Zapłać potem

Ocena: 
7.5
Average: 7.5 (2 votes)

Aureliusz rozpaczliwie potrzebował pieniędzy. Ta właśnie paląca potrzeba przywiodła go przed potężny budynek domu bankowego, onieśmielający swym ogromem i przepychem. Pełen obaw wszedł do środka.

Zawieszony nad jednym z kontuarów wielki napis głosił: „NOWOŚĆ, TYLKO U NAS! POŻYCZKA - WEŹ PIENIĄDZE, SPŁAĆ POTEM!”

Aureliusz skończył literować zdanie, pomyślał trochę i rozpromienił się.

- Witam szanownego pana! Czym mogę służyć? – powitał go urzędnik w białej todze.

- Chciałbym pożyczyć tysiąc denarów…

- Świetnie! Jaką formę spłaty długu pan wybiera? Galerę, kierat, kamieniołom czy kopalnię?

Aureliusz podrapał się po łysiejącej czaszce, zerknął jeszcze raz na napis.

- A nie może być sauna?