Nie w porę

Ocena: 
0
Brak głosów

Zawsze przychodzisz nie w porę
do zdradzonego młodzieńca, we wtorek
Sznur, klamka, łyk wina
wszystkiemu winna dziewczyna.

Zawsze przychodzisz nie w porę
do zmęczonego rolnika, w stodole
Sianokosy, orka, żniwa w upale
płacze rodzina, lecz życie trwa dalej.

Zawsze przychodzisz nie w porę
do wesołego Bartusia, wieczorem
Jeden grzybek zjedzony przypadkiem
jest początku końca świadkiem.

Zawsze przychodzisz nie w porę
do kierowcy, pędzisz motorem
Ostry zakręt z podwójnym gazem
nie udało się tym razem.

Zawsze przychodzisz nie w porę
do turystów, z nadziei kolorem
Błysk, piorun, ulewa potężna
znajcie wielkość górskiego oręża!

Zawsze przychodzisz nie w porę
do biednego przed telewizorem
Bogatego zastajesz w kasynie
tak czy owak każdy zginie.