Mateusz Antczak

Fizyka czarów

Zatrzymany wydawał się rozluźniony. Nie przejmował się krępującymi go kajdankami ani obstawą dwóch rosłych funkcjonariuszy.

Co się stało z Magellanem?

Wyspa Mactan, 1562

Szaman przymocował do pokrytych zakrzepłym błotem włosów pióra Świętego Ptaka. Do rozpalonego ogniska wrzucił garść skorup mięczaków, po czym rytmicznie, przestępując z nogi na nogę, zaczął krążyć wokół paleniska. Naszyjnik z kości tygrysa podskakiwał przy każdym rytualnym kroku. Zebrani dokoła członkowie plemienia zawtórowali, klaszcząc w dłonie.

Magnus

− Oto nakaz eksmisji, panie Barczak! Przykro mi – powiedział komornik wymachując od progu opieczętowanym pismem.

− Nie musi pan krzyczeć. Nie mam problemów ze słuchem. Mam gdzieś podpisać? – Barczak zdawał się nie przejmować koniecznością wyprowadzki. Pogodził się z nią?

Do przedpokoju dumnym krokiem wmaszerował Magnus. Kot z miną wyraźnie inteligentniejszą niż stojący w progu gość pilnie obserwował rozwój wydarzeń.

Bartłomiej bez słowa pogłaskał Magnusa, który spojrzeniem dawał mu do zrozumienia, że inaczej by to rozegrał.

Subskrybuj RSS - Mateusz Antczak