Dobranoc

Ocena: 
7.85714
Average: 7.9 (7 votes)

Gdybym mówił językami ludzi, to bym ci wszystko powiedział.

Ale mogę tylko patrzeć cicho i z rzadka dotykać cię we śnie. I szepcę ci do ucha, zimną dłonią gładzę palące policzki. Nie uciekaj tylko.

To z moich tchnień rodzą się koszmary. To przez moje chore fantazje budzisz się zlany potem i to ja, nikt inny, każę ci myśleć o tym, co będzie później.

Znasz mnie lepiej, niż ci się wydaje. Widziałeś mnie w niedomkniętej szafie, słyszałeś mój oddech przy zgaszonym świetle i właśnie z jego powodu wolałeś się nie odwracać.

Pamiętasz jak wietrzną nocą bawiliśmy się w teatr cieni?

Dobranoc.

Odpowiedzi

Fajne, zgrabne i straszące.

patrzeć cicho... Podobnie, jak nie można cicho mówić szeptem, bo mówić szeptem z natury rzeczy oznacza, że mówi się cicho. A druga sprawa jest taka - co z tego wszystkiego wynika? Niestety, zabrakło zakończenia.
Sprawnie i zgrabnie napisane - z wyłączeniem cichego spojrzenia... - ale do skończonej historii jeszcze dużo brakuje.

Ale to nie jest dowód matematyczny, tylko drabel i to poetycki. Więc logika w ten sposób tu nie działa, na zdrowy rozum. Problem mógłby być raczej w tym, że nie można patrzeć głosniej i ciszej, z reguły, choć można w ciszy. Za to krzyczeć można cicho, mimo, że krzyczy się "z natury rzeczy" głośno. Liczy się jednak wrażenie ogólne, tak myślę. Nie każdy drabel musi być skończoną historią. Ten jest niewysłowionym (paradoksalnie) wyznaniem. Sztywne ramy w tym dziale zupełnie nie działają, tym bardziej, że nikt nie powiedział, jaką konkretnie budowę powinien mieć drabel.

...można krzyczeć w ciszy, i to kompletnej. Można krzyczeć w hałasie bitwy, można krzyczeć w zgiełku zbrojnego starcia. Cały czas wykorzystujemy znaczenie czasownika "krzyczeć', ale "patrzeć" ma inne znaczenie, Można patrzeć spokojnie, można patrzeć lękliwie, można patrzeć śmiało, a nawet z ukosa... Ale nie można patrzeć cicho. W ciszy - tak, ale nie cicho.
Drabble jest trudną formą, bo każdy błąd natychmiast widać, przeważnie w ciszy i skupienia czytania.

"Patrzeć cicho" - dla mnie proste jak drut. Patrzeć, nie mogąc jednocześnie ingerować w rzeczywistość. Straszyć, ale tak naprawdę nie być groźnym. Może to wyobraźnia? Może duch?
Bardzo mi się podobało i dodam jeszcze, że moim zdaniem w drabblu powiedziane zostało wszystko co istotne. Ładnie. Naprawdę ładnie.
Pozdrawiam :)

Autorowi być może zgubił się przecinek po 'patrzeć', ale skoro taka debata się wywiązała o patrzeniu cicho, może mu być już niezręcznie się do tego przyznać, gdyż dzieło zyskało w ten sposób wymiar klasy co najmniej suchego deszczu.