Marek Witkowski

Ponad wszelką miarę

– Czy znasz jakąś miarę? – zapytałem po raz kolejny tego dnia, a ty znów popatrzyłaś na mnie w ten szczególny sposób.

Twoje oczy śmiały się, choć starałaś się jak mogłaś, by przybrać bardzo groźną minę. Czekałem na pytanie, które zwykle zadawałaś: A co to miara?

Zapomniałem, że miałaś już sześć lat... Już nie raz zabroniłaś zwracać się do ciebie jak do malucha. Jednak tego pytania nigdy nie miałaś mi za złe. Mam nadzieję, że to się nigdy nie zmieni.

– Czy znasz jakąś miarę? – spytałem, patrząc na twoją śliczną buźkę.

Pięć tysięcy

Zmęczony mężczyzna wpatruje się w biel na monitorze, po raz kolejny próbuje uporządkować w głowie informacje, które chce zapisać. Zaczyna.

Subskrybuj RSS - Marek Witkowski