End of all

Ocena: 
6.71429
Average: 6.7 (7 votes)

Docierało to do niego etapami. Najpierw był szok, wymioty i nieprzespane noce. Szukanie własnej winy, próby zrozumienia i dramatyczna walka o to, o co walczyć już nie mógł.

            Potem przyszedł Strach. Paniczny, chwytający za gardło i krzyczący:

            – Będzie źle! Bój się przyszłości!

            Po strachu zjawiła się Rozpacz, szepcząc:

            – Straciłeś wszystko... Odpuść sobie... Skończ to, weź sznur...

            Na końcu na scenę wkroczył Gniew. Przy akompaniamencie heavymetalowych taktów obił mordę Strachowi, zgwałcił Rozpacz i wygarnął, co sądzi o sytuacji.

            Wtedy świat zapłonął.

            Cóż, nie mówisz o rozwodzie facetowi, który myślą może kontrolować energię jądrową. Nawet jeśli wcześniej nie miał o tym pojęcia.

Odpowiedzi

...początek i rozwinięcie, jednak finał nieco nijaki. Na pewno jednak sprawnie napisany stuwyrazowiec, budzący uśmiech.

...ale zapomnial rozprawic sie z panem Szokiem...no, chyba ze to jemu wygarnal 'co sadzi o sytuacji' ;) burn, baby, burn...