Czerwiec 2015

Informacja z Lublina

DNI JAKUBA WĘDROWYCZA

W dniach 17-19 lipca 2015 roku Lubelskie Stowarzyszenie Fantastyki „Cytadela Syriusza” organizuje w Wojsławicach (woj. lubelskie, 23 km od Chełma) X Dni Jakuba Wędrowycza.

Dni Jakuba Wędrowycza to interdyscyplinarna trzydniowa impreza kulturalna o profilu związanym z szeroko pojętą fantastyką, organizowana nieprzerwanie od 2006 roku. Powstała ona na cześć bohatera literackiego wykreowanego przez pisarza Andrzeja Pilipiuka. Opowieści o przygodach Jakuba Wędrowycza cieszą się w Polsce ogromną popularnością, zaś Wojsławice to miejsce akcji wielu utworów, w których występuje ów bohater.

W tym roku spodziewamy się uczestnictwa około 500 uczestników z całej Polski. Największą grupę uczestników stanowią studenci oraz uczniowie szkół ponadpodstawowych. Impreza poświęcona jest literaturze, grom i sztuce, głównie o tematyce fantastycznej. Co roku odwiedza ją kilku literatów, w tym wspomniany Andrzej Pilipiuk.

Podczas trzech dni imprezy będzie miało miejsce ponad 50 wydarzeń. Będą to: spotkania autorskie (m.in. z Andrzejem Pilipiukiem i Stefanem Dardą), prelekcje popularnonaukowe, panele dyskusyjne, konkursy i turnieje, gry terenowe, rozgrywki w gry planszowe, karciane i fabularne, fire show, pokazy grup rekonstrukcyjnych, jak również koncerty. Impreza ma charakter wakacyjnego spotkania i jest luźno powiązana z książkowym bohaterem, historią regionu oraz fantastyką i różnego rodzaju grami. Jej nieodłączną częścią jest spacer śladami Jakuba Wędrowycza, podczas którego autor książki opowiada o miejscach występujących w opowiadaniach, które uczestnicy mogą oglądać „na żywo”.

Celem Dni Jakuba Wędrowycza jest tworzenie nowoczesnej imprezy kulturalnej stojącej na wysokim poziomie, poświęconej szeroko pojętej fantastyce, przyciągającej osoby zainteresowane aktywnym spędzaniem wolnego czasu i rozwijaniem własnych zainteresowań, służącej integracji osób w niej uczestniczących.

X DNI JAKUBA WĘDROWYCZA

17-19 lipca 2015 roku

Informacja wydawnictwa Powergraph

Dziś każdy jest dzieckiem, więc „Każdy dostanie swoją kozę”! To opowiadanie Roberta M. Wegnera ukazało się w „Science Fiction Fantasy & Horror” jako tekst promujący pierwszy tom „Opowieści z meekhańskiego pogranicza”, a jego akcja rozgrywa się pomiędzy drugim a trzecim opowiadaniem z „Południa”. Tak, to tekst o Czerwonych Szóstkach!

A dziś do „Kóz” mamy dla Was specjalne ilustracje, zrobione przez... oddajmy głos autorowi: „Zaproszenie przyszło nagle, bez ostrzeżenia, a ja, zupełnie bezmyślnie, wyraziłem na nie zgodę, nim zdałem sobie sprawę, w co się pakuję. Pamiętam, że przygotowywałem się do niego przez kilka dni, produkując w wyobraźni najczarniejsze scenariusze. Pamiętam, jak na miękkich nogach wchodziłem do sali, gdzie przemiła pani zapytała mnie, czy chcę większe, czy mniejsze krzesło, i pamiętam, jak sala zapełniła się gromadą istot, wlepiających we mnie płonące ślepia. Wtedy zrozumiałem, że przepadłem, nie było ucieczki, były tylko cztery ściany, podłoga, sufit, ja i ONE. Przedszkolaki”. A konkretnie grupa Pszczółek z Przedszkola nr 48 w Bytomiu.

Wszystkim dzieciom małym i dużym Robert M. Wegner i Wydawnictwo Powergraph życzą Beztroskiego Dnia Dziecka i wesołej lektury!


Zapraszamy do oglądania ilustracji dzieci oraz do pobrania gratisowego e-booka:
http://meekhan.com/aktualnosci-2/

Tea Book 2 Science Fiction

Ze wstępu:
Ten tom powstawał naprawdę długo, głównie z przyczyn braku czasu, poświęconego na rozwój Herbatki w trochę innym kierunku. W tym okresie część autorów zdążyła zadebiutować na papierze lub wydać książki. Co poświadcza, że opowiadania w niniejszym tomie nie są dobrane przypadkowo. Praca nad nimi była prawdziwą przyjemnością, bo mimo że nie są to świeżynki, można je czytać dziesiątki razy i zawsze robią wrażenie.
Wydawać by się mogło, że określenie „science fiction“ jest wystarczająco wąskie, by dać czytelnikom pojęcie o tym, czego mogą się spodziewać. Jednak tych dziewięciu autorów, w trzynastu opowiadaniach, pokazało, jak różne barwy może mieć ten gatunek literatury. (...)

Autorzy: Adam Dzik, Jan Maszczyszyn, Przemysław Morawski, Grzegorz Patroń, Sebastian Stryjak, Marianna Szygoń, Andrzej Trybuła, Jarosław Turowski, Franek Zarzecki

Pracownia literacko-artystyczna "Herbatka u Heleny" - Wrocław, 2015

Książkę można ściągnąć między innymi tutaj, albo tutaj.

W Samo Południe - odsłona CLXXIX

Witajcie, moje drogie, Szortalowe dziatki! W aktualnej odsłonie naszego stałego konkursu mamy dla Was aż sześć książek: po dwa egzemplarze zbiorczego wydania Trylogii ciągu Gibsona, Trawy Tepper i Wszyscy na Zanzibarze Brunnera. Sponsorem nagród jest ich wydawca - MAG.

Zasady konkursu. Kusiło, paluchy swędziały, ale zostawiłem w spokoju. Znaczy, zasady są po staremu.

Pytania:

1. Wydawnicze: Część pierwsza. Z jaką serią MAGa wiążą się dzisiejsze nagrody? Część druga. Jak się nazywa ostatnio wydany przez Maga zbiór opowiadań Neila Gaimana?

2. Historyczne: Choć dzisiaj nie jest 21 września, to jednak Dzień Dziecka sprawia, że pytanie pasuje. A więc, co mają ze sobą wspólnego: Alina Centkiewicz i Czesław Centkiewicz, Henryk Chmielewski, Wanda Chotomska, Irena Conti Di Mauro, Arkady Fiedler, Dorota Gellner, Tove Jansson, Irena Jurgielewiczowa, Ludwik Jerzy Kern, Maria Kownacka, Joanna Kulmowa, Cezary Leżeński, Adam Słodowy, Astrid Lindgren, Małgorzata Musierowicz, Edmund Niziurski, Hanna Ożogowska, Joanna Papuzińska, Janina Porazińska, Janusz Przymanowski, J. K. Rowling, Ewa Szelburg-Zarembina, Alfred Szklarski, ks. Jan Twardowski, Barbara Wachowicz, Wojciech Żukrowski i Lech Konopiński? I nie chodzi mi o tak prostą odpowiedź, że są to wszystko literaci ;)

3. Szortalowe: Podajcie, które z dzisiejszych nagród zostały omówione u nas przed ogłoszeniem niniejszego konkursu i przez kogo (wystarczy imię).

Trylogia Ciągu - William Gibson

Cyberpunk not dead!

Mirosław Gołuński


Wydawnictwo MAG nie przestaje zaskakiwać swoich czytelników – zwłaszcza tych nieco bardziej wymagających. Po niemal 10 latach od wydania pierwszej książki w serii Uczta Wyobraźni zaproponowała nowy cykl – Artefakty. O ile pierwsza z przywołanych serii miała na celu zapoznanie polskiej publiczności z najnowszą produkcją fantastyczną (i robi to wciąż w sposób niezrównany i z niczym na naszym rynku wydawniczym nieporównywalny), o tyle druga z nich to powrót do klasyki literatury fantastycznej. Dziś mam przyjemność nie tyle omówić, co zwyczajnie zaprosić/nakłonić/zmusić naszych czytelników do zapoznania się z założycielską dla cyberpunku sekwencją powieściową Williama Gibsona Trylogia Ciągu, której pierwszy tom – Neuromancer – uważany jest za pierwszy tekst tego nurtu. Jak się okaże w zakończeniu, nieprzypadkowo również we wstępie przywołałem Ucztę Wyobraźni.

Gdy w 1984 roku (jakże znamienna dla literatury XX wieku data) pojawił się Neurmancer, świat wyglądał zupełnie inaczej niż dziś – pod wieloma względami. Sięgając po trylogię Gibsona warto sobie przypomnieć, że komputery pracowały wtedy bardzo wolno, sieć internetowa była śpiewem przyszłości, a choć kilkakrotnie przywoływany w powieści test Turinga znany był już od ponad trzydziestu lat, prace na Sztuczną Inteligencją wciąż były w fazie początkowej; to również czas „zimnej wojny” i liberalno-konserwatywnych rządów Ronalda Reagana w USA i Margaret Thatcher w Wielkiej Brytanii. My w Polsce byliśmy po drugiej stronie „żelaznej kurtyny” i dla tych, którzy pamiętają tamte czasy (a piszący te słowa się do nich zalicza), szara, brudna, niechlujna atmosfera, z jaką spotykają się w Ciągu, jest specyficznym powrotem do przeszłości.

Gibson w Subiektywnie

Wydawnictwo MAG nie przestaje zaskakiwać swoich czytelników – zwłaszcza tych nieco bardziej wymagających. Po niemal 10 latach od wydania pierwszej książki w serii Uczta Wyobraźni zaproponowała nowy cykl – Artefakty. O ile pierwsza z przywołanych serii miała na celu zapoznanie polskiej publiczności z najnowszą produkcją fantastyczną (i robi to wciąż w sposób niezrównany i z niczym na naszym rynku wydawniczym nieporównywalny), o tyle druga z nich to powrót do klasyki literatury fantastycznej. Dziś mam przyjemność nie tyle omówić, co zwyczajnie zaprosić/nakłonić/zmusić naszych czytelników do zapoznania się z założycielską dla cyberpunku sekwencją powieściową Williama Gibsona Trylogia Ciągu, której pierwszy tom – Neuromancer – uważany jest za pierwszy tekst tego nurtu. Jak się okaże w zakończeniu, nieprzypadkowo również we wstępie przywołałem Ucztę Wyobraźni.

Owo zakończenie najnowszego omówienia Mirka znajdziecie razem z resztą tekstu tutaj. Zapraszam!

Drabble

Dziś mamy dla Was sto słów o urokach ekologicznych rozwiązań. Zapraszam do lektury Trybu eko Bartłomieja Dzika.

Nowość wydawnictwa Rebis

Wiktor Suworow - Upadek

To kolejny tom „Kronik Wielkiego Dziesięciolecia”. Ten cykl książek składa się z Tatiany – tajnej broni, Matki diabła i Upadku właśnie.

Autor odtwarza wypadki z lat 1956–1957, kiedy to dwuwładza Nikity Chruszczowa i Gieorgija Żukowa usunęła dawnych współpracowników Stalina z grona przywódców Związku Radzieckiego, a Żukow potajemnie przygotowywał się do przeprowadzenia przewrotu wojskowego, obalenia Chruszczowa i przejęcia pełnych rządów w kraju. Suworow przytacza znane i mało znane fakty, które łączy w przekonującą całość. Ukazuje kulisy głośnych historycznych wydarzeń, takich jak XX Zjazd KPZR czy interwencja Armii Radzieckiej na Węgrzech, i sugestywnie przedstawia przebieg bezwzględnej walki o władzę w ZSRR, którą „kat Moskwy i Ukrainy” Chruszczow toczył ze „sługusem i chamem” Żukowem.

Wiktor Suworow – właściwie Władimir Bogdanowicz Riezun – to znany rosyjski pisarz i historyk. Ukończył Wojskową Akademię Dyplomatyczną w Moskwie, a następnie był rezydentem GRU w Genewie. Po ucieczce do Wielkiej Brytanii został zaocznie skazany na karę śmierci. Dom Wydawniczy REBIS opublikował większość jego książek, m.in. Akwarium, GRU, Alfabet Suworowa, cykl „Cień zwycięstwa” oraz powieści z cyklu o Nastii Strzeleckiej. Pierwszy tom z jego pięcioksięgu „Lodołamacz” kupiło kilkanaście milionów czytelników.

Nowość wydawnictwa Rebis

Diego Galdino - Zadbam o to, żeby cię nie stracić

Po Pierwszej kawie o poranku Diego Galdino potwierdza swoją pozycję jednego z najbardziej świeżych głosów włoskiej komedii romantycznej i ofiarowuje nam kolejną czarującą historię miłosną, która z magicznego Rzymu przenosi nas na plaże Morza Śródziemnego.

Są historie miłosne, które muszą się wydarzyć. I to nawet dwa razy.

Rozpięta między Rzymem a Sycylią romantyczna opowieść o potędze marzeń… i o drugich szansach.

Lucia opuszcza rodzinną miejscowość, bo dostała się na staż w rzymskim dzienniku i ma szansę zostać prawdziwą dziennikarką. Dziewczyna nie wzięła jednak pod uwagę czegoś fascynującego i nieprzewidzianego: nazywa się Clark Kent, pracuje w dziale kulturalnym dziennika i jest zakochanym w Rzymie Amerykaninem. Między dwojgiem młodych ludzi rodzi się coś bardzo silnego. Szkoda tylko, że los ma własne plany.

„Komedia we włoskim stylu o barwnej lekkości Zakochanych w Rzymie Woody’ego Allena”. „La Repubblica”

Diego Galdino, rocznik 1971, mieszka w Rzymie i codziennie wstaje o piątej rano, by otworzyć swój bar w centrum i podawać klientom najbardziej wymyślne rodzaje kawy w Wiecznym Mieście. Jeśli nie liczyć żonglowania shakerem, pisanie jest jego największą pasją.

Fenomen polskości - Jacek "Franco" Horęzga

Fenomen polskości. Refleksje nad „Abecadłem wolnych dzieci” Or-Ot’a (Artura Oppana)
(Z cyklu: „Biegnący po kłączu”)

Jacek „Franco” Horęzga


Odszedł w zaświaty poeta, który w ciągu czterdziestu kilku lat swego życia twórczego miał jedną tylko namiętność: bezgraniczne ukochanie Ojczyzny.
Jan Lorentowicz nad grobem Artura Oppmana, 1931 r.
 
Druga Rzeczpospolita jawi się nam dziś jako fenomen trudny do ogarnięcia. Zamiast jednak podejmować próby zrozumienia i analizy tamtego czasu, raczej idealizujemy niejednoznaczne przecież postawy i czyny, składające się na historię 20 lat międzywojennej wolności.
 
Pojawiają się też, i owszem, głosy z pogardą mówiące o owym trudnym okresie odbudowy kraju po hekatombie I Wojny Światowej, której (przypomnijmy) Wschodni Front przetoczył się walcem zniszczenia przez ziemie polskie. Ale w zdecydowanej większości przypadków sądy owe nie są formułowane w sposób próbujący w jakikolwiek sposób ważyć prawdę i zestawiać przyczyny ze skutkami, tworząc rachunek zysków i strat.

W każdym razie, Polska, ze szczególnym uwzględnieniem jej „wolnościowego” wymiaru, była wtedy pretekstem do systematycznej i cierpliwej pracy. Pretekstem do poświęceń. Była ideą scalającą skłócone warstwy społeczne i różne środowiska w Naród.

Tak. Idea „Polski” i „Polskości” jeszcze sto lat temu nie tylko nie była „wstydem”, „obciachem” czy też „nienormalnością”, ale stanowiła solidny fundament, na którym ludzie budowali swoją tożsamość. Swoją codzienność. I odbudowywali Polskę po latach niewoli i upokorzeń. A także (jeśli nie przede wszystkim) z ruin i zgliszcz, którymi zapłaciliśmy za odzyskanie wolności.

Horęzga (o książce Oppmana) w Publicystyce

Druga Rzeczpospolita jawi się nam dziś jako fenomen trudny do ogarnięcia. Zamiast jednak podejmować próby zrozumienia i analizy tamtego czasu, raczej idealizujemy niejednoznaczne przecież postawy i czyny, składające się na historię 20 lat międzywojennej wolności.

Zapraszam do lektury najnowszego tekstu Jacka.

Informacja wydawnictwa Powergraph

Zapraszamy na spotkania z Robertem M. Wegnerem, które odbędą się:

w Katowicach - 6 czerwca (sobota) o godz. 18.00 w Empiku Silesia (ul. Chorzowska 107)

we Wrocławiu - 11 czerwca (czwartek) o godz. 18.00 w Empiku Renoma (ul. Świdnicka 40)

w Krakowie - 15 czerwca (poniedziałek) o godz. 18.00 w Empiku Bonarka (ul. Kamieńskiego 11)

Nowość wydawnictwa Albatros

CHŁOPIEC Z LATAWCEM - Khaled Hosseini

Afganistan, lata 70. Dwunastoletni Amir, syn zamożnego Pasztuna z Kabulu, wychowuje sie w domu bez kobiet. By zyskać uznanie w oczach ojca, wygrywa zawody latawcowe. Pomaga mu w tym starszy o rok Hasan, służący i towarzysz zabaw. Amir jest świadkiem, kiedy na Hasana napada banda miejscowych chłopaków pod wodzą psychopatycznego Asefa, który gwałci chłopca. Z tchórzostwa i wyrachowania nie staje w jego obronie, a nawet doprowadza do sytuacji , w której Hasan musi opuścić ich dom. Ćwierć wieku później dorosły Amir mieszka w USA, gdzie po wkroczeniu wojsk radzieckich do Afganistanu wyemigrował wraz z ojcem. Nie odstępuje go poczucie winy, świadomość własnej zdrady. Los daje mu szansę, by dokonać zadośćuczynienia. Musi zdobyć się na odwagę i powrócić do rządzonego przez talibów Kabulu, aby ocalić nie tylko siebie...

TYSIĄC WSPANIAŁYCH SŁOŃC - Khaled Hosseini

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

Joanna Szwechłowicz - Ostatnia wola

Pasjonujący kryminał retro w duchu mistrzyni gatunku, Agathy Christie. Gromadka dalekich krewnych odciętych od świata, połączonych wzajemną podejrzliwością i zbrodnią. Dla smakoszy klasyki w nowej, wybornej odsłonie.

30 grudnia 1938 roku krewni baronowej Wirydianny Korzyckiej, zwabieni przez nią podstępem, stawiają się karnie w pałacu, prawie w komplecie. W liście poinformowała ich, że w sylwestra zamierza rozstać się z życiem. Na własnych warunkach.

Dlatego zapraszam was na piątek, trzydziestego grudnia i proszę, żebyście zarezerwowali sobie czas do pierwszego popołudnia nowego roku. Wieczorem odbędzie się uroczysta kolacja, a w sobotnie południe odczytam swoją ostatnią wolę. Wszystko zostało uzgodnione, więc niech nikt nie próbuje później podważać testamentu.
Sprawa będzie wystarczającym skandalem i dokumentnie was skompromituje.
Wasza ukochana ciotka
Fragment książki
Joanna Szwechłowicz – absolwentka MISH, z wykształcenia polonistka i socjolog. Prowadziła na UW zajęcia z komparatystyki, analizy porównawczej tekstów literackich oraz na temat mediów elektronicznych. W 2014 roku ukazał się jej świetnie przyjęty debiut „Tajemnica szkoły dla panien”. Mieszka w Warszawie.

Nowość wydawnictwa Albatros

MROCZNA WIEŻA I: ROLAND - Stephen King

Na jałowej, spieczonej ziemi, przypominającej planetę po apokaliptycznej zagładzie czy jeden ze światów równoległych, istniejących obok naszego, pozostały tylko ślady dawnej upadłej cywilizacji. Ten złowrogi świat przemierza Roland, ostatni z dumnego klanu rewolwerowców, ścigając człowieka w czerni, który posiadł tajemnicę Wieży - mistycznego miejsca, gdzie być może uda się rozwiązać zagadkę czasu czy przestrzeni. Podczas wędrówki musi stawić czoła opętanej kapłance: spotyka szalonych osadników, gadającego kruka, zamieszkujące podziemia mutanty oraz pochodzącego z Ziemi chłopca, Jake`a.

Rychło w czas - odsłona trzydziesta pierwsza - ogłoszenie wyników

Prawidłowe odpowiedzi:

1. Mniej więcej razem Szczurami Wrocławia ukazała się inna książka autora, a właściwie wznowienie. Proszę podać jej tytuł.

Samotność Anioła Zagłady, podtytuł - Adam.

2. Parę dni temu Insignis wydał książkę o pewnym znanym Polaku. Proszę podać kto napisał do niej wstęp oraz jaki ma podtytuł.

Jan Karski. Jedno życie - tytuł i podtytuł książki. Wstęp napisał Elie Wiesel, a książka jest autorstwa ­Waldemara Piaseckiego.

3. Insignis wydaje książki z uniwersum Metro 2033. Proszę podać polskich autorów, którzy są związani z tym uniwersum (zarówno wydali, jak i będą wydawać książki).

Robert J. Szmidt oraz Paweł Majka.

4. Robert J. Szmidt prowadził kiedyś bardzo udanie czasopismo science fiction. Proszę podać jak się najpierw nazywało, jak się potem nazywało oraz nazwiska wszystkich redaktorów naczelnych. Nie będę się ograniczał, proszę także podać autorów, którzy opublikowali swoje opowiadania w pierwszym numerze.

Najpierw: "Science fiction", potem:"Science Fiction, Fantasy i Horror"; redaktorzy naczelni: Robert J. Szmidt, Rafał Dębski; autorzy z pierwszego numeru: Andrzej Ziemiański, Andrzej Drzewiński, M. Robert Falzman, Robert J. Szmidt, Eugeniusz Dębski, Łukasz Orbitowski, Władimir Wasiljew, Andrzej Pilipiuk, Andrzej „Soulless” Kozakowski, Tomek N. Sikora.

Zwycięzcy: (1,2 - książka + mapa, 3,4,5 - mapa)

1. Przemysław Tarski,

2. Aneta Sosinowska,

3. Piotr Posna,

4. Marta Drost,

5. Przemysław Wysocki.

Gratuluję i proszę o dane do wysyłki nagród.

Ekspedycja. Bogowie z Kosmosu – Bogusław Polch, Arnold Mostowicz, Alfred Górny

Wspomnienia, których nie było

Aleksander Kusz


Trudno napisać omówienie pozycji, którą zrecenzował ostatnio Maciek (tutaj link), bo można to zrobić tylko gorzej. Jednak mogę, a właściwie muszę podejść do tematu z innej strony niż On. Tak więc zrobię i uniknę bezpośredniej konfrontacji.
Ekspedycja to komiks narysowany przez Bogusława Polcha, ze scenariuszem Arnolda Mostowicza i Alfreda Górnego. Scenariusz powstał w oparciu o twórczość Ericha von Dänikena. To kultowy komiks, który został wydany w siedmiu zeszytach (na koniec wyszedł ósmy – w wydaniu zbiorowym). Kultowy, bo wszyscy ‘fantastyczni’ i ‘niefantastyczni’ znajomi go pamiętają i wspominają. Zarówno ci starsi, jak i ci młodsi. To było ‘Coś’! Jak napisał Hubert w komentarzu do recenzji Maćka: „Wolność miała twarz Ais”.

