Po drugiej stronie płotu

Ocena: 
6.16667
Average: 6.2 (6 votes)

– Popatrz, mięsko z grilla wpieprzają! – Jason splunął gęstą flegmą.

– No, a ten tam sałatę zbiera! To niesprawiedliwe! – Tobey walnął w metalowy słupek. – Welma od dwóch dni nic nie jadła. – Dodał ciszej.

– Mają broń więc co, myślą, że są lepsi?! – Jason kipiał z wściekłości. – I jeszcze to ogrodzenie. Traktują nas jak zwierzęta. Powinniśmy... – przerwał, bo mężczyzna po drugiej stronie ruszył w ich kierunku.

– Myślisz, że podzielą się jedzeniem? – zapytał Tobey z nadzieją.

W odpowiedzi huknął strzał, a głowa Jasona eksplodowała. Po chwili to samo spotkało Tobeya, Welmę i pozostałych.

– Cholerne szwędacze, ciągle hałasują. – Rick schował rewolwer i wrócił do zbierania sałaty.

Odpowiedzi

odrobinę zbyt enigmatyczne, w efekcie puenta mówi sama nie wie o czym

Szwędacz to może jakiś rodzaj zobmi?

o zombi :)

jak ostatni sezon TWD.