Maj 2015

Szyfr - Mai Jia

Justyna Chwiedczenia

Kiedy otwieram nową książkę, zamykam oczy i biorę głęboki oddech. Wiem, że za chwilę wkroczę do obcego, magicznego świata, który oblepi mnie słowami i wsączy w mózg niesamowite historie, którym albo oddam się bez wahania, albo będę chciała z nich jak najszybciej uciec. W chwili, gdy nabiorę do płuc wystarczającą ilość farby drukarskiej, czytam pierwsze zdanie i to ono decyduje o wszystkim. To klucz do drzwi, za którymi znajduje się portal do wyobraźni autora. Jeśli klucz jest uszkodzony, drzwi się nie otworzą, a opowieść nie będzie przygodą, a męczącym spacerem. Jednak jeśli klucz jest dobry…

Pierwsze zdanie Szyfru było dla mnie kluczem świetnie pasującym do tych drzwi. Od razu wiedziałam, że nie porzucę powieści w połowie i nie zasnę ze znudzenia. Poznajemy w nim członka rodziny Rong, od którego zaczyna się cała ta pokręcona historia. Rong Zilai nie chce być handlarzem solą, jak wszyscy w jego szanowanej w mieście rodzinie, więc wyjeżdża na studia za granicę. Staje się tam wykształconym i światowym człowiekiem. Kultura zachodu zafascynowała go na tyle, że wrócił do domu pod zmienionym nazwiskiem. Został Johnem Lillie. Po powrocie John zakłada Uniwersytet, który jest przyszłością nie tylko rodu Rong, ale nawet przyszłością Chin. Przynajmniej według Mai Jia.

Przez wiele kolejnych stron poznajemy genealogię rodziny, historię założenia Uniwersytetu i największe sławy tego miejsca, m. in. „Abakusa”, wybitny umysł matematyczny i jednocześnie babkę głównego bohatera, która zasłynęła nie tylko z talentu, ale też z … wyjątkowo dużej głowy. Przez pierwsze sto (jeśli nie więcej) stron w tej książce nie ma nic z literatury szpiegowskiej, a pojawiające się w Internecie porównania Mai Jia do np. Dana Browna są mocno przesadzone. Ale historia Rongów przedstawiona jest wnikliwie, lekko, barwnie i … jak dla mnie, jest zdecydowanie ciekawsza od drugiej połowy książki, w której główny bohater, Rong Jinzhen, zostaje zwerbowany do supertajnej Jednostki 701.

Mai Jia w Subiektywnie

Kiedy otwieram nową książkę, zamykam oczy i biorę głęboki oddech. Wiem, że za chwilę wkroczę do obcego, magicznego świata, który oblepi mnie słowami i wsączy w mózg niesamowite historie, którym albo oddam się bez wahania, albo będę chciała z nich jak najszybciej uciec. W chwili, gdy nabiorę do płuc wystarczającą ilość farby drukarskiej, czytam pierwsze zdanie i to ono decyduje o wszystkim. To klucz do drzwi, za którymi znajduje się portal do wyobraźni autora. Jeśli klucz jest uszkodzony, drzwi się nie otworzą, a opowieść nie będzie przygodą, a męczącym spacerem. Jednak jeśli klucz jest dobry…

W środę poznaliście opinię Marty, dziś zapraszam do zapoznania się z omówieniem Justyny. Recenzję, jak zawsze, znajdziecie tutaj.

Longar

Długi weekend zasługuje na długi tekst, prawda? Trace Runners Konrada Jaskólskiego już na Was czeka.

Cień Olbrzyma - Orson Scott Card

Marek Adamkiewicz

Cień Olbrzyma, to już czwarty tom tzw. Sagi Cienia. Orson Scott Card opisuje w niej losy Groszka oraz innych dzieci, które w Grze Endera odegrały raczej drugoplanową rolę, jednak były postaciami na tyle ciekawymi, że otrzymały swoją szansę w osobnym cyklu. Decyzja okazała się słuszna, trzy pierwsze tomy były całkiem dobre jakościowo, choć trzeba uczciwie przyznać, że do poziomu dwóch części otwierających cykl macierzysty trochę im jednak brakowało. Jest to jednak kawał solidnej literatury, zwłaszcza pod względem warsztatowym, stąd nie dziwi decyzja autora o dalszym ciągu.

Fabuła w bezpośredni sposób kontynuuje historię przedstawioną w Teatrze Cieni. Główny przeciwnik Groszka, Achilles, nie jest już zagrożeniem, jednak pozostawił on po sobie pewne sprawy, które mogą w znaczący sposób wpłynąć na życie bohaterów. Chodzi tu przede wszystkim o zaginione embriony, dzieci Juliana i Petry. To jeden wątek. Drugi koncentruje się na sytuacji w świecie, grach wojennych i próbach opanowania sytuacji przez Petera Wiggina, Hegemona Ziemi. Ponadto nieuchronnie zbliża się moment, w którym serce Groszka może nie wytrzymać tempa wzrostu ciała. By spróbować zapobiec przedwczesnej śmierci, muszą zostać podjęte nadzwyczajne kroki.

Cień Olbrzyma jest powieścią dla tych czytelników, którym przypadły do gustu dwa poprzednie tomy tej serii. Dlaczego? Otóż fabuła koncentruje się w niej na wątkach, które Card wprowadził już wcześniej, tutaj znajdują tylko rozwinięcie i najczęściej także zakończenie. Nie uświadczymy też zbyt wielu nowości, to na dobrą sprawę tylko uzupełnienie znanej już historii. Z tego też względu, do lektury nie powinni zasiadać czytelnicy przypadkowi. Poznawanie tej powieści bez znajomości całości Sagi Cienia i Gry Endera, jest zwyczajnie bezcelowe.

Card w Subiektywnie

Cień Olbrzyma, to już czwarty tom tzw. Sagi Cienia. Orson Scott Card opisuje w niej losy Groszka oraz innych dzieci, które w Grze Endera odegrały raczej drugoplanową rolę, jednak były postaciami na tyle ciekawymi, że otrzymały swoją szansę w osobnym cyklu. Decyzja okazała się słuszna, trzy pierwsze tomy były całkiem dobre jakościowo, choć trzeba uczciwie przyznać, że do poziomu dwóch części otwierających cykl macierzysty trochę im jednak brakowało. Jest to jednak kawał solidnej literatury, zwłaszcza pod względem warsztatowym, stąd nie dziwi decyzja autora o dalszym ciągu.

Przed Wami najnowsza recenzja naszego etatowego omawiacza prozy Carda - Marka. Zapraszam do lektury!

Zdarza się. Kurt Vonnegut: życie - Charles J. Shields

Po prostu się zdarzyło, Vonnegutowi zdarzyło się życie

Aleksander Kusz

Czytając książkę człowiek bardzo rzadko wyobraża sobie pisarza. Po prostu najważniejszy jest produkt - książka do przeczytania. Oczywiście, zazwyczaj kojarzymy autora, lubimy jego książki, może nawet chcielibyśmy go poznać. Jednak raczej nie zastanawiamy się, co czuł autor podczas pisania, gdzie pisał, czy miał dobre warunki, wenę i ochotę. No i z jaką myślą pisał daną pozycję, i czy przyszło mu to łatwo, czy też doświadczał męki tworzenia... Nie, nad tym się nie zastanawiamy. Jak również nad tym, jakim człowiekiem był autor. Interesuje nas produkt. Wprawdzie autor jest bardziej emocjonalnie związany z napisaną przez siebie książką, niż stolarz z wykonanym właśnie stołem (chociaż można spokojnie znaleźć wyjątki potwierdzające tę regułę), ale my raczej nie zastanawiamy się nad autorem i jego stanem. Autor jest ważny, jednak jest obok, przecież nie czytamy autora, tylko jego książkę (choć czasami czytamy dlatego, że to książka danego autora, nie mniej jednak zawsze czytamy książkę). Pewnie się zapętliłem, ale myślę, że zrozumieliście, co chciałem przekazać.

Dzisiaj zaserwuję Wam opowieść o Kurcie Vonnegucie jr. (zgubił ten dopisek w pewnym momencie swojej kariery pisarskiej), a to za sprawą wydawnictwa Albatros, które od jakiegoś czasu prezentuje nam utwory Vonneguta, ostatnio pięknie wydało najpierw Jego listy, a teraz biografię pióra Charlesa J. Shieldsa.
Vonnegut miał szczęście, albo nieszczęście do polskich wydawnictw, a wydawało Go prawie każde. Ja osobiście, parę lat temu, zanim twórczością Vonneguta zajął się Albatros, wymieniłem zaczytane, rozlatujące się, zakupione dużo wcześniej książki Vonneguta na ładne ujednolicone wydania Zyska i S-ki. Na nieszczęście nie wydali wszystkiego, nie wiem dlaczego, więc parę pozycji mam z tych wcześniejszych wydań (to duży ból dla bibliofila).

Shields w Subiektywnie

Pewnie już zauważyliście, ze dość często do zapowiedzi omówień Alka wybieram tylko jedno zdanie z tekstu. I tak, zdanie do dzisiejszej recenzji brzmi następująco:

Pewnie się zapętliłem, ale myślę, że zrozumieliście, co chciałem przekazać.

Drabble

Naświętowaliśmy się... czas przywrócić światu Właściwe proporcje. Receptę (żeby nie powiedzieć recepturę) podaje Antoni Nowakowski.

Nowość wydawnictwa Zysk i S-ka

Cnota egoizmu - Ayn Rand


Cnota egoizmu
to zebrane w esencjonalnej formie podstawowe zasady koncepcji filozoficznej nazwanej przez Ayn Rand obiektywizmem. Ich praktyczna realizacja została wcześniej zaprezentowana przez pisarkę w jej niezwykłych futurystycznych powieściach Atlas zbuntowany oraz Źródło.


„W popularnym znaczeniu słowo »egoizm« jest synonimem »zła« - pisze autorka we wstępie - a przecież dokładne znaczenie i podręcznikowa definicja słowa »egoizm« brzmi: troska o własny interes. Pojęcie to nie zawiera oceny moralnej, nie mówi, czy troska o swój interes jest dobra czy zła, nie określa też, co stanowi rzeczywisty interes człowieka. Odpowiedź na te pytania należy do etyki". Skrajny egoizm głoszony przez Ayn Rand może czytelnika zaskoczyć, a nawet zaszokować. Człowiek - zdaniem Rand - powinien bez skrępowania dążyć do własnej przyjemności. Jej niekwestionowaną zasługą było zwrócenie uwagi na indywidualizm, przywrócenie jednostce szacunku i godności. Prezentowane eseje są niezwykle radykalne, podobnie jak radykalna i bezkompromisowa była w swoich poglądach ich autorka.

Nowość wydawnictwa Rebis

Jutro trafi do księgarń nowa powieść Joyce Carol Oates Przeklęci.

Nowe dzieło autorki od lat typowanej do Literackiej Nagrody Nobla, przez Stephena Kinga określone pierwszą postmodernistyczną powieścią gotycką, jednocześnie przerażającą, barwną i pełną humoru.

Znakomita powieść gotycka!

Pierwsze lata XX stulecia. Princeton w stanie New Jersey – siedziba renomowanego uniwersytetu, dystyngowane miasteczko dla  dystyngowanych ludzi, a jednak coś mrocznego i niebezpiecznego czyha na jego obrzeżach, coś, co demoralizuje i zaraża jego mieszkańców niczym jadowity wirus. W snach najzacniejszych obywateli pojawiają się wampiry i upiory, a na rodziny tworzące elitę Princetonu spada potężna klątwa. Z kolei w lasach graniczących z miasteczkiem znienacka rodzi się bujny i straszliwy podziemny świat. Kiedy dziwny przybysz, którego wyglądu nikt nie potrafi zapamiętać,  uprowadza piękną Annabel sprzed ołtarza, jej brat Jozjasz wyrusza na poszukiwania.

Joyce Carol Oates (ur. 1938) – powieściopisarka, dramaturg, poetka i eseistka. Jest profesorem Princeton University i członkiem American Academy of Arts and Letters.

W Polsce znana jest m.in. z wydanych przez REBIS powieści: Zabiorę cię tam, Czarna topiel, Blondynka, Wodospad(nagroda Prix Femina 2005), Mama odeszła, Córka grabarza, Moja siostra, moja miłość, Niebieski ptakoraz Opowieść wdowy. Książki Oates wielokrotnie nominowano do National Book Award, Nagrody Pulitzera i PEN/Faulkner Award. Zdobyła National Book Award i PEN/Malamud Award za wybitne osiągnięcia w dziedzinie opowiadania. W 2003 r. została laureatką Commonwealth Award za „Wybitną służbę w dziedzinie literatury”, w 2006 r.  otrzymała nagrodę „Chicago Tribune” za „Osiągnięcia całego życia”. Od wielu lat pisarka uważana jest za jedną z czołowych kandydatek do literackiej Nagrody Nobla.

W Samo Południe - odsłona CLXXV

Witajcie! Zaczynamy nową odsłonę naszego stałego konkursu. Dziś mamy dla Was trzy egzemplarze powieści Dmitry'ego Glukhovsky'ego, FUTU.RE, którą ufundował jej wydawca - Wydawnictwo Insignis.

Zasady konkursu pozostają bez zmian. Na razie. Hłe-hłe...

Pytania:

1. Wydawnicze: Proszę podać tytuły wszystkich książek z uniwersum Metra 2033, które wydał Insignis, a których nie napisał Glukhovsky. Część druga pytania - czy FUTU.RE należy do tego uniwersum?

2. Historyczne: Pomysł społeczności, która ukryła się pod ziemią przed zagładą na powierzchni planety, nie jest nowością. Podobne umiejscowienie akcji swoich powieści zastosowali Kir Bułyczow i Eric Van Lustbader. Proszę podać tytuły książek obu tych panów, w których to książkach całe ludzkie społeczności znalazły schronienie pod ziemią.

3. Szortalowe: Proszę podać tytuł i autora pierwszego tekstu literackiego, który ukazał się u nas po ostatnim długim majowym weekendzie.

To wszystko - do boju!

Czas odrodzony. Od kryzysu w fizyce do przyszłości Wszechświata - Lee Smolin

Czas czy bezczas?

Magdalena Golec


Realność czasu wydaje się być czymś naturalnym. Odczuwamy jego upływ patrząc w lustro. Obserwujemy zmiany pór roku. Wspominamy przeszłość, wyobrażamy sobie przyszłość, doświadczamy teraźniejszości. Potrafimy odróżnić chwilę bieżącą od tej minionej. Z drugiej jednak strony w naszym życiu są momenty, w których czas traci znaczenie - jak chociażby chwile szczęścia, miłosnego uniesienia, ale i bólu. Bezczasowe są również pojęcia typu: "prawda", "sprawiedliwość", "miłość". Czy zatem czas jest tylko iluzją, jak sądzi większość fizyków? Jakie jest stanowisko Lee Smolina? Sprawdźmy!

Lee Smolin stworzył hipotezę, zwaną kosmologicznym doborem naturalnym, opartą na ewolucji biologicznej. Zgodnie z nią prawa fizyki nie są stałe, nie są narzucone Wszechświatowi z zewnątrz, a raczej ewoluują w czasie. Oczywiście niezbędna jest do tego realność czasu. W Czasie odrodzonym autor przybliża tę hipotezę, a ponadto prezentuje szereg innych teorii, głównie z dziedziny fizyki. Ale nie tylko. Sięga również do teorii filozoficznych czy ekonomicznych, które odnoszą się do roli czasu w naszym świecie. Ta wszechstronność może wynikać z faktu, że Smolin sprawia wrażenie osoby o otwartym umyśle, która uważa, iż dla dobra przyszłości ludzkiej cywilizacji warto szerzej spojrzeć na świat, że naukowcy powinni wyjrzeć spoza swych hermetycznych środowisk, wymienić się wiedzą i spróbować połączyć różne dziedziny nauki.

Smolin w Subiektywnie

Realność czasu wydaje się być czymś naturalnym. Odczuwamy jego upływ patrząc w lustro. Obserwujemy zmiany pór roku. Wspominamy przeszłość, wyobrażamy sobie przyszłość, doświadczamy teraźniejszości. Potrafimy odróżnić chwilę bieżącą od tej minionej. Z drugiej jednak strony w naszym życiu są momenty, w których czas traci znaczenie - jak chociażby chwile szczęścia, miłosnego uniesienia, ale i bólu. Bezczasowe są również pojęcia typu: "prawda", "sprawiedliwość", "miłość". Czy zatem czas jest tylko iluzją, jak sądzi większość fizyków? Jakie jest stanowisko Lee Smolina? Sprawdźmy!

Ja już wiem - jestem świeżo po lekturze najnowszej recenzji Magdy, a teraz zapraszam Was do tego samego. Warto!

Spaghetti western okiem Nieświecia - część pierwsza

Hubert Przybylski

Krew się we mnie gotuje. Normalnie zdrowo wrze i kipi, ilekroć tylko usłyszę kogoś mówiącego, że ten nowy film, to jest super, bo ma w sobie prawdziwego ducha klasycznego spaghetti westernu. Najczęściej takie słowa padają w odniesieniu do dzieł niejakiego Tarantino, czasami też w kierunku innych twórców. Ale ilekroć próbowałem w rozmowie wyciągnąć z moich interlokutorów informację, do jakiego to spaghetti westernu jest podobne dane dzieło, to ciągle słyszałem tylko "bo przecież Leone", albo "no ale dolary, i ta... no... harmonijka", a w skrajnych przypadkach, niestety, odpowiedzi składały się wyłącznie z "yyyy" i/lub "eee". Kojarzycie ten niezwykle popularny mem z komandorem Pickardem? Właśnie tak w takich momentach wyglądałem.

Dlatego też, wiedziony jakimś bliżej nieokreślonym, ale na pewno dramatycznie romantycznym impulsem zdecydowałem, że ktoś wreszcie musi ludziom wbić do głów ździebko wiedzy o spaghetti westernach. I że tym kimś, normalnie zdrowo, będę ja.

Ale że całkowicie bezsensownym byłoby wbijanie ludziom do głów faktów takich jak to, kto wymyślił pojęcie "spaghetti western", czy innych, równie mało w życiu codziennym potrzebnych, zwłaszcza że żyjemy w czasach wikipedii i można to sobie w każdej chwili przeczytać, skupię się na czymś innym. A mianowicie, zaczynając od początków dziejów, a kończąc na dniu dzisiejszym pokażę moim krogulczym paluchem, co warto obejrzeć. Mało tego. Delikatnie zasugeruję też, dlaczego warto to zrobić.

Przybylski w Publicystyce

Wszyscy uciekli? No i znowu muszę zapowiadać sam siebie...

Tym razem pojawiam się w nietypowej roli - publicysty. Przed Wami część pierwsza mojego artykułu pt. Spaghetti western okiem Nieświecia.

Nowość wydawnictwa Rebis

Stefan Türschmid  - Mrok i mgła

Leningrad, listopad 1934. Siedemnastoletnia Sonia Buriagina właśnie zostaje przyjęta w poczet kandydatów do partii. Wychowana na komunistycznych ideałach, wierzy w nieomylność towarzysza Stalina. Jest przy tym piękna i zdolna, jej przyszłość rysuje się więc w jasnych barwach. Jednak jej życie zmieni się w koszmar.

Śmierć narzeczonego, aresztowanie rodziców, wybuch wojny, blokada Leningradu, wyjazd do Murmańska – to wszystko pozwoli jej zrozumieć,  że system, w który tak wierzyła, to najgorsza rzecz, jaka ją może spotkać.

Moskwa, styczeń 1934 r. Józef Stalin po raz kolejny zostaje wybrany na sekretarza generalnego partii. W tym momencie jego władza, i tak ogromna, staje się absolutna. Od tej pory nikt nie może się czuć bezpiecznie: jedno słowo dyktatora wystarczy, aby stracić życie, a wczorajszy przyjaciel jutro może się stać największym wrogiem.

Ślepa wiara, rozczarowanie, zakazana miłość, oblężony Leningrad, okropności wojny, wreszcie ucieczka do wolności ‒ to wszystko w tej niezwykłej powieści, w której fikcja literacka po mistrzowsku splata się z historią, tą prawdziwą, niekłamaną, która przejmuje do szpiku kości i każe wciąż na nowo stawiać pytanie: Jak to w ogóle było możliwe?


Stefan Türschmid, urodzony w 1946 roku w Łodzi. Absolwent polonistyki Uniwersytetu Łódzkiego. Od roku 1968 działacz nielegalnej antykomunistycznej organizacji Ruch (razem ze Stefanem Niesiołowskim i Andrzejem Czumą), aresztowany za działalność opozycyjną, redaktor „Tygodnika Solidarność Ziemi Łódzkiej”. Autor powieści Olimpiada zabójców i Cień Lucyfera. Wielki miłośnik i znawca koni, trener jeździectwa.

Informacja wydawnictwa Insignis

Robert J. Szmidt zabójcą zombie?

Niedawno na półki polskich księgarń trafiły „Szczury Wrocławia” – niezwykle oryginalna powieść Roberta J. Szmidta, w której ten dobrze znany miłośnikom ambitnej literatury SF autor wykorzystał popkulturowy motyw zombie do sportretowania Wrocławia w roku 1963, kiedy to w mieście panowała epidemia czarnej ospy.

Szmidt, wychodząc od historycznych faktów, przesunął granice zasięgu i zagrożenia epidemią w obszary absurdu – oto wśród izolowanych pacjentów pojawiają się pierwsze przypadki zombie, a nowa zaraza zaczyna się rozprzestrzeniać w błyskawicznym tempie. Komunistyczne władze, skonfrontowane ze zjawiskiem mającym ewidentnie metafizyczny charakter (w końcu zombie to tzw. nieumarli – chodzące trupy), są na początku bezradne; sięgają zatem po najskuteczniejsze do tej pory narzędzie pacyfikacji tłumów – doborowe oddziały ZOMO, NOMO i Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Rozpętuje się istne piekło, Wrocław staje na krawędzi totalnej apokalipsy, a powieść dokumentuje pierwsze 12 godzin największego w historii miasta kryzysu.

Narracja „Szczurów Wrocławia”, która wciąga od pierwszych stron, w błyskotliwy, okraszony czarnym humorem sposób, pokazuje komunistycznych aparatczyków, funkcjonariuszy milicji, urzędników, strażaków, pracowników państwowych instytucji, ludzi kościoła, opozycjonistów i najzwyklejszych obywateli w zmaganiach ze śmiertelnym zagrożeniem, którego do tej pory nie doświadczyli, a wszystko to w przesiąkniętej bimbrem, obskurnej peerelowskiej rzeczywistości.

Szmidt, zderzając socrealzim Wrocławia z popkulturowym, apokaliptycznym motywem zombie, wydobywa z fabuły pełen koloryt czasów, do których z jednej strony nikt (nomen omen) trzeźwo myślący nie chciałby wracać, ale które tak bardzo lubimy sobie przypominać, czy to filmami, czy lekturą książek.

