Julian Voloj i Thomas Campi w Subiektywnie

Superman, nawet dziś, osiemdziesiąt lat od swego powstania, jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych superbohaterów na świecie. To od niego się zaczęło. Od niego wywodzi się pojęcie „superbohater”. To on dał początek modzie na mężczyzn i kobiety w trykotach, z podwójną tożsamością i kostiumem. Dziś niemal każdy człowiek na świecie jest w stanie wymienić kogoś z nich, nawet jeśli się tym tematem specjalnie nie interesuje. Wokół nich rozwinął się cały biznes – komiksy, książki, filmy, zabawki, kostiumy. Niewiele osób jednak wie, jak niesamowita historia, niestety daleka od amerykańskiego snu, stała za narodzinami pierwszego superherosa. Możemy ją poznać dzięki komiksowi Juliana Voloja i Thomasa Campiego „Joe Shuster. Opowieść o narodzinach Supermana”.

 

Dzisiaj trochę komiksowej historii. Jagoda zrecenzowała komiks Joe Shuster. Opowieść o narodzinach Supermana.