Tylko ja go w ogóle nie pamiętam! Nie wiem, dlaczego. Zaczytywałem się w fantastyce w tym czasie, czytałem dużo komiksów, które wtedy się ukazywały. Znałem (oczywiście nie osobiście) takich autorów jak: Tadeusz Baranowski, Szarlota Paweł, Papcio Chmiel, Janusz Christa. Czytałem Relax, czytałem Alfę. Znałem kreskę Bogusława Polcha (przede wszystkim z Funky’ego Kovala), czytałem nawet wtedy książki Arnolda Mostowicza, w których to opisywał teorie Ericha von Dänikena. Jednak komiksów, które wchodzą w skład Ekspedycji nie kojarzę…
W ten sposób zostałem trzecim gatunkiem. Nie jestem ani starym prykiem, który przypomina sobie z sentymentem ukochany komiks z dzieciństwa/lat młodzieńczych (bo chociaż jestem starym prykiem, to nie mam nic do przypomnienia). Nie jestem też młodym odbiorcą komiksów, który pierwszy raz sięga po ten zbiór (bo sięgam prawdopodobnie pierwszy raz, ale z tą młodością jest już coś nie tak). Jestem więc starym prykiem, który sięga po Ekspedycję po raz pierwszy.

I co dostaję?
Dostaję wspaniale wydany edytorsko zbiór - osiem zeszytów w jednym tomie, twarda oprawa, szyte kartki (chyba nawet nie dało się inaczej), dobry papier, kolory. Sam miód.

Polch, Mostowicz i Górny w Subiektywnie

Trudno napisać omówienie pozycji, którą zrecenzował ostatnio Maciek (tutaj link), bo można to zrobić tylko gorzej. Jednak mogę, a właściwie muszę podejść do tematu z innej strony niż On. Tak więc zrobię i uniknę bezpośredniej konfrontacji.

Czy aby na pewno Alkowi udało się uniknąć konfrontacji? Tego dowiecie się z lektury Jego najnowszego omówienia, do którego lektury zapraszać Was chyba nie muszę. Przecież wiecie, że będzie warto.

Króciak

Co na długi weekend? Schrittpanzer Michała Gołkowskiego.

Informacja wydawnictwa Genius Creations

Wydawnictwo Genius Creations wraz z Audioteką rozpoczęło prace nad audiobookiem "Pokoju światów" Pawła Majki. W ręce czytelników oddajemy możliwość wyboru lektora, który wcieli się w rolę Kutrzeby, Szulera, Sary, i wielu innych postaci występujących na łamach powieści. Swój głos można oddać pod tym adresem, wszyscy głosujący otrzymają kod rabatowy w wysokości 5% na ofertę księgarni MadBooks, ważny do końca czerwca.

Nowość wydawnictwa Powergraph

Kameleon - Rafał Kosik

Nad planetę Ruthar Larcke przybywa z misją ratunkową USS „Ronald Reagan”. Czterysta trzynaście lat wcześniej zaginął tu statek poszukujący planet do terraformowania.

Załoga misji odkrywa kolejne zagadki: skąd na planecie odległej o sto dwadzieścia lat świetlnych od Ziemi kilkumilionowa ludzka społeczność? Czy jeden z członków załogi zaraził się obcą formą życia? I czy ich misja jest rzeczywiście misją ratunkową?

Wojna, rewolucja, zakulisowe intrygi, niespełniona miłość. Kameleon to sensacyjna wielowątkowa powieść, pełna zagadek, tajemnic i zwrotów akcji.

Rafał Kosik za Kamelona otrzymał nagrody:

· Nagrodę im. Janusza A. Zajdla 2008

· Literacką Nagrodę im. Jerzego Żuławskiego 2008

· SFINKS 2008

· Najlepsza Polska Książka Fantastyczna  w  plebiscycie „Fantastyka 2008”

Rafał Kosik (1971) pisarz science fiction, publicysta i scenarzysta. W swojej prozie łączy fantastykę socjologiczną z elementami sensacji i horroru. Opublikował powieści Mars (2003), Vertical (2006) oraz Kameleon (2008) oraz zbiory opowiadań Obywatel, który się zawiesił (2011) i Nowi ludzie (2013).

Rafał Kosik pisze również prozę dla młodego czytelnika – książek z jego serii „Felix, Net i Nika” sprzedało się przeszło 650 tys. egz. Powieści te, mimo oszałamiająco szybkiej akcji i dużej dawki humoru, niosą ze sobą poważniejsze treści. Krytycy podkreślają ich nienachalny dydaktyzm, odwołania do wiedzy, polskiej historii, wartości uniwersalnych: przyjaźni, odpowiedzialności i przyzwoitości. W 2014 roku powstała nowa seria „Amelia i Kuba. Kuba i Amelia”, przeznaczona dla młodszego czytelnika, w której te same wydarzenia opowiadane są z perspektywy różnych osób. 

Książki Rafała Kosika były wielokrotnie nagradzane m.in. Nagrodą im. Janusza A. Zajdla, Literacką Nagrodą im. Jerzego Żuławskiego, Sfinksem, Nautilusem, Książką Roku Polskiej Sekcji IBBY, Małym Dongiem.

Papierowy Chłopiec - Kristina Ohlsson

Kryminał z plot twistem

Olga „Issay” Sienkiewicz


Staram się unikać czytania w dużych stężeniach książek z tego samego nurtu literackiego – co za dużo, to czasem naprawdę niezdrowo, szczególnie kiedy zaczynam mieć wrażenie, że to wszystko już gdzieś czytałam. Właśnie dlatego bardzo sobie dawkuję chociażby skandynawskie kryminały, które zdarza się, że w pewnym momencie zlewają się ze sobą pod względem klimatu i sposobu opowiadania historii. W sumie dzięki temu udało mi się podejść do Papierowego Chłopca na świeżo i nie porównując go co kilka stron do innych przedstawicieli tego gatunku – choć nawet i bez tego powieść Ohlsson wyróżnia się wśród innych tego typu skandynawskich tekstów.

Dwa teoretycznie niezwiązane ze sobą zdarzenia – nauczycielka zastrzelona przed szkołą i dwóch uczniów tej samej placówki, którzy tego samego dnia przepadają bez wieści. Teoretycznie brzmi to jak standardowy, mroczny kryminał, na którego kartach grasuje przynajmniej jeden sadystyczny morderca, śledczy mają skomplikowane życia osobiste, a Skandynawia jest piękna i ponura zarazem. I właśnie czegoś takiego się spodziewałam: długiej pogoni za psychopatą, kilku ofiar po drodze, krwi na śniegu i topielców w zimnych wodach. Innymi słowy, oczekiwałam standardu. Miło było przeżyć dość duże zaskoczenie, kiedy w Papierowym Chłopcu pojawiło się więcej wątków, w tym ciekawy i znakomicie przemyślany wątek szpiegów i wewnętrznych gierek międzynarodowej społeczności wywiadowczej.

Ohlsson w Subiektywnie

Staram się unikać czytania w dużych stężeniach książek z tego samego nurtu literackiego – co za dużo, to czasem naprawdę niezdrowo, szczególnie kiedy zaczynam mieć wrażenie, że to wszystko już gdzieś czytałam. Właśnie dlatego bardzo sobie dawkuję chociażby skandynawskie kryminały, które zdarza się, że w pewnym momencie zlewają się ze sobą pod względem klimatu i sposobu opowiadania historii. W sumie dzięki temu udało mi się podejść do Papierowego Chłopca na świeżo i nie porównując go co kilka stron do innych przedstawicieli tego gatunku – choć nawet i bez tego powieść Ohlsson wyróżnia się wśród innych tego typu skandynawskich tekstów.

Przed Wami najnowsza recenzja Olgi - zapraszam do lektury!

Nowość wydawnictwa Albatros

BEZ SKRUPUŁÓW - Harlan Coben

Studentka Kathy Culver znika w tajemniczych okolicznościach na terenie kampusu Uniwersytetu Restona w New Jersey. Pozostawione ślady pozwalają przypuszczać, iż padła ofiarą gwałtu i zabójstwa. Osiemnaście miesięcy później ktoś zamieszcza zdjęcie Kathy w piśmie pornograficznym. Były narzeczony dziewczyny Christian Steele, wschodząca gwiazda amerykańskiego futbolu, odbiera zagadkowy telefon - w słuchawce słychać głos zaginionej. Kiedy z rąk mordercy ginie ojciec Kathy, jej starsza siostra, dawna ukochana Myrona - piękna pisarka Jessica - prosi go o pomoc.

NA GORĄCYM UCZYNKU - Harlan Coben


 Siedemnastoletnia Haley McWaid jest doskonałą uczennicą i chlubą swoich rodziców. Pewnego dnia nie powraca  do domu. Po trzech miesiącach bezskutecznych poszukiwań jej najbliżsi są przygotowani na najgorsze. Dan Mercer, pracownik opieki społecznej, wpada w pułapkę zastawioną przez reporterkę Wendy Tynes, realizującą program telewizyjny „Przyłapani na gorącym uczynku”, służący demaskowaniu przestępców seksualnych. Za próbę seksu z nastolatką staje przed sądem.
Ku oburzeniu miejscowej społeczności sąd uniewinnia mężczyznę. Swoje niezadowolenie z wyroku szczególnie ostro demonstruje były szeryf federalny, Ed Grayson. Od jawnej wrogości przechodzi do czynów, proponując reporterce, by pomogła mu dokonać samosądu na rzekomym pedofilu. Wendy odmawia, lecz Mercer i tak musi zginąć. Czy zabił go Grayson? Czy Dan maczał palce w zaginięciu Haley McWaid? Dlaczego w jego telefonie komórkowym było zdjęcie zaginionej dziewczyny? Wendy  stopniowo  zdaje  sobie  sprawę,  że  padła    ofiarą    gigantycznej 

W samo południe - odsłona CLXXVIII - ogłoszenie wyników

Piątek kąpielątek, tak mi się skojarzyło.

Prawidłowe odpowiedzi:

1. Wydawnicze: Ile książek Fowlesa ukazało się do tej pory w Zysku i S-ce? Proszę wymienić tytuły. To część pierwsza pytania. Część druga brzmi tak: w dniu dziecka będzie miała swoją premierę autobiografia pewnego zespołu, którego członkowie są bożyszczami sporej grupy małolatów. O jaki zespół chodzi?

I. Alfabetycznie: "Daniel Martin", "Hebanowa wieża", "Kolekcjoner", "Larwa", "Mag". II. One Direction

2. Historyczne: Trzyczęściowe. W nawiasie po odpowiedzi podajcie tytuł i autora książki. Kim staje się ósmy syn siódmego syna? Co/kogo, mając więcej szczęścia niż rozumu, można zabić jednym zaklęciem? Czy mag, którego imię brzmi jak pewne piwo, choć pisze się je przez "Ch" (po naszemu - z błędem), może być grzeszny?

I. Czarodzicielem ("Czarodzicielstwo" Terry Pratchett). II. Smoka ("Jednym zaklęciem" Lawrence Watt-Evans). III. Nie ("Niegrzeszny mag" Eugeniusz Dębski).

3. Szortalowe: Kto na Szortalu, oprócz pisania recenzji, zajmuje się też informowaniem Was o wszelkich nowinkach wydawniczych?

Bardzo śmieszne Hubert, bardzo śmieszne..., a odpowiedź brzmi - Aleksander Kusz.

Zwycięzcy:

1. Anna Kozłowska (t),

2. Sławomir Szlachciński (t),

3. Krystyna Bogucka (m),

4. Bronisława Hebel (m).

Gratuluję i proszę o dane do wysyłki nagród.

Samotność Anioła Zagłady. Adam - Robert J. Szmidt

Pustka samotności

Magdalena Golec


To nie jest nowość, a wydanie drugie poprawione. Pierwszy raz Samotność Anioła Zagłady ukazała się w roku 2009 nakładem wydawnictwa Fabryka Słów. Teraz powieść została wydana przez Dom Wydawniczy Rebis, który włączył ją do serii Horyzonty Zdarzeń. Niniejsze wydanie jest równocześnie zapowiedzią drugiego tomu: Samotność Anioła Zagłady. Ewa, którego fragment można przeczytać na końcu książki.

Porucznik Adam Sawyer należy do Aniołów Zagłady - grupy żołnierzy sprawującej pieczę nad bronią masowej zagłady. Jak co dzień rozpoczyna swoją zmianę na stanowisku odpalania rakiet. Zapowiada się kolejny nudny dyżur, wypełniony regularnym sprawdzaniem stanu wyrzutni oraz łączności. Szybko jednak okazuje się, że to nie będzie typowa wachta. Nagle rozlega się wycie syren, a światła przybierają złowieszczą, czerwoną barwę. Może to oznaczać tylko jedno: trzeba odpalić pociski. W ciągu chwili dotychczasowy świat przestaje istnieć. Oczywiście w takich sytuacjach wojsko ma opracowane odpowiednie procedury. Jak chociażby program "Arka", który ma przyczynić się do odbudowy życia na Ziemi po konflikcie nuklearnym. Zgodnie z tym planem, Adam udaje się do podziemnych magazynów, aby tam zasnąć na najbliższe dziesięć lat. Budzi się jednak wcześniej, po zaledwie trzech latach. Jedyną szansą na przetrwanie jest podjęcie przez niego podróży do odległego centrum "Arki". Sawyer rozpoczyna samotną wędrówkę przez wyludnioną Amerykę.

Szmidt w Subiektywnie

To nie jest nowość, a wydanie drugie poprawione. Pierwszy raz Samotność Anioła Zagłady ukazała się w roku 2009 nakładem wydawnictwa Fabryka Słów. Teraz powieść została wydana przez Dom Wydawniczy Rebis, który włączył ją do serii Horyzonty Zdarzeń. Niniejsze wydanie jest równocześnie zapowiedzią drugiego tomu: Samotność Anioła Zagłady. Ewa, którego fragment można przeczytać na końcu książki.

Zapraszam do lektury najnowszej recenzji Magdy!

Drabble

Antoni Nowakowski proponuje nam dziś Cudowny bieg, niekoniecznie jako formę aktywności długoweekendowej.

Żyłam w ukryciu - Maria Jalowicz Simon, Irene Stratenwerth, Hermann Simon

Pamiętniki z przetrwania

Olga „Issay” Sienkiewicz


Zazwyczaj lektura wspomnień i pamiętników z okresu drugiej wojny światowej to doświadczenie w najlepszym przypadku przykre ze względu na treść większości tego typu źródeł. Żyłam w ukryciu to na tym tle pozycja wyjątkowa, skupiająca się przede wszystkim nie na opisie strasznych realiów Holocaustu i historiach tych, którzy zginęli, a na kwestiach przeżycia i uratowania się za wszelką cenę.

Opowieść Marie Jalowicz Simon jest nietypowa już od pierwszych kart – przede wszystkim dzięki temu, że czyta się ją momentami bardziej jak thriller albo powieść akcji niż wspomnienia wojenne. Jalowicz udało się przeżyć wojnę w samym Berlinie dzięki pomocy wielu ludzi dobrej woli (bardziej lub mniej szlachetnych, autorka nie pomija również swojej opinii na ich temat, choć często podkreśla, jak bardzo jest im wdzięczna), to jednak jej własny spryt i przebojowość ocaliły ją w najbardziej niebezpiecznych sytuacjach.
Recenzowane wspomnienia są też bardzo cennym źródeł pozwalającym na wejrzenie w życie wojennego Berlina z perspektywy jego mieszkanki. Jalowicz dzieli się bardzo celnymi spostrzeżeniami, które nieraz zaskoczą czytelnika – mnie zdumiały opisy jej spacerów po mieście, podczas których testowała znajomość prawa u policjantów. Opowiada również o tym, dlaczego Chińczycy byli bardzo poszukiwanymi kandydatami na mężów oraz jak fikcyjne związki z mężczyznami kilka razy uratowały jej życie.

Najbardziej uderzająca w Żyłam w ukryciu jest szczerość i bezpruderyjność, z jaką Jalowicz przekazuje swoją historię. W przeciwieństwie do wielu jej współczesnych pamiętnikarzy nie boi się mówić o kwestiach takich, jak chociażby życie seksualne i rozluźnienie obyczajów w czasach wojennej zawieruchy. Nie wygląda również na to, że cokolwiek przemilczała lub wręcz wybieliła – przyznaje się do tego, co sama robiła w czasie wojny aby przetrwać.

Jalowicz Simon, Stratenwerth i Simon w Subiektywnie

Zazwyczaj lektura wspomnień i pamiętników z okresu drugiej wojny światowej to doświadczenie w najlepszym przypadku przykre ze względu na treść większości tego typu źródeł. Żyłam w ukryciu to na tym tle pozycja wyjątkowa, skupiająca się przede wszystkim nie na opisie strasznych realiów Holocaustu i historiach tych, którzy zginęli, a na kwestiach przeżycia i uratowania się za wszelką cenę.

Tego, jak wpłynęło to na odbiór książki, dowiecie się z najnowszej recenzji Olgi. Zapraszam do lektury!

Uczta dla Wron t.2 : Sieć spisków - George R.R. Martin

Justyna Chwiedczenia

Na okładce Uczty dla wron Georga R.R. Martina widzimy odwróconego do nas tyłem Tyriona Lannistera. To lekko mylące, ponieważ w tym tomie, najsłynniejszy książkowy Krasnal ostatnich lat, nie pojawia się nawet na chwilę. Za to gra o tron nadal trwa i jest coraz bardziej zajadła. Z Sieci spisków na pewno dowiemy się, że zbytnia pewność siebie nie popłaca, a najsprytniejsze nawet intrygi mogą odwrócić się przeciwko nam w najmniej oczekiwanym momencie. To trop, którym musicie podążyć sami.

Im głębiej wchodzę w tę historię tym bardziej chcę ją poznać. To wielki talent w dłoniach pisarza, że jego postaci wzbudzają tak skrajne emocje. Od odrazy przez sympatię po osłupienie. Żadna z nich nie jest mi obojętna. Jestem wręcz przekonana, że ta powieść nie miałaby sensu nawet bez tych postaci, które wyskakują na stronach książki niczym Filip z konopi tylko po to, by zaraz umrzeć.

W tej części Uczty dla wron skupiłam się szczególnie na dwóch postaciach, których bardzo nie lubiłam na początku, a z czasem zaczęły wzbudzać moją sympatię. Są to Arya Stark i uwaga…Jamie Lannnister. Być może skrzywicie się czytając to drugie nazwisko, ale (o zgrozo!) utrata ręki jakby przywróciła trochę rozumu ulubionemu synowi Tywina Lannistera. Niech spoczywa w wychodku…tfu!...w pokoju. Nie będę się wypowiadała na temat jego (Jamiego) kazirodczego związku z Cersei, wszyscy wiemy, że to złe (co ciekawe, nie odniosłam wrażenia, żeby ktoś się oburzał na Targaryenów, którzy żenili się tylko w obrębie swojej rodziny - kto smokowi zabroni…), ale Jamie jakby trochę dojrzał, podejmuje coraz lepsze decyzje. Oczywiście nadal bywa zarozumiałym, pewnym siebie (z pozoru) lwem, ale potrafi również kochać. W zwykły, słaby, ludzki sposób.

Martin w Subiektywnie

Na okładce Uczty dla wron Georga R.R. Martina widzimy odwróconego do nas tyłem Tyriona Lannistera. To lekko mylące, ponieważ w tym tomie, najsłynniejszy książkowy Krasnal ostatnich lat, nie pojawia się nawet na chwilę. Za to gra o tron nadal trwa i jest coraz bardziej zajadła. Z Sieci spisków na pewno dowiemy się, że zbytnia pewność siebie nie popłaca, a najsprytniejsze nawet intrygi mogą odwrócić się przeciwko nam w najmniej oczekiwanym momencie. To trop, którym musicie podążyć sami.

Kilka tygodni temu Justyna omawiała dla Was pierwszy tom Uczty dla Wron, a teraz przyszła pora na drugi. Milej lektury!

Nowość wydawnictwa Zysk i S-ka

Mały bies - Fiodor Sołogub


Wybitna rosyjska powieść psychologiczna, łącząca w sobie największe zdobycze prozy Gogola, Czechowa i Dostojewskiego
.

Przejmujące studium zła, osadzone w realiach prowincjonalnej Rosji. Bohaterem powieści jest Ardalion Pieriedonow, prowincjonalny nauczyciel gimnazjalny obdarzony zaufaniem zwierzchników i otoczenia, a w rzeczywistości pastwiący się nad uczniami zbrodniarz i maniak. Naszkicowany w powieści świat rosyjskiej prowincji z czasów schyłku carskiego imperium staje się metaforą całego państwa, by nie powiedzieć: świata. Miasteczkiem rzą­dzi strach i biurokracja, a na szczycie tej piramidy fałszu i upodlenia zasiada ktoś odległy i nierealny – wszechmocny car.

Powieść Sołoguba, stanowiąca na różnych poziomach polemikę nie tylko z Tołstojowską wiarą w człowieka, ale też z mrocznymi kreacjami bohaterów Dostojewskiego, ma jednak wymiar zdecydowanie przekraczający zasięg lokalny i historyczny. Postać popadającego w paranoję Pieriedonowa, człowieka okrutnego i bezwzględnego, nikczemnego donosiciela i potencjalnego „bojówkarza”, ma charakter uniwersalny i ponadczasowy, głównie w wymiarze psychologicznym. Konsekwencja, z jaką Sołogub obnaża wnętrze swoich bohaterów, bez wyjątku nikczemnych lub pustych, nie pozostawiając ani promyka nadziei, zjednała mu renomę najwybitniejszego rosyjskiego wyraziciela pesymistycznych nastrojów fin de siecle’u i zapewniła trwałe miejsce w literaturze światowej.

Książka Jacka Jareckiego

Ukazała się książka jednego z szortalowych autorów - Jacka Jareckiego - Wypisy z księgi mroku.

Opowiadania z horrorem i fantastyką w tle. Wszystkie fantastyczne wizje tkwią w naszych głowach. Dowiadujemy się, jaki wpływ na nasze życie mają media, czego może dokonać telewizja, jak bardzo zmienić nasze życie. Jak bardzo ulegamy wpływom innych i co może się stać z nami i naszymi bliskimi. Nawet jeśli w naszej naturze nie leży przemoc, to jednak pokłady psychiki i nieznanej nam jaźni mogą wykreować zachowania, o które sami się nie podejrzewamy.
Pytaniem pozostaje, czy na pewno nasze życie jest prawdziwe. A może ktoś nami steruje? Może wszyscy jesteśmy zamknięci na wielkim oddziale psychiatrycznym? Albo ktoś bawi się w reality show z ludźmi w roli głównej?
Żadne z opowiadań nie ma zaakcentowanego zakończenia. Czytelnik sam musi wyciągnąć wnioski. Ta gra autora z czytelnikiem jest intrygująca, a historie tu przedstawione prawdopodobne. Obyśmy nie zatracili w sobie rzeczywistości i oby nikt nigdy nie sprowadził naszego życia i rozrywki do swoistego reality show, które rządzi ludźmi na świecie.