Jeśli dodać do tego fakt, że na kartach „Szczurów Wrocławia” giną wylosowane przez autora rzeczywiste osoby, powieść można już teraz określić mianem kultowej. Tym bardziej, że autor właśnie ogłosił nabór postaci literackich do kolejnego tomu „Szczurów”, a chętni do uśmiercenia cisną się do niego drzwiami i oknami.

Zbiór szortów Tomasza Siwca

ABC MAKABRY (short horror)

Dwadzieścia cztery krótkie historie - ułożone w porządku alfabetycznym.

Matka próbująca pozbyć się dziecka - spłukując go w sedesie, pijak zaatakowany przez białe myszki, nieostrożny nekrofil, sny spowodowane zaśnięciem na poduszce wypchanej sierścią diabła i wiele innych, makabrycznych opowiadań z przewrotnym zakończeniem."

ABC MAKABRY– ilustrowany elementarz krwawego horroru – autorstwa Tomasza MordumX Siwca. Ilustracje: Pan Goryl

6 Maja – Wydaje.pl

Będzie również dostępna papierowa wersja ksiażki

 

Tytuły opowiadań:

A– ARMAGEDON

B– BAKTERIE ZGINĄ NIM SKRZYDŁA ROZWINĄ

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

Terry Pratchett - Kiksy klawiatury

Terry Pratchett trafił do serc czytelników na całym świecie dzięki swojemu bestsellerowemu cyklowi o Świecie Dysku. Jednak w ostatnich latach zyskał równie wielką sławę i szacunek jako zaangażowany bojownik o takie sprawy, jak problem choroby Alzheimera czy prawa zwierząt. W „Kiksach klawiatury” po raz pierwszy zebrano najlepsze przykłady niebeletrystycznych tekstów Pratchetta, zarówno poważnych, jak i surrealistycznych: od rozważań o grzybach po tłumaczenie, co to znaczy być pisarzem (i dlaczego tak ważne są bananowe daiquiri); od wspomnień pratchettowej babci po spekulacje na temat intymnego życia Gandalfa, oraz namiętną obronę spraw, które są dla niego istotne.
Z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru, które zapewniło trwałą popularność jego powieściom, w tym zbiorze Pratchett wychodzi zza kulis Świata Dysku i mówi we własnym imieniu: mężczyzny i chłopca, bibliofila i maniaka komputerowego, obrońcy kapeluszy, orangutanów i godności umierania.

Terry Pratchett (1948-2015) był uznanym twórcą światowych bestsellerów, cyklu powieści o Świecie Dysku, którego pierwszy tytuł – „Kolor magii” – ukazał się w roku 1983. Autor ponad 70 bardzo popularnych książek. Jego powieści były wielokrotnie ekranizowane i inscenizowane, jest też laureatem wielu nagród, w tym Medalu Carnegie. Za swe zasługi dla literatury otrzymał tytuł szlachecki. Na świecie jego książki rozeszły się w łącznym nakładzie 70 milionów egzemplarzy i były tłumaczone na trzydzieści siedem języków.
www.terrypratchett.co.uk

Nowość Wydawnictwa Komiksowego

Alfred Górny, Arnold Mostowicz, Bogusław Polch - Ekspedycja. Bogowie z kosmosu. Wydanie kolekcjonerskie

Po raz pierwszy w jednym tomie!

Przed tysiącami lat Ziemię nawiedzili kosmici z planety Des. Dowodzeni przez Ais przybysze chcieli zbudować na naszej planecie inteligentną cywilizację. Było to nie lada wyzwanie, zwłaszcza że na przeszkodzie planom ambitnej przywódczyni stawały bunty wśród załogi czy szalony naukowiec i jego zwolennicy. Gdy sytuacja wydawała się być bliska opanowania, Wielki Mózg panujący na Des postanowił zatopić Wielką Wyspę, na której pracowali kosmiczni naukowcy...

Zobacz, co się wydarzyło na Ziemi nie tylko według Dänikena!

„Ekspedycja. Bogowie z kosmosu” to ośmioczęściowa epicka opowieść komiksowa. Powstała na zlecenie niemieckiego wydawcy na przełomie lat 70. i 80. opowieść zachwyca rozmachem, doskonałą intrygą i wizjonerskimi rysunkami Bogusława Polcha.

Komiks został wydany w kilkunastu krajach, co sprawia, że „Ekspedycja. Bogowie z kosmosu” to jeden z najbardziej znanych na świecie polskich komiksów!

Dzień targowy - James Sturm

Scena z przemijającego życia – historia nostalgiczna

Aleksander Kusz


Nadszedł czas na następny komiks do kolekcji, proszę Państwa. W tym roku biję komiksowe rekordy (a niedługo następny się szykuje). Maciej pewnie jest ze mnie dumny, chociaż unikam superbohaterskich komiksów, w których On się lubuje. Może to i dobrze, nie wchodzimy sobie w paradę. Dobrze, że udało nam się wprowadzić omówienia komiksów na Szortal, zawsze to coś nowego, coś, co może zainteresować naszą wspólnotę (bo przecież jesteśmy wspólnotą, tak?).
Tym razem moją uwagę przyciągnęła okładka i opis komiksu wydanego przez Wydawnictwo Komiksowe – Dzień targowy Jamesa Sturma. W porównaniu z innymi, ostatnio czytanymi komiksami, to chucherko - mniejszy format i niecałe sto stron objętości. Toż to nowelka albo opowiadanie w świecie komiksu. (przyjmując, że standardowy pasek z gazety to szort, albo stusłówko) Po otrzymaniu przesyłki, kiedy już wypakowałem książkę, przekartkowałem, powąchałem, sprawdziłem twardość okładek, odpowiednie sklejenie i te wszystkie rzeczy, które normalny, zwariowany bibliofil robi po dostaniu nowej pozycji, zadałem sobie pytanie: Ile można opowiedzieć w tak krótkim formacie? Tym bardziej, że to niecałe sto stron wizualnych, a nie wypełnionych małymi literkami. Po przeczytaniu mogę już odpowiedzieć: dużo! Ale nie znajdziecie tutaj dużo treści, fabuły, zaskakujących zwrotów akcji, w ogóle akcji jako takiej tutaj nie znajdziecie. Odkryjecie za to bardzo dużo nostalgii, przemyśleń (również swoich własnych, które nasuwają się podczas czytania), opowieści i prawdy o przemianach gospodarczych, industrialnych, które to tak mocno i indywidualnie wpływają na każdego człowieka. Odnajdziecie tu też dużo goryczy, smutku, pożegnań. Dużo, nie?
Warstwa wizualna, obrazowa też oddaje ducha nostalgii opowieści. Komiks jest kolorowy, ale nie ma tutaj mocnych kolorów, tylko pastele, szarości i smugi cienia. Nawet wschody słońca są tutaj mało kolorowe, mało intensywne, jakby przyblakłe, jakby próbowały się przystosować do ludzi i ich ciężkiego życia, jakby chciały  odzwierciedlić całą prozę ich życia.

Sturm w Subiektywnie

Nadszedł czas na następny komiks do kolekcji, proszę Państwa. W tym roku biję komiksowe rekordy (a niedługo następny się szykuje). Maciej pewnie jest ze mnie dumny, chociaż unikam superbohaterskich komiksów, w których On się lubuje. Może to i dobrze, nie wchodzimy sobie w paradę. Dobrze, że udało nam się wprowadzić omówienia komiksów na Szortal, zawsze to coś nowego, coś, co może zainteresować naszą wspólnotę (bo przecież jesteśmy wspólnotą, tak?).

Amen, Bracie!
Całą naszą Wspólnotę oraz tych z Was, którzy zaglądają tu do nas gościnnie, zapraszam do lektury najnowszego omówienia Alka. Owocnej lektury!

Zagraniczniak - Longar

Jajo w ogrodzie. Może i brzmi to zabawnie, ale zapewniam, że Deborah Walker podeszła do sprawy całkiem serio.

Informacja wydawnictwa Van Der Book

Antologia Wolsung

W dwutomowej antologii prezentujemy 30 opowiadań autorstwa zarówno topowych polskich pisarzy fantastyki jak i utalentowanych debiutantów. Tłem opowieści jest świat gry RPG Wolsung, ale antologia nie jest skierowana jedynie do osób zaznajomionych wcześniej z tym uniwersum - każdy miłośnik fantastyki i steampunku z pewnością bez problemu się w niej odnajdzie.

Mariaż magii i nauki tchnął życie w humanoidalne golemy, kabalistyczne myślące maszyny i straszliwe żelazne smoki. Niebo pełne jest statków powietrznych, a ulicami mkną samochody napędzane mocą pary. Dystyngowane damy i stylowi dżentelmeni spędzają czas na dyskusjach o nowinkach technomagicznych, życiu towarzyskim i polityce. Ten barwny, przebogaty świat pełen jest intrygujących bohaterów i oto nadszedł czas, by spisać opowieści o ich niezwykłych przygodach, niebezpiecznych wyprawach i legendarnych wyczynach! Pozwólcie porwać się znakomitym polskim pisarzom oraz laureatom naszego konkursu dla debiutantów w niesamowity świat antologii Wolsung. Topowi autorzy polskiej fantastyki między innymi Krzysztof Piskorski, Jakub Ćwiek, Paweł Majka, Maciej Guzek i Witold jabłoński. Łącznie 30 opowiadań w dwóch tomach - grubo ponad 1 000 000 znaków steampunkowej przygody w przeróżnych klimatach i odsłonach.

http://vanderbook.pl/

https://www.facebook.com/WydawnictwoVanDerBook

http://sklep.vanderbook.pl/

O systemie RPG Wolsung: Magia Wieku Pary

Wolsung: Magia Wieku Pary to fabularna gra akcji, w której wcielacie się w Niezwykłe Damy i Dżentelmenów, osadzona w czasach Magicznej Rewolucji Przemysłowej, pełna filmowych scen, pasjonujących przygód i nietuzinkowych pomysłów! Witajcie w Fantastycznym XIX wieku!

Nowość wydawnictwa Noir sur Blanc

Umberto Eco - Temat na pierwszą stronę

W najnowszej powieści Umberta Eco odnajdujemy elementy political fiction, thrillera, romansu i gorzkiej groteski. Jest to niepokojąca wizja współczesnego świata kształtowanego przez media, które bynajmniej nie mogą uchodzić za wolne.

Pan Colonna to typowy „człowiek bez właściwości” czy raczej nieudacznik. Pewnego dnia 1992 roku niejaki Simei skłąda mu propozycję: przez rok Colonna ma być świadkiem przygotowań do publikacji nowego dziennika, a potem opisać je w bestsellerowej książce. Jego relacja nie musi ściśle trzymać się faktów, jako że ów dziennik, „gotowy mówić prawdę o wszystkim”, w gruncie rzeczy jest blefem. Choć Colonna o tym wie, decyduje się wziąć udział w eksperymencie i odegrać powierzoną mu rolę. Poznaje dość przypadkową grupę dziennikarzy „przyszłej” gazety. Między innymi Braggadocia, wzorcowego dziennikarza śledczego, tropiącego rozmaite afery i spiski. Wszyscy oni dyskutują o zawartości nowej gazety, a niezmordowany Braggadocio dopracowuje szczegóły swojego odkrycia, jest bowiem przekonany, że udało mu się połączyć w logiczną całość najmroczniejsze tajemnice historii Włoch ostatnich 50 lat: domniemania, że Mussolini przeżył, terror Czerwonych Brygad; przypuszczalne zabójstwo Jana Pawła I; watykańskie afery bankowe. A wszystko to pod nieustanną kontrolą tajnej prawicowej organizacji Gladio, loży masońskiej P2, mafii, CIA, Watykanu i tajnych służb.

Nowość wydawnictwa Fabryka Słów

Obietnica krwi T. 1 - Brian McClellan

Strzelby miecze i zapomniana magia, która odżywa.

Prochowi magowie manipulują prochem strzelniczym, uzyskując w ten sposób nadnaturalne zdolności.

Były inspektor policji Adamat, a obecnie prywatny detektyw zostaje wezwany do pałacu, aby rozwikłać niezwykłą zagadkę.  Jedno jest pewne – obalenie władcy to wyjątkowo krwawy interes. Dla wszystkich.

Dość marnotrawstwa, chciwości i korupcji.
Dość szlachty pijącej krew ludu.
Ja im pokażę nowy rodzaj czarów: …proch i kule.
Jutro odzyskam i oddam ludziom ich kraj.
Epoka królów dobiegła końca i to moja sprawka.

Ta książka jest po prostu obłędna. Złapałem się na tym, że wszystko mi się w niej podobało. Nowe podejście do magii, szybka akcja, ciekawy świat. Ale ubaw! - Brandon Sanderson, bestsellerowy autor

Proch i magia. Wybuchowa mieszanka. Obietnica krwi jest najlepszym debiutem, jaki czytałem od lat. - Peter V. Brett

Nowość wydawnictwa Albatros

GRA GERALDA - Stephen King

To, co wydarzyło się 30 lat wcześniej nad jeziorem Dark Score, podczas całkowitego zaćmienia Słońca, rzuca posępny cień na życie Jessie, przykutej kajdankami do łóżka w domku letniskowym, z trupem męża po przeciwnej stronie sypialni. Perwersyjna gra erotyczna Geralda zmienia sie w dwudziestoośmiogodzinny horror, a półnaga Jessie zostaje sama z tym, co czai się w mroku - w mroku lasu za oknem, mroku zaćmienia, mroku jej samej. Zobaczy tam coś, od czego mało nie postrada zmysłów.

ZABÓJCZA PAMIĘĆ - Ken Follett

Wkrótce po wybuchu II wojny czwórka młodych przyjaciół, studentów Harvardu: Luke, Anthony, Billie i Elspeth zostaje zwerbowana do pracy w nowo utworzonej amerykańskiej agencji wywiadowczej, późniejszej CIA. Kilkanaście lat później Luke budzi się w publicznej toalecie na dworcu. Cierpi na amnezję – nie wie, kim jest, gdzie mieszka ani jak znalazł się tam, gdzie jest. Jest 29 stycznia 1958 r. – Amerykanie podejmują właśnie kolejną próbę wystrzelenia satelity okołoziemskiego, poprzednie zakończyły się fiaskiem. Luke jest w posiadaniu pewnej niebezpiecznej informacji. Komuś bardzo zależy, by nie powróciła mu pamięć, a jego sekret nie ujrzał światła dziennego. W miarę ujawniania kolejnych faktów Luke poznaje prawdę o swoich przyjaciołach, o kobiecie, którą kochał ponad wszystko. Uświadamia sobie, że znalazł się w centrum misternie skonstruowanej intrygi...

Nowość wydawnictwa Powergraph

Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Tom 4. Pamięć wszystkich słów - Robert M. Wegner

Czwarta część bestsellerowego cyklu fantasy. Polubiłeś bohaterów sagi wiedźmińskiej Andrzeja Sapkowskiego i zaskakujące fabuły „Gry o tron” George'a R.R. Martina? Przeczytaj Wegnera, nie pożałujesz.

„Opowieści z meekhańskiego pogranicza” - historie z Północy, Południa, Wschodu i Zachodu składają się na egzotyczną opowieść o światach różnych nacji, języków, wierzeń i magii. Napisana z rozmachem Pamięć wszystkich słów zabiera bohaterów na niegościnną pustynię, w niebezpieczne uliczki pełnych przepychu wschodnich miast czy w samo serce wyspy opanowanej przez zwaśnione rody, siedziby miejscowego boga. Pomiędzy zemstą rodową a buntem niewolników, wrzuceni między potęgi rozgrywające swoją partię z Losem, bohaterowie Wegnera muszą wybierać, gdy wydaje się, że nie pozostał już żaden wybór. I nawet nieśmiertelni się ugną, gdy w grę wchodzi honor, lojalność i przysięgi złożone cieniom tych, którzy odeszli.

Książkę od dzisiaj możecie kupić w empikach, księgarni internetowej Powegraphu (Szortal bardzo poleca!), za tydzień będzie już we wszystkich księgarniach.

Polecamy również wywiad z autorem.

Rychło w czas - odsłona trzydziesta

Dzisiaj okrągła, trzydziesta odsłona naszego zapasowego, zawsze nieoczekiwanego konkursu: Rychło w czas. Nowa seria serialu już sobie leci, a my zrobimy konkurs z książkami, bo przecież my książkowi jesteśmy.

Jak się już pewnie domyślacie, mamy do wygrania Ucztę dla wron G.R.R. Martina, a dokładnie jeden komplet dwóch tomów w miękkiej oprawie i jeden w twardej oprawie, a co, nie wolno nam?
A dokładnie mamy to:

Uczta dla wron: Cienie śmierci - George R.R. Martin

Uczta dla wron: Sieć spisków - George R.R. Martin

Zasady: konkurs trwa od ogłoszenia do wtorku, 12 maja, do godziny 11:11. Prawidłowe odpowiedzi proszę przesyłać na adres: odpowiedz@szortal.com. Błędnych odpowiedzi proszę nie przesyłać, bo po co?

Nie czytałem sagi Martina, bo to saga, a wiadomo, że sagi są długie i nudne (Hubert podobno myśli inaczej), ale czytałem parę innych książek Martina, więc pytanie będzie z tych innych.

1. Proszę podać trzy najlepsze opowiadania Martina (oczywiście według Was, bo głupio, żeby według mnie). Ale dla tych co trafią trzy najlepsze opowiadania według mnie ufunduję jakąś niespodziankę (znaczy się książkę niespodziankę, bo innych niespodzianek nie potrafię sobie wyobrazić).

2. Niedawno Zysk i S-ka wznowiło książkę Martina, którą napisał z ..., właśnie, z kim?

3. Jak się nazywał pewien 'Martinowy' wędrowiec oraz jaki był armagedon?

4. Jakiś czas temu, dłuższy powiedzmy, Zysk i S-ka wydało zbiór najlepszych 'rzeczy' Martina. Proszę podać tytuł (tytuły), z ilu składał się tomów oraz w którym roku został wydany. 

Tyle, życzę dobrej zabawy!


Ukryta śmierć - J.D. Robb

Powrót do przeszłości

Magdalena Golec


Nora Roberts jest popularną i bardzo płodną pisarką. Swoją karierę rozpoczęła jako autorka romansów i z nimi przede wszystkim mi się kojarzy. W roku 1995 poszerzyła swoją twórczość o kryminały, tworząc serię In Death pod pseudonimem J.D. Robb. Ukryta śmierć to kolejna powieść z tej właśnie serii, której główną bohaterką jest porucznik wydziału zabójstw - Eve Dallas. Po Ukrytą śmierć sięgnęłam z ciekawości. Zastanawiałam się, jak autorka romansów radzi sobie z kryminałami.

Rok 2060. Roarke, jeden z najbogatszych ludzi na świecie oraz mąż Eve Dallas, zakupił stary, rozsypujący się budynek. Szef budowy proponuje, aby Roarke dokonał uroczystego uderzenia młotem i w ten sposób rozpoczął rozbiórkę. Kiedy tania, niefachowo postawiona ściana z płyty gipsowej zostaje rozwalona, okazuje się, że ukrywała ona dwa owinięte w folię szkielety. Roarke natychmiast wzywa swoją żonę. Dalsze przeszukiwanie nieruchomości przynosi kolejne odkrycia - za dodatkowymi ścianami policjanci odnajdują w sumie dwanaście szkieletów. Prace nad nową inwestycją zostają wstrzymane, a Eve rozpoczyna śledztwo.

Robb w Subiektywnie

Nora Roberts jest popularną i bardzo płodną pisarką. Swoją karierę rozpoczęła jako autorka romansów i z nimi przede wszystkim mi się kojarzy. W roku 1995 poszerzyła swoją twórczość o kryminały, tworząc serię In Death pod pseudonimem J.D. Robb. Ukryta śmierć to kolejna powieść z tej właśnie serii, której główną bohaterką jest porucznik wydziału zabójstw - Eve Dallas. Po Ukrytą śmierć sięgnęłam z ciekawości. Zastanawiałam się, jak autorka romansów radzi sobie z kryminałami.

Tego, jak autorka sobie poradziła, dowiecie się z lektury najnowszej recenzji Magdy. Zapraszam do lektury!

Informacja z Lublina

PIĄTEK  8 MAJA

Dom Kultury Narnia ul. Lwowska 12

20:00 - Wernisaż wystawy prac Daniela Grzeszkiewicza i Katarzyny Babis;

SOBOTA 9 MAJA

Filia nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Lublinie ul. Peowiaków 12

(Centrum Kultury)

Sala 1

11:00 – uroczyste otwarcie VII Lubelskich Spotkań z Komiksem;

11:00 - 11:40 - "Od LeSzKa do LeSzKa, czyli najlepsze komiksy minionych dwunastu miesięcy" - Marcin Andrys, Jakub Syty;

11:40-12:15 – "Jak zrobić komiks dla dzieci" – autorzy „Kubatu” – Przemysław Surma i Jakub Syty;

12:15-13:00 –  "Historia Polski w komiksie. Niemożliwe? Czyżby?" - o niedocenianym potencjale dydaktycznym polskich komiksów historycznych - Marcin Opiłowski

13:00-13:30 – "Czy "gekiga" to "powieść graficzna"? – Radosław Bolałek;

13:30-14:00 – Spotkanie z Radosławem Bolałkiem – wydawcą, tłumaczem, miłośnikiem komiksów;

14:00-15:00 – Rysowanie na żywo z Katarzyną Babis i Danielem Grzeszkiewiczem;

15:00-15:30 – Spotkanie z Maciejem Mazurem;

15:30-16:30 – "Od superbohaterów do Ksionza" - spotkanie z Marcinem Rusteckim i Dominikiem Szcześniakiem;

16:30-17:00 – Konkurs komiksowy;

Sala 2

11:00 - Warsztaty komiksu - Grzegorz J. Nowicki, Agata Komorowska

11:00 - Warsztaty komiksowo-dziecięce Magdaleny Filip:

  • malowanie twarzy
  • gry i zabawy
  • konkurs plastyczny „Mój superbohater”
  • Akademia detektywistyczna - Miś Zbyś na tropie
  • zgadywanki i rebusy

NIEDZIELA 10 MAJA

Dom Kultury Narnia -  ul. Lwowska 12

Sala Wielkiego Lwa

11:00 - 12:00 – 25 lat TM-Semic! – spotkanie z Marcinem Rusteckim, redaktorem naczelnym legendarnego wydawnictwa;

12:00 – 13:00 – „Avengers: Czas Ultrona” – triumf czy porażka filmowego Marvela – dyskusję prowadzą Marcin Andrys i Paweł Niećko;

13:00 – 14:00 – DC Deluxe – czyli wielka ofensywa Egmontu – Marcin Andrys, Paweł Niećko;

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

Kip Thorne - INTERSTELLAR i nauka

Z przedmową Christophera Nolana.

Wyjątkowe wprowadzenie do zagadnień naukowych leżących u podstaw filmu Christophera Nolana „Interstellar”.

