Wakacyjny podryw

Ocena: 
7.5
Average: 7.5 (6 votes)

Jacek Zombiak słynął z poczucia humoru. Nic dziwnego, że przepadały za nim zastępy mniej lub bardziej rozkładających się przedstawicielek płci niegdyś pięknej. Ale Jackowi wciąż było mało – zapragnął świeżego mięska. Przypudrował nosek, machnął zwłoki samoopalaczem i, skryty za ciemnymi okularami, wybrał się na łowy do podmiejskiej dyskoteki.

Gdy błysnął złotym uzębieniem, zaroiło się od narybku. Wybrał najgłupszą. Pigułka gwałtu okazała się zbędna – nawet nie zorientowała się, że zamiast do motelu trafiła do podrasowanej neonami krypty. Po upojnej nocy zaczęła jednak mieć pewne podejrzenia:

– A po co ci tyle tych poduch, koców i prześcieradeł?

– Wiesz, jak jest: trup ściele się gęsto...

Odpowiedzi

Fajne :)

Hehehe! Dobre:)