Rychło w czas - odsłona trzydziesta druga - ogłoszenie wyników

Prawidłowe odpowiedzi:

1. Jasper Fforde jest znany w Polsce przede wszystkim z jednej serii książek. Proszę podać jej tytuł oraz podać ile wyszło do tej pory tomów (oraz ich tytuły).

Tytuł tej serii to "Thursday Next". Do tej pory w Polsce ukazały się dwa tomy - "Porwanie Jane E." i "Skok w dobrą książkę".

2. SQN wydał ostatnio pewien zbiór listów. Proszę podać imię i nazwisko tłumacza oraz przynajmniej pięciu autorów listów z tego zbioru.

Tłumaczem jest Jakub Małecki. Przykładowi autorzy listów z tego zbioru to Wisława Szymborska, Leonardo da Vinci, Mario Puzo, Mark David Chapman, Mahatma Gandhi, Fidel Castro.

3. SQN wyda niedługo książkę autora, który wydał już trochę książek, ale właściwie przeszły bez echa. Proszę podać imię i autora, tytuł wydawanej książki oraz przynajmniej trzy tytuły wcześniejszych książek autora.

Piotr Patykiewicz. Książka, którą SQN wkrótce wyda, to "Dopóki nie zgasną gwiazdy". Wcześniejsze książki tego autora to między innymi "Samotnica", "Zły brzeg", "Wąska ścieżka czarownicy".

4. Sekrety legendy. Uwierz w siebie. Maszyna. Co łączy to, co właśnie wypisałem?

Są to tytuły książek o piłkarzach, którymi są Raúl ("Sekrety legendy"), Messi ("Uwierz w siebie") i Christiano Ronaldo ("Maszyna"). Wszystkie trzy zostały wydane przez Sine Qua Non.

5. I ostatnie wolne: napiszcie proszę, dlaczego czujecie się dzieckiem.

Było otwarte, nie mam co oceniać. Czasami pisaliście na odwal, czasami ładnie, jak to w życiu bywa :)

Zwycięzcy:

1. Agata Litwa,

2. Klaudia Ćwioro,

3. Marta Drozdek.

Gratuluję, proszę o dane do wysyłki nagród.

W Samo Poludnie - odsłona CLXXX

Witajcie! Nieco później niż zwykle, ale wciąż w okolicach południa, zaczynamy najnowszą odsłonę naszego stałego konkursu. Jeśli w zeszłym tygodniu myśleliście, że zaszaleliśmy, to spójrzcie, co mamy dla Was dzisiaj - trzy egzemplarze czwartego tomu najlepszego na chwilę obecną polskiego cyklu fantasy, czyli Pamięć wszystkich słów Roberta M. Wegnera. Jak się pewnie domyślacie, nagrody ufundował ich wydawca, Wydawnictwo Powergraph.

Zasady wciąż niezmienione.

Pytania:

1. Wydawnicze: Które książki (tytuły i autorów poproszę) Powergraphu walczą w tym roku o nominacje do nagrody Zajdla? To część pierwsza pytania. Druga: Robert M. Wegner był ostatnio w pewnym przedszkolu (o czym Wam donosiliśmy). Proszę podać numer i miasto przedszkola, z jakiej to było okazji i do jakiego opowiadania nasza złota polska już-za-momencik-młodzież rysowała ilustracje. Część trzecia: Czyją książkę wznowił w zeszłym tygodniu Powergraph w formie twardookładkowej (prosze też o tytuł)?

2. Historyczne: Co ma wspólnego (znaczy, literacko) Robert M. Wegner z Johnem Jakesem?

3. Szortalowe: Kto ostatnio recenzował u nas powieść Roberta M. Wegnera? Wystarczy imię i nasz szortalowy przydomek.

To wszystko - do boju!

All-Star Superman – Grant Morrison, Frank Quitely

Maciej Rybicki

Poproście “statystycznego przedstawiciela kultury Zachodu” o wymienienie trzech superbohaterów. Jestem niemal pewien, że wśród tej trójki znajdzie się miejsce dla Supermana – trykociarza wszech czasów, niemal modelowego wręcz przykładu herosa na miarę naszych czasów. A gdy się nad tym bliżej zastanowić można wręcz dojść do wniosku, że sztandarowa postać uniwersum DC, stanowi wręcz protoplastę konwencji – i to protoplastę, który w zasadniczo niezmienionej formie przetrwał próbę czasu. Jakiś czas temu wielkiemu S-owi stuknęła 75-ka, a on, choć już umierał, ożywał, tracił swoje charakterystyczne gacie, a ostatnio także pelerynę, wciąż potrafi przyciągać czytelników stanowiąc ikonę amerykańskiego komiksu.

Tyle tylko, że przez wszystkie lata budowania mitologii Supermana konwencja stała się już niemal wyczerpana. Trudno czytelnika zaskoczyć czy zachwycić opowiadając wciąż takie same historie o ostatnim synu planety Krypton – w końcu trzymając się kanonu narażamy się na nudę, a odchodząc od niego niszczymy podwaliny samej postaci, to, co czyni ją wyjątkową i popularną. Stąd też, gdy w połowie pierwszej dekady XXI wieku DC Comics startowało z imprintem All-Star, wiadomo było, że postać tę należy powierzyć autorom, którzy tchną w nią nieco nowego życia. Może trzeba było Szkotów, żeby móc spojrzeć na arcyamerykańskiego bohatera z dystansu, wypreparować esencję i zaserwować ją czytelnikom w ekscytujący sposób. Trzeba przyznać, że Grant Morrison i Frank Quitely zadaniu niewątpliwie sprostali.

Morrison i Quitely w Subiektywnie

Poproście “statystycznego przedstawiciela kultury Zachodu” o wymienienie trzech superbohaterów. Jestem niemal pewien, że wśród tej trójki znajdzie się miejsce dla Supermana – trykociarza wszech czasów, niemal modelowego wręcz przykładu herosa na miarę naszych czasów. A gdy się nad tym bliżej zastanowić można wręcz dojść do wniosku, że sztandarowa postać uniwersum DC, stanowi wręcz protoplastę konwencji – i to protoplastę, który w zasadniczo niezmienionej formie przetrwał próbę czasu. Jakiś czas temu wielkiemu S-owi stuknęła 75-ka, a on, choć już umierał, ożywał, tracił swoje charakterystyczne gacie, a ostatnio także pelerynę, wciąż potrafi przyciągać czytelników stanowiąc ikonę amerykańskiego komiksu.

Bohaterem dzisiejszego
omówienia Maćka jest superbohater, który chyba jako pierwszy musiał nosić majtki na kalesonach. Zapraszam do klikania i czytania!

Króciak

Chodź, opowiem Ci bajeczkę... A w zasadzie to Małgorzata Lewandowska opowie Wam Wiosenną bajkę.

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

Olaf Lubaszenko, Paweł Piotrowicz - Chłopaki niech płaczą

Pierwsza tak szczera rozmowa z popularnym aktorem i reżyserem, naszpikowana słodko-gorzkimi refleksjami i błyskotliwymi puentami.
Lubaszenko wraca nie tylko do swoich największych życiowych i zawodowych sukcesów, ale rozlicza się też z porażkami. Opowiada o trudnej walce z depresją, otyłością i alkoholizmem, wspomina dawne miłości i nawiązuje do nie zawsze łatwych relacji z ojcem, aktorem Edwardem Lindem-Lubaszenką.
Panorama polskiego kina ostatnich lat, barwne towarzyskie anegdoty przeplatane wnikliwymi życiowymi i filmowymi obserwacjami, bohater tego wywiadu cierpi bowiem na potrzebę dygresji.
Ale spokojnie, tym razem można się mazać. Chłopaki niech płaczą!
Przede wszystkim noszę w sercu kilka wyrzutów sumienia. Chciałbym więc parę osób przeprosić, rozliczyć się z przeszłością, przyznać do błędów. Chcę też opowiedzieć o swoim życiu i wyjaśnić sprawy, które w ostatnich latach budziły w mediach sporo niezbyt zdrowych emocji. […] Tak naprawdę zdecydowałem się na tak desperacki krok jak książka, dlatego że jest to dla mnie jedyna być może szansa porozmawiania z ludźmi. Szansa, której w życiu nie mam, bo nie spotykam już prawie nikogo w taki sposób, w jaki spotykałem kiedyś
Olaf Lubaszenko
Olaf Lubaszenko (ur. 6 grudnia 1968 roku we Wrocławiu) to jeden z najbardziej lubianych i popularnych polskich aktorów i reżyserów, niezapomniany Kamil Kurant, Tomek z „Krótkiego filmu o miłości” Krzysztofa Kieślowskiego czy tytułowy Kroll z debiutu Władysława Pasikowskiego. Jego reżyserki debiut „Sztos” był jednym z najpopularniejszych polskich filmów lat dziewięćdziesiątych. Jeszcze większy sukces odniósł komediami „Chłopaki nie płaczą” i „Poranek kojota”. Zapalony kibic piłki nożnej, były kapitan Reprezentacji Artystów Polskich, a w młodości – aspirujący do

Nowość wydawnictwa Rebis

Smok jego królewskiej mości, to pierwszy tom cyklu "Temeraire"

Niezwykłe połączenie fantasy i powieści historycznych z czasów napoleońskich - autorstwa Naomi Novik.

Załoga HMS Reliant przechwytuje francuską fregatę i odkrywa na jej pokładzie drogocenny ładunek - jajo rzadkiego smoka, gotowego niemal do wyklucia. Wskutek zrządzenia losu kapitan Will Laurence zostaje opiekunem stworzenia i nadaje mu imię Temeraire. Musi zapomnieć o dawnym życiu, porzucić służbę we flocie, wstąpić do Korpusu Powietrznego, brytyjskiej jednostki smoków, i przejść wyjątkowo intensywne szkolenie bojowe. Napoleon bowiem szykuje już śmiałą inwazję na Anglię przy użyciu własnych sił powietrznych... 

"Niezwykle zajmująca powieść fantasy. (...) Skrzyżowanie Susanny Clarke, autorki głównego Jonathana Norrella  i pana Strange'a, z Patrickiem O'Brianem. Przeczytajcie tę cudowną, frapującą książkę".
Stephen King

"Znakomita seria. Nie dość, że w nowy sposób wykorzystuje smoki, to jeszcze jest bardzo pomysłowa i zgrabnie wpasowuje się w wybrany okres historyczny".
Anne McCaffrey, autorka cyklu "Jeźdźcy smoków  z Pern"  

"Novik zrobiła dla wojen napoleońskich to, co Anne McCaffrey zrobiła dla science fiction: stworzyła alternatywny świat zamieszkany przez smoki, spójny, zadziwiająco oryginalny, złożony, z ciekawymi  postaciami".  
David Weber, autor cyklu "Honor Harrington"

UWAGA!

Naomi Novik będzie w tym roku gościć na COPERNICONIE we wrześniu! A już w sierpniu ukaże się jej najnowsza powieść pt. Wybrana.

Skarb Heretyków - Tom Knox

Geneza wierzeń

Magdalena Golec


Odkrywanie zagadek przeszłości, drogocennych skarbów, odważne stawianie czoła niebezpieczeństwu. Od razu na myśl przychodzi mi Indiana Jones, dlatego zawsze z sentymentem sięgam po książki, w których nie brakuje tego typu przygód. Tym razem miałam okazję zapoznać się z książką Toma Knoxa, który zabiera czytelników w podróż po starożytnym Egipcie.

Victora Sassoona do Kairu sprowadziła informacja o odkryciu zbioru bezcennych tekstów, spisanych między innymi w języku starokoptyjskim, którego jest on jednym z nielicznych znawców. Zawartość zabytkowych papirusów może całkowicie zmienić postrzeganie religii, dlatego są ludzie, którzy za wszelką cenę nie chcą dopuścić do jej ujawnienia. Kiedy w jednej z egipskich jaskiń odnalezione zostaje ciało Sassoona, jego dawny uczeń - egiptolog Ryan Harper - postanawia wyjaśnić sprawę jego śmierci. Wraz z Helen Fassbinder, niemiecką dokumentalistką, oraz Albertem Hanną, ekspertem w dziedzinie historii koptyjskiej, Harper rozpoczyna wyścig z czasem próbując odkryć tajemnicę starożytnych dokumentów. Równolegle, w Kornwalii dokonano rytualnego spalenia dziesiątków kotów, a jest to dopiero początek makabrycznych wydarzeń. Zajmująca się sprawą detektyw inspektor Karen Trevithick wkracza w niebezpieczny świat mrocznych obrządków.

Skarb Heretyków to mieszanka kryminału, sensacji i przygody. Czerpie również inspiracje z autentycznych źródeł naukowych, co z kolei przydaje powieści wiarygodności. A trzeba przyznać, że Knox bardzo dobrze przygotował się do jej napisania. Przeczytał wiele książek, zdobył odpowiednią wiedzę, odwiedził środkowy Egipt. Wykorzystał fakty historyczne, odkrycia archeologiczne, sięgnął po okultyzm, mitologię egipską, poruszył ciekawe zagadnienia z zakresu parazytologii i zgrabnie dopasował to wszystko do swojej opowieści. Jeśli zatem ktoś interesuje się tymi tematami, z tym większą przyjemnością będzie, wraz z bohaterami, wędrował uliczkami starożytnego Egiptu, stopniowo odkrywał elementy zagadki i próbował połączyć je w całość.

Knox w Subiektywnie

Odkrywanie zagadek przeszłości, drogocennych skarbów, odważne stawianie czoła niebezpieczeństwu. Od razu na myśl przychodzi mi Indiana Jones, dlatego zawsze z sentymentem sięgam po książki, w których nie brakuje tego typu przygód. Tym razem miałam okazję zapoznać się z książką Toma Knoxa, który zabiera czytelników w podróż po starożytnym Egipcie.

Tego, jak się wycieczka
udała, dowiecie się z lektury najnowszej recenzji Magdy. Zapraszam!

Zagraniczniak

Dziś nowość z importu - Opowieść o ojcobójstwu i niecierpliwości Franka Rogera.

Nowość wydawnictwa Albatros

PIĘKNE OSZUSTWO - Michael Ennis

Pięć lat po niewyjaśnionym jak dotąd morderstwie księcia Juana Borgii, syna papieża Aleksandra, pojawia się nowy trop. W Imoli na północy Włoch  przy zwłokach zabitej kobiety znaleziono amulet, który należał kiedyś do Juana. 
 
Papież poleca dawnej kochance syna – kurtyzanie Damiacie – udać się do Imoli i dowiedzieć się, kim była zamordowana kobieta i skąd miała amulet. By mieć pewność, że kobieta rzetelnie wywiąże się z tego zadania, zatrzymuje jako zakładnika jej kilkuletniego synka. Na miejscu Damiata otrzymuje nieoczekiwaną pomoc ze strony florenckiego posła – Niccola Machiavellego oraz inżyniera – Leonarda da Vinci. Wspólnie próbują wyjaśnić kolejne brutalne zabójstwa kobiet, podążając tropem wskazówek, które morderca zostawia przy zwłokach. 
Ta doskonała powieść napisana jest w formie dwóch długich listów. Autorką pierwszego jest Damiata, która relacjonuje wydarzenia na bieżąco – licząc się z tym, że nie wróci z powierzonej jej misji, chce wyjaśnić swemu synowi okoliczności zniknięcia matki. Drugi list – do swego przyjaciela historyka – pisze po latach Niccola Machiavelli, aby wyjawić mu kulisy ważnych wydarzeń politycznych oraz okoliczności powstania jego największego dzieła – Księcia.

Nowość wydawnictwa Albatros

ZNALEZIONE NIE KRADZIONE - Stephen King


GDY FASCYNACJA LITERATURĄ ZMIENIA SIĘ W OBSESJĘ...

„Pobudka, geniuszu” – tymi niepokojącymi słowami zaczyna się opowieść o psychopatycznym czytelniku, którego literatura popycha do zbrodni.
 
Geniuszem jest John Rothstein, autor porównywany z J.D. Salingerem, twórca słynnej postaci Jimmy’ego Golda, który jednak od kilku dekad nie wydał żadnej książki. Czytelnikiem – Morris Bellamy, wściekły nie tylko o to, że jego ulubiony autor przestał publikować nowe powieści, lecz także dlatego, że sprzedał nonkonformistyczną postać Jimmy’ego Golda dla zysków z reklam. Morris wymierza Rothsteinowi karę najdotkliwszą z możliwych. Zabija go i opróżnia jego sejf z gotówki. Kradnie też notesy zawierające co najmniej jedną niewydaną jeszcze powieść z Goldem. Morris ukrywa swój skarb, po czym za inne przestępstwo trafia do więzienia. Kilka dekad później chłopiec o nazwisku Pete Sauberg znajduje ukryty łup Bellamy’ego. Teraz Bill Hodges, Holly Gibney i Jerome Robinson muszą ratować chłopca i jego rodzinę przed mściwym Morrisem, który po trzydziestu pięciu latach, ogarnięty jeszcze większym obłędem, wychodzi na wolność.

Zapowiedź Wydawnictwa Literackiego

J.K. Johansson - Noora  (25 czerwca 2015)

Ciąg dalszy znakomitej serii kryminalnej Palokaski

Dlaczego Noora, nastolatka z Palokaski, boi się o swoje życie? Czy śmierć innej dziewczyny, Laury, przeraziła Noorę?  Jaka tajemnica kryje się w srebrnym wisiorku z aniołkiem?

Noora, jedna z koleżanek Laury - ta sama, która wkrótce po jej śmierci zapowiedziała, że ona zginie następna - składa zeznanie. Dziewczyna twierdzi, że była świadkiem zepchnięcia Laury Anderson ze skały. Policja nie wierzy nastolatce i nie wznawia dochodzenia.

Noora zakłada blog „Madde's Life”, który szybko zyskuje sporą popularność i wzbudza zainteresowanie sponsorów. Firma BRÄNDT IT UP oferuje spore pieniądze za zdjęcia młodych dziewcząt i informacje o nich. W prezencie przesyła dziewczynie srebrnego aniołka - takiego samego, jakiego nosiły wcześniej zaginione dziewczyny: Venla i Laura.

Miia, szkolny pedagog, odkrywa bloga Noory i widząc zdjęcie z aniołkiem wie, że dziewczyna rzeczywiście może zginąć. Rozpoczyna się wyścig z czasem.

Noora to drugi tom znakomitej trylogii kryminalnej „Miasteczko Palokaski”, która podbiła serca czytelników najpierw w Finlandii, a potem w całej Skandynawii. Prawa do serii kupiło kilkanaście prestiżowych wydawnictw z całego świata. Klimat cyklu można porównać jedynie z najlepszymi kryminałami i serialami, takimi jak Top of the lake, The Killing i oczywiście Miasteczko Twin Peaks.

W samo południe - odsłona CLXXIX - ogłoszenie wyników

Środowy wieczór.

1. Wydawnicze: Część pierwsza. Z jaką serią MAG-a wiążą się dzisiejsze nagrody? Część druga. Jak się nazywa ostatnio wydany przez Maga zbiór opowiadań Neila Gaimana?

1.1. Z serią Artefakty. 1.2. Drażliwe tematy.

2. Historyczne: Choć dzisiaj nie jest 21 września, to jednak Dzień Dziecka sprawia, że pytanie pasuje. A więc, co mają ze sobą wspólnego: Alina Centkiewicz i Czesław Centkiewicz, Henryk Chmielewski, Wanda Chotomska, Irena Conti Di Mauro, Arkady Fiedler, Dorota Gellner, Tove Jansson, Irena Jurgielewiczowa, Ludwik Jerzy Kern, Maria Kownacka, Joanna Kulmowa, Cezary Leżeński, Adam Słodowy, Astrid Lindgren, Małgorzata Musierowicz, Edmund Niziurski, Hanna Ożogowska, Joanna Papuzińska, Janina Porazińska, Janusz Przymanowski, J. K. Rowling, Ewa Szelburg-Zarembina, Alfred Szklarski, ks. Jan Twardowski, Barbara Wachowicz, Wojciech Żukrowski i Lech Konopiński? I nie chodzi mi o tak prostą odpowiedź, że są to wszystko literaci ;)

Wszystko to są pisarze i poeci odznaczeni Orderem Uśmiechu.

3. Szortalowe: Podajcie, które z dzisiejszych nagród zostały omówione u nas przed ogłoszeniem niniejszego konkursu i przez kogo (wystarczy imię).

Trawa (Magda) i Wszyscy na Zanzibarze (Marek)

Pytania nie były trudne, nagrody rewelacyjne, więc pewnie się nie dziwicie, że od dwóch dni przeglądam odpowiedzi?

Zwycięzcy:

1. Marcin Łukasiewicz,

2. Marta Młyńska.

Gratuluję, proszę o dane do wysyłki nagród.

Sweetland - Michael Crummey

Ostatni bastion

Aleksandra Brożek-Sala


Nikt na starość nie powinien być sam. Ale to nieuniknione.
Ernest Hemingway, Stary człowiek i morze.

Mówią, że jak się stary człowiek uprze, to nie ma na niego mocnych. Chyba coś w tym jest. Z reguły młodego łatwiej przekonać do zmian czy przeprowadzki. Starsi ludzie są mniej skorzy do zaakceptowania wszelkich nowinek, nie lubią przenosin z miejsca na miejsce, protestują, gdy im się burzy stary porządek. Czy słusznie?

Główny bohater powieści, Moses Sweetland, mieszka na niewielkiej wysepce u wybrzeży Nowej Fundlandii - Sweetland. Kiedy go poznajemy, miejsce to jest już niemal opustoszałą osadą, której mieszkańcy stoją w obliczu nowych możliwości. Władze zaproponowały sowity zastrzyk gotówki każdej osobie, która zdecyduje się na wyprowadzkę z wyspy, pod warunkiem jednak, że nikt nie postanowi na niej zostać. Moses, który mieszkał tu w zasadzie od zawsze i którego trzymają tu niezliczone wspomnienia, nie ma jednak zamiaru się przenosić. To jego Ziemia Obiecana, na której przed laty osiedlili się jego przodkowie. Ziemia, z której owoców korzysta od dziesięcioleci i której mieszkańców strzegł jako latarnik, zanim nowoczesna technika uczyniła go bezużytecznym na tym polu. Upór Mosesa niestety komplikuje sytuację, prowokuje konflikty, a w końcu prowadzi, pośrednio, do nieszczęścia.

Crummey w Subiektywnie

Mówią, że jak się stary człowiek uprze, to nie ma na niego mocnych. Chyba coś w tym jest. Z reguły młodego łatwiej przekonać do zmian czy przeprowadzki. Starsi ludzie są mniej skorzy do zaakceptowania wszelkich nowinek, nie lubią przenosin z miejsca na miejsce, protestują, gdy im się burzy stary porządek. Czy słusznie?

Tego dowiecie się z lektury najnowszego omówienia Oli.

