Należyta kara

Ocena: 
0
Brak głosów

Nasze życie to tylko odroczone w czasie spotkanie ze śmiercią. Wielki imperator Qin Shi Huang wiedział o tym i zaczął się do niego przygotowywać, kiedy skończył trzydzieści lat. Właśnie wtedy młody władca przystąpił do budowy swojego grobowca, którego przeznaczenia nie domyślali się nawet najbliżsi jego współpracownicy.

 

Prace trwały przez wszystkie lata rządów Qin Shi Huanga. Każdego roku, kiedy imperator poskramiał barbarzyńców, scalał rozproszone ziemie w jedno państwo, zjeżdżał je wzdłuż i wszerz, zwoził do mauzoleum trzon swojej przyszłej armii – terakotowe figury wojowników naturalnej wielkości. Wykonywane w różnych prowincjach, miały ochraniać imperatora po śmierci.

 

I tak się stało. Wysłannicy piekieł przyszli po duszę Qin Shi Huanga z pewnym opóźnieniem, nieco zdumieni faktem, że rtęciowe tabletki zażyte przez imperatora uczyniły go nieśmiertelnym. Zresztą z podobnymi przypadkami wysłannicy Królestwa Ciemności już mieli okazję się spotkać. Cały wic nie polegał na tym, żeby związać duszę z nieśmiertelnym ciałem, ale żeby ciała nie byli w stanie odnaleźć ci, którzy mieli wydrzeć z niego duszę.

 

Główny doradca imperatora, Li Si, wraz z zarządcą kancelarii, eunuchem Zhao Gao, przez dwa miesiące ukrywali informację o śmierci władcy, schowawszy jego ciało w powozie i obłożywszy je solonymi rybami, żeby zabić fetor.

 

Tyle mniej więcej głosi oficjalna legenda.

 

W rzeczywistości Li Si i Zhao Gao w ciągu tych dwóch miesięcy wypełnili ostatnią wolę władcy – podmienili ciało i złożyli nieśmiertelnego, nie-żywego Qin Shi Huanga w grobowcu.

 

Spóźnione demony oczywiście zauważyły podmianę. Ciało nieboszczyka pokryte było warstwą terakoty i farby – jednym słowem niczym nie różniło się od pozostałych ośmiu tysięcy figur. Mało tego, wszystkie przedstawiały Qin Shi Huanga, ponieważ wzorowano je na wizerunku imperatora w kolejnych latach życia.

 

W ten sposób unieruchomiony imperator, ukryty wśród jemu podobnych, jako pierwszy w historii ludzkości zdołał okręcić sobie wokół palca wysłanników Ciemności.

 

Demony srodze ukarano – przez trzy wieki musiały polerować na wysoki połysk i ostrzyć na Górze Noży ostrza, po których wspinali się grzesznicy.

 

Minęły wieki i ułaskawione demony kilkukrotnie nawiedziły grobowiec Qin Shi Huanga. Widziały, jak chłopi podczas kopania dołu odkryli miejsce pochówku, jak archeolodzy przeprowadzali pierwsze prace, jak przewodnicy pokazywali turystom figury wystawione w olbrzymich hangarach.

 

Obecnie pojawiają się tam raz w roku, 10 września, kiedy to Qin Shi Huang zażył tabletki nieśmiertelności. Słyszą, jak imperator bezgłośnie krzyczy ze swojego więzienia, robią sobie zdjęcia na tle rydwanów i koni z terakoty, przepijają do siebie i, cóż, wracają do pracy.

 

9.02.15 r.

 

Przełożyła Dagmara Bożek-Andryszczak