W filmie „Interstellar” Christopher Nolan zabiera widzów we wspaniałą podróż do najodleglejszych zakątków Wszechświata… a nawet poza nasz Wszechświat, do piątego wymiaru nazywanego przez fizyków hiperprzestrzenią. Niezwykła intryga filmu i wspaniałe efekty specjalne są oparte na solidnych podstawach naukowych. Kip Thorne, jeden z najwybitniejszych współczesnych fizyków już od samego początku zaangażował się w proces powstawania filmu. Czarne dziury, tunele czasoprzestrzenne, zakrzywienie czasu i przestrzeni, osobliwości, kwantowa grawitacja, anomalie grawitacyjne, piąty wymiar, hipersześcian Christophera Nolana – Kip Thorne wyjaśnia w tej książce te i wiele innych zdumiewających zjawisk pokazanych w filmie, i czyni to z ogromnym zaangażowaniem. Dzięki „INTERSTELLAR i nauka” można się przekonać, jak bardzo fascynujące są naukowe odkrycia i hipotezy, zbliżające nas do zrozumienia Wszechświata.

Ta książka doskonale pokazuje, że Kip jest obdarzony żywą wyobraźnią i nie szczędzi wysiłków, by przybliżyć naukę tym z nas, którzy nie mają jego ogromnych zdolności intelektualnych ani przebogatych zasobów wiedzy. Chciałby, żeby ludzie zrozumieli niesamowite fakty związane z naszym Wszechświatem i dali się im uwieść.
Christopher Nolan, reżyser filmu „Interstellar”

Kip Thorne jest emerytowanym profesorem fizyki teoretycznej w katedrze im. Richarda Feynmana na Politechnice Kalifornijskiej, doradcą naukowym i współproducentem filmu „Interstellar”, a także autorem czterech książek, w tym bestsellera „Czarne dziury i krzywizny czasu”.

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

Henry James - Europejczycy

Henry James konfrontuje nowoczesnych, swobodnych obyczajowo Europejczyków z pozornie prowincjonalnymi, purytańskimi Amerykanami. Zderza dwie odmienne kultury, obserwując przy tym, czy w podobnym połączeniu można odnaleźć szczęście. „Europejczycy” to pełna kunsztu powieść o różnicach i inności.

[…] scenerii nie brak akcentów deprymujących. Fakt ten dawał się wyraźnie odczuć dnia dwunastego maja […] pewnej damie, która wyglądała przez okno najlepszego hotelu w starodawnym mieście Bostonie. Stała w tym oknie od pół godziny – to znaczy, stała z przerwami, od czasu do czasu odwracała się bowiem i niespokojnie przemierzała pokój. […]
Ona sama nie była ładna; ale nawet wówczas, gdy jej twarz wyrażała irytację i pomieszanie, pozostawała niesłychanie interesująca i miła. Dama nie była też pierwszej młodości; a jednak, choć smukła, z mnóstwem doskonale zaokrąglonych kształtów – co sugerowało zarówno dojrzałość, jak gibkość – nosiła swoje trzydzieści trzy lata, tak jak Hebe o słabych nadgarstkach mogłaby nosić czarę po brzegi napełnioną winem. Płeć miała sfatygowaną, jak powiadają Francuzi; usta duże, wargi zbyt pełne, zęby nierówne, zarys brody dość pospolity, nos gruby, a gdy się uśmiechała - robiła to ustawicznie - zmarszczki koło niego unosiły się za wysoko, ku oczom. Te oczy były jednak urocze; barwy szarej, pełne blasku, spozierające szybko, spoczywające łagodnie, inteligentne. Bardzo niskie czoło to jedno, co miała ładne; a do tego mnóstwo ciemnych kędzierzawych włosów, drobno skręconych i zawsze splecionych w sposób przywodzący na myśl kobietę Południa czy Wschodu, trochę nietutejszą. […]
Wreszcie odwróciła się od okna, dłonie przycisnąwszy do oczu.
- To zbyt straszne! - wykrzyknęła. - Wracam... wracam! - I opadła na fotel przed kominkiem.
Fragment książki

Henry James (1843–1916) – wybitny amerykański pisarz, krytyk i teoretyk literatury, reprezentant realizmu psychologicznego. W

Trawa - Sheri S. Tepper

Trawiaste tajemnice

Magdalena Golec


W kwietniu wydawnictwo MAG ruszyło z nową serią - Artefakty, która ma przypomnieć klasyczne, mniej lub bardziej zapomniane powieści fantastyczne. Dla mnie jest to również możliwość zapoznania się autorami, których twórczość nie jest mi znana. Tak jest właśnie z Trawą Sheri S. Tepper. Powieść powstała w roku 1989, nominowana była do nagrody Hugo oraz Locusa, a w roku 2002 została włączona do kolekcji SF Masterworks. Trawa to pierwszy tom trylogii The Arbai.

Daleka przyszłość. Dzięki podróżom kosmicznym ludzie rozprzestrzenili się po galaktyce zasiedlając nowe, dzikie planety. Pozwoliło to uporać się z przeludnieniem na Terze (Ziemi). Do czasu, aż nie wtrąciła się Świętość, której nie spodobała się utrata kontroli nad wiernymi rozsianymi po całym Wszechświecie. Kolonizacja nowych planet została przyhamowania, a na Terze wprowadzono rygorystyczną kontrolę urodzeń oraz rozpoczęto odbudowę zniszczonego ekosystemu. Pojawił się jednak nowy problem - śmiercionośny wirus, który z łatwością przenosi się z planety na planetę i powoli zabija ludzi. Oprócz tych zamieszkałych na Trawie. Tylko na tej planecie nie pojawiła się zaraza. Chodzą nawet plotki, że zarażeni, którzy tam trafili szybko wrócili do zdrowia. Wydaje się, że właśnie tam znajdzie się lek na niepokonanego do tej pory wirusa. Kłopot w tym, że Trawiańczycy nie chcą, żeby ktoś im przeszkadzał, nie życzą sobie zgrai naukowców badających ich oraz planetę. Ostatecznie zgadzają się na przyjazd ambasadora z Terry. Na Trawę zostaje wysłany Rigo Yrarier wraz z rodziną: żoną Marjorie oraz dwójką ich dzieci: Anthonym i Stellą. Mają dyskretnie sprawdzić prawdziwość plotek. Czy zyskają zaufanie arystokracji i innych mieszkańców Trawy? Jakie nieprzewidziane przeszkody pojawią się na ich drodze? I wreszcie - czy uda im się znaleźć lekarstwo i ocalić ludzkość?

Tepper w Subiektywnie

W kwietniu wydawnictwo MAG ruszyło z nową serią - Artefakty, która ma przypomnieć klasyczne, mniej lub bardziej zapomniane powieści fantastyczne. Dla mnie jest to również możliwość zapoznania się autorami, których twórczość nie jest mi znana. Tak jest właśnie z Trawą Sheri S. Tepper. Powieść powstała w roku 1989, nominowana była do nagrody Hugo oraz Locusa, a w roku 2002 została włączona do kolekcji SF Masterworks. Trawa to pierwszy tom trylogii The Arbai.

Przed Wami kolejna w tym tygodniu recenzja Magdy. Miłej lektury!

Króciak

Dziś Grzegorz Woźniak zabiera Was na Przejażdżkę.

W samo południe - odsłona CLXXIV - ogłoszenie wyników

Prawidłowe odpowiedzi:

1. Wydawnicze: Tydzień po premierze naszej dzisiejszej nagrody MAG wznowił pewną trylogię. W jednym tomie. Proszę o tytuł tej trylogii i jej autora. I to nie wszystko. Wśród majowych zapowiedzi MAGa znajdziecie książkę, która odwołuje się do jednego z najstarszych eposów heroicznych. Proszę podać tytuł i autora tej książki.

Trylogia Ciągu Williama Gibsona, "Ilion" Dana Simmosa

2. Historyczne: Tytuł dzisiejszej nagrody przywodzi mi na myśl jedną z komedii Fredry, ta natomiast jest oparta na podobnym pomyśle, co jedna z komedii Shakespeare'a, w której najsłynniejszej z ekranizacji grali m.in. Elinor Dashwood, Neo, Batman (mój ulubiony), facet z deja vu (nie John Pollack!), Oktawian August i Selene. Proszę o tytuły obu sztuk oraz kto jest reżyserem tej najsłynniejszej ekranizacji.

"Damy i huzary", "Wiele hałasu o nic", Kenneth Branagh

3. Szortalowe: Nowe wydanie specjalne Szortalu Na Wynos. Strona 39, druga linijka od dołu, przedostatnie słowo. Strona 14, trzecia linijka, trzecie słowo. Strona 94, ostatnia linijka, trzecie słowo. Proszę z tych trzech słów ułożyć powiedzenie, ludowe porzekadło, lub tym podobną sentencję. Mądre, czy durne - nieważne. Aby miało w sobie te trzy słowa. Oczywiście można je odmieniać.

Kompilacja słów filozof, Apollo, smycz. Muszę przyznać, że całkiem ciekawe rzeczy Wam wychodziły :)

Zwycięzcy:

1. Magdalena Basseville-Lipka,

2. Krzysztof Danielak,

3. Anna Warzecha.

Gratuluję, proszę o dane od wysyłki nagród.

Nowość wydawnictwa Albatros

CZTERY PORY ROKU - Stephen King

Zbiór 'Cztery pory roku', wydany uprzednio jako 'Skazani na Shawshank', rozsławiła pierwsza nowela przeniesiona na ekran kinowy Franka Darabonta. Film otrzymał siedem nominacji do Oscara. Oprócz 'Skazanych na Shawshank' w tomie znajdują się minipowieści 'Zdolny uczeń', 'Ciało' i 'Metoda oddychania'.
'Skazani na Shawshank': Andy Dufresne odsiaduje karę dożywotniego więzienia za podwójne morderstwo, którego nie popełnił. W Shawshank rządzą sadystyczni strażnicy, a dyrektor więzienia to hipokryta i oszust. Ale Andy jest sprytniejszy od każdego z nich. Lata, jakie przyjdzie mu spędzić w celi, wykorzysta na przygotowanie misternego planu zemsty - tak zaskakującego, że zmyli nawet najbliższych mu współwięźniów...

ZACHOWAJ SPOKÓJ - Harlan Coben


Nowy bestseller mistrza thrillera, w którym niepowiązane ze sobą wątki łączą się w najmniej spodziewany sposób, ukazując dramat zwykłych ludzi zamieszanych w coś, czego znaczenia nie są w stanie pojąć. Każda rodzina ma swoje tajemnice...
Rodzice Adama Baye, zaniepokojeni tym, że po samobójstwie kolegi z klasy ich szesnastoletni syn zamknął się w sobie, instalują na jego komputerze program szpiegowski. Śledzą każdy ruch chłopaka, każdy wysłany i odebrany e-mail. Ze zgrozą odkrywają wiadomość przesłaną przez anonimowego nadawcę, który każe mu siedzieć cicho. Czy Adam wie coś na temat samobójstwa? I co ma wspólnego z brutalnym zabójstwem na przedmieściach Nowego Jorku, nad którego zagadką pracuje detektyw Loren Muse? Dlaczego rodziną Baye interesuje się FBI?

Wredny typ - Robert Littell

Detektyw Gunn, Gunn przez dwa "en"

Magdalena Golec


Jak pracuje współczesny detektyw? Rozmawia z ludźmi, bezpośrednio lub telefonicznie, obserwuje, robi zdjęcia. Nie obcy mu komputer i internet. Korzysta z wszelkiej możliwej technologii, żeby zdobyć potrzebne mu informacje i dowody. Czy w tym naszym elektronicznym świecie poradziłby sobie detektyw, który w swojej pracy opierałby się właściwie tylko na rozmowach z ludźmi? Robert Littell, w swojej powieści Wredny typ, uważa, że tak. Autor stworzył postać Lemuela Gunna, człowieka z "przeszłością", który odważnie stawia czoło gangsterom i... pięknym kobietom. 

Lemuel Gunn może pochwalić się bogatą przeszłością: pracował w policji w wydziale zabójstw, był agentem CIA, uczestniczył w wojnie w Afganistanie. Teraz zarabia jako prywatny detektyw. Jego dom i biuro stanowi przyczepa, zaparkowana na osiedlu kempingowym w stanie Nowy Meksyk. Pewnego dnia, przed jego nietypowym lokum pojawia się Ornella Neppi - piękna lalkarka i poręczycielka w firmie stryja, mając nadzieję, że Gunn wyciągnie ją z opałów. W kłopoty wpędził ją niejaki Emilio Gava, który został zatrzymany przez policję za posiadanie narkotyków. Ornella poręczyła za niego, wpłacając kaucję w wysokości stu dwudziestu pięciu tysięcy dolarów. Wszystko wskazuje na to, że może stracić pieniądze stryja. Gava zapadł się pod ziemię i nie wygląda na to, aby miał zamiar stawić się na rozprawie. Gunn postanawia podjąć się wytropienia przestępcy. Zadanie jest trudne, zwłaszcza że jakimś przypadkiem zniknęły wszystkie zdjęcia Gavy.  

Littell w Subiektywnie

Jak pracuje współczesny detektyw? Rozmawia z ludźmi, bezpośrednio lub telefonicznie, obserwuje, robi zdjęcia. Nie obcy mu komputer i internet. Korzysta z wszelkiej możliwej technologii, żeby zdobyć potrzebne mu informacje i dowody. Czy w tym naszym elektronicznym świecie poradziłby sobie detektyw, który w swojej pracy opierałby się właściwie tylko na rozmowach z ludźmi? Robert Littell, w swojej powieści Wredny typ, uważa, że tak. Autor stworzył postać Lemuela Gunna, człowieka z "przeszłością", który odważnie stawia czoło gangsterom i... pięknym kobietom.

Po krótkiej przerwie zapraszam do lektury kolejnej recenzji Magdy.

Informacja wydawnictwa Mag


Irek Konior
autor m.in. okładek do Uczty wyobraźni, za które został wyróżniony nagrodą Śląkfa jako Twórca Roku 2012, klimatycznych okładek i ilustracji do książek Gaimana, Wattsa i wielu innych.
"Jego styl ilustrowania – niekrzykliwy, schludny, ale wyrazisty – doskonale pasuje do wysublimowanej fantastyki, jaką reprezentują książki wydane w Uczcie Wyobraźni." cyt. z recenzji Adama Ł. Rottera

Informacja wydawnictwa Rebis

Z okazji Warszawskich Targów Książki Dom Wydawniczy REBIS przygotował wiele ciekawych nowości dla naszych czytelników. Są wśród nich takie tytuły jak „Przeklęci” – niesamowita powieść gotycka, autorstwa Joyce Carol Oates, czołowej kandydatki do literackiego Nobla. Dla fanów twórczości Amosa Oza mamy jego najnowsze dzieło – „Judasz”, w którym autor w niezwykły sposób rozprawia się z motywem zdrady. Nie mniej ważnym wydarzeniem będzie premiera książki Stefana Türschmida „Mrok i mgła”, opowiadającej o losach Sonii Buriaginy w Sowieckiej Rosji. To rewelacyjna powieść, w której fikcja literacka po mistrzowsku splata się z historią. Wielbiciele dobrych thrillerów będą mogli zapoznać się z „Niebezpiecznym darem” Marcusa Sakeya. Warto też zwrócić uwagę na premierę książki „Kobiety, sztuka i społeczeństwo”, fascynującego wprowadzenia do historii uwikłania kobiet w sztukę. Mamy także nowości historyczne, a wśród nich „Zabić Pattona” - wielotygodniowy numer 1 na liście bestsellerów „New York Timesa”. Dostępna będzie kolejna książka dr. Marka Bardadyna „Koktajle odchudzające”. Warto zwrócić uwagę na „The Secret. Nauki na każdy dzień”. To kolejna po bestellerowym „Sekrecie” i „Bohaterze” książka Rhondy Byrne. Dla młodszych czytelników premiera książki Lodoviki Comello (jednej z bohaterek serialu „Violetta”) „Cała reszta nie ma znaczenia”.

Zapraszam raz jeszcze do stoiska 92/D13 na Stadion Narodowy w terminie 14-17 maja.

Króciak

Niedziela upłynie nam pod znakiem zadumy. Mateusz Cioch rozważa Skalę wpływu zdarzeń.

Nowość wydawnictwa Zysk i S-ka

W ciemnym zwierciadle - Joseph Sheridan Le Fanu


W ciemnym zwierciadle to wyjątkowa książka w dorobku Josepha Sheridana Le Fanu, jednego z twórców powieści gotyckiej. Motywem przewodnim są najrozmaitsze przykłady zjawisk nadprzyrodzonych, z których każdy stanowi studium przypadku z archiwum doktora Martina Hesseliusa, lekarza i naukowca zajmującego się studiowaniem stanów psychologicznych w kontekście choroby umysłowej. W umysłach pacjentów doktora Hesseliusa naruszona została granica pomiędzy światem realnym i nadprzyrodzonym: są prześladowani przez mściwe zjawy i wampiry, pojeni trucizną i w efekcie zapadają w sen przypominający śmierć, cierpią na przerażające halucynacje. Doktor jest zazwyczaj w stanie wyjaśnić te zjawiska za pomocą metod psychopatologii, ale dzięki literackiemu chwytowi w postaci obiektywnego z pozoru narratora wiele niepokojących wątpliwości pozostaje dla czytelnika nierozwiązanych.


Każda z opowiedzianych historii porywa frapującym pomysłem fabularnym, a w najsłynniejszej z nich, Carmilli (z której Bram Stoker zaczerpnął pomysł do swojego Drakuli), Le Fanu stworzył typ kobiety wampira, funkcjonujący w kulturze popularnej aż do dziś.


Joseph Sheridan Le Fanu (1814-1873) – pisarz irlandzki, klasyk powieści gotyckiej. Spośród dzieł, które powstały na bazie jego fascynacji siłami nadprzyrodzonymi, warte odnotowania są powieści: Dom przy cmentarzu (1863) i Stryj Silas (1864) oraz zbiór opowiadań W ciemnym zwierciadle (1872). Mimo że Le Fanu za życia odniósł finansowy sukces i był autorem entuzjastycznie przyjmowanych bestsellerów przez ponad dwadzieścia lat, po śmierci został zapomniany i dopiero wznowienie w 1923 roku tej ostatniej książki, opracowanej i opatrzonej wstępem przez M.R. Jamesa, sprawiło, że jego kunszt pisarski został powszechnie doceniony. Dziś uznaje się go za niedoścignionego mistrza w dziedzinie zjawisk niesamowitych i nadprzyrodzonych – wspólnie z Edgarem Allanem Poe i Bramem Stokerem uważany jest za prekursora nowoczesnej powieści grozy.

Nowość wydawnictwa Zysk i S-ka

Mag - John Fowles


Bohater książki, młody Anglik Nicholas Urfe, przyjmuje stanowisko nauczyciela na pewnej greckiej wyspie. Tam zaprzyjaźnia się z właścicielem wspaniałej posiadłości. Przyjaźń z milionerem wpędza młodzieńca w koszmar. Z każdym dniem rzeczywistość i fantazje coraz bardziej się mieszają, a Urfe staje się nieświadomym aktorem prywatnego teatru bogacza — styka się ze śmiercią, seksem i przemocą. Desperacko zaczyna walczyć o zachowanie życia. Akcji, stanowiącej prawdziwy labirynt zdarzeń, towarzyszą kulturowe szarady, a sama opowieść prowokuje do zastanowienia się nad iluzorycznością otaczającego nas świata i funkcjonujących w nim zasad moralnych.


„Wspaniała mistyfikacja... W duchu najlepszych dokonań markiza de Sade, Jamesa Frazera, Georgija Gurdżijewa, Heleny Bławatskiej, C.G. Junga, Arthura Edwarda Waite’a, Aleistera Crowleya oraz Franza Kafki”.


Financial Times

Nowość wydawnictwa Wiatr od morza

Sweetland - Michael Crummey

Historia przekornej miłości człowieka do chłodnej i niegościnnej ziemi, na której się urodził.

W powieści Michaela Crummeya polscy czytelnicy znajdą wszystko to, za co pokochali jego twórczość. Autor kolejny raz odmalowuje pejzaż Nowej Fundlandii zaludniony przedziwnymi postaciami, które spotkać można wyłącznie na tamtejszych wybrzeżach – ludźmi twardymi i krnąbrnymi, pomimo nadejścia XXI wieku wciąż opisującymi świat w sobie tylko właściwy sposób.

Osadę Chance Cove na wysepce Sweetland zamieszkuje kilkadziesiąt osób, które z trudem wiążą koniec z końcem po zapaści nowofundlandzkiego rybołówstwa. Nic dziwnego, że złożona przez rząd propozycja sowitej rekompensaty za opuszczenie podupadającej mieściny na krańcu świata wywołuje wśród byłych rybaków ogromne poruszenie. Jedynym warunkiem jest jednomyślna zgoda wszystkich mieszkańców na przeprowadzkę. Plany sąsiadów krzyżuje Moses Sweetland, emerytowany latarnik uparcie sprzeciwiający się opuszczeniu ukochanej wyspy. Gdy zbliża się termin ostatecznej decyzji, narastająca niechęć mieszkańców Chance Cove daje Sweetlandowi podstawy do obaw o własne życie. Splot konfliktów, tragedii oraz wciąż żywych bolesnych wspomnień popchnie go do szalonego postanowienia, w wyniku którego świadomie skaże się na nieodwołalną izolację…

"Sweetland" to poruszająca, kameralna powieść o schyłku dawnego świata oraz powolnym zaniku małych, odosobnionych społeczności, niemających racji bytu z dala od skrawka ziemi, na którym się zawiązały. To misternie skonstruowane dzieło o autodestrukcyjnej przekorze oraz zawziętej walce człowieka z nieubłaganymi prawami stanowionymi przez społeczeństwo i naturę. To wreszcie subtelna przypowieść o samotności ekstrapolowanej daleko poza granice absurdu.

Szortal Na Wynos - Maj 2015

Czy jeszcze trwa cisza wyborcza? Nie? To jedziemy z tym koksem. Pobierajcie ludzie kolejny, majowy numer Szortalu Na Wynos.

I głoście wszem i wobec iż, jeśli szorty, drabble, wywiady, ilustracje i recenzje, to tylko tutaj.

Na literackiej karcie wyborczej, kratka numer 1.

Szortal Na Wynos. Miesięcznik antysystemowy.

W Samo Południe - odsłona CLXXVI

Witajcie! Czas na najnowszą odsłonę naszego stałego konkursu. Dziś, dzięki uprzejmości Wydawnictwa Prószyński i S-ka, mamy dla Was pięć egzemplarzy Papierowego chłopca Kristiny Ohlsson.

Zasady konkursu znajdziecie tutaj. A gdzie znajdziecie pytania? Pytania, jak zawsze, można znaleźć poniżej.

Poniżej:

1. Wydawnicze: Część pierwsza. W tym tygodniu, nakładem Prószyńskiego i S-ki ukazuje się najnowsza książka znanego polskiego satyryka. Proszę podać tytuł i autora tej książki. Część druga. Kilka dni temu ukazała się książka popularno-naukowa, której autor postawił sobie za cel przybliżenie fanom pewnego zeszłorocznego przeboju kinowego z gatunku SF kilku teorii naukowych, wokół których kręciła się akcja tego filmu. Tu również proszę podać tytuł i autora książki.