P.S. Nawet nie wiecie, jak to bardzo ułatwia życie, gdy pierwszy akapit recenzji kończy się pytaniem... ;)

Nowość w Rymowisku

Nie wiem, jak to się stało, ale już dawno nic nam się nie zrymowało. Dlatego już do Was pomyka link do Limeryków Bartłomieja Dzika.

Nowość wydawnictwa Noir sur Blanc

Rhys Bowen - Pieniądze to nie wszystko

Nowy Jork, początek ubiegłego stulecia. Syn senatora Barneya Flynna został porwany. Porywacze przekazali rodzinie informację, że dziecko zostało zakopane żywcem na terenie ich posiadłości, w pojemniku zapewniającym dostęp powietrza. Niestety nadgorliwy policjant zastrzelił porywacza, a rodzice już nigdy nie mieli poznać miejsca, w którym został ukryty ich jedyny syn. Mimo upływu czasu nie mogą pogodzić się z utratą syna i próbują nawiązać z nim kontakt za pośrednictwem sławnych w całych Stanach Zjednoczonych spirytystek – sióstr Sorensen.

Nowojorska policja podejrzewa jednak, że ich oszałamiająca kariera oparta jest na mistyfikacji. Zagadkę sióstr Sorensen ma rozwikłać Molly Murphy – doskonale znana miłośnikom książek Rhys Bowen Irlandka, aspirująca detektyw, a zarazem osoba, której bystre oko potrafi wyłowić z codziennych sytuacji szczegóły, jakich nikt inny nie dostrzega.

Czy Molly – ledwo wiążąca koniec z końcem imigrantka – zdoła wtopić się w świat amerykańskiej arystokracji? Przyłapanie spirytystek-oszustek na gorącym uczynku może okazać się zadaniem ponad jej siły. Przeszkody się piętrzą, a na domiar złego jej – niegdyś bliska – relacja ze zleceniodawcą, emanującym niebezpiecznym wdziękiem Danielem Sullivanem, znów zaczyna znacząco wykraczać poza zwykłe stosunki służbowe.

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

Hermann Huppen - Bois-Maury. Tom 1. Assunta

Średniowieczna Francja, krucjaty, niebezpieczne szlaki handlowe i on – dzielny rycerz, który przez lata próbował odzyskać ojcowiznę. Gdy Aymarowi de Bois-Maury udaje się osiągnąć cel wojaczki i zniknąć za wieżami swojego zamku na scenę wkraczają jego potomkowie.

Burzliwe losy kolejnych pokoleń Bois-Maury, w zmieniających się czasach, są tematem kontynuacji bestsellerowej serii „Wieże Bois-Maury” Hermanna Huppena.

W pięciu tomach poznamy potomków dzielnego rycerza i będziemy mogli rozkoszować się wirtuozerskim rysunkiem belgijskiego mistrza komiksu.

Hermann Huppen, światowej sławy twórca takich bestsellerów jak „Jeremiah” i „Comanche” w 1984 rozpoczął cykl „Wieże Bois-Maury” – dzieło, które dzięki niezwykle plastycznej wizji średniowiecza zyskało status jednej z najważniejszych serii komiksowych w historii.

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

Arno Strobel - Trumna

Sen, z którego lepiej się nie budzić. Sen w trumnie.

Eva obudziła się w kompletnych ciemnościach. Jej ospała świadomość błądziła po omacku, próbując odzyskać orientację. Eva nie umiała skojarzyć znaczenia tej czerni. Przez moment pomyślała sobie nawet, że być może wcale jeszcze nie otworzyła oczu i kilka razy zamrugała powiekami, ale czarna ściana pozostała nieprzenikniona.
Eva Rossbach, trzydziestosiedmioletnia właścicielka dobrze prosperującego przedsiębiorstwa, pewnej nocy budzi się w trumnie. Ogarnięta paniką bezskutecznie próbuje się z niej wydostać. Kiedy dochodzi do siebie, leży we własnym łóżku, ale całe ciało ma obolałe, a na rękach i nogach widoczne są sińce i zadrapania. Czyżby to był tylko sen?
Ale koszmar powraca... Tymczasem policja z Kolonii znajduje zwłoki pogrzebanej żywcem kobiety. To przyrodnia siostra Evy. Potem znów ginie kobieta, a sprawca przysyła policji dziwaczne wiadomości ze wskazówkami, jak odnaleźć porwaną. Jednak gdy policja znajduje jej grób, na ratunek jest już za późno.
Z początku Eva ukrywa przed śledczymi swoje nocne koszmary, żeby nie wyjść na wariatkę. Ale gdy we własnym domu zaczyna znajdować tajemnicze wiadomości, dochodzi do wniosku, że to nie jest sen, że ktoś chce ją wpędzić w szaleństwo, a może nawet zabić. Komisarze Bernd Menkhoff i Jutta Reithöfer natrafiają na ślad niesamowitej historii rodzinnej…

Arno Strobel mieszka w pobliżu Trewiru. Pracuje w Luksemburgu, jest informatykiem w jednym z niemieckich banków. Zaczął pisać, mając czterdzieści lat. Wydał dotychczas sześć książek. W Polsce opublikowano jego powieści „Trakt”, „Istota” i „Schemat”.

Nowość wydawnictwa Fabryka Słów

Takeshi. Taniec tygrysa - Maja Lidia Kossakowska


Zimna stal kontra demony Voodoo

Drugi tom bestsellerowego cyklu Takeshi, królowej polskiej fantastyki Mai Lidii Kossakowskiej.

Pierwsza dama polskiej fantastyki powraca do świata ostrych mieczy, walk mrocznych zakonów i zaawansowanej technologii.

Na dokładkę serwuje pikantne danie z magii Voodoo okraszone zstępującymi na ziemię demonami.

Nowość wydawnictwa Albatros

OKO BOGA - James Rollins


Na orbicie okołoziemskiej pojawia się nowa kometa. Wysłany w jej kierunku satelita badawczy, zwany Okiem Boga, przesyła na ziemię zatrważający obraz: całe Wschodnie Wybrzeże USA jest zniszczone. Astrofizyk Jada Shaw uważa, że kometa spowodowała zakrzywienie czasoprzestrzeni wokół kuli ziemskiej, a Oko Boga zarejestrowało projekcję czekającej Ziemię katastrofy. Ma ona nastąpić już za 4 dni. Czy w ocaleniu przed zagładą może pomóc niezwykłe znalezisko archeologiczne: czaszka i oprawiona w ludzką skórę i tajemnicza księga?

Śledztwo. Katar - Stanisław Lem

Marcin Knyszyński

Stanisław Lem miał bardzo szeroki wachlarz zainteresowań w swojej twórczości. Rozważania nad możliwością kontaktu z obcą cywilizacją, rozwój cybernetyki, mniej lub bardziej zawoalowana krytyka systemu politycznego w Polsce i, między innymi, coś, co niektórych czytelników szczególnie fascynuje w literaturze science fiction, czyli zmagania z ontologią i epistemologią. Dwie nowele wydane zbiorczo w cyklu Biblioteka Gazety Wyborczej poruszają właśnie zagadnienia z tego ostatniego obszaru.

Śledztwo to zdawać by się mogło po prostu nowela utrzymana w duchu klasyki angielskiego kryminału. To tylko częściowo prawda, możemy tutaj mówić raczej o antykryminale. Forma przedstawienia fabuły wybrana została przez Lema celowo - służy po to, aby wyolbrzymić sposób przedstawienia tezy o ułomności ludzkiego postrzegania. Wydaje mi się, że żaden inny sposób niż wypaczenie kryminału nie byłby wystarczająco mocny. No bo czymże jest klasyczny kryminał, tak w wielkim uproszczeniu? Detektyw, zbrodnia, SPRAWCA, ofiara, motyw i rozumowanie indukcyjne, jako niezawodny sposób dojścia do rozwiązania. W Śledztwie, którego akcja dzieje się w Londynie, którego bohaterami są angielscy detektywi ze Scotland Yardu próbujący rozwikłać zagadkę poruszających się samoczynnie i znikających zwłok, cały ten schemat sypie się jak domek z kart. Wszelkie próby standardowego podejścia do rozwiązania problemu kończą się niepowodzeniem. Czy rozwiązanie zagadki jest w ogóle możliwe?

Katar to opowieść o przypadku. Lem stwierdził kiedyś, że jest to ulepszone Śledztwo. Katar kontynuuje rozważania Lema o stochastycznej naturze świata i próbach jej poznania. Tutaj jednak ciężar filozoficzny lekko przesunięty jest w porównaniu ze Śledztwem z epistemologii na ontologię. W Śledztwie to sposób interpretacji rzeczywistości, podyktowany takimi a nie innymi narzędziami poznawczymi, był wysunięty na pierwszy plan. Lem w Katarze również skupia się na samej naturze człowieka i jego percepcji, ale przede wszystkim na prawdopodobieństwu i przypadku, jako regułach rządzących światem.

Lem w Subiektywnie

Stanisław Lem miał bardzo szeroki wachlarz zainteresowań w swojej twórczości. Rozważania nad możliwością kontaktu z obcą cywilizacją, rozwój cybernetyki, mniej lub bardziej zawoalowana krytyka systemu politycznego w Polsce i, między innymi, coś, co niektórych czytelników szczególnie fascynuje w literaturze science fiction, czyli zmagania z ontologią i epistemologią. Dwie nowele wydane zbiorczo w cyklu Biblioteka Gazety Wyborczej poruszają właśnie zagadnienia z tego ostatniego obszaru.

Dawno już nie pojawił się u nas tekst kogoś nowego i dziś zamierzamy to naprawić. Przed Wami omówienie debiutującego u nas Marcina. Zapraszam do lektury i komentowania!

Longar

Wyczucie chwili... Cóż, jedni je mają, inni niestety nie. My akurat mamy, przynajmniej w formie tekstu Maćka Musialika.

Cienie w czasie - Jordi Sierra i Fabra

Laura "Visenna" Papierzańska

Na warsztacie mamy książkę z niebanalnym tłem historycznym. Niebanalnym, bo sięgającym ku powojennej frankistowskiej Hiszpanii, która gniecie się pod dyktaturą niesławnego generała. Tradycyjnie najbardziej ciemiężoną klasą staje się klasa robotnicza, a autor wprowadza nas w te realia posługując się historią rodziny, która łączy w sobie kilka znaków swoich czasów. Bohaterowie nie tylko ciężko pracują bezpośrednio odczuwając ekonomiczne skutki końca wojny i nowych rządów. Są również emigrantami, którzy zmuszeni byli odnaleźć nowy dom w Barcelonie i pozostawić za sobą znane im wiejskie życie. Przełykają gorycz ostatnich lat, niosącą złe wspomnienia przeżyć z okresu wojny. I brzmi to wszystko jak materiał na solidną książkę, z której można się czegoś dowiedzieć, ale też i przeżyć z nią wiele emocji. Mam jednak wrażenie, że Jordi Sierra i Fabra zabrnął w kilka zaułków, które nie pozwalają mi potwierdzić, że właśnie z takim dziełem mamy do czynienia.

Z początku autor stara się intrygować. Wprowadza wiele wątków i postaci, stawia na historie bardzo dojrzałe, bo tyczące się dorosłych ludzi po przejściach godnych wspomnień naszych prababć. Odsłania kulisy funkcjonowania starego systemu, chociaż bardzo powierzchownie – głównie jest to krytyka korupcji, nierówności i żałosnych, bo w praktyce nieistniejących praw pracowniczych. Dotyka jednocześnie problemu efektów psychologicznych wojny. Wysuwa on na pierwszy plan wielodzietną rodzinę, w której żona ukrywa przed mężem gwałt, do którego doszło podczas wojny i musi radzić sobie z zupełnym brakiem napięcia seksualnego, a wręcz fobią powodującą frustrację małżonka. Najmłodszy syn z kolei znajduje idola w oficerze armii generała Franco, co spotyka się z wściekłością i niezrozumieniem otoczenia. Podobnych trudności życiowych autor wprowadza wiele, a całość zapowiada złożony, dynamiczny obraz z nieeksploatowanym współcześnie w Polsce historycznym podłożem. I tu zaczynają się schody…

Sierra i Fabra w Subiektywnie

Na warsztacie mamy książkę z niebanalnym tłem historycznym. Niebanalnym, bo sięgającym ku powojennej frankistowskiej Hiszpanii, która gniecie się pod dyktaturą niesławnego generała. Tradycyjnie najbardziej ciemiężoną klasą staje się klasa robotnicza, a autor wprowadza nas w te realia posługując się historią rodziny, która łączy w sobie kilka znaków swoich czasów. Bohaterowie nie tylko ciężko pracują bezpośrednio odczuwając ekonomiczne skutki końca wojny i nowych rządów. Są również emigrantami, którzy zmuszeni byli odnaleźć nowy dom w Barcelonie i pozostawić za sobą znane im wiejskie życie. Przełykają gorycz ostatnich lat, niosącą złe wspomnienia przeżyć z okresu wojny. I brzmi to wszystko jak materiał na solidną książkę, z której można się czegoś dowiedzieć, ale też i przeżyć z nią wiele emocji...

Czy tak było? Dowiecie się z lektury najnowszego omówienia Laury. Do czego Was serdecznie zapraszam!

Szortal Na Wynos - Czerwiec 2015

Dopełnienie maja na naszym portalu, czyli czerwcowy numer Szortal Na Wynos.

W nim zaś literatura i o literaturze: opowiadania, recenzje, dwa wywiady. Całość wzbogacona ilustracjami.

Zachęcamy do pobierania i delektowania się zawartością.

Hitler. Narodziny zła 1889-1939 - Volker Ullrich

Dawid „Fenrir” Wiktorski

Wszelkie artykuł i dokumenty na temat Adolfa Hitlera przedstawiają go raczej w jednym świetle – psychopaty, który rozpętał największy konflikt w dziejach ludzkości. Praktycznie wszyscy historycy koncentrują się na bezpośrednim okresie przed wybuchem wojny i na samej wojnie, która doprowadziła zresztą do jego upadku, mało kto jednak podejmuje się opracowania tematu czasów, gdy Hitler dopiero zdobywał rozległe wpływy, a nic nie zapowiadało jeszcze tak ogromnego kryzysu w Europie. Volker Ullrich postanowił pokazać ten proces od innej strony – udowodnić czytelnikowi, że wszystko to nie było wynikiem agresywnej i brutalnej polityki, lecz wręcz politycznego uwodzicielstwa i charyzmy.

Ullrich w bezlitosny sposób rozprawia się ze swoimi rodakami i wprost oskarża ich o to, że wizerunek psychopaty, który stracił kontakt z rzeczywistością, jest dla Niemców… wygodny, bo pozwala usprawiedliwić rolę III Rzeszy w drugiej wojnie światowej. Nikt nie zastanawia się (lub też wszyscy nie chcą się nad tym zastanawiać), skąd Adolf Hitler wziął swoje poparcie – jasnym jest, że samotna droga na szczyt była z góry skazana na porażkę. A pośrednia pomoc niemieckiego narodu była tutaj niezwykle istotna.

Jaki zatem był Hitler? Zdecydowanie człowiekiem o dwóch twarzach. Publicznie - skromnym, niemieckim wodzem, z drugiej strony - miłośnikiem luksusów (bogactwo zebrał na sprzedaży Mein Kampf oraz znaczkach z własną podobizną). Wydawałoby się, że taki styl życia raczej nie sprawi, że Hitlerowi będzie łatwo kreować się na ojca narodu – nic bardziej mylnego, z lektury książki Ullricha szybko można wywnioskować, że najbardziej znienawidzony człowiek w historii ludzkości był ówczesnym wirtuozem public relations. „Szczwany lis” - można by powiedzieć – potrafił perfekcyjnie manipulować swoimi poglądami, by zdobyć jak najszersze poparcie w różnych grupach społecznych. Gra ryzykowna, lecz warta świeczki – co zaowocowało w drugiej połowie lat trzydziestych ubiegłego wieku.

Urlich w Subiektywnie

Wszelkie artykuł i dokumenty na temat Adolfa Hitlera przedstawiają go raczej w jednym świetle – psychopaty, który rozpętał największy konflikt w dziejach ludzkości. Praktycznie wszyscy historycy koncentrują się na bezpośrednim okresie przed wybuchem wojny i na samej wojnie, która doprowadziła zresztą do jego upadku, mało kto jednak podejmuje się opracowania tematu czasów, gdy Hitler dopiero zdobywał rozległe wpływy, a nic nie zapowiadało jeszcze tak ogromnego kryzysu w Europie. Volker Ullrich postanowił pokazać ten proces od innej strony – udowodnić czytelnikowi, że wszystko to nie było wynikiem agresywnej i brutalnej polityki, lecz wręcz politycznego uwodzicielstwa i charyzmy.

Zapraszam do lektury najnowszej recenzji Dawida. Znajdziecie ją tutaj.

Nowość wydawnictwa Zysk i S-ka

Stalowe Serce - Brandon Sanderson


W zdewastowanym świecie przyszłości superbohaterowie są dla ludzkości przekleństwem.

Dziesięć lat temu pojawiła się na niebie Calamity. Był to impuls, który sprawił, że niektórzy ze zwykłych dotąd ludzi zaczęli się zmieniać i przejawiać niezwykłe umiejętności. Zdumione społeczeństwo nazwało ich Epikami. Epicy nie są przyjaciółmi gatunku ludzkiego. Niezwykłe zdolności sprawiły, że odczuwają wielkie pragnienie sprawowania władzy. Ale żeby rządzić ludźmi, trzeba skruszyć ich wolę. Teraz, w mieście znanym niegdyś jako Chicago, niewiarygodnie potężny Epik zwany Stalowym Sercem sprawuje rządy Imperatora. Posiada siłę kilku ludzi i potrafi kontrolować żywioły. Oznacza to, że nie można go pokonać. Nikt nie podejmuje więc z nim walki… Nikt prócz Mścicieli.

Brandon Sanderson (ur. 1975) – amerykański pisarz, jeden z najwybitniejszych współczesnych autorów fantastyki; dwukrotny laureat nagrody Hugo. Po śmierci Roberta Jordana został wybrany przez spadkobierców, by dokończyć kultowy cykl fantasy Koło CzasuPomruki burzy, Bastiony mroku, Pamięć Światłości (polskie wydanie w przygotowaniu). W swoim dorobku ma bestsellerowe cykle z pogranicza science fiction i fantasy, m.in. trylogie Archiwum burzowego światła, Z mgły zrodzony oraz zapoczątkowaną Stalowym Sercem.

Nowość wydawnictwa Solaris

Imago - Wiktor Żwikiewicz


„Imago” uchodzi za najlepszą powieść Żwikiewicza.

To historia wyprawy badawczej na planetę o ponadprzeciętnej, niezwykłej wprost aktywności biologicznej, pozwalającej na błyskawiczne kształtowanie nowych modeli życia i warunków dla nich. Owa aktywność jest prawdopodobnie dziełem ekperymentalnego posiewu dokonanego przez poprzednią ekspedycję.

W wyprawie bierze udział kosmiczny weteran, zgorzkniały i sterany życiem pilot tej pierwszej ekspedycji, a za załogę ma osobników specjalnie i genetycznie przystosowanych do lotów w kosmosie i eksploracji obcych światów.

W "Imago" pobrzmiewają echa "Solaris" Lema, Żwikiewicz daje wyraz swojej wiedzy na temat biologii, chemii, funkvjonowania biosfery i ewolucji. Pisze obrazem, budując wielostopniowe zdanie o iście bizantyjskim rozmachu - cała książka wydaje się być jedną wielką ewolucyjną animacją.

Nowość wydawnictwa Zysk i S-ka

Wieża asów - George R.R. Martin (redakcja i wybór)


Gdy po II wojnie światowej obcy wirus zaatakował ludzkość, garstka ocalonych zdobyła nadnaturalne moce. Wieża asów opowiada ich historię.

Wszystko zaczęło się w roku 1946, gdy nad nowojorskim niebem uwolniono niezwykłego wirusa dzikiej karty, zdolnego do przekształcania genów. Stworzył on obdarzonych potężnymi mocami asów oraz dziwacznych, zniekształconych dżokerów. Po trzydziestu latach przed ocalonych dotknął nowy koszmar Z otchłani kosmosu przybywa Rój - śmiertelne zagrożenie zdolne zniszczyć całą planetę. Asowie i dżokerzy muszą zapomnieć o wzajemnej nienawiści, by stanąć do bitwy, której nie mogą przegrać…

Wśród autorów Wieży asów znajdziemy prawdziwych „gigantów” literatury science fiction i fantasy: George’a R. R. Martina, Rogera Zelazny’ego, Pat Cadigan czy Waltera Jona Williamsa.

W Samo Południe - odsłona CLXXXI

Witajcie! Zaczynamy najnowszą odsłonę naszego stałego konkursu. Tym razem mamy dla Was trzy egzemplarze recenzowanej niedawno temu przez Olę powieści Sweetland Michaela Crummey'a. Nagrody ufundował wydawca książki - Wiatr Od Morza.

Zasady konkursu wciąż bez zmian.

Pytania:

1. Wydawnicze: Proszę podać, w kolejności chronologicznej polskiego wydania, tytuły wszystkich powieści M. Crummey'a, które ukazały się nakładem Wiatru Od Morza. Proszę też podać, której powieści (tytuł angielski), brakuje nam do kompletu (czyli pewnie ukaże się za rok). Druga część zadania: proszę podać tytuł i autora monografii poświęconej nieco mniej znanym bohaterkom drugiej wojny światowej. Proszę też podać nazwiska minimum trzech Polek, które pojawiły się w zapowiedzi owej monografii.

2. Historyczne: Pozostaniemy w kręgu lotniczym. Był sobie autor, Polak, który ukochał sobie tę tematykę (ale nie stronił też od marynistyki). Prawdopodobnie dlatego, że służbę w wojsku zakończył w stopniu kapitana pilota. Przez moment swej drugowojennej kariery był internowany w obozie na Wyspie Węży (Bute Island). Jego późniejsze wspomnienia z okresu, kiedy był korespondentem w czasie lotów bombowych zaowocowało dwiema książkami. Proszę podać tytuły tych książek.

3. Szortalowe: Kiedy dokładnie, wg. czasu szortalowego, ukazał się najnowszy numer Szortalu Na Wynos. Proszę też podać imiona Pań, których utwory ukazały się w tym numerze.

To wszystko - do boju!


Potargana w miłości. O Agnieszce Osieckiej - Ula Ryciak

Justyna Chwiedczenia

Agnieszka Osiecka to poetka i podróżniczka. Niebieski ptak, który tak bardzo kojarzy nam się z Saską Kępą, a tak naprawdę obywatelka świata, która nie potrafiła zostać dłużej w jednym miejscu. Ciągle coś ją goniło, pchało, by być w drodze, by odkrywać nowe miejsca, ludzi, chwytać chwile i poznawać przy tym siebie. Miała w sobie ulotność i spokój. Delikatność, a zarazem siłę charakteru. Była Potargana w miłości.

