Praktyka zawodowa

Ocena: 
0
Brak głosów

– Kochasz mnie, prawda? – zapytała, siedząc na nim okrakiem. – Tak przecież mówiłeś.

– Ales ocywisce, ze ce kofam – wyseplenił, ciężko przełykając gęstą ślinę. – Prose ce, psestan jus.

– Dlaczego więc mi to zrobiłeś? Odpowiedz. Dlaczego zdradziłeś mnie z tą dziwką?

Milczał. Drobna dłoń ściskająca obcęgi powędrowała prosto do krwawej jamy, która kiedyś była jego ustami. Nachalnie wdarła się do środka.

– Został jeszcze jeden – poinformowała kobieta, zaciskając szczęki narzędzia na ostatnim zębie.

Wprawny ruch zmienił ten stan rzeczy. Trening czyni mistrza. Przywiązany do fotela dentystycznego mężczyzna zawył, szarpnął się, po czym zemdlał z bólu.

Wiesz, ja też cię kocham – wyszeptała mu czule do ucha.