2. Autorskie: Ile powieści Kristiny Ohlsson wydał Prószyński i S-ka? Proszę podać tytuły drugiej i czwartej książki.

3. Szortalowe: Proszę podać tytuły ostatnich trzech książek Prószyńskiego i S-ki, których recenzje ukazały się na Szortalu (do czasu wrzucenia tego konkursu). Obok tytułów książek proszę podać imiona recenzentów.

To wszystko - do boju!

Przygody Euzebiusza - Beata Krupska

Jedyny taki Euzebiusz na świecie

Aleksander Kusz


Ja – fan Scen z życia smoków Beaty Krupskiej musiałem zainteresować się inną pozycją tejże Autorki, wznowioną właśnie przez wydawnictwo Prószyński i S-ka.

Kiedy po raz pierwszy przeczytałem Sceny z życia smoków kilkadziesiąt lat temu (ale to brzmi…, ja przecież wcale nie jestem taki stary!) tak się zachwyciłem, że Autorka i Jej książka pozostały w mojej pamięci, co naprawdę wiele znaczy..A ponowna lektura po latach, pomimo moich obaw, okazała się równie przyjemna, jak za pierwszym razem. Dlatego też postanowiłem, że sięgnę po każdą pozycję Beaty Krupskiej, którą wznowi Prószyński. Trochę dla sprawdzenia, czy Sceny z życia smoków były perełką w twórczości Autorki, czy też Jej inne książki są na równie wysokim poziomie. Przede wszystkim jednak stwierdziłem, że po prostu warto sięgnąć po te pozycje, ze względu na bardzo dobre wrażenie, które zrobiła na mnie Autorka dawno dawno temu. Myślę, że w zalewie nowości, mnóstwa wydawanych książek, których nawet największy czytelnik nie dogoni, taki argument wystarczy.

Drugą pozycją wznowioną przez Prószyńskiego są Przygody Euzebiusza. Książka została wydana w podobnej konwencji jak Sceny z życia smoków - twarda oprawa, ta sama wielkość, kolorowe ilustracje Zbigniewa Larwy dobrze wkomponowane w treść, ładny, kredowy papier, a nawet dokładnie ta sama ilość stron!

A co dostajemy w środku? Tym razem nie mogę się odnieść do wspomnień z młodości i opowiedzieć Wam, jak to czytałem książkę z zapartym tchem, bo właśnie przeczytałem ją po raz pierwszy. Mogę więc tylko porównać Przygody Euzebiusza do Scen z życia smoków. No i? No i Sceny z życia smoków to nie niestety nie są. Ale trudno, żeby nimi były, bo przecież to Przygody Euzebiusza. Natomiast bardzo mocno przypominają Sceny - klimatem, ciepłem opowieści, nietypowym, giętkim językiem, niesamowitymi pomysłami, czyli tym, za co pokochałem Sceny

Krupska w Subiektywnie

Pozwólcie, że tym razem, zamiast zajawki najnowszego omówienia Alka, przytoczę jego oświadczenie:

Ja – fan Scen z życia smoków Beaty Krupskiej musiałem zainteresować się inną pozycją tejże Autorki, wznowioną właśnie przez wydawnictwo Prószyński i S-ka.


I tyle. Resztę znajdziecie tutaj. Zapraszam!

Spaghetti western okiem Nieświecia - część druga

Hubert Przybylski

Howdee! Jeśli to czytacie, to znaczy że udało mi się Was zaciekawić i chcecie poznać dalszy ciąg mojego spojrzenia na historię spaghetti westernu. Jak pewnie pamiętacie, zakończyliśmy na roku 1966. Po nim nadszedł…

… rok 1967. Pojawia kolejny wielki film z Lee Van Cleefem w roli głównej, czyli Death Rides a Horse Giulio Petroniego. Van Cleefowi partneruje świetny John Philip Law - niestety, to jego jedyny występ w spaghetti westernie. Schemat filmu, czyli rozwijająca się przyjaźń pomiędzy starym rewolwerowcem a młodym chłopakiem, która kończy się pojedynkiem ich obojga i śmiercią tego starszego, jest również jednym z najczęściej wykorzystywanych motywów w spaghetti westernach. Dodam jeszcze tylko, że film ten jest jednym z pięciu spaghetti westernów, które najbardziej wpłynęły na twórczość niejakiego Quentina Tarantino. Zwłaszcza motyw dziecka, które widzi śmierć swojej rodziny, co odbija się na jego psychice, a reżyserowi pozwala na wstawianie retrospekcji.
W tym samym roku inny Gulio - Questi - wyreżyserował DJANGO KILL, IF YOU LIVE, SHOOT! (tak, pisane kapitalikami) z Thomasem Milianem (zdjęcie z lewej) w roli głównej. Ten nieoficjalny sequel łączy z pierwowzorem tylko imię bohatera, ponura atmosfera filmu i naprawdę dużo przemocy.

Przybylski w Publicystyce

Tydzień temu obiecałem Wam kontynuację mojej historii spaghetti westernu - i oto ona.

Drabble

Czego może nas nauczyć Robot? Marcin Jamiołkowski przekonuje, że wiele i na dodatek wystarczy mu do tego sto słów.

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

Sarah Waters - Pod osłoną nocy

Powieść nominowana do prestiżowych międzynarodowych nagród Orange Prize i Man Booker Prize 2006.

„Pod osłoną nocy” to historia czworga londyńczyków – trzech kobiet i młodego mężczyzny o burzliwej przeszłości – intymna i prawdziwa aż do bólu. Kay, która w czasie wojny żyła pełnią życia, dziś nosi się jak mężczyzna i nie ustaje w poszukiwaniach czegoś, co wciąż jej się wymyka. Helen, pełna wdzięku i powszechnie lubiana, skrywa bolesną tajemnicę. Viv dochowuje wierności kochankowi, na przekór cierpieniu, którego przez niego doświadczyła. Na pozór niewinny Duncan ma za sobą walkę z własnym demonem. Życie i sekrety tych czworga łączą się ze sobą i przeplatają na wiele zaskakujących sposobów. Wojna prowadzi do dziwnych sojuszów...

Sarah Waters (ur. 1966) – popularna i wielokrotnie nagradzana brytyjska pisarka, autorka znanych na całym świecie powieści historycznych z wątkiem homoerotycznym. W 2006 roku „Pod osłoną nocy” była nominowana do prestiżowych międzynarodowych nagród Orange Prize i Man Booker Prize. Nakładem Prószyński i S-ka ukażą się wkrótce wznowienia wszystkich powieści autorki w nowej szacie graficznej.

Nowość Wydawnictwa Komiksowego

Hermann Huppen, Yves H. - Bez przebaczenia

Buck Carter to najbardziej poszukiwany bandyta w kraju. Bezwzględny drań, który porzucił rodzinę, by ratować swoją skórę. Kilka lat później do grona ściganych bandytów dołącza jego syn. Dręczony wyrzutami sumienia Carter decyduje się za wszelką cenę ocalić młodego przed czekającym go losem i wychodzi z ukrycia...

Hermann Huppen w wielkim stylu powraca do westernu. Autor legendarnych serii komiksowych, „Comanche”, „Jeremiah” i „Wieże Bois-Maury” w przeszłości wielokrotnie i z sukcesami opowiadał historie o Dzikim Zachodzie. „Bez przebaczenia” to powrót na prerie w najwyższej formie!

Scenariusz komiksu napisał syn Hermanna, Yves H., m.in. współautor wydanej nakładem Wydawnictwa Komiksowego „Stacji 16".

Nowość wydawnictwa Rebis

Judasz - Amos Oz

Zimą 1959 roku Szmuel Asz przerywa studia na Uniwersytecie Hebrajskim ze względu na osobisty kryzys wywołany pogorszeniem się sytuacji materialnej, porzuceniem przez dziewczynę oraz poczuciem, że jego praca magisterska pt. Jezus w oczach Żydów utknęła w martwym punkcie. Szukając pracy zarobkowej, znajduje anons z ofertą: dotrzymywanie towarzystwa starszemu niepełnosprawnemu człowiekowi w zamian za zakwaterowanie i skromne wynagrodzenie. I tak Szmuel spędza zimę w domu pracodawców, zyskując tam potrzebny czas i spokój i prowadząc ożywione dyskusje z podopiecznym, w których przewijają się wątki zdrady i wierności, marzycielstwa, obłędu i racjonalności w dziejach narodu żydowskiego oraz w relacjach pomiędzy zwaśnionymi narodami i religiami. Ogniskują się one wokół postaci Judasza Iskarioty, który zdaniem Szmuela odgrywa kluczową rolę we wszystkich żydowskich polemikach z chrześcijaństwem od starożytności aż po czasy nowożytne. Ponadto w życiu mieszkańców domu, staruszka i jego tajemniczej, fascynującej Szmuela synowej, kilka spraw spowija głębokie milczenie…

Amos Oz, eseista, prozaik i publicysta, najpoczytniejszy na świecie pisarz izraelski. Walczył w wojnie sześciodniowej i Jom Kipur, od lat działa na rzecz pokoju między Izraelem a Palestyńczykami. Jest laureatem wielu międzynarodowych nagród literackich, jego książki przełożono na 37 języków, od lat wymienia się go wśród kandydatów do literackiego Nobla. Spośród bogatego dorobku Oza DW REBIS opublikował m.in. Sceny z życia wiejskiego, Rymy życia i śmierci oraz Wśród swoich.

Informacja wydawnictwa Albatros

Wydawnictwo Albatros na 6. Warszawskich Targach Książki 14-17 maja 2015


Wydawnictwo Albatros z przyjemnością zaprasza na stoisko 72C na 6. Warszawskich Targach Książki, odbywających się od 14 do 17 maja na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Dla odwiedzających stoisko Albatrosa przygotowaliśmy wiele atrakcji, m.in. premiery książek, spotkania autorskie oraz promocje cenowe.
Targi są niepowtarzalną okazją do nabycia książek z naszej oferty nawet 45% poniżej ceny detalicznej; zakupy, których wartość przekroczy 100,00 zł będziemy premiowali książką gratis (do wyboru dwa tytuły zaproponowane przez Wydawnictwo, oferta limitowana, do wyczerpania  zapasów).

W sobotę 16 maja w godzinach 11.00-13.00 zapraszamy do sali Londyn B na uroczystą galę wręczenia Nagrody im. Kuryłowiczów. W tym roku nagroda zostanie przyznana po raz trzynasty. Jej celem jest uhonorowanie najlepszego przekładu książki z dziedzin matematyczno-przyrodniczej lub technicznej, wydanej w okresie od 1 kwietnia 2014 roku do 31 marca 2015 roku. Laureat tej edycji otrzyma gratyfikację finansową w wysokości 5000 zł.

Tego samego dnia o godz. 13.30 na stoisku Albatrosa z czytelnikami spotka się Wojciech Dutka, który podpisywać będzie  swoją najnowszą powieść „Kartagińskie ostrze”.

Sobotnim gościem specjalnym Targów będzie pisarz francuski Pierre Lemaitre, który w godzinach 12.15-13.00 na stoisku Wydawnictwa MUZA SA 47/D5 podpisywał będzie swoje książki — także nagrodzoną Grand Prix Nagrody Goncourtów 2013 powieść „Do zobaczenia w zaświatach”, która we wrześniu 2014 roku ukazała się nakładem Wydawnictwa Albatros.

Uczta dla wron. Cienie śmierci - George R. R. Martin

Justyna Chwiedczenia

Siedmiu Królestw nie trzeba przedstawiać chyba już nikomu. Znacie je, jeśli nie dzięki książce, to dzięki serialowi bijącemu rekordy popularności.  A jeśli dobrnęliście do czwartego tomu sagi Georga R.R. Martina, to musi być miłość, albo chociaż lekka fascynacja. Mnie serial nie powalił na kolana i chociaż doceniam jego kunszt, bajeczną scenografię i całkiem ciekawie dobrane postaci, to nie czekam z niecierpliwością na kolejny sezon. Za to książki czytam od deski do deski, ale wolę wydania z okładkami filmowymi ze względu na większy druk. Pierwsza część czwartego tomu, Cienie Śmierci, mnie nie zawiodła, ale pozostawiła lekki niedosyt.

No właśnie, Uczta dla wron, podobnie jak Nawałnica mieczy, została podzielona na dwie części, co jest inwestycją bolesną dla portfela, bo każda z nich to 49 zł (!). To zaledwie 480 stron w miękkiej okładce, która szybko się niszczy, ale czego się nie robi, by uzupełnić domową biblioteczkę książkami lubianego autora. Gorzki posmak związany z wysoką ceną powinien zostać zniwelowany przez dobrą historię.

Cienie śmierci to dla mnie przede wszystkim dwie kobiety. Piękna i brzydka. Dobra i okrutna. Egoistyczna i oddana. Zarozumiała i nieśmiała. Cersei i Brienne. Ich wątki poruszane są najczęściej, przez co skupiłam na nich całą swoją uwagę.

Cersei, królowa regentka, po śmierci swojego potwornego syna i niezbyt sympatycznego ojca knuje, kombinuje, intryguje i robi wszystko, by utrzymać się na tronie. Nowy król, jej najmłodszy syn Tommen, jeszcze przez wiele lat nie będzie mógł podejmować decyzji samodzielnie, co jest idealnym rozwiązaniem dla żądnej władzy kobiety. Wszystko szłoby po jej myśli, gdyby nie przeklęci Tyrellowie, którzy pragną władzy podobnie jak Cersei. Głównie wokół Tyrellów toczy się akcja w rozdziałach z wyrachowaną Lwicą. Czasem wpada do niej brat, ojciec jej dzieci, którym teraz gardzi, bo … nie ma ręki. No tak, to zdecydowanie powód żeby się w kimś odkochać…

Martin w Subiektywnie

Siedmiu Królestw nie trzeba przedstawiać chyba już nikomu. Znacie je, jeśli nie dzięki książce, to dzięki serialowi bijącemu rekordy popularności.  A jeśli dobrnęliście do czwartego tomu sagi Georga R.R. Martina, to musi być miłość, albo chociaż lekka fascynacja. Mnie serial nie powalił na kolana i chociaż doceniam jego kunszt, bajeczną scenografię i całkiem ciekawie dobrane postaci, to nie czekam z niecierpliwością na kolejny sezon. Za to książki czytam od deski do deski, ale wolę wydania z okładkami filmowymi ze względu na większy druk...

Dzisiaj zakończyła się kolejna edycja Rychło w Czas, w której można było wygrać oba tomy Uczty dla Wron, a teraz zapraszam do zapoznania się z najnowszą recenzją Justyny - na celowniku pierwsza część Uczty...

Zagraniczniak

Tytuł Tajny pamiętnik doktora Watsona chyba nie wymaga żadnych komentarzy. Mogę tylko dodać, że za odtajnienie odpowiada Ahmed A. Khan.

Nowość wydawnictwa Albatros

BEZ POŻEGNANIA - Harlan Coben

'Trzy dni przed śmiercią matka wyznała - to były niemal jej ostatnie słowa - że mój brat wciąż żyje' - tak zaczyna się najnowszy thriller Cobena. Od dnia, w którym brat Willa Kleina, Ken, zamordował Julię, jego byłą sympatię, minęło jedenaście lat. Ścigany międzynarodowymi listami gończymi, dosłownie zapadł się pod ziemię. Z czasem rodzina uznała go za zmarłego. Przeglądając dokumenty rodziców, Will natrafia na świeżo zrobione zdjęcie Kena. Wkrótce potem znika Sheila, narzeczona Willa. Coraz więcej poszlak wskazuje, że nie była osobą, za którą się podawała. FBI poszukuje jej jako głównej podejrzanej w sprawie o podwójne zabójstwo. Co łączy Sheilę z serią morderstw i sprawą sprzed jedenastu lat? Czy ona także padła ofiarą zabójcy? Gdzie jest Ken?

W GŁĘBI LASU - Harlan Coben

Dwadzieścia lat temu czworo nastolatków wymknęło się do lasu z letniego obozu. Dwoje odnaleziono później z poderżniętymi gardłami. Pozostała dwójka jakby zapadła się pod ziemię, nie pozostawiając po sobie nawet najdrobniejszego śladu. Była wśród nich siostra Paula Copelanda, obecnie prokuratora i owdowiałego ojca sześcioletniej Cary. Paul ma ambicje polityczne, ale jego plany mogą lec w gruzach, gdy w zastrzelonym na Manhattanie mężczyźnie rozpoznaje ofiarę tamtej tragedii. Nie ma wyjścia, musi postawić sobie pytanie - czy jego siostra żyje? Jaką tajemnicę skrywa milczący las? Co naprawdę wydarzyło się owej pamiętnej nocy?


Informacja wydawnictwa Powergraph

Zapraszamy na Warszawskie Targi Książki, które po raz kolejny odbędą się na Stadionie Narodowym, a w nich na spotkania z naszymi autorami.

Sobota, 16 maja   (stoisko Firmy Księgarskiej Olesiejuk - 79/D10)
14.30-16.00  - Rafał Kosik podpisuje m.in. najnowszą książkę Amelia i Kuba. Kuba i Amelia. Nowa Szkoła
16.30-17.20 -  Robert M. Wegner podpisuje książki, w tym długo oczekiwany najnowszy tom bestsellerowej serii „Opowieści z meekhańskiego pogranicza”  Pamięć wszystkich słów.

Informacja wydawnictwa Zysk i S-ka

Plan spotkań z autorami wydawnictwa Zysk i S-ka na Targach Książki w Warszawie

Warszawskie Targi Książki
Stoisko 115 sektor D12
Zysk i S-ka Wydawnictwo

14 maja 2015, (czwartek)
13:00 - Marek Kochan (Scena A)
14:00 - Marek Kochan


15 maja 2015, (piątek)
11:00 - Zofia Mioduszewska (Scena B)
12:00 - Pan Pierdziołka (Scena B)
13:00 - Sara Magdalena-Woźny
14:00 - Jerzy Besala
15:00 - Roman Graczyk
16:00 – Hanna Kowalewska


16 maja 2015, (sobota)

12:00 - Ryszard Ćwirlej
13:00 - Elżbieta Cherezińska
14:00 - Jürgen Roth
15:00 - Marcin Wolski
16:00 - Paweł Bożyk


17 maja 2015, (niedziela)

12:00 - Krzysztof Masłoń
13:00 - Lech Makowiecki
14:00 - Ernest Bryll
15:00 - Danuta Pytlak

Nowość wydawnictwa Albatros

W SIECI - Thomas Pynchon


Kryminał osnuty wokół wątku zamachów terrorystycznych z 11 września 2001 roku. Maxine Tarnow, mieszkanka Nowego Jorku, właścicielka agencji detektywistycznej, odkrywa, że miliarder Gabriel Ice wspiera finansowo islamskich terrorystów. Tymczasem Justin i Lucas, jej przyjaciele, opracowują aplikację, która pozwala na eksplorację ukrytych stron www, niedostępnych dla standardowych wyszukiwarek. Okazuje się, że w czasie podróży do ukrytej sieci można spotkać duchy ofiar ataków 11 września. Granica między światem rzeczywistym a światem wirtualnym zaciera się.

W samo południe - odsłona CLXXV - ogłoszenie wyników

Prawidłowe odpowiedzi:

1. Wydawnicze: Proszę podać tytuły wszystkich książek z uniwersum Metra 2033, które wydał Insignis, a których nie napisał Glukhovsky. Część druga pytania - czy FUTU.RE należy do tego uniwersum.

Piter, W mrok, Korzenie niebios, Za horyzont, W blasku ognia, Dziedzictwo przodków, Dzielnica Obiecana, Mrówańcza, Szepty zgładzonych, Ciemne Tunele, Do światła.

2. Historyczne: Pomysł społeczności, która ukryła się pod ziemią przed zagładą na powierzchni planety, nie jest nowością. Podobne umiejscowienie akcji swoich powieści zastosowali Kir Bułyczow i Eric Van Lustbader. Proszę podać tytuły książek obu tych panów, w których to książkach całe ludzkie społeczności znalazły schronienie pod ziemią.

Miasto na Górze- Kir Buczyłow, Wojownik Słońca- Eric van Lustbader

3. Szortalowe: Proszę podać tytuł i autora pierwszego tekstu literackiego, który ukazał się u nas po ostatnim długim majowym weekendzie.

Antoni Nowakowski- Właściwe proporcje.

Zwycięzcy:
1. Marek Nowicki,
2. Ewelina Skrzycka,
3. Dominika Kmieciak.

Gratuluję, proszę o dane do wysyłki nagród.

Nowość wydawnictwa Kubusse

LADY S tom 1: NA ZDOROWJE, SZANIUSZKA!,

LADY S tom 2: NA ZDROWIE, SUZIE!

Scenariusz: Jean Van Hamme - Rysunki: Philippe Aymond

Suzan czy Szania? Kim naprawdę jest Lady S?

Nowozelandką czy Estonką?

Córką amerykańskiego ambasadora czy żydowskich dysydentów z ZSRR?

Zagubionym dzieckiem czy zwykłą złodziejką?

Ofiarą szantażu czy wysokiej klasy szpiegiem?

Odpowiedzi na te pytania szukajcie w nowej na polskim rynku szpiegowskiej serii komiksowej "Lady S", której scenarzystą jest Jean Van Hamme, a rysownikiem Philippe Aymond.

Wszyscy na Zanzibarze - John Brunner

Marek Adamkiewicz

W ramach nowej serii wydawnictwa MAG ukazywać się mają klasyczne powieści fantastyczne, które w Polsce były dotąd ciężko dostępne, lub w ogóle nie były w naszym kraju wydane. Artefakty, bo tak brzmi zbiorczy tytuł tego projektu, to inicjatywa niezwykle chwalebna. Dla fanów fantastyki to możliwość zapoznania się z tytułami, które z jakichś powodów stały się światową klasyką i skonfrontowania ich z obrazem dzisiejszej literatury tego nurtu oraz okazja do sprawdzenia, czy problematyka w nich poruszana wciąż jest aktualna. Na pierwszy ogień dostaliśmy aż trzy premiery. Ta oznaczona numerem „1” to Wszyscy na Zanzibarze autorstwa Johna Brunnera i o tej właśnie powieści traktuje poniższy tekst.

Świat na początku XXI wieku jest przeludniony i targają nim poważne społeczne problemy. Ludzie nie mogą mieć tylu dzieci, ilu pragną, a kwestię liczebności rodziny regulują wyjątkowo restrykcyjne przepisy. Ponadto, w wyniku rosnącego stresu towarzyszącemu codziennemu życiu, coraz więcej osób doznaje pomieszania zmysłów, decydując się na kroki ostateczne. Donald i Norman, dwóch głównych bohaterów powieści, próbuje lawirować w tych realiach. Jeden z nich to uśpiony rządowy agent, który po latach bezczynności zostaje powołany do „życia”. Drugi z kolei obejmuje projekt w afrykańskiej Beninii, dzięki któremu ludzkość ma szanse na wyleczenie się z choroby wojny. Obaj mają do wykonania pracę wyjątkowo stresującą, lecz mającą zarazem ogromny wpływ na kształt świata przedstawionego.