Ula Ryciak zaczyna od końca. Opisuje nam ostatnie lata i momenty z życia Osieckiej. Poetka nawet w tych swoich końcach była wyjątkowa, jakby niekompletna, zupełnie niepogodzona z chorobą i przemijaniem. Coraz rzadsze włosy kryła pod licznymi kapeluszami, do których od zawsze miała słabość. Nawet ostatnie słowa, które wypowiedziała do swojej ostatniej miłości były bardzo „agnieszkowe”. Kiedy poznaliśmy już szczegóły smutnego końca, autorka książki przenosi nas niczym w czasowej kapsule wiele lat wstecz, w świat dziewczynki, która prowadzi dwa pamiętniki. Kompletnie zmyślony i ten prawdziwszy, choć podkolorowywany w miarę potrzeb. A wyobraźnię miała Osiecka nieograniczoną niczym. Jej głowa była trochę jak Internet, w którym można znaleźć wszystko, jeśli tylko umie się szukać. Efektem tak wielkich zasobów myślowych i pamięciowych są setki piosenek i wiele innych tekstów, również recenzji.

Ryciak w Subiektywnie

Agnieszka Osiecka to poetka i podróżniczka. Niebieski ptak, który tak bardzo kojarzy nam się z Saską Kępą, a tak naprawdę obywatelka świata, która nie potrafiła zostać dłużej w jednym miejscu. Ciągle coś ją goniło, pchało, by być w drodze, by odkrywać nowe miejsca, ludzi, chwytać chwile i poznawać przy tym siebie. Miała w sobie ulotność i spokój. Delikatność, a zarazem siłę charakteru. Była Potargana w miłości.

A jaka jest książka o Osieckiej? Odpowiedzi szukajcie w najnowszej recenzji Justyny - polecam!

Drabble

Czerwona czy czarna? pyta Jacek Wilkos i udziela odpowiedzi w stu słowach.

Nowość wydawnictwa Rebis

Lato na Majorce - Emma Straub

Dla państwa Postów dwutygodniowy wyjazd wraz z rodziną i przyjaciółmi na Majorkę, wyspę w archipelagu Balearów,  jest okazją do uczczenia ważnych wydarzeń: zbliża się trzydziesta piąta rocznica ślubu Franny i Jima, a ich córka, Sylwia, właśnie ukończyła szkołę średnią. Skąpana w słońcu wyspa ze swymi górami i plażami, przekąskami tapas i kortami tenisowymi jest dla nich miejscem ucieczki od napięć narastających w ich domu na Manhattanie. Wydaje się, że do ideału niczego tu nie brakuje.

Nie tak łatwo jednak oderwać się od domowych zmartwień. Podczas wakacji wychodzą na jaw różne tajemnice, dają o sobie znać dawne i nowe zadrażnienia, odżywają konflikty z dzieciństwa, pogłębiają się urazy  z przeszłości.

"Lato na Majorce" to opowieść o różnych obliczach ludzkiej osobowości, które decydujemy się pokazywać lub staramy się ukryć, o burzeniu wzajemnych relacji i ich odbudowywaniu, o więzach, które trzymają nas razem. Emma Straub z poczuciem humoru i niezwykłą życzliwością opowiada wartką i ciekawą historię rodziny, w życiu której zachodzą zmiany, a jej członkowie, chociaż już nigdy nie będą tacy sami, nadal pozostają razem. Powieść ta, niezwykle  zabawna i urokliwa, ukazuje nam wspaniałą,  aczkolwiek  skomplikowaną prawdę o relacjach rodzinnych, przyjaźni i miłości.

Wakacje - Nina Majewska Brown

"Wakacje" to historia rodzinnego wypadu do Hiszpanii. Czteroosobowa rodzina. Gorący klimat, polscy turyści, dzieci, próba wzmocnienia więzi małżeńskiej, teściowie w tle – pierwsza część książki w humorystyczny sposób opowiada o tym wszystkim, co może się zdarzyć na wakacjach. Dramatyczny zwrot akcji sprawia jednak, że bohaterka musi na nowo uporządkować i przewartościować swoje życie.

Wciągająca, słodko-gorzka opowieść o tym, co w życiu ważne i najważniejsze.

Nowość wydawnictwa Rebis

Kampania cienia. Tom 2. Mroczny tron - Wexler Django

Drugi tom „Kampanii cieni”.

Każdy potrafi uknuć spisek lub wystrzelić kulę z zasadzki. Jednak w świecie muszkietów i magii potrzeba znacznie więcej, żeby zasiąść na tronie.

Wycieńczony długą chorobą król Vordanu leży na łóżu śmierci. Kiedy umrze, jego córka Raesinia stanie się pierwszą od wieków królową regentką - i celem dla żądnych władzy ludzi, którzy usiłują nią manipulować. Najniebezpieczniejszym z nich jest diuk Orlanko, minister informacji i szef tajnej policji. Systematycznie eliminujący konkurentów przez zastraszanie, wtrącanie do lochów i egzekucje, Orlanko jest najbardziej znienawidzonym  człowiekiem w krolestwie.

I zna mroczny sekret, który całkowicie zdaje Raesinię na jego łaskę.

Ujawnienie tej tajemnicy byłoby dla niej katastrofą, lecz Raesinia postanawia wyrwać siebie - i swój kraj - z żelaznego uścisku Orlanko. Znajduje niezwykłych sojuszników w Janusie bet Vhalnichu,  bohaterze wojennym wracającym ze zwycięskiej kampanii w Khandarze oraz jego wiernych zastępcach: kapitanie Marcusie d'Ivoire i porucznik Winter Ihernglass.

Próbując odnaleźć swoje miejsce w ojczyźnie, której już nie spodziewali sie ujrzeć, pomagają Raesinii zapoczątkować bieg wydarzeń, które uwolnią Vordan spod wpływów orlanko - za cenę pogrążenia kraju w chaosie. Jednak wraz z ludem uciskanym przez tyranię diuka zamierzają obronić królestwo wszelkimi dostępnymi sposobami, żelazem i magią.

Miłość i matematyka. Istota ukrytej rzeczywistości - Edward Frenkel

Dawid „Fenrir” Wiktorski

Jedni matematykę kochają, inni nienawidzą – trudno jednak zaprzeczyć, że rządzi ona Wszechświatem. Czym zaś jest Miłość i matematyka? Tytuł jest raczej mało konkretny, jednak z lektury będziemy mogli się dowiedzieć więcej o tak zwanym programie Langlandsa, o którym poniżej.

Czym jest wspomniany wyżej program? To, w wielkim skrócie, projekt unifikacji współczesnej matematyki: połączenie wszystkich znanych nam dziedzin (tak odmiennych, jak algebra, geometra czy analiza matematyczna), co pozwoliłoby nam tak naprawdę dotrzeć do nowego momentu w dziejach ludzkości, w którym to, za pomocą równań i liczb, będziemy w stanie definiować dosłownie wszystko.

Skąd zatem bierze się tak enigmatyczny tytuł recenzowanej pozycji? Odnosi się do jej autora, Edwarda Frenkela, genialnego matematyka urodzonego w ZSRR, który dosłownie kocha tę dziedzinę nauki. Miłość, jak to miłość, bywa trudna i zwodnicza, ale niełatwo ją zaprzepaścić, czego wynikiem jest właśnie Miłość i matematyka.

Jakie ma to bezpośrednie przełożenie na recenzowaną pozycję? Otóż Miłość i matematyka z jednej strony przybliża czytelnikowi poszczególne działy matematyki (i stara się wyjaśnić, w jaki sposób są do siebie podobne, lub się ze sobą łączą), a także przytacza wydarzenia ze swojego życia (w formie autobiograficznych motywów), które przybliżają czytelnikowi jego prace nad programem.

Trzeba jednak uważać – Miłość i matematyka wcale nie jest tak przyjazna, jak sugeruje tytuł: to ewidentnie pozycja naukowa, skierowana do osób, które mają lub miały do czynienia z matematyką wyższą i rozumieją z niej odrobinę więcej, niż jej przeciętny „użytkownik”.

Frenkel w Subiektywnie

Jedni matematykę kochają, inni nienawidzą – trudno jednak zaprzeczyć, że rządzi ona Wszechświatem. Czym zaś jest Miłość i matematyka? Tytuł jest raczej mało konkretny, jednak z lektury będziemy mogli się dowiedzieć więcej o tak zwanym programie Langlandsa, o którym poniżej.

Przed Wami kolejny tekst Dawida - klikajcie i czytajcie.

Zagraniczniak

Dziś odwiedza nas bardzo wyjątkowy Kot P. Poznacie go dzięki uprzejmości Jeza Pattersona.

Nowość wydawnictwa Albatros

ODNALEZIONY - Harlan Coben

Księga III trylogii z Mickeyem Bolitarem
, bratankiem Myrona Bolitara.
 
 
Są rzeczy, o których lepiej nie wiedzieć:
 
MORDERSTWO
TAJEMNICA
INTRYGI
 
Minęło osiem miesięcy od tragicznej śmierci ojca Mickeya.

Osiem miesięcy kłamstw, przemilczeń i pytań bez odpowiedzi.

Chłopak wciąż wierzy, że wypadek samochodowy, w którym ojciec podobno zginął, był jedną wielką mistyfikacją. Ekshumacja zwłok tylko utwierdza go w tym przekonaniu.

Mickey próbuje dociec prawdy o ojcu, ale prowadzi jeszcze dwa niezależne śledztwa. Jedno dotyczy afery dopingowej w szkolnej drużynie koszykówki. Drugie – zaginięcia chłopaka jego przyjaciółki Emy. Chłopaka, który być może w ogóle nie istnieje.

Nowość wydawnictwa Mag

Z mgły zrodzony - Brandon Sanderson

Książka autora "Drogi królów" i "Słów światłości".
Przez tysiąc lat popiół zasypywał kraj, nie kwitły kwiaty. Przez tysiąc lat skaa wiedli niewolnicze życie w nędzy i strachu. Przez tysiąc lat Ostatni Imperator, "Skrawek Nieskończoności”, posiadając władzę absolutną, rządził i stosował terror, niezwyciężony jak bóg. A kiedy nadzieja została porzucona już tak dawno, że nie pozostały z niej nawet wspomnienia, pokryty bliznami pół-skaa ze złamanym sercem odkrywa ją na nowo w piekielnym więzieniu Ostatniego Imperatora. Tam poznaje moce Zrodzonego z Mgły. Znakomity złodziejaszek i urodzony przywódca, wykorzystuje swoje talenty w intrydze, która ma pozbawić tronu i władzy samego Ostatniego Imperatora.

Fragment powieści.

USA w cieniu swastyki. Fritz Kuhn oraz powstanie i upadek Niemiecko-Amerykańskiego Bundu - Arnie Bernstein

Rafał Sala

Aż trudno sobie wyobrazić tragedię, która rozegrała się w czasie drugiej wojny światowej na ziemiach nie tylko Europy, ale i całego świata. Liczby pojawiające się w szeregu statystyk informują nas o zabitych, rannych, wysiedlonych. Za wszystkimi przerażającymi danymi kryją się cierpienie, śmierć i rozpacz. Zawsze się zastanawiałem, jak mogło dojść do takiego wyjałowienia sumień, ogłupienia i totalnego szaleństwa, które normalnym ludziom mogą się wydawać niemożliwością. Nazizm na długo przed rokiem 1939 miał się dobrze nie tylko w samych Niemczech, ale jego ziarno kiełkowało też w samych Stanach Zjednoczonych.

Historia Niemiecko-Amerykańskiego Bundu, opisana w książce USA w cieniu swastyki, rozpoczyna się pod koniec lat trzydziestych XX wieku, ale swymi korzeniami sięga znacznie wcześniej. Organizacja, na której czele przez długi czas znajdował się Fritz Kuhn, przepoczwarzyła się z istniejących od kilkunastu lat Przyjaciół Niemiec. Na początek autor robi delikatną retrospekcję do czasów Wielkiej Wojny, po której przegrany naród niemiecki znalazł się w trudnej i dla niektórych obywateli upokarzającej sytuacji. Klęska Niemiec w pierwszej wojnie światowej była niewątpliwie jednym z elementów, które zmieniły świat. W takiej rzeczywistości przyszło żyć przyszłemu Bundesfurerowi Niemiecko-Amerykańskiego Bundu. Nawet po opuszczeniu ojczyzny pozostał wierny swoim ideałom. W trakcie lektury książki będziemy mieli okazję śledzić błyskotliwy przebieg kariery Fritza Kuhna oraz jego oszałamiający i zdumiewający sukces. Wraz z rozrastaniem się tej pronazistowskiej organizacji na jej drodze pojawiali się coraz liczniejsi i silniejsi przeciwnicy. Arnie Bernstein odmalowuje nam rozmaite sylwetki amerykańskich gangsterów żydowskiego pochodzenia, polityków, ludzi z kręgów filmu czy prasy, którzy nie potrafili siedzieć z założonymi rękami, gdy pod ich nosem w siłę rosło tak niebezpieczne ugrupowanie. Każdy rozdział „USA w cieniu swastyki” to wciągająca historia walki pod sztandarami ze swastyką oraz przeciwko nim. Tu walczyło się słowem, propagandą, podsłuchami, pięściami czy nawet kijami bejsbolowymi.

Bernstein w Subiektywnie

Aż trudno sobie wyobrazić tragedię, która rozegrała się w czasie drugiej wojny światowej na ziemiach nie tylko Europy, ale i całego świata. Liczby pojawiające się w szeregu statystyk informują nas o zabitych, rannych, wysiedlonych. Za wszystkimi przerażającymi danymi kryją się cierpienie, śmierć i rozpacz. Zawsze się zastanawiałem, jak mogło dojść do takiego wyjałowienia sumień, ogłupienia i totalnego szaleństwa, które normalnym ludziom mogą się wydawać niemożliwością. Nazizm na długo przed rokiem 1939 miał się dobrze nie tylko w samych Niemczech, ale jego ziarno kiełkowało też w samych Stanach Zjednoczonych.

Pamiętacie? Ta książka była bohaterką jednego z pytań we W Samo Południe. A teraz przyszła pora na jej, napisaną przez Rafała recenzję. Zapraszam do klikania i czytania!

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

Paul Pope - Wielki Escapo

Niezwykła opowieść wyglądająca jak kolaż filmów Felliniego, stylistyki magazynu „Heavy Metal” i klasycznych komiksów Jacka Kirby'ego. „Wielki Escapo” opowiada historię artysty cyrkowego specjalizującego się w widowiskowych ucieczkach z pułapek. Nic nie jest w stanie go zatrzymać, oprócz... miłości.
„Wielki Escapo” to medytacja o życiu, miłości i śmiertelności. Nie możesz jej przegapić.

Komiks po raz pierwszy ukazał się w 1999 roku w wersji czarno-białej. Nowa edycja, w pełni kolorowa i na nowo zaprojektowana w dużym formacie, zawiera ponad pięćdziesiąt stron dodatków! Alternatywne zakończenie, nowa, dziesięciostronicowa opowieść czy rysunki wykonane przez zaproszonych przez Pope'a artystów czynią z komiksu edytorskie wydarzenie!

Paul Pope to jeden z najbardziej wszechstronnych amerykańskich twórców komiksu. Debiutował w mangowym wydawnictwie Kodansha, by w ciągu kilku lat stać się gwiazdą DC Comics. Pope mimo sukcesów nie odszedł od komiksu alternatywnego, w którym jest niekwestionowanym mistrzem.

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

Katarzyna Puzyńska - Z jednym wyjątkiem

Czwarty tom serii o policjantach z małej wsi Lipowo.

Po zimie w Lipowie nie zostało już śladu. Wiosna przejmuje świat w swoje władanie. Kwitną kasztanowce, a na polach szumi zielone jeszcze zboże. Przy tej sprzyjającej aurze młodszy aspirant Daniel Podgórski zamierza nareszcie zmienić swoje życie i oświadczyć się Weronice Nowakowskiej.
Tymczasem w okolicach Lipowa umiera pewna kwiaciarka. Kobieta jest już wiekowa, jej śmierć początkowo nie wydaje się więc wcale podejrzana. Z jakiegoś powodu jednak ratowniczka medyczna z karetki pogotowia wezwanej przez sąsiadkę zmarłej nalega na natychmiastowe sprowadzenie policji. Szybko okazuje się, że kobieta miała rację: kwiaciarka została zamordowana.
Daniel Podgórski i komisarz Klementyna Kopp stają przed kolejnym trudnym zadaniem. Kto mógł życzyć śmierci samotnej starszej pani? Dlaczego wytatuował na jej piersi trudny do odcyfrowania napis? Co ma z tym wszystkim wspólnego historia pary młodych ludzi sprzed ponad stu sześćdziesięciu lat?
„Z jednym wyjątkiem" to czwarty tom serii o policjantach z niewielkiej wsi Lipowo. To trzymające w napięciu klasyczne kryminały psychologiczne z mocnym tłem obyczajowym.

Katarzyna Puzyńska
(ur. 1985) – z wykształcenia psycholog. Przez kilka lat pracowała jako nauczyciel akademicki na wydziale psychologii. Teraz całkowicie skupiła się na realizowaniu swojej największej pasji, czyli pisaniu. W wolnych chwilach biega, spaceruje ze swoimi psami i jeździ konno. Uwielbia Skandynawię i Hiszpanię.
Pochodzi z Warszawy, ale w dzieciństwie wiele czasu spędzała w niewielkiej wsi pod Brodnicą, gdzie toczy się akcja jej powieści. Jej książki cenione są za unikalny styl narracji, trzymającą w napięciu fabułę i doskonale dopracowane portrety psychologiczne bohaterów. Specjalizuje się w tematyce kryminalnej, ale swoje historie osadza w szerokim kontekście społeczno-obyczajowym. Dlatego saga o Lipowie

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

Leon M. Lederman, Christopher T. Hill - Dalej niż boska cząstka

4 lipca 2012 roku zespół naukowców pracujących w Wielkim Zderzaczem Hadronów, ogłosił odkrycie długo poszukiwanego bozonu Higgsa – znanego również jako „boska cząstka”. 14 marca 2013 roku CERN potwierdził odkrycie. Ta nieuchwytna cząstka subatomowa tworzy pole, które przenika cały Wszechświat, nadając masy cząstkom elementarnym, będącym podstawowym budulcem wszystkiego w znanym nam świecie.
Zatem – co dalej? Odkrycie, chociaż niezwykle ważne, przyniosło nowe pytania, spośród których najważniejsze brzmi: „Kto zamówił boską cząstkę i co chciał przez to powiedzieć?”.
W tych fascynujących rozważaniach na temat przyszłości fizyki cząstek elementarnych, dwóch wybitnych fizyków omawia znaczenie bozonu Higgsa oraz zastanawia się nad implikacjami jego obecności we Wszechświecie.
Podejmując temat tam, gdzie laureat Nagrody Nobla Leon M. Lederman zakończył swój słynny bestseller „Boska cząstka", Lederman i Christopher T. Hill wyjaśniają, co będzie dalej, oraz omawiają kluczowe problemy, jakie będą zaprzątały głowy fizyków w nadchodzących latach. Dlaczego naukowcy byli przekonani, że musi istnieć coś takiego jak bozon Higgsa? Jakie nowe cząstki, siły i prawa fizyki kryją się w obszarach leżących dalej niż „boska cząstka”? Czym są składniki otaczającego nas Wszechświata?
Autorzy, w przemyślanym, zabawnym i przejrzystym stylu, z którego są znani, przedstawiają nam intrygujące zagadnienia, które wiodą naukowców wciąż dalej, w głąb samej istoty natury.

Leon M. Lederman, laureat Nagrody Nobla, jest autorem cieszących się uznaniem książek „Boska cząstka" (z Dickiem Teresim) i „Zrozumieć niepojęte" (z Christopherem T. Hillem). Były wykładowca na Illinois Mathematics and Science Academy, Pritzker Professor of Science w Illinois Institute of Technology, emerytowany dyrektor Państwowego Laboratorium Fizyki Cząstek Elementarnych im. Enrico Fermiego

Informacja wydawnictwa Rebis

Dom Wydawniczy REBIS zaprasza do Szczecina do Miasteczka Literackiego w dniach 19-21 czerwca (plac Lotników). Zaprezentujemy nasze nowości oraz książki w atrakcyjnych cenach. Zapraszamy też na spotkania z Ewą Ornacką, autorką WOJEN KOBIET oraz Tomaszem Sekielskim, autorem cyklu powieści pt. SEJF (oboje autorów będzie dostępnych w sobotę).

Rychło w czas - odsłona trzydziesta trzecia

Dzisiaj atakujemy konkursem znienacka, albowiem Nienacko lubi tak atakować.

Nagrodami w konkursie są trzy egzemplarze książki Charlesa Bukowskiego - Z szynką raz! ufundowane przez wydawnictwo Noir sur Blanc.

Konkurs trwa od ogłoszenia do niedzieli 28 czerwca 2015 roku do godziny 23:23 (Szortal w przyszłym tygodniu w dużej części będzie w Nidzicy, więc automatycznie nie będzie mógł być na Szortalu). Prawidłowe odpowiedzi przesyłamy na adres: odpowiedz@szortal.com (złych nie przesyłajcie, bo po co).

Tyle, resztę zasad możecie sobie doczytać tu i tam, znaczy się w regulaminach.

Pytania:

1. Proszę wymienić przynajmniej trzy tytuły innych książek Bukowskiego, które w nowej serii wydał Noir sur Blanc.

2. Kto napisał książki o Molly Murphy.

3. O co chodziło z 'chińskim fortepianem'?

4. Kto 'oswajał świat'?

5. Proszę podać przynajmniej jeden tytuł książki wydawnictwa Noir sur Blanc omówiony na Szortalu (oraz imię omawiającego).

Koniec, więcej pytań nie będzie. Zapraszam do zabawy!

Pożegnanie z rzeczywistością. Jak współczesna fizyka odchodzi od poszukiwania naukowej prawdy - Jim Baggott

Dawid „Fenrir” Wiktorski

Fizyka, to nauka bezlitosna – jednocześnie będąca fundamentem znanego nam Wszechświata, ale też w znacznej mierze opierająca się na teoriach i hipotezach, których autentyczności nie jesteśmy w stanie stwierdzić na naszym poziomie rozwoju technologicznego (w końcu nawet w Skali Kardaszewa jesteśmy dalecy od pierwszego poziomu). Jim Baggott postanowił tymczasem zmierzyć się właśnie z teoriami, które nie mają absolutnie żadnego potwierdzenia w rzeczywistości, natomiast przez ogół ludzkości przyjmowane są jako pewnik: tak zwana fizyka baśniowa.

Baggott jest bezlitosny w rozliczaniu się z kolegami po fachu – praktycznie od samego początku przyznaje, że znaczna część fizycznej „wiedzy” jest pewnym znakiem czasów, cichym krzykiem naukowców, którzy mają dość błądzenia niczym ślepcy we mgle i na podstawie najbardziej prawdopodobnych teorii próbują pchnąć naukę do przodu. Krótko mówiąc, przypomina to losowe wciskanie sekwencji guzików w nadziei na dojście do rozwiązania konkretnego problemu – idea dość kontrowersyjna w tak ważkim zagadnieniu, jak fizyka.

