Marchewka w Subiektywnie

Fantasy łotrzykowska nie od dziś cieszy się dużą popularnością. Któż nie lubi czytać o złodziejach, którzy przy bliższym poznaniu okazują się całkiem sympatyczni? Tak jak w przypadku każdego poczytnego gatunku, wydawcy publikują pozycje zarówno wartościowe, jak i wtórne i niewnoszące nic nowego. Czy Tomasz Marchewka ustrzegł się powielania schematów i napisał powieść na miarę Scotta Lyncha?

Na to pytanie, oraz wiele innych, dotyczących powieści Wszyscy patrzyli, nikt nie widział, odpowie nam dziś Magda.