Kuszące Zło

Ocena: 
7
Average: 7 (1 vote)

Noc taka jak ta wyzwala we mnie dziką bestię. Muszę wtedy, za wszelką cenę, zaspokoić swe niepohamowane pragnienia. Księżyc właśnie skrył się za chmurami, najwyższy czas wyruszyć na łowy...

Pędzę przed siebie okryta ciemnością. Poszukuję kolejnej ofiary, która to z ostatnim tchnieniem dopełni szczytu mej rozkoszy. Zawsze najtrudniej jest znaleźć odpowiedniego ciepłego, sam proces uwodzenia jest prosty, ot błahostka. Wystarczy głęboki dekolt, kusa spódniczka, jeden pocałunek i cieplak jest mój! Na samą myśl o czekającym mnie stosunku przechodzi mnie dreszcz, na myśl o końcu, gdy ciepły oddaje mi duszę i życie, wpadam w euforię.

Seks i śmierć, moje domeny...domeny Sukkuba.