Co za tym wszystkim idzie? To, że Pożegnanie z rzeczywistością to pewnego rodzaju zaprzeczenie innych publikacji naukowych – Baggott nie stara się przekazać czytelnikowi konkretnego zakresu wiedzy, lecz raczej zaprzeczyć temu, co już napisano, czy też, jak kto woli, pokazać drugi punkt widzenia i kazać zastanowić się nad bezkrytycznym przyjmowaniem każdej fizycznej teorii. Całość opierać się zaś ma na kilku zasadach: realności, faktów, teorii, testowalności, wiarygodności i kopernikańskiej (wszystkie zostały dość dokładnie wyjaśnione w książce). Trzeba zatem przyznać, że Baggott jasno określił, według jakiego klucza kwalifikuje poszczególne teorie – nic nie jest tutaj podyktowane myślą „jest tak, bo ja tak chcę”.

Baggott w Subiektywnie

Fizyka, to nauka bezlitosna – jednocześnie będąca fundamentem znanego nam Wszechświata, ale też w znacznej mierze opierająca się na teoriach i hipotezach, których autentyczności nie jesteśmy w stanie stwierdzić na naszym poziomie rozwoju technologicznego (w końcu nawet w Skali Kardaszewa jesteśmy dalecy od pierwszego poziomu). Jim Baggott postanowił tymczasem zmierzyć się właśnie z teoriami, które nie mają absolutnie żadnego potwierdzenia w rzeczywistości, natomiast przez ogół ludzkości przyjmowane są jako pewnik: tak zwana fizyka baśniowa.

Fizyka może sobie być baśniowa, ale ja zapraszam Was do lektury jak najbardziej realnej i merytorycznej recenzji, którą napisał Dawid.

Króciak

Dziś w naszym Kąciku Ważnych Pytań Kim jesteś? Magdaleny Kucenty.

Zapowiedź wydawnictwa Insignis

Wrocław 2033

Wielkimi krokami zbliża się premiera nowej książki z Uniwersum Metro 2033! 27 sierpnia do księgarń trafi Otchłań Roberta J. Szmidta, druga po Dzielnicy obiecanej Pawła Majki książka w serii Uniwersum Metro 2033 w polskich realiach.


Wrocław 20 lat po wojnie nuklearnej. Z niemal siedmiuset tysięcy wrocławian przetrwała ledwie garstka w ciągnących się pod miastem kanałach. Tworzą oni niewielkie zamknięte społeczności, zwane enklawami. Mimo upływu lat powierzchnia wciąż nie nadaje się do ponownego zasiedlenia. Promieniowanie jest tam wciąż zbyt silne, a co gorsza, zmutowane rośliny i zwierzęta stworzyły w ruinach nowy, wyjątkowo nieprzyjazny człowiekowi ekosystem.

Dostępne zasoby ulegają wyczerpaniu i w enklawach zaczyna brakować najbardziej podstawowych produktów, pojawia się głód. Zdesperowani mieszkańcy coraz częściej łamią tabu i uciekają się do kanibalizmu.

W takim świecie przyszło żyć Nauczycielowi, ostatniemu z Pamiętających, którym dane było urodzić się przed wojną i „pamiętać” świat sprzed zagłady. Chcąc chronić niepełnosprawnego syna próbuje dotrzeć do podziemi Fallusa, jak powszechnie nazywa się ruiny dawnego wieżowca Sky Tower, gdzie mieści się ponoć najbardziej stabilna enklawa. Droga nie będzie jednak prosta i łatwa, a Nauczyciel trafi do miejsc, których istnienia nie podejrzewał w najgorszych koszmarach.

Nowość wydawnictwa Fabryka Słów

Stacja: Nowy Świat - Bartek Biedrzycki


Wojna wygnała ludzi z Warszawy, zostali tylko ci, którzy zdążyli zejść pod ziemię. Ocaleni w tunelach, na stacjach i podziemnych dworcach wiodą trudny żywot w mroku, zimnie i wilgoci, walcząc o jedzenie i kąt do spania.

Na Ursynowie swoją domenę buduje emerytowany kapitan wojska polskiego, pod Wisłą realizuje swoje ambicje kapral-dezerter. Zachowawczy stary wyga i agresywny młody wilk – stołeczna kolej podziemna jest dla nich dwóch za mała, a starcie takich charakterów musi skończyć się wielką wojną. Wojną w tunelach, wojną na peronach, wojną w ruinach wymarłego miasta, gdzie pośród zwiadowców, stalkerów i kobiet-wojowniczek bohaterem może stać się każdy. Nawet mały chłopiec…

Poznaj legendę warszawskiego metra, dowiedz się, za co zginął Licznik, czemu Przymierze nazywane jest Ostatnim i dlaczego Madonna Tuneli patronuje właśnie stalkerom!

Nowość wydawnictwa Albatros

WIDMOWA KRAINA - Patrick Lee

Sensacyjno-przygodowa powieść z elementami science fiction, w której napięcie od pierwszej do ostatniej strony cały czas rośnie. Dwa tajemnicze obiekty – „cylindry” oferujące możliwość przeniesienia się w przyszłość – pokazują, że ludzkość za siedemdziesiąt lat wyginie. Paige wraz z grupką naukowców demonstruje możliwości jednego z „cylindrów” urzędującemu prezydentowi. Podczas drogi powrotnej z Białego Domu kawalkada samochodów, w której jedzie Paidge, zostaje ostrzelana. W ostatniej chwili kobieta wydaje młodej geniuszce komputerowej, Bethany, ostatnie instrukcje: ma uciec z Miasteczka Granicznego z drugim „cylindrem” i zawiadomić o możliwej zagładzie prasę i opinię publiczną. Informuje również dziewczynę, jak znaleźć Travisa Chase’a – byłego policjanta i skazańca – który udzieli jej pomocy. 

DZIEWCZYNA Z ZEGAREM ZAMIAST SERCA - Peter Swanson

Gdy George po raz pierwszy spotkał Lianę Decter, miała osiemnaście lat i była studentką pierwszego roku college’u w Sweetgum na Florydzie. Przez cały semestr byli nierozłączni. Kiedy więc otrzymał wiadomość, że w Święta Bożego Narodzenia Liana popełniła samobójstwo, był zdruzgotany.
Gdy jednak odwiedził jej zrozpaczonych rodziców, zorientował się, że stojące na kominku zdjęcie ich córki nie przedstawia Liany, którą znał. Kim więc była dziewczyna, którą tak bardzo pokochał i która tak nagle zniknęła?
Niespodziewanie, po dwudziestu latach, w pewien zwyczajny piątkowy wieczór George w pięknej kobiecie, która zjawia się w barze, rozpoznaje swoją dawną miłość, która zniknęła kiedyś bez śladu…


Nowość wydawnictwa Albatros

WADA UKRYTA - Thomas Pynchon

Los Angeles, połowa lat 60. Znajdujący się wiecznie na haju, lekceważący wszelkie normy strojów i obyczajów prywatny detektyw „Doc” Sportello, regularny czytelnik i prenumerator czasopisma „Nagie Nastoletnie Nimfetki”, dostaje cynk od swojej byłej dziewczyny Shasty o planowanym porwaniu jej obecnego przyjaciela, potentata budowlanego Michaela Wolfmanna. Niedługo potem znika nie tylko Wolfmann, ale i Shasta. Dręczony wyrzutami sumienia Doc próbuje rozwiązać zagadkę ich zaginięcia. Przemierza rozległe metropolis, napotykając na swojej drodze zblatowanych gliniarzy z Bjornsenem „Wielką Stopą” (ksywka nadana z racji preferowanej przez niego metody wchodzenia do budynków) na czele, motocyklistów z faszyzującego Bractwa Aryjskiego, surferów, narkomanów, rockmanów, szmuglujące prochy stewardesy, a także złowrogą i tajemniczą organizację Złotego Kła, związaną niepokojąco blisko z „agencjami kontroli i nadzoru”. Nikt nie ufa nikomu, miasto ogarnięte jest paranoją. Prowadząc śledztwo, Doc odkrywa mimochodem „wadę ukrytą” amerykańskiej cywilizacji, która skazuje ją na upadek.

NAZYWAM SIĘ CHARLOTTE SIMMONS - Tom Wolfe


Powieść czołowego amerykańskiego prozaika i eseisty, światowy bestseller literacki jednego z najważniejszych obok Trumana Capote’a i Normana Mailera przedstawicieli nurtu nowego dziennikarstwa. Charlotte Simmons pochodzi z biednej rodziny, ale jest wyjątkowo uzdolniona. Dzięki zdobytemu stypendium może rozpocząć studia na Dupont University – jednej z najlepszych uczelni w kraju. Naiwnej dziewczynie, wychowanej przez surową i religijną matkę, trudno odnaleźć się wśród zblazowanej,

W samo południe - odsłona CLXXX - ogłoszenie wyników

Znowu piątek. I jutro też będzie piątek. Normalnie Dzień Świstaka chyba mam, ciągle tylko piątki i piątki.

Prawidłowe odpowiedzi:

1. Wydawnicze: Które książki (tytuły i autorów poproszę) Powergraphu walczą w tym roku o nominacje do nagrody Zajdla? To część pierwsza pytania. Druga: Robert M. Wegner był ostatnio w pewnym przedszkolu (o czym Wam donosiliśmy). Proszę podać numer i miasto przedszkola, z jakiej to było okazji i do jakiego opowiadania nasza złota polska już-za-momencik-młodzież rysowała ilustracje. Część trzecia: Czyją książkę wznowił w zeszłym tygodniu Powergraph w formie twardookładkowej (proszę też o tytuł)?

1.1. "Ad infinitum" Michała Protasiuka, "Polaroidy z zagłady" Pawła Palińskiego, "Amelia i Kuba (+Kuba i Amelia) i godzina duchów" i "Felix, Net i Nika oraz klątwa Domu McKillianów" Rafała Kosika, ale uznawałem także tylko dwie pierwsze odpowiedzi.

1.2. Przedszkole nr 48 w Bytomiu, okazją był (zbliżający się) Dzień Dziecka, a ciut-młodzież rysowała do opowiadania "Każdy dostanie swoją kozę”.

1.3. "Kameleon" Rafała Kosika.

2. Historyczne: Co ma wspólnego (znaczy, literacko) Robert M. Wegner z Johnem Jakesem?

Łączy ich Północ-Południe. Tytuł pierwszej książki Wegnera i trylogii Jakesa.

3. Szortalowe: Kto ostatnio recenzował u nas powieść Roberta M. Wegnera? Wystarczy imię i nasz szortalowy przydomek.

Hubert Stelmach, zwany Młodszym, albo Snow.

Zwycięzcy:

1. Paweł Kwiatek,

2. Marcin Tomczak,

3. Andrzej Kosmala.

Gratuluję, proszę o dane do wysyłki nagród.

Pierwszych piętnaście żywotów Harry'ego Augusta - Claire North

Koło czasu

Magdalena Golec


Pierwsze skojarzenie, które pojawiło się w mojej głowie po przeczytaniu tytułu tej książki, dotyczyło reinkarnacji. Pomyślałam, że będzie to podróż przez kolejne wcielenia głównego bohatera i równocześnie wędrówka po różnych epokach. Okazało się jednak, że powieść bardziej przypomina Dzień Świstaka, w którym to filmie Phil, grany przez Billa Murray'a, nieustannie przeżywa ten sam dzień.

Harry August rodzi się na początku 1919 roku, w damskiej toalecie na dworcu kolejowym. Dorasta w biednej rodzinie, jako młody mężczyzna uczestniczy w drugiej wojnie światowej. Po jej zakończeniu przejmuje obowiązki ojca i zostaje ogrodnikiem w posiadłości, w której spędził dzieciństwo. W ciągu życia niczym się nie wyróżnia, nie osiąga spektakularnych sukcesów, toczy nieciekawą i monotonną egzystencję. Wreszcie umiera samotnie na raka. I na tym zwykle kończy się historia. Ale nie w przypadku Harry'ego, dla którego śmierć nie jest ostatecznym kresem istnienia. Jest on bowiem jednym z wybrańców (albo skazańców - w zależności, jak na to spojrzeć), ouroboranem wiodącym cykliczne życie. Po śmierci zawsze rodzi się ponownie w tym samym czasie i miejscu. Posiada jeszcze jedną wyjątkową cechę - obdarzony jest pamięcią absolutną, dzięki której doskonale pamięta wszystkie swoje wcześniejsze żywoty.

North w Subiektywnie

Pierwsze skojarzenie, które pojawiło się w mojej głowie po przeczytaniu tytułu tej książki, dotyczyło reinkarnacji. Pomyślałam, że będzie to podróż przez kolejne wcielenia głównego bohatera i równocześnie wędrówka po różnych epokach. Okazało się jednak, że powieść bardziej przypomina Dzień Świstaka, w którym to filmie Phil, grany przez Billa Murray'a, nieustannie przeżywa ten sam dzień.

Przypomina. Ale czy jest równie świetna? Tego dowiecie się z najnowszego omówienia Magdy. Zapraszam do lektury!

Nowość wydawnictwa Solaris

Wojny Haoltańskie 3: Dookoła Nigdzie cz 2 - Czesław Białczyński


Jan San jest intuicjonałem. To znaczy człowiekiem, który dzięki specjalnemu szkoleniu i własnej intuicji potrafi rozwiązywać zagadki zdawałoby się nierozwiązywalne. Ma też dużo szczęścia, a jest mu potrzebne, bo Jan San nie należy do zbyt rozgarniętych adeptów tej sztuki. W trakcie swoich przygód został uwięziony na planecie CO2 i przed czekającą go egzekucją spisuje swoje przygody.

Tom trzeci Wojen Haoltańskich składa się z dwóch częsci. Jan San z innymi absolwentami Akademii Psionicznej w Krakatos zdaje EGZAMIN. Jego zadanie to odnalezienie... Pierścienia Władzy, Pierścienia Jedynego. Jan San, choć wykształcony, to jednak nie czytał Tolkiena i rzuca się w wir poszukiwań, przemierzając kolejne egzaminacyjne krainy.Książka dla miłośników Tolkiena, Lema, Snerga, Dicka. W tekście ukryte są kody, dygresje i fragmenty znanych powieści i opowiadań fantastycznych, co poza atrakcyjną przygodową fabułą stanowi nie lada gratkę dla czytelników.

Nowość wydawnictwa Solaris

Po katastrofie - Antologia opowiadań postkatastroficznych


Antologia tekstów pokazujących ludzkość po katastrofach, które zmiatają znaną nam cywilizację z powierzchni ziemi, a na jej miejsce powstają nowe twory cywilizacyjne, społeczne, kulturowe. Kilka wersji końców świata - choć żadna z nich nie oznacza faktycznego końca ludzi.

Epidemie biologiczne, wojny, katastrofy głodu, przeludnienie.

Wśród opowiadań klasyczna nowela Jacka Londona i Jamesa Elroya Fleckera, kwaśno humorystyczny tekst Sheckleya, militarny Davida Massona. Klasyczne opowiadanie Fritza Leibera czy  dwa świetne teksty polskiego reprezentanta w tej antologii - Piotra Górskiego.

Do tego krótka nowelka Mike'a Gelprina, rosyjskiego autora mieszkającego w USA i ostrzegawczy krzyk przed energią jądrową klasyka, H. Beam Pipera. I wisienka na torcie - długa nowela Roberta Blocha.

Króciak

Dziś czeka na Was w Szortowni Pamiętam, że... Konrada Staszewskiego. Nie zapomnijcie przeczytać!

Teatro Grottesco - Thomas Ligotti

Koszmar ultymatywny Thomasa Ligottiego

Marcin Knyszyński


Thomas Ligotti, który na Zachodzie uzyskał już miano "pisarza kultowego", został przybliżony w 2014 roku polskiemu czytelnikowi za sprawą Wydawnictwa Okultura. Wydano zbiór opowiadań Teatro Grottesco, który moim zdaniem jest prawdziwym objawieniem literatury z pogranicza horroru. Pogranicza, – ponieważ jest to również książka w duchu gatunku weird-fiction, gdzie królował niepodzielnie Lovecraft, i jest to jednocześnie traktat filozoficzny. A po bliższym przyjrzeniu się twórczości pisarza i próbie dokładnej analizy otwierają się przed nami drzwi do koszmaru, przy którym opowieści Lovecrafta to zwykłe bajki na dobranoc.

Książka podzielona jest tematycznie na trzy części, w każdej z nich mamy kilka opowiadań połączonych między sobą nie tyle fabułą co zamiarem literackim pisarza.
Część pierwsza, zatytułowana Zaburzenia, to wstępny zarys wizji i filozofii Ligottiego - taki lekki policzek od autora na zwiększenie koncentracji - „czytaj między wierszami, czytelniku, czujesz to?”. Mamy tu stopniowe zarysowanie filozoficznych teorii autora: o niedoskonałości i "nieczystości" ludzkiego istnienia i percepcji (Czystość), o niedorzeczności i dziwności jako immanentnej cesze każdego bytu (Dziwowisko i inne opowiadania, Czerwona Wieża) o bezsensie i bezcelowości egzystencji, pozbawionej możliwości samostanowienia (Zarządca Miasta, Marionetka Błazna).
W części drugiej (Deformacje) dostajemy cios na odlew z drugiej strony, Ligotti zabiera nas głębiej w swoją spiskową/nie-spiskową teorię, drzwi do koszmaru otwierają się coraz szerzej. Dwa opowiadania utrzymane w tonacji znakomitego opowiadania Jeszcze nie skończyłem z ostatniego numeru Fantastyki - Wydanie Specjalne z 2014 roku, przynależne są do kategorii, którą utworzył sam Ligotti - horroru korporacyjnego. Zbliżamy się powoli do odkrycia prawdy - w ostatnim opowiadaniu W Obcym Mieście, Na Obcej Ziemi pisarz zastanawia się nad możliwymi reakcjami na to objawienie.

Ligotti w Publicystyce

Thomas Ligotti, który na Zachodzie uzyskał już miano "pisarza kultowego", został przybliżony w 2014 roku polskiemu czytelnikowi za sprawą Wydawnictwa Okultura. Wydano zbiór opowiadań Teatro Grottesco, który moim zdaniem jest prawdziwym objawieniem literatury z pogranicza horroru. Pogranicza, – ponieważ jest to również książka w duchu gatunku weird-fiction, gdzie królował niepodzielnie Lovecraft, i jest to jednocześnie traktat filozoficzny. A po bliższym przyjrzeniu się twórczości pisarza i próbie dokładnej analizy otwierają się przed nami drzwi do koszmaru, przy którym opowieści Lovecrafta to zwykłe bajki na dobranoc.

Przed Wami najnowszy tekst Marcina - długi, ale ze wszech miar wart przeczytania.

Zagraniczniak - Longar

Sarah Goslee twierdzi, że Dwa kilo piachu to za mało. Zgadzacie się z nią?

Nowość wydawnictwa Albatros

BEZ WAHANIA -  Gregg Hurwitz

Nate nie widzi sensu w dalszym życiu i postanawia popełnić samobójstwo – chce skoczyć z okna budynku pobliskiego wieżowca. W dniu, w którym chce zakończyć swoje życie, wydarza się coś zupełnie nieoczekiwanego. Na bank, który mieści się w wybranym przez niedoszłego samobójcę wieżowcu, napada grupa niezwykle brutalnych bandytów. Chcąc ratować życie niewinnych klientów banku, Nate wkracza do akcji. W jednej chwili staje się bohaterem, ale też i celem dla mocodawcy nieudanego napadu. Groźny przestępca, Pavlo Shevchenko, pragnie zdobyć coś, co zostało zdeponowane w skrytce bankowej należącej do płatnego zabójcy, Danny'ego Urbana. Grożąc śmiercią córce Nate'a, Pavlo zmusza mężczyznę, aby zdobył i przekazał mu tajemniczy depozyt. Nate ma na wykonanie zadania 5 dni. Gregg Hurwitz to jeden z największych talentów nowego pokolenia. Umiejętnie buduje napięcie i poczucie zagrożenia, które udziela się czytelnikowi.

CZERWONE ŚWIATŁO HAŃBY - Graham Masterton


W dzielnicy czerwonych latarni w Cork dochodzi do wielu brutalnych morderstw, których ofiarami padają działający w tym okręgu sutenerzy. Detektyw Katie Maguire staje przed dylematem – czy szukać zabójcy przestępców zaangażowanych w handel żywym towarem, których ona sama nie była w stanie złapać i zamknąć, czy też pozwolić na to, by ktoś wymierzał sprawiedliwość na własną rękę.  Wstrząsający thriller dla czytelników o mocnych nerwach – tak realistyczne opisy są znakiem rozpoznawczym Grahama Mastertona.

Nowość wydawnictwa Zysk i S-ka

Jeszcze krótsza historia czasu - Stephen Hawking, Leonard Mlodinow


Krótka historia czasu, światowy bestseller Stephena Hawkinga, wszedł do kanonu literatury popularnonaukowej. Do sukcesu książki przyczyniły się zarówno renoma autora, jak i zagadnienia, którymi się w książce zajmuje: natura kosmosu, rola Boga w akcie stworzenia, historia oraz przyszłość wszechświata. Czytelnicy wielokrotnie zwracali uwagę Hawkingowi na trudności ze zrozumieniem niektórych spośród najbardziej istotnych koncepcji omawianych w jego książce. Takie też były przyczyny powstania Jeszcze krótszej historii czasu - dążenie autora do uczynienia jej zawartości bardziej przystępnej dla odbiorców, a także uzupełnienie o najnowsze obserwacje oraz odkrycia naukowe.


Książka jest wprawdzie  w najbardziej dosłownym sensie "krótsza", lecz niektóre spośród głównych zagadnień są w rzeczywistości potraktowane bardziej szczegółowo niż pierwotnie. Pominięto natomiast pewne czysto techniczne zagadnienia. Zmiany te pozwoliły autorom rozwinąć szczególnie interesujące tematy, jak również włączyć do książki wyniki bieżących badań - od najnowszych odkryć w teorii strun po fascynujące osiągnięcia w poszukiwaniach jednolitej teorii wszystkich sił natury.

W Samo Południe - odsłona CLXXXII

Witajcie, jak zwykle tuż przed południem ogłaszamy najnowszą odsłonę naszego stałego konkursu! Dziś mamy gratkę dla ludzi inteligentnych, myślących i w ogóle, a jak jeszcze są miłośnikami twórczości sir Terry'ego Pratchetta, to już w ogóle mogą się czuć, jakby znowu była Wielka Kopu... znaczy, Kumulacja w Małym Lotku. Ni mniej, ni więcej, mamy bowiem dla Was pięć egzemplarzy zbioru publicystyki Mistrza z Broad Chalke, pt. Kiksy Klawiatury. Eseje i nie tylko, ufundowane przez wydawcę książki - Wydawnictwo Prószyński i S-ka.

Zasady konkursu. Obiecałem zmiany, ale jeszcze chwilkę musicie na nie zaczekać.

Pytania;

1. Wydawnicze: Część pierwsza: W zeszłym tygodniu, dzięki Prószyńskiemu i S-ce miał swoją premierę komiks jednego z mistrzów komiksu alternatywnego, ale zarazem także gwiazdy DC Comics. Proszę podać tytuł tego komiksu i kto jest jego autorem. Część druga: Pozostajemy w klimatach komiksowych - w niedalekiej przyszłości zapowiedziana jest publikacja drugiego tomu drugiej serii z pewnego bestsellerowego cyklu, którego akcja rozgrywa się w średniowiecznej Europie. Proszę podać nazwę tej serii, tytuł tomu i autorów komiksu.

