Wonder Woman. Tom 4. Godwatch – Bilquis Evely, Romulo Fajardo Jr.

Wonder Woman

Jagoda Wochlik

Wonder Woman jest jedną z najważniejszych bohaterek w historii komiksu. Nie tylko tego wychodzącego pod znakiem DC, ale komiksu w ogóle, jako ikona siły, walki o własne przekonania i feminizmu. To jedna z założycielek Ligi Sprawiedliwości. Może spokojnie mierzyć się z Supermanem i Batmanem. Należy się cieszyć, że w ostatnich latach postać ta wyraźnie przeżywa, nomen omen, odrodzenie. Otrzymała nawet swój solowy film, co dotąd nie udało się żadnej bohaterce. „Godwatch” jest czwartą odsłoną przygód Wonder Woman w ramach serii „DC Odrodzenie”.

W „Godwatch” Bilquis Evely i Romulo Fajardo prezentują krótki przekrój przez wiele lat bytności Wonder Woman na Ziemi. Zobaczymy więc, jak przekonuje ludzi do swoich idei, będziemy świadkami przemiany doktor Minerwy w Chitę, dowiemy się, jak to się stało, że córka doktor Cale została opanowana przez mściwych bogów i jak narodziła się Doktor Cyber.

„Godwatch” jest znacznie lepszym komiksem niż poprzednia odsłona serii,  naprawdę wciąga i angażuje czytelnika. Evely w doskonały sposób łączy wątki mitologiczne ze współczesnymi, sprawiając, że o dziwo, się nie gryzą. Stawia pytanie, jaką cenę człowiek musi zapłacić za zainteresowanie bogami. Czy jesteśmy tylko igraszką w ich rekach, czy też mamy jakiś realny wpływ na to, co nas spotyka? Z bóstwem konfrontują się w tej opowieści dwie śmiertelne kobiety – doktor Minerwa i doktor Cale. Ta pierwsza z własnej woli, druga natomiast zostaje wplątana w igraszki bogów. Czy dla którejkolwiek z nich skończy się to dobrze?

Oczywiście nie znajdziemy tu żadnych głębszych refleksji ani pogłębionych rysów postaci. Wszystko naszkicowane jest grubą kreską i obficie podlane sosem kilku bijatyk. To przyjemna popkornowa opowiastka do jednokrotnego przeczytania.

Rysunki okazują się jak zawsze świetne. Kadry są nieregularne. Niekiedy na stronie mieści się ich osiem, czasami tylko jeden. Większość z nich wypełniona jest ruchem, a  rysownik ani przez chwilę nie pozwala nam się nudzić. Również postaci zostały ukazane w sposób bardzo dynamiczny.

„Wonder Woman” nie jest moim zdaniem wybitnym komiksem. To sprawnie opowiedziana rozrywkowa historia. Taka, którą można przeczytać i zapomnieć. Ale przynajmniej autorzy z szacunkiem odnoszą się do postaci i oddają jej prawdziwego ducha i charakter. Z tym, że wciąż mam wrażenie, że Diana Price zasługuje na znacznie lepszą historię.


Autor: Bilquis Evely, Romulo Fajardo Jr.
Tytuł: Wonder Woman. Tom 4. Godwatch
Tytuł oryginalny: Wonder Woman vol. 4 Godwatch
Tłumaczenie: Tomasz Kłoszewski
Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: październik 2018
ISBN 9788328134461
Liczba stron: 120