Marcin Ciszewski i Krzysztof Liedel w Subiektywnie

Parę razy już wspominałem, że mam korzenie granatowo-policyjne i całe życie chciałem być gliną*, więc dziwnym nie jest, że policyjne klimaty to temat szczególnie bliski memu sercu**. I kiedy trafiła się okazja zrecenzowania niedawno wznowionej książki Marcina Ciszewskiego i Krzysztofa Liedela, „Gliniarz. Opowieść policjanta”, bez wahania się zgodziłem. Czy było warto?

 

Za sprawą Huberta odwiedziny w Subiektywnie dostarczą nam niezbędnej wiedzy odnośnie książki Gliniarz. Opowieść policjanta.