Adrian Szymalski

Jan Botis, najlepsze liny ever

Szyld nad drzwiami małego, starego jak świat sklepiku głosił takie oto słowa:

Liny na każdą okazję, od Jana Botisa – androida!

Wielkie i małe, małe i wielkie. W sam raz na twoją szyję.

Jan Botis – android ma każdy rozmiar. Nieważne, jak wielką masz głowę i szyję, i jaki jesteś ciężki.

 Jan na pewno ci coś dopasuje. Gwarantuje wytrzymałość liny nawet dla cielska o wadze powyżej trzystu kilogramów.

Wybiła północ

Gdzieś w kącie tliła się mała świeczka, prawie już przygasając. Światło księżyca wpadające przez okno delikatnie oświetlało podrapane, na wpół przegniłe drewniane ściany oraz twarz starego mężczyzny, który leżał na pryczy.

Subskrybuj RSS - Adrian Szymalski