Krwawe dłonie

Ocena: 
7
Average: 7 (1 vote)

Krwawe dłonie

wśród nędzy

wśród smrodu

obnoszę

 

niczym szablę wszechwładną

co nie zna zakłamania

a fakty jedynie słuszne

znane

karmazynu czerwienią obleczone

chciwie jakby

dzień miał zakończyć się na amen

 

jakby mnogie były winy

tych bez winy

oskarżonych

i zdradzonych

nieskażonych

zakażonych?

 

Krwawe dłonie

wśród nędzy

wśród grobów

obnoszę

 

i milczę