Mundialowo

Ocena: 
6.28571
Average: 6.3 (7 votes)

– Idziesz pokopać?

 Małego Karolka nie trzeba było długo namawiać. Błyskawicznie wsunął znoszone trampki i wybiegł na skąpane w lipcowym słońcu podwórko. Inni chłopcy ćwiczyli już podania, a dziewczynki stojące w cieniu obserwowały rówieśników z obrzydzeniem.

– Tera ja! Tera ja! – Karolek odepchnął młodszego kolegę i z całej siły oddał strzał. Rozległ się trzask łamanej gałęzi i chłopiec padł na ziemię, wijąc się z bólu.

– Poka, poka ... Eee, tylko siniak – Werdykt był bezlitosny.

– Nie mogę jej nigdzie znaleźć... – martwił się najmłodszy piłkarz.

– Nie przejmuj się – pocieszył go kuśtykający Karolek – Zaraz złapiemy następną...

Leżąca w pokrzywach kocia głowa łypała na dzieci przekrwionym okiem.