Brunner w Subiektywnie

W ramach nowej serii wydawnictwa MAG ukazywać się mają klasyczne powieści fantastyczne, które w Polsce były dotąd ciężko dostępne, lub w ogóle nie były w naszym kraju wydane. Artefakty, bo tak brzmi zbiorczy tytuł tego projektu, to inicjatywa niezwykle chwalebna. Dla fanów fantastyki to możliwość zapoznania się z tytułami, które z jakichś powodów stały się światową klasyką i skonfrontowania ich z obrazem dzisiejszej literatury tego nurtu oraz okazja do sprawdzenia, czy problematyka w nich poruszana wciąż jest aktualna. Na pierwszy ogień dostaliśmy aż trzy premiery. Ta oznaczona numerem „1” to Wszyscy na Zanzibarze autorstwa Johna Brunnera i o tej właśnie powieści traktuje poniższy tekst.

Przed Wami najnowszy tekst Marka. Klikajcie i czytajcie!

Nowość wydawnictwa Rebis

Zabić Pattona - Bill O'Reilly, Martin Dugard

Kto stał za śmiercią generała Pattona w grudniu 1945 roku? George S. Patton junior,  agresywny, zdeterminowany, jeden z najbardziej kontrowersyjnych dowódców II wojny światowej. Wieczny wojownik, błyskotliwy strateg, bezwzględnie szczery, często obcesowy. Stał się niewygodny dla polityków, gdy 8 maja 1945 roku, w dniu zakończenia wojny w Europie, zaszokował słuchaczy na konferencji prasowej, ogłaszając, że: „Będziemy potrzebowali nieustającej pomocy Wszechmogącego, jeśli mamy żyć na jednym świecie ze Stalinem i jego morderczymi zbirami (…) Pokonaliśmy jednego wroga ludzkości, ale umocniliśmy drugiego, znacznie gorszego”. Kilka miesięcy później, tuż przed powrotem do Stanów Zjednoczonych, Patton zginął na skutek tajemniczego wypadku samochodowego.

Przez ponad 70 lat podejrzewano, że jego śmierć nie była przypadkowa. Na kartach Zabić Pattona autorzy opisują potężnych wrogów, którzy mogli usunąć niewygodnego generała.

Bill O’Reilly, wielka gwiazda telewizji Fox News, i historyk Martin Dugard opisują wkład generała George’a S. Pattona juniora w zwycięstwo aliantów i rolę, jaką jego 3. Armia odegrała w pokonaniu III Rzeszy. Pokazują też, że na polu polityki Patton musiał stawić czoło przeciwnikom znacznie groźniejszym i bezwzględnym niż na polach bitew.

Śmierć Pattona, zaciekłego wroga komunizmu i imperialnych ambicji Rosji, zyskuje obecnie niebezpiecznie aktualne znaczenie. Słowa z maja 1945 roku: „Dzisiaj powinniśmy powiedzieć Rosjanom, że mają iść w cholerę, zamiast ich słuchać, kiedy nam mówią, że mamy się cofnąć”, są niestety znów na czasie. Tym bardziej warto poznać kulisy tajemniczej śmierci generała Pattona.

Nowość wydawnictwa Kubusse

EPOXY


"Epoxy" to przepełniona subtelną erotyką historia przedstawiająca perypetie pięknej i naiwnej dziewczyny w świecie znanym z greckiej mitologii.

Po tym, jak wypoczywająca na łódce Epoxy niespodziewanie trafia na obcy jacht, dziewczyna zostaje wyrwana ze znanej jej rzeczywistości i trafia do mitycznej krainy. Pragnąc za wszelką cenę odnaleźć drogę do domu, dołączy do plemienia dumnych Amazonek, podbije serce młodego centaura i stanie przed obliczem samego Hadesa. Zagubiona w świecie bogów i niezwykłych stworzeń, będzie musiała rozstrzygnąć, komu może zaufać, a kto ma wobec niej własne plany.

Wydana po raz pierwszy w 1968 roku, "Epoxy" to owoc współpracy Paula Cuveliera, malarza i jednego z pierwszych twórców komiksowego magazynu "Tintin", oraz Jeana Van Hamme’a, późniejszego twórcy takich serii jak "Thorgal", "XIII", "Largo Winch" czy "Lady S".

Oto debiut belgijskiego scenarzysty określanego mianem "Midasa komiksu"!

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

Max Tegmark - Nasz matematyczny Wszechświat. W poszukiwaniu prawdziwej natury rzeczywistości

Najodważniejsza hipoteza współczesnej fizyki teoretycznej.

W swojej książce Max Tegmark przedstawia zapewne najodważniejszą hipotezę współczesnej fizyki teoretycznej – hipotezę matematycznego Wszechświata. Tegmark zabiera czytelników w zapierającą dech w piersiach podróż w przeszłość, teraźniejszość i przyszłość, w której przedstawia rozległe obszary fizyki, astronomii i matematyki stanowiące podstawę jego hipotezy, mówiącej, że nasza fizyczna rzeczywistość jest strukturą matematyczną. Z kunsztem omawia przełomowe odkrycia i przybliża zdumiewające teorie, jednocześnie z ogromną szczerością dzieląc się z czytelnikiem swoimi zadziwiającymi koncepcjami. „Nasz matematyczny Wszechświat” to wspaniała lektura, wciągająca od pierwszej do ostatniej strony, książka już wywołała ogromne zainteresowanie najbardziej uznanych fizyków i matematyków.

Max Tegmark jest jednym z najwybitniejszych współczesnych fizyków teoretyków. Ukończył Wyższą Szkołę Handlową i Królewski Instytut Technologiczny w Sztokholmie. Stopień doktora uzyskał na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley. Obecnie jest profesorem fizyki w Massachusetts Institute of Technology.

Plan idealny - John Lange

Nie ma planów idealnych

Magdalena Golec


Swoją karierę pisarską Michael Crichton rozpoczął jeszcze na studiach. Pierwsze książki wydawał pod pseudonimem John Lange. Plan idealny powstał w roku 1966, co ma swoje odzwierciedlenie w treści: nowoczesny komputer IBM 7090, sorter kart perforowanych, dziurkarka kart czy Hiszpania pod dyktaturą Franco. Jest to debiut literacki Crichtona i z pewnością nie jest to jego najlepsza książka. Plan idealny to prosta opowieść o złodziejach, w której świat jest znacznie mniej brutalny niż obecnie.

Hiszpania. W wyludnionej części Costa Brava znajduje się luksusowy hotel Reina - oddalony od cywilizacji i w pełni samowystarczalny. Jest tu chyba wszystko, co może zapewnić beztroski wypoczynek: kasyno, klub nocny, salony fryzjerskie, restauracje, sklepy, baseny. A przede wszystkim są bogaci goście, którym nie brakuje pieniędzy, biżuterii i czeków podróżnych. Tyle bogactwa w jednym miejscu? Może warto się nim "zaopiekować"? Na pomysł obrobienia hotelu Reina wpadli trzej panowie: Miguel (przemytnik), Steven Jencks (profesjonalny hazardzista) i Bryan Stack (uzależniony od adrenaliny, wszechstronny specjalista). Mózgiem całej operacji jest Steven, który przy pomocy najnowocześniejszego komputera opracował szczegółowy plan rabunku. Wszystko dokładnie przemyślał, wziął pod uwagę wiele czynników, przeprowadził kilka symulacji. Nie mogło się nie udać. A jednak... Rzeczywistość bywa nieprzewidywalna, zawsze może pojawić się niespodziewany element, który wszystko wywraca do góry nogami. Boleśnie przekonuje się o tym trójka złodziei.

Lange (Crichton) w Subiektywnie

Swoją karierę pisarską Michael Crichton rozpoczął jeszcze na studiach. Pierwsze książki wydawał pod pseudonimem John Lange. Plan idealny powstał w roku 1966, co ma swoje odzwierciedlenie w treści: nowoczesny komputer IBM 7090, sorter kart perforowanych, dziurkarka kart czy Hiszpania pod dyktaturą Franco. Jest to debiut literacki Crichtona i z pewnością nie jest to jego najlepsza książka. Plan idealny to prosta opowieść o złodziejach, w której świat jest znacznie mniej brutalny niż obecnie.

Zapraszam do lektury najnowszej recenzji, którą specjalnie dla Was, napisała Magda.

Nowość wydawnictwa Fabryka Słów

Czarne światła: Łzy Mai - Martyna Raduchowska


Jest rok 2037. Po trzech latach od najkrwawszej rebelii w historii New Horizon porucznik Jared Quinn wraca do służby w wydziale zabójstw. Nad bezpieczeństwem obywateli czuwa teraz Riot Shield – cybernetyczny stróż prawa, który wyręcza dochodzeniówkę niemal we wszystkim, od wykrycia potencjalnego przestępstwa, po ujęcie sprawcy. Szybko jednak nieuchwytny morderca zmusza śledczych do powrotu do tradycyjnych metod.

Quinn, zmagający się z traumatycznymi wspomnieniami, kryzysem tożsamości, mrocznymi snami i obsesyjną żądzą zemsty na Mai – syntetycznej ex-policjantce i swojej dawnej partnerce – jest bliski paranoi z prawdziwego zdarzenia. Gdy odkrywa, jak wiele łączy go z zabójcą, od obłędu dzieli go już tylko krok…

Nowość wydawnictwa Albatros

NIEWINNY - Harlan Coben

Dziewięć lat po wyjściu z więzienia Matt Hunter nadal wraca myślami do owego strasznego wieczoru, kiedy w przypadkowej, niesprowokowanej przez siebie bójce zabił człowieka. Wydarzenie to kładzie się cieniem na jego życiu i relacjach rodzinnych... ale w końcu wszystko ponownie zmierza ku szczęśliwej, ustabilizowanej przyszłości. Świeżo poślubiona, piękna, kochająca go żona Olivia spodziewa się dziecka, kariera prawnicza Matta nabiera rozpędu. Wydaje się, że nic nie zakłóci ich idylli -do czasu, kiedy decydują się kupić telefony komórkowe wyposażone w funkcję przekazu wideo. Kilka godzin po służbowym wyjeździe Olivii do innego miasta, na komórce Matta pojawia się wiadomość wysłana z telefonu żony: na krótkim filmiku widać Olivię i nieznanego mężczyznę w pokoju hotelowym...

POGRZEBANE TAJEMNICE - Joseph Finder


Niedługo po powrocie do Bostonu i założeniu agencji detektywistycznej Nick Heller otrzymuje pilne zlecenie.
Ktoś uprowadził Alexandrę Marcus – nastoletnią córkę rekina finansjery Marshalla Marcusa. Jednak nie jest to zwyczajne porwanie i nikt nie wie, czego dokładnie żądają porywacze. Dziewczyna została uprowadzona przez zawodowców i pogrzebana żywcem w trumnie ukrytej pod ziemią. Kamera wideo transmituje na żywo w internecie jej rozpaczliwe błagania. Alexa ma ograniczone zapasy jedzenia i wody, więc jej czas szybko się kończy.
Nick, bliski przyjaciel rodziny, jest zdeterminowany bardziej niż kiedykolwiek, żeby schwytać sprawców. Kiedy jednak Marshall zostaje aresztowany za oszustwo, Nick odkrywa jego potężnych wrogów i spisek,

Rychło w czas - odsłona trzydziesta - ogłoszenie wyników

Prawidłowe odpowiedzi:

1. Proszę podać trzy najlepsze opowiadania Martina (oczywiście według Was, bo głupio, żeby według mnie). Ale dla tych co trafią trzy najlepsze opowiadania według mnie ufunduję jakąś niespodziankę (znaczy się książkę niespodziankę, bo innych niespodzianek nie potrafię sobie wyobrazić). 

Tutaj macie zestaw: http://baza.fantasta.pl/autor.php?id=277

a moje najlepsze to: Piaseczniki, Pieśń dla Lyanny oraz Chleb i ryby, kto tak głosował, proszę o maila, dostanie nagrodę niespodziankę.

2. Niedawno Zysk i S-ka wznowiło książkę Martina, którą napisał z ..., właśnie, z kim?

Przystań wiatrów - Lisa Tuttle

3. Jak się nazywał pewien 'Martinowy' wędrowiec oraz jaki był armagedon?

Wędrowiec to Tuf, a armegedon był rockowy.

4. Jakiś czas temu, dłuższy powiedzmy, Zysk i S-ka wydało zbiór najlepszych 'rzeczy' Martina. Proszę podać tytuł (tytuły), z ilu składał się tomów oraz w którym roku został wydany. 

"Retrospektywa" składająca się z trzech tomów: "Świat odległych gwiazd", "Żeglarze nocy", "Wędrowny rycerz", wydane kolejno w 2007 i 2008 r.

Zwycięzcy:

1. (twarda) - Andrzej Skalny,

2. (miękka) - Lasmina Rycąbel.

Gratuluję, proszę o dane do wysyłki nagród.

Drabble

Efekt czystej ekspozycji Wojciecha Wilka to nasze sto słów na rozpoczynający się weekend. Miłej lektury!

Ostatnie pięć dni - Julie Lawson Timmer

Katarzyna Lizak

Jak to się czasem zdarza, do lektury książki zachęcił mnie blurb, w którym to przeczytałam, że Ostatnie pięć dni to porywająca powieść o miłości, determinacji, samotności i chorobie. Doskonale wiem, że blurb ma na celu schwytanie czytelnika na haczyk i świadomie daję się czasem na niego złapać, wiedząc, że książka może mnie kompletnie rozczarować. Zastanawiałam się, jak będzie w tym przypadku, bo kiedy choroba i samotność są tematami powieści, nie trudno o to, żeby całość wyszła kiczowato i przesadnie ckliwie.
Jak było w tym przypadku?


Ostatnie pięć dni, to toczące się niezależnie historie dwojga ludzi, którym przyszło się zmierzyć z ciężką życiową sytuacją. Mara, ambitna prawniczka, mająca na swoim koncie sukcesy zawodowe, od jakiegoś czasu cierpi na nieuleczalną chorobę, która powoli odbiera jej kontrolę nad ciałem oraz nad całym życiem. Już na początku choroby, Mara postanowiła, że odbierze sobie życie, zanim choroba uniemożliwi jej samodzielne funkcjonowanie. Do chwili, w którym ma zrealizować to postanowienie, zostało 5 dni. Przyznaję, że do samego końca zastanawiałam się, czy Mara pozostanie przy swojej decyzji. 

Scott, nauczyciel gimnazjum, rok temu wraz ze swoją żoną podjął się opieki nad chłopcem, którego matka trafiła do więzienia. Za pięć dni chłopiec ma wrócić do rodzinnego domu, co jest bardzo trudne dla Scotta, który mocno przywiązał się do chłopca i martwi się o jego przyszłość. 

Obojgu zostało pięć dni na załatwienie bardzo ważnych spraw. Oprócz relacji z tych pięciu kluczowych dni mamy w powieści retrospekcje, dzięki którym poznajemy historie Mary i Scotta w całości. Klamrą spinającą historie tych dwoje jest forum internetowe, na którym się poznali i na którym do siebie piszą, i gdzie Scott znajduje wsparcie w cennych radach Mary.

Timmer w Subiektywnie

Jak to się czasem zdarza, do lektury książki zachęcił mnie blurb, w którym to przeczytałam, że Ostatnie pięć dni to porywająca powieść o miłości, determinacji, samotności i chorobie. Doskonale wiem, że blurb ma na celu schwytanie czytelnika na haczyk i świadomie daję się czasem na niego złapać, wiedząc, że książka może mnie kompletnie rozczarować. Zastanawiałam się, jak będzie w tym przypadku, bo kiedy choroba i samotność są tematami powieści, nie trudno o to, żeby całość wyszła kiczowato i przesadnie ckliwie.
Jak było w tym przypadku?

Tego dowiecie się z najnowszego omówienia Kasi, które wróciła do nas po niewielkiej przerwie. Zapraszam!

Spaghetti western okiem Nieświecia - il grande finale

Hubert Przybylski

Howdee! Witam w trzeciej i ostatniej części nieświeciej historii spaghetti westernu. Poprzednią część zakończyłem na roku 1969. Co było dalej?

Lata 60-te się kończą, mamy rok 1970 i na ekranach gości trzecia odsłona trylogii Corbucciego - Vamos a matar, compañeros! z duetem Franco Nero i Thomas Milian w roli głównej. Film minimalnie tylko gorszy od Garści dynamitu Leone, a przy tym całkowicie pozbawiony patosu i melodramatyzmu. Film zasługuje na uznanie również ścieżką dźwiękową autorstwa Morricone, który po kilku takich sobie filmach wrócił wreszcie do formy. I to jakiej formy! Vamos… to zdecydowanie jeden z trzech najlepszych nie-Leone’owych spaghetti westernów w historii gatunku.
Drugim wielkim hitem tego roku okazał się They Call Me Trinity Enzo Barboniego z duetem Hill i Spencer w rolach głównych. Ten film otworzył całkowicie nową erę umierającego gatunku - nadszedł czas prostych komedii z klimatem rodem z filmów braci Marx. Postać Trinity tak bardzo spodobała się widzom, że obok Człowieka bez Nazwiska, Django, Sartany i Sabaty dołączyła do grona najczęściej kopiowanych bohaterów spaghetti westernów. Także muzyka do tego filmu - lekka i mało westernowa - zaczęła być kopiowana przez kompozytorów muzyki do innych spaghetti westernów.

Przybylski w Publicystyce

Zupełnie niespodziewanie zapraszam do lektury trzeciej i ostatniej części mojego spojrzenia na historię spaghetti westernu.

Przy okazji przepraszam za nieuzupełnione linki w części drugiej - już je poprawiłem.

Sędzia od świętego Jerzego - Michael Tequila

Sportowe rozgrywki polityczne

Konrad Staszewski


Orlando po latach pobytu na obczyźnie wraca do Polski. Choć stara się nie rzucać w oczy, nie mieszać w politykę i ponownie zaaklimatyzować, niespodziewana rozmowa z młodymi ludźmi mającymi inną orientację polityczną doprowadza do sprzeczki i sprowadza na mężczyznę kłopoty. Wkrótce też, z racji zawodu sędziego sportowego, Orlando zostaje zmuszony do bycia głównym arbitrem Sportowych Igrzysk Partii i Organizacji Politycznych.

Michael Tequila, autor omawianej książki, to postać niezwykła: z wykształcenia doktor nauk ekonomicznych, ale także poeta i pisarz polsko-australijski (autor kilku tomików wierszy i powieści). Jednak to nie wszystko, ponieważ pełnił funkcje attaché i radcy handlowego polskiej ambasady w Kolumbii, kierownika planowania strategicznego w banku australijskim, nauczyciela akademickiego znanej instytucji edukacyjnej MBA oraz kilku uczelni w Polsce i zawodowego tłumacza polsko-angielskiego w Australii.

Sędzia Orlando jest głównym bohaterem powieści satyrycznej Sędzia od świętego Jerzego. Utwór nie jest gruby (liczy 116 stron), ale powinien trafić w gusta niejednego czytelnika. Autor wykreował bowiem bardzo interesujących bohaterów. Orlando to sędzia nie tylko z zawodu, ale także z przezwiska nadanego mu w przeszłości. Jest mężczyzną o spokojnym charakterze, przyjmującym życie takim, jakie jest, ale także o wyrazistych poglądach politycznych, a jednocześnie tolerancyjnym w stosunku do osób wyznających inne opcje. Przede wszystkim jednak Sędzia jest mężczyzną, który musi mieć własne miejsce i musi się realizować w tym, co kocha. A sport jest jego miłością. Nic dziwnego, że los płata mu figla i zmusza go do udziału w najważniejszym wydarzeniu w kraju, wiążąc go z dwiema najpoważniejszymi partiami. Pierwsza z nich to Partia Ewolucjonistów z premierem Leonem Słabosilnym na czele, a druga, to Partia Nowych Kreacjonistów z prezesem Leonem Garolisem. Nie będę ich charakteryzował. Powiem tylko, że są troszkę przerysowanymi odpowiednikami prawdziwych osób.

Tequila w Subiektywnie

Orlando po latach pobytu na obczyźnie wraca do Polski. Choć stara się nie rzucać w oczy, nie mieszać w politykę i ponownie zaaklimatyzować, niespodziewana rozmowa z młodymi ludźmi mającymi inną orientację polityczną doprowadza do sprzeczki i sprowadza na mężczyznę kłopoty. Wkrótce też, z racji zawodu sędziego sportowego, Orlando zostaje zmuszony do bycia głównym arbitrem Sportowych Igrzysk Partii i Organizacji Politycznych.

Zapraszam do lektury recenzji Konrada Staszewskiego.

Nowość wydawnictwa Solaris

Szkice o fantastyce - Wojciech Kajtoch

Szkice o fantastyce zbierają publicystyczne i krytyczne teksty Wojciecha Kajtocha. Wśród nich wybrane Strugackiana, które moga zainteresować miłośników twórczości Arkadija i Borysa Strugackich.

Fenomen braci Strugackich, ich powieści i opowiadania oraz wpływ, jaki wywierali w Związku Radzieckim i Rosji na pisarzy fantastów, pozycja, jaka uzyskali w środowiskach literackich ZSRR od lat fascynuje Kajtocha, była tematem jego pracy doktorskiej. Kajtoch do dzisiaj aktywnie uczestniczy w pracach zespołów krytycznych, które zajmują się Strugackimi. Bez wątpienia jest największym znawcą tego tematu w Polsce.

Pozostałe teksty obejmują eseje i recenzje twórczości krakowskich pisarzy - Stanisława Lema i łukasza Orbitowskiego.

Wojciech Kajtoch - absolwent polonistyki UJ (1980), doktor filologii rosyjskiej (UW). Rozprawę doktorską: "Bracia Strugaccy (Zarys twórczości) opublikował Uniweristas w 1993 roku, w 2003 ukazała się ona w Rosji. W 2009 uzyskał habilitację w zakresie językoznawstwa. Obecnie jest kierownikiem Zakładu Semiotyki i Historii Mediów Popularnych IDMiKS UJ.

Nowość wydawnictwa Solaris

Stacja kontroli chaosu - Dominika Oramus

Stacja kontroli chaosu pomyślana jest w formie tryptyku: przedstawia figury zaludniające utwory fantastyczne, zjawiska i nurty literackie, wypowiedzi znanych autorów na temat gatunku i własnej twórczości. Dominika Oramus systematyzuje i porządkuje zagadnienia, pisze jasno i przejrzyście, w sposób atrakcyjny zarówno dla początkujących, jak i zaawansowanych adeptów fantastyki. Stacja kontroli chaosu, wydana w roku 2004, była jej debiutem książkowym.

Jednym z najważniejszych elementów przestrzeni, w której żyjemy, stały się ekrany: telewizyjny, komputerowy i kinowy. Wideo i filmy tworzą pseudorzeczywistość, złożoną z serwisów internetowych i newsów z programów informacyjnych. Zamiast natury istnieją w niej filmy o przyrodzie ze zbliżeniami zwierząt, optycznym przyspieszeniem wzrostu roślin i zmian pór roku, specyficznym montażem i głosem z offu. Ekran warunkuje sposób naszego postrzegania. Do ekranu podobna jest w kształcie szyba samochodu.

