Śmierć

Ocena: 
7
Average: 7 (1 vote)

Miałem przedziwny sen o świecie, którego kiedyś byłem częścią. Teraz muszę nauczyć się trwać w nowym, wypełnionym ciemnością miejscu. Bez ciała, bez nadziei i szans na uwolnienie. Nie wiem dokładnie gdzie jestem i skąd się tu wziąłem, podejrzewam, że umarłem.  Mój duch jest zawieszony pośrodku pustki. Jedynymi dźwiękami jakie do mnie docierają są dziwne szepty, jedynym uczuciem jakiego doznaję jest potworny ból, czy właśnie tak wygląda czyściec?

- Na pewno mamy odłączyć pani ojca od aparatury? – zapytał lekarz młodą kobietę.

- Tak, zaczynajcie – wyszeptała.

Dlaczego ten straszny świat zaczyna się rozpadać?

- Tato, przepraszam! – wykrzyczała, krztusząc się łzami.

Córeczko, dziękuję...