2. Autorskie: Dwa lata temu ukazała się inna książka, napisana przez wielkiego fana i badacza Świata Dysku, w końcówce której to książki można było znaleźć jedyne autoryzowane przez sir Pratchetta zasady gry w Okalecz Pana Cebulę. Proszę podać tytuł owej książki i nazwisko jej współtwórcy (człowieka, który zebrał wszystko do kupy). To część pierwsza pytania. Część druga jest następująca - proszę podać angielski tytuł ostatniej powieści sir Pratchetta, która będzie miała tej jesieni swoją premierę w Wielkiej Brytanii (i pewnie zaraz potem w Polsce).

3. Szortalowe: Proszę podać datę dnia, w którym ogłosimy dwusetną odsłonę W Samo Południe. I o której to będzie godzinie.

To wszystko - do boju!

Drażliwe tematy. Krótkie formy i punkty zapalne - Neil Gaiman

Marta Kładź-Kocot
   
Jeśli jeszcze nie kochacie Neila Gaimana, pokochajcie go czym prędzej. Od pierwszej strony, pierwszego zdania, pierwszego akapitu porwie was w wir mrocznych sekretów i tajemnych opowieści i nie wypuści aż do ostatniej strony. Właściwie na tym mogłabym zakończyć pisanie recenzji, bo Gaiman, niebezpieczny i cudownie charyzmatyczny, broni się sam, a żadne uwagi krytyczne – i krytycznoliterackie – nie przychodzą mi do głowy. Ten zbiór był czystą literacką przyjemnością – mniejszą lub większą, wiadomo – od pierwszego do ostatniego tekstu.

Drażliwe tematy (Trigger warning) to ostrzeżenie, umieszczane przed linkami do obrazów lub tekstów, które mogłyby wywołać w odbiorcy zdenerwowanie, przerażenie lub inne niemiłe emocje. Gaiman ostrzega jednak: wchodzisz, czytelniku, na własne ryzyko. Zanim ktoś umieści taki napis na zbiorku moich opowiadań, zrobię to sam. Musisz się, odbiorco, osobiście przekonać, gdzie leży granica twojego psychicznego czytelniczego komfortu. Nikt nie ostrzega nas przed życiem. Doświadczenia, które nas dotykają, poruszają do głębi, a może nawet ranią, po prostu istnieją. Bywają nieprzyjemne, ale sprawiają, że myślimy i żyjemy.

Jeśli ktoś wziął na serio ten retoryczny topos afektowanej skromności, zawiedzie się. Opowiadania Gaimana nie są nieprzyjemne. Są mroczne, wciągające, a niekiedy głęboko, niebezpiecznie piękne.

Gaiman w Subiektywnie

[...]Ten zbiór był[...]

Niestety, Marta, autorka najnowszego omówienia w Subiektywnie, nie zostawiła mi żadnego wyboru - nie chcąc zdradzać Wam jej opinii, musiałem ździebko przyciąć akapit-zajawkę. Ale teraz możecie z czystym sercem oczekując niespodzianki klikać i czytać. Zapraszam!


Nowość wydawnictwa Rebis

Właśnie trafiła do księgarń praca Jego Świątobliwości Dalajlamy oraz Tubteny Cziedryn Buddyzm. Jeden Nauczyciel, wiele tradycji.

„Jego Św. Dalajlama i Tubten Cziedryn stworzyli przebogate i nowoczesne źródło wiedzy o buddyzmie, pokazując zarazem, jak te głęboko etyczne nauki można zastosować w życiu dla dobra własnego i innych. Książka bardzo na czasie, inspirująca i mądra”. Jon Kabat-Zinn, autor m.in. Życie, piękna katastrofa i Świadomą drogą przez depresję

Buddyzm jest nie tylko praktykowany przez miliony ludzi na całym świecie, lecz także stanowi inspirację dla tych, którzy pragną lepszego życia - czerpią z niego naukowcy, artyści i intelektualiści. W tej najnowszej pracy Jego Świątobliwość Dalajlama wraz z amerykańską mniszką Tubten Cziedryn ukazują dwie główne tradycje buddyzmu – sanskrycką z Tybetu i Azji Wschodniej oraz palijską ze Sri Lanki i Azji Południowo-Wschodniej. Autorzy kładą nacisk na to, co je łączy, lecz wskazują też na pewne rozbieżności i historyczny rozwój tych dwóch wielkich nurtów. Książka ukazuje spektrum form buddyzmu i niejako wyznacza wspólny mianownik dla wszystkich jego odłamów, sekt i ruchów. To jedna z najbardziej wyczerpujących i ekumenicznych prac na ten temat.

„Gdy przyglądamy się głównym tradycjom buddyzmu, widzimy, że wniosły one do świata bogatą mozaikę wiedzy oraz kultury duchowej i społecznej. Ta wiedza umożliwia także głęboki wgląd w istotę zdrowia psychicznego. Obecne powszechne uznanie dla medytacji jest wynikiem zrozumienia tych spraw. Nie trzeba być buddystą, by cieszyć się korzyściami, jakie płyną z medytowania”.

                                                                                                                                    ze Słowa wstępnego

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

Clare Mackintosh - Pozwolę ci odejść

Tragiczny wypadek rozegrał się na jej oczach, nie była w stanie mu zapobiec. Czy na pewno?

Świat Jenny Gray kończy się w ułamku sekundy, kiedy w wypadku ginie jej synek. Jedyną szansą na powrót do normalności jest porzucenie całego dotychczasowego życia. Ucieka od przeszłości do maleńkiej wioski na walijskim wybrzeżu. Mimo to nie jest w stanie uwolnić się od lęku, rozpaczy i wspomnień strasznej listopadowej nocy, która na zawsze zmieniła jej życie.
W końcu w życiu Jenny pojawia się iskierka nadziei na szczęście. Jednak przeszłość nie zamierza zostawić jej w spokoju, a konsekwencje zderzenia z nią będą miażdżące…
Czy można uwolnić się od traumatycznych wspomnień?
Jak poradzić sobie z paraliżującym strachem?

Clare Mackintosh jest obecnie pisarką i felietonistką. Pisywała do „The Guardian”, „Sainsbury’s Magazine”, „The Green Parent” i wielu innych międzynarodowych pism i gazet. Przez dwanaście lat pracowała w policji, a wiedzę i doświadczenia, które tam zdobyła wykorzystuje w pracy nad książkami. „Pozwolę ci odejść" to jej literacki debiut, w planach ma już kolejny thriller psychologiczny.

Nowość wydawnictwa Solaris

Człowiek idzie z dymem - Marek Oramus

„Człowiek idzie z dymem”, publikowany w formie książkowej po raz pierwszy, to zbiór felietonów z przełomu lat 70. i 80. XX wieku; granicą jest tu stan wojenny. Należą one do wymarłego już prawie gatunku felietonu literackiego, którego patronem i najświetniejszym wykonawcą był w tamtym czasie Hamilton. Znajdują się wśród nich teksty buntownicze, antysystemowe, badające porządek świata, a także sporo miniatur literackich, które można zaliczyć do domeny SF. Zabawy słowne, gry językowe, humor sytuacyjny, ale i zafrasowanie nad losem utopionej w komunizmie ojczyzny to główne walory tej książki. „Człowiek idzie z dymem” pokazuje, skąd wziął się Marek Oramus, który w latach 80. stał się jednym z najważniejszych autorów polskiej fantastyki.

– Do fixancji intensywnej przystąp! – nachęcał czerpurowy z wysiłku pstryj Dziąsłak, raz po raz zanurzając w warrhociekołołom aż po azalowaną rękokiść. Podkroczyłem i zawczasu przystosobionym skorozgassem wytraktowałem przednią szybę. Kątem łypacza zauważyłem, że Yankoo Dudle rozpruł wzdłużnie kalibratorem lśniący bok symferdaka. Hillaria, pochutnica od sąsiadów, rozorała w tym czasie siekierownicą obydwa lewe niosy. Symferdak przechylił się niebezwiednie.
(fragment książki)

W samo południe - odsłona CLXXXI - ogłoszenie wyników

Wtorek, ale tylko dlatego, że chcę zdążyć wysłać nagrody przed Nidzicą.

Prawidłowe odpowiedzi:

1. Wydawnicze: Proszę podać, w kolejności chronologicznej polskiego wydania, tytuły wszystkich powieści M. Crummey'a, które ukazały się nakładem Wiatru Od Morza. Proszę też podać, której powieści (tytuł angielski), brakuje nam do kompletu (czyli pewnie ukaże się za rok). Druga część zadania: proszę podać tytuł i autora monografii poświęconej nieco mniej znanym bohaterkom drugiej wojny światowej. Proszę też podać nazwiska minimum trzech Polek, które pojawiły się w zapowiedzi owej monografii.

1.1. Ukazały się Dostatek, Pobojowisko i Sweetland, a czekamy wciąż na River thieves. 1.2. Kobiety w kokpicie Gilesa Whittella. Jadwiga Piłsudska, Stefania Wojtulanis, Anna Leska.

2. Historyczne: Pozostaniemy w kręgu lotniczym. Był sobie autor, Polak, który ukochał sobie tę tematykę (ale nie stronił też od marynistyki). Prawdopodobnie dlatego, że służbę w wojsku zakończył w stopniu kapitana pilota. Przez moment swej drugowojennej kariery był internowany w obozie na Wyspie Węży (Bute Island). Jego późniejsze wspomnienia z okresu, kiedy był korespondentem w czasie lotów bombowych zaowocowało dwiema książkami. Proszę podać tytuły tych książek.

(Janusz Meissner) - Żądło Genowefy, L jak Lucy

3. Szortalowe: Kiedy dokładnie, wg. czasu szortalowego, ukazał się najnowszy numer Szortalu Na Wynos. Proszę też podać imiona Pań, których utwory ukazały się w tym numerze.

14 czerwca 2015 o 20:04 cs, Deborah i Marta (tutaj podawaliście więcej, ale wystarczyło tylko te dwa imiona).

Zwycięzcy:

1. Marek Paszkiewicz,

2. Edyta Zaorska,

3. Magdalena Brzozowska.

Gratuluję i proszę o dane do wysyłki nagród.

Anioł Jessiki - Graham Masterton

Marek Ścieszek
 
Do twórczości Grahama Mastertona wracam zawsze z sentymentem. Kiedyś gromadziłem wszystko, co wyszło nakładem wydawnictw Prima i Amber, i sczytywałem do imentu. Później trochę mi przeszło (w stu procentach czas wypełnili mi Stephen King oraz odkrywani systematycznie inni mistrzowie horroru), lecz nie odeszło definitywnie. Nie śledzę twórczości tego autora, którego popularność w Polsce jest porównywalna z popularnością króla z Bangor, lecz gdy tylko coś mi wpadnie w łapska, czytam i wynoszę z lektury przyjemność. Sentyment wynika z tego, że to właśnie od Mastertona zaczęła się moja przygoda z grozą, konkretnie od lektury Manitou.

Masterton ma wyobraźnię, której mogłoby mu pozazdrościć dziesięciu innych pisarzy, jest twórcą płodnym, lecz w przeciwieństwie do choćby takiego Guya N. Smitha, legionu spłodzonych przezeń potworów nie chciałoby się z miejsca uśpić, lub ukryć w najmroczniejszym miejscu, gdzie nikt go nie odnajdzie i nie przywoła na powrót do życia. Masterton bowiem ma sznyt, ma wypracowany styl, nie wali w klawiaturę dwadzieścia cztery godziny na dobę, bo lubi hałas. Ma także, co już zostało powiedziane, wyobraźnię bogatą w stosownym nadmiarze i oby nigdy mu jej nie zabrakło. Tym bardziej, że nie zakopał się w jednym gatunku, czy też konwencji, dając coś od siebie również fanom powieści historycznych, thrillerów oraz innych, licznych konwencji, w jakie obfituje fantastyka: post-apo, political-fiction, etc.

Masterton w Subiektywnie

Do twórczości Grahama Mastertona wracam zawsze z sentymentem. Kiedyś gromadziłem wszystko, co wyszło nakładem wydawnictw Prima i Amber, i sczytywałem do imentu. Później trochę mi przeszło (w stu procentach czas wypełnili mi Stephen King oraz odkrywani systematycznie inni mistrzowie horroru), lecz nie odeszło definitywnie. Nie śledzę twórczości tego autora, którego popularność w Polsce jest porównywalna z popularnością króla z Bangor, lecz gdy tylko coś mi wpadnie w łapska, czytam i wynoszę z lektury przyjemność. Sentyment wynika z tego, że to właśnie od Mastertona zaczęła się moja przygoda z grozą, konkretnie od lektury Manitou.

Zapraszam do lektury najnowszego omówienia Marka. Ciekawe, czy zgadniecie, czyja książka jest bohaterką tego tekstu :)

Króciak

Władza nie pozostawia miejsca na wątpliwości. A przynajmniej taki wniosek można wysnuć z tekstu Artura Olchowego.

Nowość wydawnictwa Albatros

ŚMIERTELNA GRA - Michael Marshall

Doskonała praca, cudowna żona, piękny dom – Bill Moore prowadzi wręcz idealne życie.  Wszystko układa się doskonale, aż do dnia, w którym znajduje na swoim biurku pierwszą kartkę z jednym zagadkowym słowem – MODYFIKOWANY. Od tej pory w jego życiu zaczynają się dziać dziwne rzeczy: z Amazona przychodzi niezamówiony album ze zdjęciami pornograficznymi, znajomi dostają z jego adresu e-maila z głupim dowcipem, mimo że wcale go nie wysyłał, żona znajduje w laptopie serię zdjęć podglądanej przez okno rozebranej koleżanki z pracy, których Bill wcale  nie zrobił. Mężczyzna przekonuje się, że stał się pionkiem w śmiertelnej grze i nie ma wyboru – musi walczyć. Powieść sensacyjna, która jest doskonałą mieszanką kryminału i horroru.

KOMISARZ BORDELLI: ŚMIERĆ W GAJU OLIWNYM - Marco Vichi

Druga z cyklu włoskich powieści kryminalnych, rozgrywających się w niepowtarzalnym klimacie nostalgicznej i zupełnie nieznanej turystom Florencji lat 60.  XX wieku. Głównym bohaterem serii jest komisarz Bordelli – Sherlock Holmes i Robin Hood w jednym – przeniesiony w czasy Dolce vity. Wiosna 1964 roku. Wieczorem w kwesturze zjawia się długoletni znajomy komisarza Bordellego, karzeł Casimiro Robetti, który informuje detektywa, że dopiero co widział w oliwnym gaju w okolicach Florencji zwłoki mężczyzny. Udają się tam obaj, ale nie znajdują ciała, które widział Casimiro.  Po kilku dniach do kwestury dociera informacja o znalezieniu w parku ciała małej dziewczynki, która ma na szyi pręgi po uduszeniu oraz rany od ugryzienia na brzuchu. Nikt niczego nie widział, a

Nowość IW Erica

Miłość - Tadeusz Oszubski

Do pewnej bydgoskiej galerii sztuki trafiają akty pięknej rudowłosej kobiety. Z pozoru zwykłe obrazy stają się przyczyną serii okrutnych zabójstw.

W centrum dramatycznych wydarzeń znajduje się Jan Wirski – właściciel restauracji, miłośnik dobrej kuchni i kinoman. Wirski, który po latach wrócił do rodzinnego miasta, pragnie spokojnego życia, lecz jego mroczna przeszłość i rodzinne koneksje sprawiają, że musi się zająć rozwiązaniem ponurej zagadki wstrząsających Bydgoszczą zbrodni.

Co wspólnego mają ze sobą córka senatora, alkoholik malujący szyldy, młody gangster i jego ukochana żona? Jak daleko każde z nich może się posunąć w imię miłości, uczucia, które nie tylko uwzniośla, ale też zabija?

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

Jemma Forte - Co by było gdyby?

Czy zastanawiałaś się kiedyś, jak wyglądałoby twoje życie, gdybyś podjęła inne decyzje? Wybrała inny zawód? Umówiła się na tamtą randkę? Albo poślubiła innego mężczyznę? Jennifer Wright ciągle zadaje sobie pytanie: „Co by było, gdyby?”. Gdyby została z beztroskim, niekonwencjonalnym Aidanem, czy cieszyłaby się życiem w słonecznej Australii? Czy powinna raczej wyjść za bajecznie bogatego pracoholika Tima? Czy ostatecznie znalazłaby szczęście przy boku łagodnego, spokojnego Steve’a?
Jennifer wkrótce się tego dowie. Po okropnej kłótni z mężem wybiega z domu i wpada pod samochód. Leżąc w śpiączce, otrzymuje dar widzenia: może zobaczyć, jak każdy dokonany przez nią wybór dramatycznie odmienia jej życie.
Dzięki temu, co zobaczyła, odważy się w końcu podjąć najważniejszą decyzję w swoim życiu…

Jemma Forte – pisarka i prezenterka telewizyjna, autorka wielu bestsellerowych powieści dla kobiet. Mieszka w Londynie z dwójką dzieci.

Nowość wydawnictwa Albatros

KOBIETA, KTÓRĄ KOCHAŁ - Dorothy Koomson


NIEZWYKŁA OPOWIEŚĆ O ZASKAKUJĄCYCH DECYZJACH, 
PRZED KTÓRYMI MOŻE STANĄĆ KAŻDY Z NAS 
 
Życie Libby wydaje się idealne – ma przystojnego męża, mieszka w pięknym domu. Zaczyna się jednak zastanawiać, czy Jack naprawdę ją kocha, czy też nadal żyje wspomnieniami swojego pierwszego małżeństwa i skrycie myśli o swojej zmarłej pierwszej żonie, Eve.  Kobieta postanawia dowiedzieć się wszystkiego o mężczyźnie, którego tak pośpiesznie poślubiła i jego pozornie idealnej zmarłej żonie. Prywatne śledztwo  doprowadza ją do odkrycia przerażających tajemnic. Doskonała powieść obyczajowo-sensacyjna: przeszłość, która wychodzi na jaw i burzy spokój – jak w najlepszych powieściach Harlana Cobena.

CAŁODOBOWA KSIĘGARNIA PANA PENUMBRY - Robin Sloan

MAGICZNA OPOWIEŚĆ O KSIĄŻKACH I NOWOCZESNYCH TECHNOLOGIACH, SZYFRACH, SPISKACH, PRZYJAŹNI I MIŁOŚCI
 
Młody projektant stron internetowych Clay Jannon, nie mogąc znaleźć pracy w swojej branży, przyjmuje posadę w całodobowej księgarni pana Penumbry, gdzie zamiast zwykłych książek na półkach stoją zaszyfrowane tomy. W środku nocy zgłaszają się po nie najprzedziwniejsi osobnicy, członkowie sekretnego stowarzyszenia, które od pięciu wieków próbuje odczytać zawierającą sekret nieśmiertelności księgę Założyciela. Zdolności techniczne Claya robią ogromne wrażenie na Panu Penumbrze. Zaszyfrowany tekst księgi zostaje przepuszczony przez najpotężniejsze

Tydzień w Korei Północnej. 1500 kilometrów po najdziwniejszym kraju świata - Christian Eisert

Kraj ludzi szczęśliwych (bo inaczej być nie może)

Paulina Kuchta


Co sprawia, że wybieramy na cel naszej podróży ten, a nie inny zakątek świata? Dla większości z nas ważna jest cena, ale nie tylko. Mamy różne oczekiwania i predyspozycje. Jedni preferują aktywny wypoczynek, a dla niektórych najwyższą formą relaksu jest wylegiwanie się na plaży z drinkiem z palemką. Ale to wszystko jest takie oklepane. A co gdyby pojechać z sentymentu do Korei Północnej, by zobaczyć zapamiętaną z dzieciństwa zjeżdżalnię w kolorach tęczy? Tak postąpił Christian Eisert, autor tej pozycji, a wszystko zrobiło na nim takie wrażenie, że postanowił napisać o tym książkę. A więcej o tym, co widział w Korei, niżej.

Christian Eisert, wychowany w Berlinie Wschodnim satyryk, od chwili gdy w 1988 roku usłyszał o położonej w Północnej Korei zjeżdżalni wodnej w kolorach tęczy, nie mógł jej wyprzeć z pamięci. Po dwudziestu pięciu latach postanowił spełnić swoje marzenie. Wraz ze znajomą fotoreporterką wyruszył do najdziwniejszego kraju świata, by zobaczyć zjeżdżalnię. W ciągu sześciu dni Eisert przemierzył tysiąc pięćset kilometrów i obejrzał największe, według Koreańczyków, atrakcje turystyczne kraju. Bacznie obserwował i spisywał, odbiegające od europejskich norm zachowania i absurdy (a wierzcie mi, jest ich wiele) Korei Północnej. A wszystko pod fałszywą tożsamością i czujnym okiem tajnych służb. Efektem tego są zapiski z odwiedzin kraju, w którym autostrady są puste, a pokoje hotelowe bez prądu, ale za to wyposażone w automaty do lodów.

Eisert w Subiektywnie

Co sprawia, że wybieramy na cel naszej podróży ten, a nie inny zakątek świata? Dla większości z nas ważna jest cena, ale nie tylko. Mamy różne oczekiwania i predyspozycje. Jedni preferują aktywny wypoczynek, a dla niektórych najwyższą formą relaksu jest wylegiwanie się na plaży z drinkiem z palemką. Ale to wszystko jest takie oklepane. A co gdyby pojechać z sentymentu do Korei Północnej, by zobaczyć zapamiętaną z dzieciństwa zjeżdżalnię w kolorach tęczy? Tak postąpił Christian Eisert, autor tej pozycji, a wszystko zrobiło na nim takie wrażenie, że postanowił napisać o tym książkę. A więcej o tym, co widział w Korei, niżej.

Niżej, znaczy pod tym oto linkiem. Tam bowiem znajdziecie pełny tekst najnowszej recenzji, którą, specjalnie dla Was, napisała Paulina. Klikajcie i czytajcie, bo warto!

Nowość wydawnictwa Mag

Rozłąka - Christopher Priest

W 1936 roku dwaj bracia bliźniacy wracają do Wielkiej Brytanii z igrzysk olimpijskich w Berlinie, z brązowymi medalami oraz młodą Żydówką, która uciekła przed nazistami, ukryta w ich furgonetce. Ten akt współczucia rozpoczyna ciąg wydarzeń, które mogą zmienić bieg historii.

Wkrótce więź łącząca braci nie wytrzymuje rywalizacji o względy dziewczyny i dochodzi do pierwszej rozłąki. Zbliża się II wojna światowa, lecz bracia obierają odmienne ścieżki: Jack zostaje pilotem RAF-u, a Joe odmawia służby wojskowej i zatrudnia się w Czerwonym Krzyżu. Zarówno pacyfista, jak i wojownik są skazani na to, by stać się ofiarami wojny.

Pięć lat później, w godzinie największego zagrożenia, niespodziewanie pojawia się szansa na zawarcie pokoju.

Który z braci zabłyśnie na scenie historii?

Fragment książki.