                                                                                                                 (fragment książki)

Drabble

Skoro powitaliśmy weekend setką słów, to i setką słów go kończymy. Zapraszam do lektury Marzenia Marty Krawczuk.

Czas zamknięty i Pokonani - Hanna Cygler

Dlaczego czasem więcej to mniej

Olga „Issay” Sienkiewicz


Czasem kończąc czytanie książki zastanawiam się, jakie licho podkusiło autora, żeby targnął się na dany temat albo koncept. Są rzeczy, o których pisać nie jest łatwo, a z całą pewnością nie powinno się ich robić na pół gwizdka (o ile w ogóle powinno się w ten sposób tworzyć). Powieść obyczajowa w czasach wojennej zawieruchy to pomysł pozornie fantastyczny, jednak praktyka pokazuje, że diabeł tkwi w wykonaniu, które potrafi „położyć” nawet najfajniejsze autorskie koncepty. Czytając najpierw Czas zamknięty, a następnie jego kontynuację, Pokonanych autorstwa gdańskiej autorki Hanny Cygler nie mogłam wyjść ze zdumienia, że można go jednak zepsuć aż tak bardzo.

Akcja Czas zamkniętego rozpoczyna się w 1939 roku, Pokonani zaś kończą się we wrześniu 1959. Łącznie to 692 strony na dwadzieścia lat życia dość dużego grona bohaterów – i to już niestety pierwszy minus, bo przez cały czas miałam wrażenie, że autorka straszliwie pędzi z akcją i nie ma już miejsca na nic innego. Cierpią na tym przede wszystkim umiejscowienie postaci w realiach historycznych i politycznych dynamicznie zmieniającego się świata. Także przez to brak wątków pobocznych, małych epizodów z życia, które nadałyby bohaterom książek pewnej głębi.

Cygler w Subiektywnie

Czasem kończąc czytanie książki zastanawiam się, jakie licho podkusiło autora, żeby targnął się na dany temat albo koncept. Są rzeczy, o których pisać nie jest łatwo, a z całą pewnością nie powinno się ich robić na pół gwizdka (o ile w ogóle powinno się w ten sposób tworzyć). Powieść obyczajowa w czasach wojennej zawieruchy to pomysł pozornie fantastyczny, jednak praktyka pokazuje, że diabeł tkwi w wykonaniu, które potrafi „położyć” nawet najfajniejsze autorskie koncepty.

Olga postanowiła sięgnąć po książki Hanny Cygler. Co z tego wyszło? Przeczytajcie jej recenzję.

W samo południe - odsłona CLXXVII

Dzisiaj zastępuję Huberta, wiem, że nie jest to Wam po myśli, ale Hubert nie mógł, bo zbliża się cośtam cośtam i musiał zrobić cośtam cośtam. Nie do końca zrozumiałem, ale przyjąłem do wiadomości. A może zrozumiałem, ale nie mogę Wam zdradzić? A może zrozumiałem, ale było to takie straszne, że wytarłem to szybko ze swojej pamięci? Któż to wie?

Dzisiaj mamy rarytas. Ale nie ten rarytas, sałatka ze świeżej kapusty, którą czasami sobie kupuję. Ale prawdziwy RARYTAS!!! 3 egzemplarze książki ufundowanej przez wydawnictwo Albatros - W sieci Thomasa Pynchona. I co? Zdziwieni?! Tak, tak, to właśnie na Szortalu takie nagrody!

Zasady konkursu znajdziecie tutaj i nigdzie indziej. No chyba, że też gdzieś znajdziecie, ale u nas zawsze najlepiej!

Pytania:

1. Wydawnicze: Albatros wznawia niedługo sagę pewnego pana. Proszę podać tytuł sagi, nazwisko i imię autora oraz tytułu parzystych tomów. Proszę także podać tytuł książki tego autora, którą wydawnictwo promuje na pierwszej stronie oraz datę jej wydania.

2. Autorskie: 2.1 Proszę podać dwa tytułu książek Thomasa Pynchona. Dwóch najsławniejszych, jednej wydanej w Polsce, a drugiej nie wydanej. 2.2 Jedna z książek Pynchona została wydana w Polsce w nietypowej formie. Proszę podać tytuł i opisać w jakiej formie była wydana. 2.3 Proszę podać nazwy wydawnictw, które wydały w Polsce przynajmniej dwie książki Thomasa Pynchona.

3. Szortalowe: Proszę podać nazwiska przynajmniej trzech autorów, których książki wydaje Albatros, a były recenzowane na Szortalu (to nie muszą być te same książki, ważne, żeby był ten sam autor).

To wszystko! Do boju! (że zawołam tak sobie po Hubertowemu!)

Ekspedycja. Bogowie z Kosmosu – Bogusław Polch, Arnold Mostowicz, Alfred Górny

Maciej Rybicki

Znaczna część dzieciństwa upłynęła mi na czytaniu komiksów. Zanim jednak na naszym rynku pojawiły się TM-Semic kuszące kolorowymi trykotami amerykańskich superbohaterów, moją wyobraźnię rozpalały przygody Kajka i Kokosza, Kleksa, Tytusa, Romka i A’Tomka, czy też historie rysowane przez Tadeusza Baranowskiego. Takim, który zapamiętałem wyjątkowo dobrze była jednak Walka o Planetę narysowana przez Bogusława Polcha, do opartego na twórczości Ericha von Dänikena scenariusza Arnolda Mostowicza i Alfreda Górnego. Po lekturze przez długie lata sonda kosmiczna kojarzyła mi się z tymi, którymi poruszała się Ais i towarzysze, a na dźwięk słowa „obcy” przed oczami stawał obraz przerażających insektoidów. Wspomnienia tego typu wiążą się też z pozostałymi częściami cyklu. Gdy więc Wydawnictwo Komiksowe przy współpracy z wydawnictwem Prószynski i S-ka postanowiło wydać całą Ekspedycję w zbiorczym, oprawionym w twardą okładkę tomie, wiedziałem, że będzie to dla mnie lektura obowiązkowa.

Polch, Mostowicz i Górny w Subiektywnie

Znaczna część dzieciństwa upłynęła mi na czytaniu komiksów. Zanim jednak na naszym rynku pojawiły się TM-Semic kuszące kolorowymi trykotami amerykańskich superbohaterów, moją wyobraźnię rozpalały przygody Kajka i Kokosza, Kleksa, Tytusa, Romka i A’Tomka, czy też historie rysowane przez Tadeusza Baranowskiego. Takim, który zapamiętałem wyjątkowo dobrze była jednak Walka o Planetę narysowana przez Bogusława Polcha, do opartego na twórczości Ericha von Dänikena scenariusza Arnolda Mostowicza i Alfreda Górnego. Po lekturze przez długie lata sonda kosmiczna kojarzyła mi się z tymi, którymi poruszała się Ais i towarzysze, a na dźwięk słowa „obcy” przed oczami stawał obraz przerażających insektoidów. Wspomnienia tego typu wiążą się też z pozostałymi częściami cyklu. Gdy więc Wydawnictwo Komiksowe przy współpracy z wydawnictwem Prószynski i S-ka postanowiło wydać całą Ekspedycję w zbiorczym, oprawionym w twardą okładkę tomie, wiedziałem, że będzie to dla mnie lektura obowiązkowa.

O tym, jak wyglądało spotkanie po latach, dowiecie się z najnowszego omówienia Maćka. Polecam!

Zagraniczniak

Władimir Arieniew dziś chciałby przemówić Bezpośrednio.

Ostatni tabor - Jolanta Drużyńska

Pomiędzy tradycją a prawem

Olga „Issay” Sienkiewicz


Jeśli chodzi o historię mniejszości narodowych w Polsce dwudziestego wieku, dzieje społeczności cygańskiej, czy też: romskiej, jest wciąż stosunkowo mało znana. Ma to swoje przyczyny w kilku różnych kwestiach, od dość dużej hermetyczności tej grupy, po zepchnięcie ingerencji władz peerelu w odmęty niepamięci. Dlatego też książka Drużyńskiej wydana przez Rebis ma dość dużą wartość edukacyjną – autorka miała bowiem fantastyczną okazję, aby odgrzebać zapomniane już dzieje i spojrzeć na nie z innej perspektywy.

Przyznam szczerze, że moja własna wiedza na temat romskiej historii kończy się na Holocauście i chyba nawet nigdy nie zastanawiałam się nad tym, jak wyglądało życie tej społeczności w realiach PRLu. A jak pokazuje Drużyńska, zarówno we wspomnieniach ludzi z którymi rozmawiała w czasie wędrówki z Taborem Pamięci, jak i w dokumentach z tego okresu, wyglądało zdecydowanie niewesoło. Daleko idące działania aparatu administracyjnego i policyjnego, aby zmusić Romów do osiadłego trybu życia i, w konsekwencji, także asymilacji ze społeczeństwem – o tym naprawdę nie miałam pojęcia. Ani też o tym, że w porządku prawnym pojawiły się specjalne przepisy delegalizujące tradycyjne romskie wędrowanie.
Autorka bardzo skupiła się na powojennej historii, a szczególnie na jej prawnym aspekcie, jednak zrobiła to w sposób, który, jak sądzę, będzie stosunkowo strawny dla czytelnika, który nie przepada za niemal podręcznikowym sposobem przekazania wiedzy. Obszerne segmenty dotyczące prawa są przerywane przez opowieści z życia, wspomnienia i anegdotki. Dużą część Ostatniego taboru zajmuje również kwestia podtrzymania pamięci o tragicznych losach Romów i Sinti w okresie drugiej wojny światowej. Ze zdumiewającą prostotą, bez patosu i martyrologii, Drużyńska dokłada swoją własną cegiełkę do tego przedsięwzięcia. I bardzo słusznie, ponieważ zbyt często mówi się o Zagładzie tylko w kontekście największych grup, których dotknęła, zapominając o innych ofiarach nazistowskiego szaleństwa.

Drużyńska w Subiektywnie

Jeśli chodzi o historię mniejszości narodowych w Polsce dwudziestego wieku, dzieje społeczności cygańskiej, czy też: romskiej, jest wciąż stosunkowo mało znana. Ma to swoje przyczyny w kilku różnych kwestiach, od dość dużej hermetyczności tej grupy, po zepchnięcie ingerencji władz peerelu w odmęty niepamięci. Dlatego też książka Drużyńskiej wydana przez Rebis ma dość dużą wartość edukacyjną – autorka miała bowiem fantastyczną okazję, aby odgrzebać zapomniane już dzieje i spojrzeć na nie z innej perspektywy.

Zapraszam do zapoznania się z najnowsza recenzją Olgi, którą to recenzję znajdziecie tutaj.

Zagraniczniak - Longar

Ciemni byli i dziwni w środku. Czy Vaughan Stanger potrafi zaintrygować tylko tytułem? Przekonajcie się sami.

Nowość wydawnictwa Rebis

Whitney Chadwick - Kobiety, sztuka i społeczeństwo

To znakomite studium przekrojowo ujmujące dzieje twórczości kobiet od średniowiecza po czasy współczesne w kontekście feministycznych badań, oparte na poprawionej  i rozszerzonej piątej edycji brytyjskiej. 

 „Książka ta w zamierzeniu ma być ogólnym wprowadzeniem do historii aktywności kobiet na polu sztuki. Omawiam w niej artystki, które zdecydowały się zająć profesjonalnie malarstwem, rzeźbą bądź inną dziedziną, oraz ideologie, które narzucają kobietom taki a nie inny rodzaj produkcji i przedstawiania. Staram się w niej także rozpoznać najważniejsze problemy i nowe kierunki badań, które mają szansę wzbogacić studia historyczne na temat artystek i podsumować wyniki prac opublikowanych do tej pory. Skupienie się na zagadnieniach pojawiających się jednocześnie w dwóch obszarach tematycznych – kobieta jako twórczyni i kobieta jako przedmiot przedstawienia – pozwala objaśnić dyskursy, które wykuwały i rozpowszechniały idee odnoszące się do kobiet i kobiecości w określonych momentach historii. Właśnie w miejscu przecięcia się twórczości i reprezentacji uświadamiamy sobie bowiem to, co nie zostało przedstawione lub powiedziane, czyli wszystkie opuszczenia i przemilczenia, które ujawniają potęgę ideologii kulturowej”.    - z przedmowy autorki.

W tym znamienitym studium Whitney Chadwick pod znakiem zapytania stawia przekonanie, że wybitna artystka jest wyjątkiem w regule, któremu udało się „przekroczyć swą płeć” i dzięki temu stworzyć znaczące dzieła sztuki. Choć przyznaje, że zwykle nie dostrzega się ogromnych zasług dla kultury wizualnej, jakie mają kobiety różnych epok, jej rozważania nie sprowadzają się wyłącznie do próby ustanowienia alternatywnego, kobiecego kanonu: Chadwick przygląda się od nowa nie tylko samym dziełom, ale też przyczynom, dla których postrzegano je jako mało ważne, i analizuje je w bezpośrednim odniesieniu do płci kulturowej. Omawiając feminizm i jego wpływ na reewaluację twórczości kobiet, autorka odwołuje się do związanych z nimi kwestii: pochodzenia etnicznego, klasy społecznej i seksualności.

Nowość wydawnictwa Albatros

TAK CZY INACZEJ… - John Cleese

Książka jest opowieścią o drodze Johna Cleese’a do momentu otrzymania tytułu dla najlepszego brytyjskiego komika XX wieku – od dzieciństwa, przez pierwsze kroki na scenie w czasie studiów, aż po zachłyśnięcie się sławą i wejście w skład grupy najbardziej absurdalnych i bezkompromisowych komików zwanych potocznie Pythonami.
 
Pełna nieprzewidzianych zdarzeń ścieżka kariery Johna Cleese’a usiana jest barwnymi anegdotami, opisana żywiołowym językiem, opatrzona zaskakującymi zdjęciami i tak zabawna, że ze śmiechu rozboli was brzuch!
John Cleese to postać już niemal legendarna.

BEZ ŚLADU - Harlan Coben

Myron Bolitar przyjmuje propozycję właściciela klubu New Jersey Dragons i zgadza się odnaleźć gwiazdę drużyny, Grega Downinga, swojego rywala z czasów studenckich, który przepadł jak kamień w wodę. W zamian otrzyma szansę powrotu do zawodowej koszykówki. Być może Greg uciekł przed gangsterami poszukującymi go za długi hazardowe, albo przed policją w związku z zabójstwem Carli, kobiety, która go szantażowała. W domu zaginionego Myron znajduje ślady krwi zamordowanej, które niebawem ktoś usuwa, podobnie jak ślady obecności tajemniczej kobiety, z którą Greg żył po rozstaniu z żoną. Okazuje się, że cała sprawa ma związek z wydarzeniami z jego własnej przeszłości...

W samo południe - odsłona CLXXVI - ogłoszenie wyników

20 maja, dobra data, pewnie też tak uważacie :)

Prawidłowe odpowiedzi:

1. Wydawnicze: Część pierwsza. W tym tygodniu, nakładem Prószyńskiego i S-ki ukazuje się najnowsza książka znanego polskiego satyryka. Proszę podać tytuł i autora tej książki. Część druga. Kilka dni temu ukazała się książka popularno-naukowa, której autor postawił sobie za cel przybliżenie fanom pewnego zeszłorocznego przeboju kinowego z gatunku SF kilku teorii naukowych, wokół których kręciła się akcja tego filmu. Tu również proszę podać tytuł i autora książki.

Krzysztof Daukszewicz „Tuskuland”, Kip Thorne „INNTERSTELLAR i nauka”

2. Autorskie: Ile powieści Kristiny Ohlsson wydał Prószyński i S-ka? Proszę podać tytuły drugiej i czwartej książki.

5 książek, Odwet, Wyścig z czasem.

3. Szortalowe: Proszę podać tytuły ostatnich trzech książek Prószyńskiego i S-ki, których recenzje ukazały się na Szortalu (do czasu wrzucenia tego konkursu). Obok tytułów książek proszę podać imiona recenzentów.

Ukryta śmierć - J.D. Robb - Magdalena, Czas odrodzony. Od kryzysu w fizyce do przyszłości Wszechświata - Lee Smolin - Magdalena, Cień Olbrzyma - Orson Scott Card - Marek.

Zwycięzcy:

1. Krystian Świerczyna,

2. Sławomir Szych,

3. Karolina Bubis,

4. Tomasz Bolach,

5. Anna Dudkowiak.

Gratuluję, proszę o dane do wysyłki nagród.

Światy Solarne - Jan Maszczyszyn

Rafał Sala

Jest takie uczucie po przeczytaniu dobrej książki, które sprawia, że człowiek chciałby z kimś porozmawiać na jej temat. Podzielić się swoim zachwytem, wymienić spostrzeżenia, podumać nad szczegółami. Bo choć książkę czyta się dla samego siebie, nic bardziej ponad własną satysfakcją rozgrywającą się gdzieś w neuronach nie pragnąc, to niczym wstydliwym nie jest chęć rozsiania ziarna w umysłach czytelniczej braci. Janek Maszczyszyn i jego Światy Solarne to nic innego jak powieść, która zrobiła mi czytelnicze kuku, zaorała pole pragnień i wybujała niczym najpiękniejsze drzewo wyobraźni.

Światy Solarne opatrzone są podtytułem Steampunk po polsku, co czytelnikom przyzwyczajonym do powieści spod znaku pary i mechaniki powinno nieco przybliżyć świat powieści. Ale tu uwaga! Autor zabiera nas na wycieczkę międzyplanetarną, a zarazem i międzygalaktyczną, bowiem historia opisana na kartach książki rozgrywa się w alternatywnym świecie, w którym prawie cały Układ Słoneczny jest zamieszkany, a sama Ziemia stanowi tylko jedną z planet, na dodatek tych nieco bardziej zacofanych. I nie byłoby tej opowieści, gdyby nie tajemnicza inwazja obcych z kosmosu, którzy przypominają drewniane bale. Choć początkowo nic na to nie wskazuje, obcy są naprawdę niebezpieczni. Główny bohater, Sir Ashley B. Brownhole, który w celu odkrycia ich tajemnicy przybywa na trzecią planetę od Słońca, zostanie wplątany w największą aferę w całym Wszechświecie... w miłość. Tak właśnie zaczyna się zrodzona w umyśle Maszczyszyna intryga, która zaprowadzi nas w najodleglejsze zakątki Wszechświata. Na pokładach parowych pojazdów kosmicznych, zwanych kotłami będziemy mogli przemierzać kosmos, aby spotkać niezwykłą rybopodobną rasę Alonbee. Dane nam będzie staczać bitwy i oddychać wypełniającym kosmos eterem. Będzie się działo.

Maszczyszyn w Subiektywnie

Jest takie uczucie po przeczytaniu dobrej książki, które sprawia, że człowiek chciałby z kimś porozmawiać na jej temat. Podzielić się swoim zachwytem, wymienić spostrzeżenia, podumać nad szczegółami. Bo choć książkę czyta się dla samego siebie, nic bardziej ponad własną satysfakcją rozgrywającą się gdzieś w neuronach nie pragnąc, to niczym wstydliwym nie jest chęć rozsiania ziarna w umysłach czytelniczej braci. Janek Maszczyszyn i jego Światy Solarne to nic innego jak powieść, która zrobiła mi czytelnicze kuku, zaorała pole pragnień i ...

O tym, co jeszcze powieść Maszczyszyna zrobiła Rafałowi, dowiecie się z jego najnowszej recenzji.

Avengers: Wojna bez końca – Warren Ellis, Mike McKone, Jason Keith

Maciej Rybicki

W ostatnich kilku miesiącach coraz częściej przychodzi mi do głowy myśl, że rok 2015 będzie długo pamiętany przez polskich miłośników komiksu - szczególnie tego amerykańskiego. Świetna oglądalność filmowych i serialowych adaptacji historii obrazkowych, a także coraz bardziej widoczne dążenie do zapewnienia odbiorcom popkultury przekazu medialnie zróżnicowanego prędzej czy później musiały zaowocować rynkową ofensywą wydawców. Szturm na kieszenie czytelników pragnących dostępu do albumów z perypetiami ulubionych bohaterów przypuszczają coraz to nowe wydawnictwa, wśród których prym wiedzie Egmont. Do dobrze przyjętej linii wydawniczej nowego DC Comics, dołączyły najpierw ekskluzywne wydania klasyki, czyli DC Deluxe. Wydawnictwo, którego komiksową częścią kieruje Tomasz Kołodziejczak, postanowiło jednak iść za ciosem i dać czytelnikom to, na co wielu z nich czekało od dawna - polskie edycje najpopularniejszych serii wydawanych obecnie przez Marvela. Na początek, jakby trochę przy okazji obecności w kinach drugiej części Avengers, dostaliśmy opublikowany jako odrębna powieść graficzna (Marvel OGN - Original Graphic Novel) komiks zatytułowany Avengers: Wojna Bez Końca.

Ellis, McKone i Keith w Subiektywnie

W ostatnich kilku miesiącach coraz częściej przychodzi mi do głowy myśl, że rok 2015 będzie długo pamiętany przez polskich miłośników komiksu - szczególnie tego amerykańskiego. Świetna oglądalność filmowych i serialowych adaptacji historii obrazkowych, a także coraz bardziej widoczne dążenie do zapewnienia odbiorcom popkultury przekazu medialnie zróżnicowanego prędzej czy później musiały zaowocować rynkową ofensywą wydawców...

Dziś - wyjątkowo, bo temat gorący - mamy dla Was jeszcze jedną recenzję. Tym razem autorem jest Maciek, nasz główny specjalista od komiksów. Zapraszam do lektury!

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

Simone de Beauvoir - Pewnego razu w Moskwie

Po raz pierwszy po polsku!

„Pewnego razu w Moskwie” czekało na pierwsze francuskie wydanie niemal trzydzieści lat. Polskiemu czytelnikowi wątki powstałej w latach 1966–1967 powieści mogą być znane z „Wieku umiaru” wydanego razem z „Kobietą zawiedzioną” (1995 r.).

„Pewnego razu w Moskwie” to opowieść o kryzysie – małżeńskim i egzystencjalnym, którego podczas podróży do stolicy Związku Radzieckiego doświadczają Nicole i André. Zmagania bohaterów z nieuchronnie upływającym czasem oraz realiami życia za żelazną kurtyną stanowią dla Simone de Beauvoir punkt wyjścia do rozważań na ważne w całym jej dorobku literackim tematy, jak miłość i przyjaźń, problem kobiecości i męskości, rozczarowanie – tak życiowe jak polityczne, wreszcie – starość. Wydane po raz pierwszy po polsku „Pewnego razu w Moskwie” daje czytelnikowi możliwość kolejnego (i być może innego) spojrzenia na twórczość prozatorską autorki „Mandarynów”.

