Mariusz Flejszar

Ofiara

Podziemną kaplicą boga śmierci władała groza, wypełniająca serca zgromadzonych wewnątrz wiernych. Z kaplicznych lamp sączyło się krwistoczerwone światło, oblepiające nagie, kamienne ściany. Agresywna czerwień budziła do życia cienie kładące się na majestatycznym ołtarzu; ołtarzu, na którym spoczywała kolejna ofiara.

Pełną napięcia ciszę przerwał prowadzący ceremonię kapłan.

– Życie do życia, krew do krwi. Czas się wypełnił. Oto dar życia na chwałę boga śmierci.

Egzekucja

W obawie przed zamieszkami egzekucję urządzono potajemnie w miejskim lochu.

– Laeronie, synu Naima, na mocy prawa królestwa Nidelas oznajmiam: za zbrodnię królobójstwa, wywołanie wojny i doprowadzenie do śmierci tysięcy ludzi skazany zostajesz na ścięcie. Niechaj twa dusza nigdy nie zazna spokoju – odczytał sędzia.

– Czy nie powinniśmy uwzględnić okoliczności łagodzących? – szepnął zaniepokojony książę, gdy kat unosił już swój topór.

– Jest mordercą, panie – odpowiedział sędzia. – Zaprzeczysz temu?

– Nie, ale dobrze wiesz, jaki miał cel.

Subskrybuj RSS - Mariusz Flejszar