Piękne oszustwo - Michael Ennis

Włochy u progu szesnastego wieku

Magdalena Golec

Piękne oszustwo napisane jest w formie czterech listów. Autorką pierwszego jest wykształcona i urodziwa Damiata - tzw. cortigiane oneste (uczciwa kurtyzana). Pozostałe zaś napisał Niccolò Machiavelli - florencki dyplomata, filozof, pisarz, autor Księcia. Oprócz Machiavellego pojawiają się jeszcze dwie inne, sławne osobowości renesansu - Cesare Borgia i Leonardo da Vinci. Właśnie obecność tych postaci, jak i miejsce akcji, zachęciły mnie do sięgnięcia po książkę.

Akcja Pięknego oszustwa w przeważającej części rozgrywa się jesienią i zimą 1502 roku. W tym okresie Italia podzielona była na kilka mniejszych miast-państw, między którymi nagminnie dochodziło do konfliktów. W walkach o wpływy władcy często korzystali z condottieri, czyli zgromadzenia najemnych dowódców, którzy nie unikali brutalności i zmieniali fronty w zależności od własnych korzyści. Jednym z najbardziej rozległych państw włoskich było Państwo Kościelne. Na tronie papieskim zasiadał Aleksander VI (Rodrigo Borgia). Znany był z nepotyzmu, skandali i przekupstwa. Trudno się dziwić, że społeczeństwo przestało ufać kościołowi i wróciło do dawnych wierzeń. Włosi zaczęli interesować się okultyzmem, a swój los powierzali bogini Fortunie.

Punktem wyjścia historii przedstawionej w książce jest zabójstwo Juana Borgii, o które posądzony był m.in. jego starszy brat Cesare (znany jako książę Valentino). Opowieść rozpoczyna się pięć lat po tym wydarzeniu, gdy pojawia się nowy trop. W Imoli, przy ciele zamordowanej kobiety znaleziono amulet należący wcześniej do Juana. Aleksander VI poleca dawnej kochance syna, Damiacie, dowiedzieć się, jak amuleto znalazło się przy zwłokach. Aby mieć pewność, że kurtyzana wywiąże się z zadania, papież zatrzymuje jej syna. Po dotarciu do Imoli Damiata dowiaduje się, że dokonano znacznie więcej brutalnych morderstw kobiet. Z pomocą Niccolò Machiavellego oraz Leonarda da Vinci, kurtyzana próbuje rozwiązać zagadkę zabójstw, a tym samym znaleźć mordercę Juana.

Ennis w Subiektywnie

Piękne oszustwo napisane jest w formie czterech listów. Autorką pierwszego jest wykształcona i urodziwa Damiata - tzw. cortigiane oneste (uczciwa kurtyzana). Pozostałe zaś napisał Niccolò Machiavelli - florencki dyplomata, filozof, pisarz, autor Księcia. Oprócz Machiavellego pojawiają się jeszcze dwie inne, sławne osobowości renesansu - Cesare Borgia i Leonardo da Vinci. Właśnie obecność tych postaci, jak i miejsce akcji, zachęciły mnie do sięgnięcia po książkę.

Autorką ostatniego przed Nidzicą omówienia na Szortalu jest Magda. Następne w poniedziałek. Zapraszam do lektury!

Longar

Dziś koniec roku szkolnego. Co powiecie, by rozpocząć lato, Witając gwiazdy? Zaprasza Marcin Mleczak.

Zagraniczniak

Dziś Frank Roger powraca do swojego ulubionego motywu. Choć powrót, gdy ktoś jest Zawieszony w czasie, może okazać się problematyczny.

Nowość wydawnictwa Zysk i S-ka

Nawiedzony hotel - Wilkie Collins


Wilkie Collins, najbardziej uwielbiany autor swoich czasów, prekursor powieści detektywistycznej, w fascynującej mieszance tajemnicy i grozy! Nawiedzony hotel to inteligentne połączenie fabuły typowej dla powieści detektywistycznej z opowieścią o duchach. Rzecz dzieje się w Wenecji, która jawi się jako miasto ponurych kanałów, cieni i śmierci.


Zagadkowa kobieta staje się przyczyną zerwania zaręczyn Agnieszki Lockwood z jej dalekim kuzynem, lordem Monberrym, a następnie zostaje jego żoną. To początek historii, w której losy obu kobiet są ze sobą splecione, a udział w akcji biorą nawet duchy. Nadprzyrodzone wydarzenia, szybkie tempo akcji i mnożące się tajemnice to główne atuty tej klasycznej prozy.


W tomie prócz tytułowej minipowieści znajdziemy wybór najciekawszych opowieści niesamowitych, jakie wyszły spod pióra autora Księżycowego Kamienia.

Nowość wydawnictwa Rebis

Na kocią łapę - Jeffrey Archer

Właśnie trafiła do księgarń książka Jeffreya Archera Na kocią łapę. To zbiór dwunastu opowiadań, spośród których – jak twierdzi sam autor – aż dziesięć opartych jest na prawdziwych, choć potraktowanych z dużą swobodą wydarzeniach.  Są w tym zbiorze między nimi historie kryminalno-sądowe, obyczajowe, polityczne i humoreski. Wszystkie świetnie napisane, z typową dla autora swadą  i charakterystycznym brytyjskim humorem.

Jeffrey Archer to jeden z najpopularniejszych obecnie pisarzy na świecie. W 1992 roku otrzymał tytuł szlachecki, zasiadał też jako poseł w Izbie Gmin i w Izbie Lordów. Debiutował powieścią Co do grosza, która zyskała popularność w Wielkiej Brytanii. Kolejna, Kane i Abel, stała się wielkim bestsellerem. Na podstawie obu książek nakręcono seriale telewizyjne. Jego sławę ugruntowały następne powieści i zbiory opowiadań, m.in.: Córka marnotrawna, Stan czwarty, Więzień urodzenia, Synowie fortuny, Sprawa honoru, Ścieżki chwały, Pierwszy między równymi oraz Ale to nie wszystko. Z jego najnowszego cyklu „Kroniki Cliftonów” Dom Wydawniczy REBIS opublikował Czas pokaże, Za grzechy ojca, Sekret najpilniej strzeżony i Ostrożnie z marzeniami.

Zapraszamy też na www.jeffreyarcher.com

W Samo Południe - odsłona CLXXXIII

Witajcie! Festiwal w Nidzicy za nami, więc najwyższa pora brać się do roboty. Najprzyjemniejszej na świecie roboty, czyli przegrzewania zwojów mózgowych Szortalowiczów! Ale nie bójcie się. Nic za darmo. Mamy dla Was trzy pakieciki składające się z książek niejakiego Django Wexlera, ufundowane przez Dom Wydawniczy Rebis.

Zasady
- z wielkim żalem, ale muszę Wam oznajmić, że się pofestiwalowo poleniłem i na razie zmian w regulaminie brak.

Pytania:

1. Wydawnicze: Część pierwsza: niedawno, nakładem Rebisu, ukazał się pierwszy tom pewnej sagi pewnego anglojęzycznego autora fantasy. Z zapowiedziach jest już kolejny tom. Aby nie było zbyt łatwo, dodam tylko, że oba tomy są "połowiczne'. Proszę podać imię i nazwisko autora oraz tytuły obu tych tomów. Część druga: nie tak dawno temu zamieściliśmy recenzję biografii pewnego polskiego amanta filmowego. Jeszcze niedawniej ukazała się druga książka w serii, traktująca o innej, równie znanej międzywojennej gwieździe polskiego filmu. Proszę podać tytuły obu tych książek.

2. Historyczne: Który autor, narażając się na gniew lwa i sąd boży, w noc lisa zmusił orła, by odmówił dotknął diabła, w konfesjonale odmówił modlitwę za konających, a potem odleciał (i wylądował)?

3. Szortalowe: Proszę podać imiona ostatnich szortalowych autorów tekstów w działach: Szortownia, Longar, Stusłówka i Rymowisko? Stan na 0:01 czasu szortalowego 29-go czerwca br. roku.

To wszystko - do boju!

Kiksy klawiatury. Eseje i nie tylko - Terry Pratchett

Marta Kładź-Kocot

Czasami lubię biografie i autobiografie. Tak jak, słowami Szymborskiej, niektórzy lubią poezję. („Niektórzy −/czyli nie wszyscy […]. Lubią −/ale lubi się także rosół z makaronem”). Tylko czasami. W innych przypadkach wolę światy. Niech teksty przemawiają do mnie własnym głosem, a ja nie będę poszukiwać Autora Modelowego, a już najmniej enigmatycznego stwórcy czytanego tekstu, Autora Empirycznego. Tak do tej pory było z cyklem Świata Dysku, Nacją, Długą Ziemią… Są one tak bogate i wspaniałe, że zupełnie, ale to zupełnie nie potrzebowałam jednostronnej rozmowy z Autorem, jaką zawsze jest autobiografia.

Czasami jednak zdarzają się wyjątki.

12 marca 2015 roku zmarł sir Terry Pratchett.
Tekst i rzeczywistość na moment spotkały się na Twitterze:

"AT LAST, SIR TERRY, WE MUST WALK TOGETHER."

A potem ukazały się Kiksy klawiatury. Nie jest to, oczywiście, autobiografia, lecz raczej okruchy biografii, zgromadzone w esejach, felietonach, przemówieniach na różne okazje. Skrzące się humorem i mądrością. Dla wszystkich, którzy kochali Terry’ego Pratchetta i boleśnie odczuli Jego śmierć, jest to lektura obowiązkowa. Terry nie przemawia tu za pośrednictwem fabularnych cudów i paradoksów świata Dysku. Mówi wprost, własnym głosem. Jest w tych tekstach głęboko, wyczuwalnie obecny. Wrażenie ściska za gardło.

Pratchett w Subiektywnie

Czasami lubię biografie i autobiografie. Tak jak, słowami Szymborskiej, niektórzy lubią poezję. („Niektórzy −/czyli nie wszyscy […]. Lubią −/ale lubi się także rosół z makaronem”). Tylko czasami. W innych przypadkach wolę światy. Niech teksty przemawiają do mnie własnym głosem, a ja nie będę poszukiwać Autora Modelowego, a już najmniej enigmatycznego stwórcy czytanego tekstu, Autora Empirycznego. Tak do tej pory było z cyklem Świata Dysku, Nacją, Długą Ziemią… Są one tak bogate i wspaniałe, że zupełnie, ale to zupełnie nie potrzebowałam jednostronnej rozmowy z Autorem, jaką zawsze jest autobiografia.

Bardzo rzadko zdarza się, że mogę zaprosić Was do lektury tekstu, który w 100% oddaje moje uczucia i odczucia. Dlatego teraz, z niesamowitą przyjemnością (choć nutką smutku też), polecam Wam najnowsze omówienie Marty

Króciak

My nieśmiertelni. Czy Norbert Góra odpowiada w swoim tekście na nieśmiertelne pytanie o to, kto chciałby żyć wiecznie? Przekonajcie się sami.

Zapowiedź wydawnictwa Prószyński i S-ka

Scott McCloud - Stwórca   (27 sierpnia 2015 roku)

David Smith poświęcił życie sztuce. Dosłownie. Zawierając pakt ze Śmiercią młody rzeźbiarz zyskuje niezwykły dar – możliwość wyrzeźbienia rękoma wszystkiego co zapragnie. Cena za to jest olbrzymia – za dwieście dni David umrze. Czy w tym czasie spod jego ręki wyjdzie arcydzieło, które powali krytyków? Co wydarzy się w życiu bohatera, że układ ze Śmiercią przestanie być atrakcyjny? Czy warto zastawić życie za wszelką cenę?

„Stwórca" to historia o pożądaniu rzeczy niemożliwych – niezwykła opowieść pomiędzy fantazją a realnością.

„Stwórca" to jedna z najważniejszych powieści graficznych 2015 roku, której autor – Scott McCloud jest dobrze znany polskim czytelnikom dzięki wybitnej, komiksowej opowieści o tym jak działa komiks – Zrozumieć komiks. Planowana jest ekranizacja „Stwórcy".

Nowość wydawnictwa Genius Creations

Cuda i Dziwy Mistrza Haxerlina- Jacek Wróbel

W wozie Mistrza Haxerlina można znaleźć najbardziej kurioz… wszechstronne artefakty, takie jak stos rogów ostatniego jednorożca, oryginalne kopie mieczy z najgłębszych czeluści piekieł czy bezdenne dzbany na wino. Godziwe zarabianie na życie sprzedawaniem tych dziwów wiąże się jednak z niebezpieczeństwami czyhającymi na dzielnego przedsiębiorcę: demonami, bandytami, krwiożerczymi kapitalistami, seksaferami, reklamacjami i dawnymi kolegami ze studiów.

Czy Mistrz Haxerlin poradzi sobie ze wszystkimi kłodami rzucanymi mu pod nogi przez los? Czy, o zgrozo, odkryje w sobie altruistę? Kto wie, jakie niespodzianki przyniesie życie właściciela obwoźnego magicznego kramiku…

„Życie wędrownego maga i alchemika powinno być usłane różami. Zazwyczaj tak bywa. Haxerlin właściciel wędrownego kramu „Cuda i Dziwy” ma podwójnego pecha. Nie jest ani prawdziwym magiem ani prawdziwym alchemikiem. Dlatego oprócz wciskania ludziom kitu musi sobie dorabiać. Na przykład przemytem. Niestety życie wędrownego oszusta i kombinatora pełne jest trudów i niebezpieczeństw. W dodatku orżnięci klienci potrafią całe lata chować urazę…” – Andrzej Pilipiuk, jeden z najpoczytniejszych polskich pisarzy fantastycznych, „ojciec” Jakuba Wędrowycza

Zapowiedź wydawnictwa Mag

Dwie nowe pozycje z serii Artefakty wydawnictwa Mag - 15 lipca 2015 roku

Przedsprzedaż w sklepie Maga.

Przedrzeźniacz - Walter Tevis


W umierającym świecie, w którym ludzie są odurzeni narkotykami i pogrążeni w elektronicznej błogości, gdzie nie ma sztuki, literatury i nie rodzą się dzieci, gdzie niektórzy wolą dokonać samospalenia niż dalej żyć, Spofforth jest najdoskonalszą maszyną, jaką kiedykolwiek stworzono. I ma tylko jedno, niemożliwe do spełnienia pragnienie – chce przestać istnieć. Jednak nawet w tych ponurych i przygnębiających czasach pojawia się iskierka nadziei, którą stanowią namiętność i radość, jakie pewien mężczyzna i pewna kobieta odkrywają w miłości i książkach. To nadzieja na lepszą przyszłość, a może nawet nadzieja dla Spoffortha.

Drugie odkrycie ludzkości/Norstrilia - Cordwainer Smith

Opowiadania Smitha są najbardziej misterne i liryczne ze wszystkich opowieści o przyszłości. Kunsztowne, osobliwe, jedyne w swoim rodzaju. Prawdziwy skarb.
                                                                                                                           Stephen Baxter

Opowiadania Cordwainera Smitha były dla mnie prawdziwym odkryciem, gdy je pierwszy raz przeczytałam. Teraz, czterdzieści lat później, nadal są… ich bogaty język, wspaniała pomysłowość i halucynacyjne obrazy. - Ursula Le Guin


Przeczytajcie to. Cordwainer Smith jest ponadczasowy. - Terry Pratchett

Magiczny i odmienny od wszystkich innych kosmos Cordwainera Smitha stworzony w tych opowiadaniach nigdy nie znalazł godnego naśladowcy, jeśli chodzi o intensywność wizji i moc narracji. - Robert Silverberg

Rychło w czas - odsłona trzydziesta trzecia - ogłoszenie wyników

Wtorkowe przedpołudnie, słoneczko świeci, podobno idą jakieś nieziemskie upały.

Prawidłowe odpowiedzi:

1. Proszę wymienić przynajmniej trzy tytuły innych książek Bukowskiego, które w nowej serii wydał Noir sur Blanc.

Faktotum, Kobiety, Listonosz, Najpiękniejsza dziewczyna w mieście, Noce waniliowych myszy, Szmira.

2. Kto napisał książki o Molly Murphy.

Rhys Bowen

3. O co chodziło z 'chińskim fortepianem'?

”Chiński fortepian” Etienne Barillier odnosi się do sytuacji, w których odmienne opinie prowokują dyskusję mocno nacechowaną emocjami, prywatą i potrafią one przysłonić powód wymiany zdań, bo w pewnym momencie już nie wiadomo, czy uwaga dotyczy tematu, czy też jest to osobista wycieczka wobec interlokutora. Tutaj na przykładzie dyskusji dwóch krytyków o odmiennych zdaniach dotyczących występu młodej chińskiej pianistki.

4. Kto 'oswajał świat'?

Nicolas Bouvier

5. Proszę podać przynajmniej jeden tytuł książki wydawnictwa Noir sur Blanc omówiony na Szortalu (oraz imię omawiającego).

Najpiękniejsza dziewczyna w mieście - Ola, Wredny typ - Magda.

Zwycięzcy:

1. Monika Dawidowicz,

2. Anna Trelińska,

3. Dorota Bogucka.

Gratuluję, proszę o dane do wysyłki nagród.

Informacja wydawnictwa Rebis

Na Locus Awards Weekend w Seattle 27 czerwca ogłoszono laureatów NAGRÓD LOCUSA za rok 2015. To obok Hugo, najbardziej prestiżowa amerykańska nagroda literacka w dziedzinie fantastyki. Dwie nagrody LOCUSA otrzymał Joe Abercrombie, autor cyklu MORZE DRZAZG, którego pierwszy tom Pół króla ukazał się w Polsce w kwietniu 2015 r.

W kategorii powieści dla młodzieży:

Pół króla, Joe Abercrombie

W kategorii noweli:

Tough Times All Over, Joe Abercrombie (w antologii Rogues)

Joe Abercrombie na zaproszenie REBISU będzie gościł w sierpniu w Polsce (POLCON w Poznaniu oraz Warszawa). Będzie promował drugi tom cyklu MORZE DRZAZG – Pół świata.

Weźmiemy ze sobą dzieci. Ostatnie lata życia rodziny Goebbelsów - Petra Fohrmann

Rafał Sala

Słysząc nazwisko Goebbels, za każdym razem myślę o jednym z największych zbrodniarzy w dziejach ludzkości, który u boku Hitlera kierował ogromną machiną śmierci. Kim jednak był niemiecki minister propagandy w rządzie Adolfa Hitlera? Co działo się w domu człowieka całkowicie zaślepionego ideologią nazistowską, który do ostatniego tchnienia pozostał jej wierny?

Weźmiemy ze sobą dzieci to ponad stustronicowa książka przybliżająca nam zarówno życie codzienne rodziny Goebbelsów, jak i te trochę bardziej niezwykłe, jak na przykład Święta Bożego Narodzenia. Petra Fohrmann posiłkowała się wspomnieniami Käthe Hübner, opiekunki dzieci Goebbelsów w ostatnich latach wojny. W każdym rozdziale otrzymujemy opowieść o zwyczajnych sytuacjach, które dopiero przez pryzmat czasu układają się w jakże przerażający obraz. Nie da się ukryć, że historia opowiadana przez świadka tamtych wydarzeń posiada ogromną wartość historyczną. Käthe Hübner miała okazję być bardzo blisko zarówno żony Josepha Goebbelsa, Magdy, jak i ich dzieci.

Zacznę od tego, że Weźmiemy ze sobą dzieci to nie jest obszerna pozycja. Poszczególne rozdziały są krótkie, niekiedy nie dłuższe niż dwie, trzy strony, a i zdarza się, że zajmują zaledwie pół stronicy. Na dodatek wiele rozdziałów kończy się na początku jednej strony (kilka zdań na samej górze stronicy), a kolejna strona pozostaje pusta. Gdyby nie ten zabieg książka uległaby skróceniu o kilkanaście stronic. Ja rozumiem, że wydawnictwo przyjęło taką formę składu, ale miałem wrażenie, że czytelnik jest w pewien sposób oszukiwany.

Autorka pisze zwięźle i skrótowo, przez co lekturę książki można zakończyć po godzinie, może dwóch godzinach czytania. Nie jest to moim zdaniem wiele, zważywszy, że za książkę musimy zapłacić prawie trzydzieści złotych (rozumiem oczywiście, że książka nie jest takim samym towarem jak masło, kiełbasa czy cukier). Ale to tylko moje prywatne przemyślenia, więc nie każdy musi się z nimi zgadzać.

Fohrmann w Subiektywnie

Słysząc nazwisko Goebbels, za każdym razem myślę o jednym z największych zbrodniarzy w dziejach ludzkości, który u boku Hitlera kierował ogromną machiną śmierci. Kim jednak był niemiecki minister propagandy w rządzie Adolfa Hitlera? Co działo się w domu człowieka całkowicie zaślepionego ideologią nazistowską, który do ostatniego tchnienia pozostał jej wierny?

Odpowiedzi szukajcie w samej książce, natomiast jeśli jesteście ciekawi, czy warto ją przeczytać, to Rafał, w swojej najnowszej recenzji, spróbuje Wam pomóc w podjęciu decyzji. Zapraszam!

Klucz do północy - Dean Koontz

Zabili go i uciekł

Aleksandra Brożek-Sala


Moja przygoda z Deanem Koontzem zaczęła się wiele lat temu. Były Szepty, byli Opiekunowie, była Maska. Swojego czasu przeczytałam kilkanaście pozycji tego autora, z czego tytułów i treści wielu już sobie nie przypomnę. Po Klucz do północy, który ukazał się w Stanach w tym samym roku, w którym się urodziłam (czyli wieki temu), sięgnęłam teraz z pewną obawą. Nie pamiętałam już, czy czytałam tę książkę te piętnaście czy dwadzieścia lat temu, ale nie to akurat było istotne. Raczej zastanawiałam się, jak przez te lata mogły zmienić się moje czytelnicze upodobania i czy światowej sławy twórca thrillerów i horrorów nie okaże się zwykłym nudziarzem.

Alex Hunter, właściciel renomowanej agencji detektywistycznej, wybiera się na wakacje do Japonii. Zupełnie przypadkowo w jednym z tutejszych klubów spotyka piękną Joannę Rand, w której rozpoznaje zaginioną przed laty dziewczynę. W odkryciu tajemnicy związanej z przeszłością kobiety bohaterom będą przeszkadzać nie tylko lęk i ograniczenia bohaterki, ale też, jak się można było domyślić, „ci źli”, to jest ludzie odpowiedzialni za całą wspomnianą aferę.

Koontz w Subiektywnie

Moja przygoda z Deanem Koontzem zaczęła się wiele lat temu. Były Szepty, byli Opiekunowie, była Maska. Swojego czasu przeczytałam kilkanaście pozycji tego autora, z czego tytułów i treści wielu już sobie nie przypomnę. Po Klucz do północy, który ukazał się w Stanach w tym samym roku, w którym się urodziłam (czyli wieki temu), sięgnęłam teraz z pewną obawą. Nie pamiętałam już, czy czytałam tę książkę te piętnaście czy dwadzieścia lat temu, ale nie to akurat było istotne. Raczej zastanawiałam się, jak przez te lata mogły zmienić się moje czytelnicze upodobania i czy światowej sławy twórca thrillerów i horrorów nie okaże się zwykłym nudziarzem.

Tego, jak przebiegało spotkanie po latach, dowiecie się z najnowszego omówienia Oli. Klikajcie i czytajcie!