Simone de Beauvoir (1908-1986) – francuska pisarka i filozofka, związana życiowo i zawodowo z Jeanem-Paulem Sartre’em. Jedna z najważniejszych postaci feminizmu lat siedemdziesiątych. W swoich inspirowanych egzystencjalizmem pracach stawiała pytania o sens życia w pełnym absurdów świecie, na który człowiek został skazany. Autorka m.in. „Drugiej Płci”, „Mandarynów” oraz „Kobiety zawiedzionej”.

Nowość Wydawnictwa Literackiego

Gillian Anderson, Jeff Rovin - Nadchodzi ogień

Literacki debiut Gillian Anderson

Przygodowa saga na miarę Z archiwum X

Międzynarodowe spiski, egzotyczne miejsca, kryminalno-przygodowe perypetie, zaskakujące zwroty akcji, przełomowe odkrycia, porywający, ale i zaskakująco niebezpieczny świat współczesnej nauki – wszystko to będzie stanowiło wybuchową mieszankę w wykonaniu gwiazdy kultowego Z Archiwum X.

Gillian Anderson, od dawna myślała o pisaniu, lecz dopiero teraz zdecydowała się chwycić za pióro. Wpływ na tę decyzję miał Jeff Rovin — autor bestsellerowych powieści, który zachęcił Gillian, by wykorzystała swój potencjał, pomysły i wyobraźnię, i by razem stworzyli porywającą sagę sci-fi. 
Z zainteresowań autorki tematami paranormalnymi oraz szeroko pojętą duchowością narodziła się fantastyczna seria Saga końca ziemi.

Pierwszy tom cyklu —  Nadchodzi ogień — opisuje przygody Caitlin O’Hary, światowej sławy psychologa dziecięcego, która zajmuje się leczeniem traum, powstałych w wyniku wojen i klęsk żywiołowych. To silna kobieta i matka, ma mocny charakter i ugruntowaną pozycję zawodową, jednak całe jej doświadczenie i wiedza o świecie stają pod znakiem zapytania, gdy zaczyna pracować z młodą dziewczyną o wyjątkowych zaburzeniach. Próbując jej pomóc,  Caitlin zaczyna dostrzegać, że za problemami dziewczyny kryją się o wiele potężniejsze siły niż te, które jest w stanie objąć ludzki umysł…

Nowość Wydawnictwa Literackiego

Karl Ove Knausgård - Moja walka. Księga 2

Druga odsłona światowego fenomenu: mężczyzna i kobiety

Karla Ovego Knausgårda nie trzeba nikomu przedstawiać po spektakularnym sukcesie pierwszej części Mojej walki. Norweg, który magicznym chłodem swojej prozy zafascynował czytelników na całym świecie, powraca w kontynuacji autobiograficznej opowieści, określanej najważniejszym literackim przedsięwzięciem naszych czasów. Podczas gdy tom pierwszy dotyczył głównie alkoholizmu i śmierci ojca, tak tutaj głównym tematem stają się skomplikowane relacje damsko-męskie.

Co czuje mężczyzna, który odchodzi? Porzuca kobietę, dom i rodzinę. Opuszcza kraj, wybierając los samotnego banity, i buduje swoje życie od nowa. Zagubiony na ulicach Sztokholmu spotyka… ją, Lindę. I zaczyna raz jeszcze.

Miłość, partnerstwo, ojcostwo. Wzloty i kryzysy. Magiczne chwile i szara codzienność. Wszystko oddane z bezwzględną szczerością i brutalnym realizmem, by spróbować odpowiedzieć na kluczowe pytania: o miłość, relacje z innymi ludźmi, o istotę pisarstwa oraz o to, jak stajemy się samymi sobą. Knausgård dostarcza czytelnikowi, brakującego dotychczas w literaturze, spojrzenia w głąb męskiej psychiki. I wciąga. I nie pozwala się oderwać.

Nowość wydawnictwa Jaguar

Matthew Jobin - Nethergrim

Pierwszy tom nowej serii fantasy dla młodzieży. Dla fanów Zwiadowców i Opowieści z Narnii. Wszyscy w Moorvale wierzą w legendę, że odważny rycerz Tristan i sławny mag Vithric w czasie wielkiej wojny, lata temu pokonali zło uosobione przez Nethergrima, inaczej zwanego Otchłannym, Kołyskowym Złodziejem czy Klątwą Matek, który porywał i więził niewinne dzieci. Do dziś śpiewane są pieśni o Tristanie i Vithricu, a na cześć bohaterów organizuje się niezliczone święta i festiwale. Jednak znowu dzieje się coś złego. Znikają zwierzęta, pozostają po nich tylko kości. Zaczynają ginąć dzieci. Szepty zamieniają się w krzyk. Nethergrim powrócił!

Brat Edmunda jest jednym z zaginionych.  Edmund wie, że musi coś zrobić, aby uratować jego życie. Ale co? Wraz z przyjaciółmi pokonuje swój strach i wyrusza do walki ze złem, którego mocy nikt nie jest w stanie sobie wyobrazić…

Matthew Jobin ukończył uniwersytet w Stanford, na wydziale nauk antropologicznych. Obecnie jest wykładowcą uniwersyteckim. Myśl o napisaniu serii Nethergrim nosił w sobie już od kiedy był nastolatkiem.

Wywiad z autorem.

Philip K. Dick. Człowiek, który pamiętał przyszłość - Anthony Peake

Philip K. Dick. Oko na niebie

Aleksander Kusz


Niedawno omówiłem dla Was dwie pozycje: biografię Kurta Vonneguta oraz książkę mojego Guru Wielkiego - Philipa K. Dicka Oko na niebie. Dzisiaj przygotujcie się na melanż tych dwóch recenzji. Mianowicie omówię biografię (?) Philipa K. Dicka. Znak zapytania wstawiłem celowo, bo sam do końca nie jestem przekonany, czy jest to biografia, czy może coś innego. Przeczytajcie, co napisałem i może na koniec wspólnie dojdziemy do tego, z czym mamy do czynienia.

Książka, o której piszę, to Philip K. Dick. Człowiek, który pamiętał przyszłość Anthony’ego Peake’a. Jest pięknie wydana, ma ten sam format i formę, co książki Dicka z  ostatniej serii wydawanej przez Rebis - twarda oprawa, obwoluta i dobry papier. Jest się czym zachwycać (no, nie ma okładki Siudmaka, ale mamy za to Dicka na okładce - myślę, że spokojnie wystarczy). Książka składa się z trzech części: biografii, czyli części właściwej, wyjaśnień ezoterycznych i wyjaśnień neurologicznych. Jest jeszcze krótkie podsumowanie całości w epilogu i kilka stron czarno białych zdjęć.

Peake w Subiektywnie

Niedawno omówiłem dla Was dwie pozycje: biografię Kurta Vonneguta oraz książkę mojego Guru Wielkiego - Philipa K. Dicka Oko na niebie. Dzisiaj przygotujcie się na melanż tych dwóch recenzji. Mianowicie omówię biografię (?) Philipa K. Dicka. Znak zapytania wstawiłem celowo, bo sam do końca nie jestem przekonany, czy jest to biografia, czy może coś innego. Przeczytajcie, co napisałem i może na koniec wspólnie dojdziemy do tego, z czym mamy do czynienia.

Przed Wami najnowsze omówienie Alka. Ale tego, że to on jest autorem, już się pewnie domyśliliście - jego stylu nie da się podrobić. Ale dość gadania, zapraszam do lektury!

Drabble

End of all. Spokojnie, to nie komentarz przed drugą turą, a sto słów Grzegorza Woźniaka.

Nowość wydawnictwa Mag

Poza cieniem - Brent Weeks

Logan Gyre jest królem Cenarii, oblężonego królestwa, dysponującego szczątkową armią i odrobiną nadziei. Ma jedną szansę i desperacki i ryzykowny pomysł, który może zniszczyć jego kraj.
Na północy nowy Król-Bóg ma plan. Jeśli go zrealizuje, nikt już nie zdoła go powstrzymać.
Kylar Stern nie ma wyboru. Żeby ratować przyjaciół – i być może wrogów – musi dokonać niemożliwego: zamordować boginię.
Poza cieniem – to gęste od zwrotów akcji zakończenie trylogii „Anioła Nocy”.

Fragment powieści.

Nowość wydawnictwa Albatros

SZEŚĆ LAT PÓŹNIEJ - Harlan Coben

Sześć lat temu Jake patrzył, jak miłość jego życia bierze ślub z innym mężczyzną. Gdy przypadkiem natrafia na nekrolog męża Natalii, czuje się zwolniony z obietnicy nienawiązywania kontaktu. Na pogrzebie czeka go niespodzianka... Pogrążona w żałobie wdowa to nie Natalie, a zupełnie inna kobieta. Co więcej – była żoną Todda od ponad dziesięciu lat. Kim zatem była Natalie? I czy w ogóle istniała? Dlaczego wszystko, w co dotąd wierzył, okazało się fikcją?

SZEŚĆ LAT PÓŹNIEJ jest najlepiej sprzedającą się w USA powieścią ze wszystkich napisanych przez Harlana Cobena. Trwają też przygotowania do jej ekranizacji z Hugh Jackmanem w roli głównej.

MORDERSTWO NA KAPITOLU - Phillip Margolin

Trzecia część trylogii Margolina, której bohaterami są prawnik Brad Miller i detektyw Dana Cutler.
 
Brad Miller, prawnik z Oregonu, wspólnie ze swoją nowo poślubioną żoną Ginny, przenosi się do Waszyngtonu. On – rozpoczyna pracę w biurze senatora Jacka Carsona, ona –  właśnie dostała posadę w Departamencie Sprawiedliwości. Ich szczęście burzy wiadomość, że z więzienia uciekł Clarence Little – seryjny zabójca kobiet, któremu Brad przed laty pomógł się oczyścić z oskarżeń o morderstwo. Znowu jednak zaczynają ginąć kobiety. Dodatkowo Brad, pracujący w biurze senatora zasiadającego w senackiej komisji ds. wywiadu dowiaduje się, że w USA ma dojść do wielkiego zamachu terrorystycznego. FBI nie zna jednak celu i daty ataku.
Brad, Ginny i zaprzyjaźniona z nimi prywatna detektyw Dana Cutler, zostają zamieszani w wielką i niebezpieczną intrygę.

Szczury Wrocławia.Chaos - Robert J. Szmidt

Marek Adamkiewicz

Tematyka zombie, to w popkulturze rzecz znana od dawien dawna. Można by rzec - nieśmiertelna. Rzadko kiedy jednak sięgano po nią w Polsce, zwłaszcza na gruncie literackim. W tę, niewątpliwie atrakcyjną niszę, postanowił wpasować się Robert J. Szmidt, autor doskonale wśród polskich fanów fantastyki znany. Szczury Wrocławia. Chaos to pierwszy tom nowej serii autora. Serii, która już na starcie wydaje się mieć spory potencjał, zwłaszcza mając na uwadze mocno rozrywkowy styl autora. Ta tematyka, w połączeniu z nader sprawnym rzemiosłem, to, przynajmniej w teorii, przepis na sukces.

Fabuła nie jest specjalnie skomplikowana. We Wrocławiu trwa epidemia ospy. Chorzy zbierani są w izolatoriach, gdzie przechodzą kwarantannę. W jednym z nich dochodzi do niepokojących wydarzeń. Na terenie placówki grupa pacjentów atakuje innych. W ich zachowaniu nie ma jednak za gram logiki. Atakują na ślepo, kalecząc i pożerając swoje ofiary. To początek epidemii o wiele gorszej od zwykłej ospy.

Pisząc o Szczurach Wrocławia nie sposób nie wspomnieć o akcji, którą Szmidt przeprowadził za pomocą najpopularniejszego obecnie portalu społecznościowego. Prawdopodobnie każda recenzja o tym napomknie, ale też nie jest to rzecz dziwna. Autor wpadł bowiem na pomysł nowatorski i zarazem bardzo dobry pod kątem marketingowym. Otóż występujący na kartach powieści bohaterowie (zarówno ci główni, jak i ta grupa, która pojawia się tylko na chwilę) to wylosowani czytelnicy, którzy w fabule powieści pojawiają się wymienieni z imienia i nazwiska, po czym giną. A sposoby, w jakie Szmidt je uśmierca, są bardzo różnorodne i często nader efektowne. Właśnie ten manewr stanowił główną siłę napędową kampanii promocyjnej „Szczurów” i trzeba przyznać, że to krok w ciekawym kierunku. W czasach rozbuchanej techniki interakcja autora z czytelnikami, jeszcze w trakcie pisania powieści, może być rzeczą bardzo istotną w kontekście podtrzymania zainteresowania odbiorców powstającym produktem. 

Szmidt w Subiektywnie

Tematyka zombie, to w popkulturze rzecz znana od dawien dawna. Można by rzec - nieśmiertelna. Rzadko kiedy jednak sięgano po nią w Polsce, zwłaszcza na gruncie literackim. W tę, niewątpliwie atrakcyjną niszę, postanowił wpasować się Robert J. Szmidt, autor doskonale wśród polskich fanów fantastyki znany. Szczury Wrocławia. Chaos to pierwszy tom nowej serii autora. Serii, która już na starcie wydaje się mieć spory potencjał, zwłaszcza mając na uwadze mocno rozrywkowy styl autora. Ta tematyka, w połączeniu z nader sprawnym rzemieślnictwem, to, przynajmniej w teorii, przepis na sukces.

Tego, czy NURSowi udało się wykorzystać ów potencjał, dowiecie się z najnowszej recenzji Marka. Miłej lektury!

Pokłosie. Antologia opowiadań w hołdzie Stephenowi Kingowi - Kacper Kotulak, Paulina J. Król, Jarosław Turowski, Juliusz Wojciechowicz, Marek Zychla i Stefan Darda

Marek Ścieszek

Aby była jasność: jestem entuzjastą wyobraźni oraz zdolności pisarskich Stephena Kinga. Mimo, że czytelnikiem stałem się, zanim wpadło mi w ręce Miasteczko Salem, to właśnie mistrz z Maine popchnął mnie w konkretnym kierunku. Powiedział: „Książki są po to również, aby się bać tego, o czym opowiadają”. Faktycznie pozostawiłem za sobą takie, których lektura wywołała u mnie ciarki. Ich autorem był Stephen King! Nikomu innemu, oprócz niego, nigdy się to nie udało, zatem hołd oddawany powszechnie temu człowiekowi wydawał mi się czymś naturalnym, jak też nazywanie go królem współczesnej grozy. Zasłużył na to po stokroć. Cześć w postaci zbioru opowiadań będących wyrazem szacunku dla niego, uznałem za coś nad wyraz interesującego oraz godnego uwagi.

Pokłosie. Zbiór opowiadań kilku autorów, którzy zebrali się właśnie po to, aby uhonorować króla horroru. Pięciu autorów – siedem tekstów. Oj, różnych. Nie wszystkie przypadły mi do gustu. Zabawne, ale te, których lektura sprawiła mi przyjemność, najbardziej starały się upodobnić fabułą oraz stylem do patrona antologii. Inne, te które pozostawiły mnie obojętnym, równie dobrze mogłyby pojawić się w każdym innym zbiorze opowiadań grozy, pozbawionym pierwiastka Kinga. Nie były złe, wręcz przeciwnie, lecz do tej konkretnej książki jakoś mi nie przypasowały. Jednak, powiadam, to moje osobiste odczucie, do którego mam prawo jako wierny lennik Kinga i proszę przyjąć to do wiadomości, jak i ja przyjmuję, iż nie wszyscy się muszą ze mną zgadzać. Jest w tej antologii kilka tekstów, które znakomicie by się spełniły jako element innych antologii, niepoświęconych władcy grozy.

Kotulak, Król, Turowski, Wojciechowicz, Zychla i Darda w Subiektywnie

Aby była jasność: jestem entuzjastą wyobraźni oraz zdolności pisarskich Stephena Kinga. Mimo, że czytelnikiem stałem się, zanim wpadło mi w ręce Miasteczko Salem, to właśnie mistrz z Maine popchnął mnie w konkretnym kierunku. Powiedział: „Książki są po to również, aby się bać tego, o czym opowiadają”. Faktycznie pozostawiłem za sobą takie, których lektura wywołała u mnie ciarki. Ich autorem był Stephen King! Nikomu innemu, oprócz niego, nigdy się to nie udało, zatem hołd oddawany powszechnie temu człowiekowi wydawał mi się czymś naturalnym, jak też nazywanie go królem współczesnej grozy. Zasłużył na to po stokroć...

Reszty dowiecie się z lektury najnowszej recenzji Marka (terebki) - zapraszam!

Drabble

Dziś zagościł u nas Lekkoduch Nowakowskiego. Antoniego Nowakowskiego.

Rychło w czas - odsłona trzydziesta pierwsza

Niedawno Marek omówił książkę, więc mogę już spokojnie zrobić konkurs. Już się domyślacie jaką dzisiaj będziemy mieli nagrodę?

Tak, tak, dokładnie :) Mamy dla Was dwa egzemplarze książki Szczury Wrocławia. Chaos Roberta J. Szmidta ufundowane przez wydawnictwo Insignis. A na dodatek, to już prezent od samego Autora - pięć map Wrocławia, jakże pomocne przy czytaniu książki. Zrobimy więc tak, pierwsze dwa miejsca dostaną książkę i mapę, a miejsca od trzeciego do piątego otrzymają mapę. Ładnie wymyśliłem, nie?

Zasady: konkurs trwa od ogłoszenia do piątku, 29 maja, do godziny 13:13. Prawidłowe odpowiedzi proszę przesyłać na adres: odpowiedz@szortal.com. Błędnych odpowiedzi proszę nie przesyłać, nie są mi potrzebne. Na koniec wylosuję zwycięzców i podam tutaj na Szortalu, żeby wszystko było ładnie i miło.

Pytania:

1. Mniej więcej razem Szczurami Wrocławia ukazała się inna książka autora, a właściwie wznowienie. Proszę podać jej tytuł.

2. Parę dni temu Insignis wydał książkę o pewnym znanym Polaku. Proszę podać kto napisał do niej wstęp oraz jaki ma podtytuł.

3. Insignis wydaje książki z uniwersum Metro 2033. Proszę podać polskich autorów, którzy są związani z tym uniwersum (zarówno wydali, jak i będą wydawać książki).

4. Robert J. Szmidt prowadził kiedyś bardzo udanie czasopismo science fiction. Proszę podać jak się najpierw nazywało, jak się potem nazywało oraz nazwiska wszystkich redaktorów naczelnych. Nie będę się ograniczał, proszę także podać autorów, którzy opublikowali swoje opowiadania w pierwszym numerze.

Tyle, więcej Was nie będę męczył. Zapraszam do zabawy!

Ucząc psa czytać - Jonathan Carroll

Między snem a codziennością

Magdalena Golec


Jonathan Carroll znany jest z tworzenia opowieści, w których świat nierealny swobodnie wnika do rzeczywistości. Jedne historie są bardziej wciągające, inne mniej, ale każda z nich stanowi podróż w nieznane. Muszę stwierdzić, że najlepiej czyta mi się jego powieści, kiedy sama czuję się nieco oderwana od realności. Wówczas z łatwością daję się ponieść magiczności i, tak jak dla bohaterów, staje się ona czymś normalnym, naturalnym. Tym razem, miałam okazję zapoznać się z jego najnowszą książką, Ucząc psa czytać.  

Tony Areal pracuje w biurze. Niczym się nie wyróżnia, piękne kobiety nie zwracają na niego uwagi, koledzy z pracy traktują z lekceważeniem, brakuje mu pewności siebie. Nic nie zapowiada, że już wkrótce jego monotonne życie ulegnie zmianie. Aż do dnia, w którym pocztą przychodzi niepozorne pudełko, w którym kryje się zegarek. Ale nie z tych tanich i tandetnych, tylko najwyższej klasy model wart ponad dziewięć tysięcy dolarów. Tydzień później pojawia się kolejny prezent. Tym razem jest to samochód porsche Cayman, szary metalik z jasnoczerwoną tapicerką, oraz plik dokumentów wystawionych na nazwisko Tony'ego. Nagle, w tak krótkim czasie, w jego życiu pojawiają się rzeczy, o których marzył od lat. Podejrzane, prawda? A to dopiero początek niezwykłych zmian, jakie zgotował mu los.

Ucząc psa czytać nie jest powieścią, a opowiadaniem. Jednak mimo niewielkiej objętości znajdzie się tu elementy tak charakterystyczne dla prozy Carrolla: wzajemne przenikanie się dwóch światów, zaskakujące zakończenie, elementy fantastyczne, psychologiczne i obyczajowe. Wszystko podane w pigułce. W Ucząc psa czytać nie ma miejsca na bliższe zapoznanie się z postaciami, nie ma czasu na budowanie napięcia, kluczenie, snucie głębszych refleksji. Historia przekazana jest w sposób prosty i łatwy, a akcja szybko zmierza ku finałowi.

Carroll w Subiektywnie

Jonathan Carroll znany jest z tworzenia opowieści, w których świat nierealny swobodnie wnika do rzeczywistości. Jedne historie są bardziej wciągające, inne mniej, ale każda z nich stanowi podróż w nieznane. Muszę stwierdzić, że najlepiej czyta mi się jego powieści, kiedy sama czuję się nieco oderwana od realności. Wówczas z łatwością daję się ponieść magiczności i, tak jak dla bohaterów, staje się ona czymś normalnym, naturalnym. Tym razem, miałam okazję zapoznać się z jego najnowszą książką, Ucząc psa czytać.

Tak się zaczyna najnowsza recenzja Magdy. A teraz zapraszam do lektury całości!

Nowość wydawnictwa Zysk i S-ka

Oczy sowy - Mercedes Lackey, Larry Dixon


Dla Dariana nadszedł czas, by powstać i walczyć!

Minęły cztery lata od czasu, gdy rodzinna wioska Dariana została złupiona i spalona przez hordę barbarzyńców. Chłopak schronił się w leśnych ostępach wśród ludu Sokolich Braci, gdzie szybko odnalazł powołanie swego życia jako uczeń Justyna, maga i uzdrowiciela. Sąsiedztwo Braci stworzyło mieszkańcom Valdemaru gwarancję bezpieczeństwa, a przynajmniej zmniejszyło zagrożenie ze strony złej magicznej energii.

Po czterech latach spędzonych w ukryciu Darian postanowił wrócić do domu. Jednak nawet poznane mistyczne tajemnice starożytnej rasy nie uchronią go przed czyhającymi nowymi niebezpieczeństwami. Do kraju zbliża się bowiem kolejne plemię okrutnych barbarzyńców, którzy zostawiają za sobą spaloną ziemię. Czy sojusz Valdemarczyków i Sokolich Braci zapewni im zwycięstwo i przywróci pokój?

Informacja wydawnictwa Zysk i S-ka

Zysk i S-ka Wydawnictwo wraz ze Związkiem Literatów Polskich ma zaszczyt zaprosić na spotkanie z Witoldem Michałowskim autorem książki "Ossendowski. Podróż przez życie". Książka prezentuje najnowsze spojrzenie na bogatą biografię najbardziej znanego, po Henryku Sienkiewiczu, polskiego pisarza na świecie. Jego dzieła do dziś ukazują się w przekładach na język włoski, angielski, mongolski czy rosyjski. 

