Marzena Zawierska

Saksofonista spod Wieży Rosenkrantza

Tego popołudnia słońce ofiarowało się bez reszty Bergen, gnębione wyrzutami sumienia z powodu swojego tradycyjnego skąpstwa wobec dawnej stolicy. Brygada skośnookich turystów, naszpikowanych przewodnikową wiedzą o tym wiecznie mokrym mieście, podniosła poliestrowe tarcze parasoli. Ich tryumf był niezaprzeczalny – koniec końców, przydały się! Promienie obficie spływały z nieba, nurzając się w plamie kolorów para sole, przy okazji zmieniając ją w dodatkowe źródło gorąca.

Subskrybuj RSS - Marzena Zawierska