Spotkanie autorskie z Witoldem Michałowskim promujące jego najnowszą książkę "Ossendowski. Podróż przez życie"


10 czerwca g. 18:00 - Związek Literatów Polskich - Dom Literatury w Warszawie - Krakowskie Przedmieście 87/89 - Wstęp wolny

Spotkanie poprowadzi Andrzej Zaniewski

Gościem specjalnym będzie ambasador Mongolii  J.E. Ganbaatar Adiya 

Antoni Ferdynand Ossendowski nie bał się żyć. Przygodami tego mistrza pióra i niepokornego podróżnika można by obdarzyć co najmniej kilka biografii. Dotarł do Wrót Agharty w Kraju Urianchajskim (obecna Tuwa) i usiłował rozgryźć mechanizm działania broni psychotropowej. Poznał ostatniego mongolskiego chana, barona von Ungern-Sternberga, i rzekomo nawet wiedział, gdzie został ukryty jego legendarny, nieodnaleziony do dzisiaj skarb. Podróżował po Afryce, gdzie w dorzeczu rzeki Niger, w Grobie Białego Człowieka, zrealizował pierwszy polski filmowy reportaż egzotyczny. Odwiedzał kraje arabskie, przestrzegając przed zagrożeniem, jakim mogą się stać ich mieszkańcy, gdy dotrze do nich bolszewicka zaraza. Jest autorem pierwszej powieści biograficznej o Leninie i wspaniałych opisów Kresów Wschodnich. Kochały go dzieci za piękne bajki, które dla nich pisał, i młodzież za pełne niesamowitych przygód relacje o dziejach przodków.

W Samo Południe - odsłona CLXXVIII

Witajcie! Czas najwyższy na ogłoszenie nowej odsłony naszego stałego konkursu. A więc... Ogłaszamy! Ogłaszamy wszem i wobec, że tym razem nagrodami są cztery egzemplarze powieści Mag Johna Fowlesa, które ufundował wydawca książki - Wydawnictwo Zysk i S-ka.
(Dodam od siebie, że będzie to 2x2, czyli dwa egzemplarze w twardej oprawie i dwa egzemplarze w miękkiej oprawie - AK.)

Zasady konkursu znajdziecie tutaj.

Pytania:

1. Wydawnicze: Ile książek Fowlesa ukazało się do tej pory w Zysku i S-ce? Proszę wymienić tytuły. To część pierwsza pytania. Część druga brzmi tak: w dniu dziecka będzie miała swoją premierę autobiografia pewnego zespołu, którego członkowie są bożyszczami sporej grupy małolatów. O jaki zespół chodzi?

2. Historyczne: Trzyczęściowe. W nawiasie po odpowiedzi podajcie tytuł i autora książki. Kim staje się ósmy syn siódmego syna? Co/kogo, mając więcej szczęścia niż rozumu, można zabić jednym zaklęciem? Czy mag, którego imię brzmi jak pewne piwo, choć pisze się je przez "Ch" (po naszemu - z błędem), może być grzeszny?

3. Szortalowe: Kto na Szortalu, oprócz pisania recenzji, zajmuje się też informowaniem Was o wszelkich nowinkach wydawniczych?

To wszystko - do boju!

Laur - Jewgienij Wodołazkin

Podróż w głąb rosyjskiej duszy?

Aleksander Kusz


Nie wiem, co mnie przyciągnęło do tej książki. Pewnie było tak, że najpierw w zapowiedziach wydawnictwa Zysk i S-ka zobaczyłem okładkę, która mnie zauroczyła i zaintrygowała, a potem sięgnąłem do opisu, który był równie zachęcający. Takie hasła jak: „podróż w głąb rosyjskiej duszy, rosyjski Umberto Eco, elementy mistyczne, przemiana bohatera, nagroda literacka Wielka Księga” nie pozostawiły mnie obojętnym. Taki stary wyga, jak ja, znowu został złapany na otoczkę, na okładkę i opis. Niesamowite, że jeszcze daję się złapać, wydawało mi się, że to już niemożliwe. Z drugiej jednak strony, po takim zachęceniu mam też wygórowane oczekiwania, które nie zawsze są spełniane, a może inaczej – zazwyczaj nie są spełniane. Pewnie domyślacie się, że jak tylko doczytacie do końca, to dowiecie się, jak to z zachęceniem było tym razem, czy blurb znowu był złudny, obiecywał za wiele, czy książka usatysfakcjonowała mnie, i okazała się dokładnie taka, jak ją  zapowiedziano?

Lubię prozę rosyjskich autorów. Bez jakiegoś konkretnego wymieniania, bo pojadę w truizm. Po prostu lubię. Jak większość z nas, bo przecież mamy te same słowiańskie dusze, tę samą uczuciowość i sposób myślenia. Nie lubię, nie lubimy Rosji jako państwa, ale Rosjan, a przede wszystkim artystów lubimy, bo to nasze pokrewne dusze, śmiejące się z tych samych kawałów, płaczące przy tej samej, rozrywającej serce muzyce. Nawet wcześniejsze lata, gdzie ZSRR wchodził nam drzwiami i oknami do domów tego nie zmieniły. Nie zmieniła tego również amerykanizacja kraju, obecna na naszej ziemi od prawie trzydziestu lat (ale na tym polu jednak coś się dzieje, a szkoda). Tak więc, jak tu nie sięgnąć po taką książkę, jak się nie zanurzyć w ten jedyny rodzaj literatury?

Wodołazkin w Subiektywnie

Nie wiem, co mnie przyciągnęło do tej książki. Pewnie było tak, że najpierw w zapowiedziach wydawnictwa Zysk i S-ka zobaczyłem okładkę, która mnie zauroczyła i zaintrygowała, a potem sięgnąłem do opisu, który był równie zachęcający. Takie hasła jak: „podróż w głąb rosyjskiej duszy, rosyjski Umberto Eco, elementy mistyczne, przemiana bohatera, nagroda literacka Wielka Księga” nie pozostawiły mnie obojętnym. Taki stary wyga, jak ja, znowu został złapany na otoczkę, na okładkę i opis. Niesamowite, że jeszcze daję się złapać, wydawało mi się, że to już niemożliwe. Z drugiej jednak strony, po takim zachęceniu mam też wygórowane oczekiwania, które nie zawsze są spełniane, a może inaczej – zazwyczaj nie są spełniane. Pewnie domyślacie się, że jak tylko doczytacie do końca, to dowiecie się, jak to z zachęceniem było tym razem, czy blurb znowu był złudny, obiecywał za wiele, czy książka usatysfakcjonowała mnie, i okazała się dokładnie taka, jak ją  zapowiedziano?

Potrzymam Was jeszcze troszkę w niepewności. I jeszcze troszkę. I jeszcze. A, może jeszcze ździebko... I kiedy tak już zaczyna Was powoli trafiać szlag, no bo w końcu nie wiecie, czy dowiecie się, czy może jednak nie, to jeszcze troszkę Was przytrzymam w niepewności. Azaliż pamiętajcie, co mawiał pewien chiński mędrzec - "Co Was nie zabije, to Was nie zabije. Przynajmniej nie od razu.". I z tą oto mądrością nadchodzi upragniony przez Was link do najnowszego tekstu Alka. Czytajcie i rozwiejcie Wasze wątpliwości!

Pamięć wszystkich słów - Robert M. Wegner

Meekhan po raz czwarty

Hubert Stelmach


O tym, że Robert M. Wegner pisze świetnie, a Opowieści z meekhańskiego pogranicza to najlepsze, co spotkało polską fantastykę od czasów Wiedźmina, nie ma nawet co wspominać. Trzy Zajdle i dwa Sfinksy to wystarczające świadectwo. Nie ma też potrzeby martwić się, czy pisarz nie wyszedł z formy – czwartej części niczego nie brakuje i żaden fan Meekhanu nie powinien się zwieść.

Wydarzenia w Pamięci wszystkich słów dzieją się w tym samym czasie, co te z Nieba ze stali. Podczas, gdy Wozacy szykują się do wojny, w zupełnie innych częściach świata życie toczy się swoim zwykłym rytmem. Autor tym razem daje nam szansę poznać losy bohaterów, którzy zostali przemilczani w poprzedniej powieści. Złodziej Altsin z Ponkee-Laa w poszukiwaniu rozwiązania swojego „problemu” trafia na wyspę Amonerię. Mieszkają na niej Seehijczycy, znani ze swej bojowniczości, skrytości i niechęci do obcych – odnalezienie drobnej dziewczyny, którą widział tylko raz, kilka lat temu, znając jedynie imię, Aonel, nie będzie prostym zadaniem. Natomiast Deana z ludu Issaram całkowicie przez przypadek wplątuje się w burzliwą rewolucję Białego Konoweryn – królestwa położonego daleko na południe od Imperium Meekhańskiego.

W I tomie wszystko mi się spodobało: konstrukcja świata, bogata różnorodność kulturowa, system magii, barwni bohaterowie – wszyscy, co do jednego, wyraziści - oraz nieduży rozmach wydarzeń. Wegner przykłada niezwykłą wagę do szczegółów, przez co opisane przez niego kultury są dopracowane w najwyższym stopniu, co z jednej strony nadaje im autentyczności, ale z drugiej jest to pewien „ogranicznik” dla bohaterów. Pochodzenie mocno określa zachowanie postaci. U Wegnera wszyscy całkowicie podporządkowuję się swojemu dziedzictwu i podążają za tradycjami wyznaczonymi przez przodków. Nikt nie odcina się od swoich korzeni, co w sumie nie wypada zbyt prawdziwie w porównaniu z otaczającym nas światem. Być może nie powinienem kierować się przy ocenie takimi analogiami, ale fantasy, czy nie – ludzie zawsze pozostają ludźmi, nawet w literaturze.

Wegner w Subiektywnie

O tym, że Robert M. Wegner pisze świetnie, a Opowieści z meekhańskiego pogranicza to najlepsze, co spotkało polską fantastykę od czasów Wiedźmina, nie ma nawet co wspominać. Trzy Zajdle i dwa Sfinksy to wystarczające świadectwo. Nie ma też potrzeby martwić się, czy pisarz nie wyszedł z formy – czwartej części niczego nie brakuje i żaden fan Meekhanu nie powinien się zwieść.

Zupełnie niespodziewanie mamy dla Was dzisiejszego dnia jeszcze jedną recenzję - tym razem Huberta zwanego Młodszym (dla odróżnienia od tego drugiego, zwanego Dziadem Borowym). Zapraszam do lektury, choć będę polemizował ;)
I nie będzie absolutnie żadnych przeprosin za spoiler wydźwięku recenzji. Chyba się nie spodziewaliście, że Wegner napisze słabą książkę, co? :)

Króciak

Tak oto kończy się świat według Marka Witkowskiego. Nic dodać, nic ująć.
Ta

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

Christian Eisert - Tydzień w Korei Północnej. 1500 kilometrów po najdziwniejszym kraju świata

Berlin Wschodni, 1988r.: Christian Eisert jako uczeń po raz pierwszy słyszy o zjeżdżalni wodnej w kolorach tęczy, którą polecił wybudować w Pjongjangu przywódca Korei Północnej Kim Ir Sen. Autorowi tak bardzo zapadła ona w pamięć i tak bardzo go zafascynowała, że dwadzieścia pięć lat później postanowił spełnić swoje marzenie: wraz z przyjaciółką, fotoreporterką Thanh Hoang, Eisert wyrusza na poszukiwania kolorowej zjeżdżalni w najdziwniejszym kraju świata.
W ciągu sześciu dni Christian Eisert przemierzył 1500 kilometrów po różnych zakątkach Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej i zobaczył jej największe – według północnych Koreańczyków – atrakcje turystyczne. Przy okazji wielokrotnie udało mu się zajrzeć za kulisy systemu i skonfrontować się z największymi absurdami tego kraju, takimi jak autostrady bez samochodów czy urzekające kompozycje z kwiatów i rakiet. Po jakimś czasie przestały go dziwić pluskwy w szafie czy pokój hotelowy bez prądu, ale za to wyposażony w automat do lodów włoskich…
A to wszystko ze sfałszowaną tożsamością i pod stałym nadzorem tajnych służb.
Efekt tej podróży – „Tydzień w Korei Północnej” – jest po prostu obłędny!

Christian Eisert – urodzony w 1976 r. w Berlinie Wschodnim jest satyrykiem i autorem programów telewizyjnych. Pisze gagi, skecze i scenariusze m.in. dla Haralda Schmidta i do telewizyjnego show „Alfons und Gäste” oraz „Grünwald Freitagscomedy”. Pierwsze doświadczenia związane z Koreą Północną zebrał w 1988 r., gdy na cześć goszczącej w jego szkole delegacji z Pjongjangu śpiewał robotnicze pieśni bojowe.
Zapraszamy na stronę internetową autora www.christian-eisert.de

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

Gregg Olsen - Siewcy strachu

Dwie kobiety mają obsesję na punkcie najsłynniejszego amerykańskiego mordercy, Teda Bundy’ego. Jedna jest policjantką, której siostra mogła paść jego ofiarą. Druga to obłąkana fanka, która korespondowała z nim, gdy siedział w więzieniu, i wychowała syna, żeby podjął jego dzieło. Żeby oczarowywał i wabił niewinne dziewczyny. Żeby porwał, zgwałcił i zabił więcej kobiet niż którykolwiek seryjny morderca w historii. I żeby wciągnął ogarniętą obsesją policjantkę w pułapkę tak chorą i szaloną jak sam Bundy.

Gregg Olsen – dziennikarz, autor bestsellerowych kryminałów. Urodzony w Seattle, mieszka w stanie Waszyngton wraz z żoną i córkami. Więcej informacji można uzyskać na stronie www.greggolsen.com.

Z Archiwum X, tom 2. Żywiciele - Joe Harris, Chris Carter, Elena Casagrande, Silvia Califano, Michael Walsh, Gregg Scott, menton3, Tony Moy i inni

Marek Adamkiewicz

Jak powszechnie wiadomo, Z Archiwum X powróci na mały ekran już niebawem. Zanim jednak będziemy świadkami tego niewątpliwie wielkiego wydarzenia, w nasze ręce trafiła komiksowa seria, będąca oficjalną kontynuacją serialu. Za dalsze przygody agentów Muldera i Scully wzięto się na poważnie, komiks podejmuje ważne wątki, ponadto pojawiają się tu znane fanom postaci, a wśród twórców widzimy Chrisa Cartera, który ponownie bierze nadzór nad opowiadaną historią. Czyż taki projekt może zakończyć się niepowodzeniem? Oczywiście, że może, jednak, na szczęście, nie w tym wypadku.

Drugi tom serii wydawanej w Polsce przez SQN to nieco inna formuła niż poprzednio. Tym razem nie otrzymujemy jednej, zamkniętej historii, a cztery krótsze fabuły. Wciąż jednak jest to to, co w The X-Files najlepsze. Pierwsze dwa rozdziały to kontynuacja odcinka Host (S02E02). Agenci zostają wezwani do miejscowości Martha’s Vineyard, na której dochodzi do kilku zaginięć turystów. Trop wiedzie ku stworzeniu, z którym agenci mieli już wcześniej styczność. Następnie twórcy w intrygujący podejmują tematykę informatorów Muldera, a na scenę powraca bohater znany z początkowych serii serialu. Dwa ostatnie rozdziały tomu to z potyczka Scully z wyznawcami "Szeleszczącego Boga” i podróż w przeszłość Palacza. Klasyka jak się patrzy.

Fabuła Żywicieli to w znacznej mierze powrót do znanej i lubianej wśród fanów formuły „monster of the week”. Większa część tego tomu to właśnie historie niemitologiczne, w których Mulder i Scully mierzą się z dziwadłami. Tym razem mamy do czynienia z mutacją człowieka i płazińca (jak wspomniałem wcześniej, ten konkretny potwór już w serialu gościł) oraz wyznawcami specyficznego boga. W obu przypadkach są to tematy typowe dla serialu i, co najważniejsze, przedstawione tu zostają w interesujący sposób. Czytelnik ma tu do czynienia z odpowiednią dozą dziwactwa i makabry, wtłoczonej w ramy krótkich, lecz emocjonujących historii.

Harris, Carter i inni w Subiektywnie

Jak powszechnie wiadomo, Z Archiwum X powróci na mały ekran już niebawem. Zanim jednak będziemy świadkami tego niewątpliwie wielkiego wydarzenia, w nasze ręce trafiła komiksowa seria, będąca oficjalną kontynuacją serialu. Za dalsze przygody agentów Muldera i Scully wzięto się na poważnie, komiks podejmuje ważne wątki, ponadto pojawiają się tu znane fanom postaci, a wśród twórców widzimy Chrisa Cartera, który ponownie bierze nadzór nad opowiadaną historią. Czyż taki projekt może zakończyć się niepowodzeniem?...

Odpowiedzi szukajcie w najnowszej recenzji Marka, do której lektury gorąco zapraszam!

Zagraniczniak

Na Szortalu pojawili się dziś Uchodźcy. Skierował ich tu Władimir Arieniew.

Zapowiedź wydawnictwa Rebis

Już 2 czerwca trafi do księgarń nowa książka Toma Knoxa zatytułowana Skarb heretyków. Jego debiutancka powieść Sekret Genezis (REBIS 2010) stała się międzynarodowym bestsellerem, a prawa do jej publikacji zostały sprzedane do ponad 20 krajów. W Polsce również Sekret Genezis było sporym hitem.

STAROŻYTNA TAJEMNICA WYCHODZI NA JAW I WSTRZĄŚNIE ŚWIATEM

Gdy w jaskini na Saharze zostają odnalezione zwłoki słynnego historyka, jego były student Ryan Harper postanawia, że wyjaśni tę sprawę. Jeśli wierzyć plotkom, uczony odkrył bezcenny tekst religijny, przez stulecia obsesyjnie strzeżony przez klan świętych mężów.

Tymczasem wśród dalekich wzgórz zachodniej Kornwalii odbywają się mroczne rytuały, najwyraźniej nawiązujące do egipskiej tradycji.

Pracując nad tą sprawą, detektyw inspektor Karen Trevithick igra z niebezpiecznymi siłami i naraża życie osoby, którą kocha najbardziej.

Z pomocą młodej Niemki Helen Fassbinder Ryan rozpoczyna wyścig z czasem, próbując odszyfrować starożytny tekst. Ścigany przez ludzi, którzy pragną wykorzystać prastarą tajemnicę do własnych, niszczycielskich celów, Ryan jest coraz bliższy zdumiewającej prawdy, która obnaży najbardziej szokujące oszustwo w dziejach świata...

Tom Knox to pseudonim pisarza Seana Thomasa. Urodzony w Anglii, mieszkaniec Londynu, podróżuje po całym świecie, współpracując z wieloma różnymi gazetami i tygodnikami, takimi jak „Times”, „Guardian” i „Daily Mail”. Pisze także o sztuce, polityce i historii starożytnej.. Nakładem Domu Wydawniczego REBIS ukazały się także jego znakomite thrillery Znamiona Kaina (2011), Biblia umarłych (2012) i Rytuał babiloński (2013).

Zapowiedź wydawnictwa Fabryka Słów

Takeshi. Taniec tygrysa - Maja Lidia Kossakowska

(12 czerwca 2015 roku)

Zimna stal kontra demony Voodoo

Drugi tom bestsellerowego cyklu  Takeshi, królowej polskiej fantastyki Mai L. Kossakowskiej.

Pierwsza dama polskiej fantastyki powraca do świata ostrych mieczy, walk mrocznych zakonów i zaawansowanej technologii.

Na dokładkę serwuje pikantne danie z magii Voodoo i zstępujące na ziemię demony.

MAJA LIDIA KOSSAKOWSKA

Maja Lidia Kossakowska od dziecka marzyła żeby zostać reżyserem. Równie silnie pragnęła zostać lalkarzem, rzeźbiarzem i archeologiem. W efekcie ukończyła studia archeologiczne.

Archeologia nauczyła ją odkrywać i odtwarzać światy, rozbudowała wyobraźnię, nauczyła myślenia fabularnego, które umiejętnie wykorzystała realizując dokumentalne programy telewizyjne i podejmując pierwsze próby literackie.

Ten pierwszy raz kiedy ujrzała swój tekst w druku zadecydował o dalszych jej planach.  Kossakowska uzależniła się od pisania.

 Dzisiaj w jej życiu dominuje literatura – pasja, która przerodziła się w sposób na życie.

Autorka książek lubi w swoich powieściach eksperymentować ze stylem i gatunkami. Zawsze wierna szczegółom buduje światy precyzyjnie i z gracją.

Pisarka chętnie ucieka ze zgiełku wielkiego miasta do swojego letniego domku.  To tam czuje się na swoim miejscu.

Nowość Wydawnictwa Literackiego

Maylis de Kerangal - Reperować żywych

Książka Maylis de Kerangal opisuje jeden dzień z życia, dla jednych tragiczny, dla innych szczęśliwy, dla jeszcze innych całkiem zwyczajny.

Dziewiętnastoletni Simon Limbres po wypadku trafia do szpitala. Jest w stanie śmierci klinicznej. Rodzice chłopca nie wierzą w to, że syn umarł, bo serce Simona nadal bije. Koordynator przeszczepów w szpitalu uzyskuje zgodę i natychmiast zaczyna działać. Rusza karuzela życia i śmierci. Organy Simona ratują życie kilku osobom.

Francuska pisarka znakomicie pokazuje dwutorowość rzeczywistości. Zespół lekarzy pracuje w wielkim skupieniu, ale równocześnie do ich myśli wkradają się prywatne banalne sprawy.

Siostra Cordelia złości się na chłopaka, który do niej nie zadzwonił, jej kolega marzy o wypadzie do Algierii, a kardiochirurg, który ma przylecieć z Paryża po serce Simona, o meczu Włochy–Francja i wieczorze z nową sympatią.

Jak skończy się ten dzień dla bohaterów książki? Czy osoby, którym Simon podarował życie, będą szczęśliwe? Jak można żyć ze świadomością śmierci dawcy?

Autorka stawia czytelnikowi trudne i niewygodne pytania, skłania do refleksji, ale nie podsuwa żadnych odpowiedzi.  Czytelnik będzie musiał zmierzyć się sam z własnymi przemyśleniami.

Najpiękniejsze historie biblijne – Walter Wangerin

Rafał Sala

Takiej książki do recenzji jeszcze nie miałem. Grube tomiszcze, na którego kartach zamieszczono najwspanialsze opowieści zaczerpnięte z Biblii, najsłynniejszej i najpopularniejszej księgi na całym świecie. Jak ugryźć taką pozycję, jak opowiedzieć o niej dobrze, jak nie zrobić tego w sposób nijaki? Domyślam się, że opinie o tej książce będą bardzo różne, ale przecież nie jestem tutaj od domyślania się, ale od recenzowania. Do dzieła!

Pewnie niejednokrotnie mieliście w swoim ręku Biblię. Pewnie i niektórzy z was traktowali ją jako księgę natchnioną przez Boga. Tu właśnie od razu wypadałoby się określić, czy traktuje się ją jako książkę czy jako księgę świętą, niezwykle istotny drogowskaz. Dla każdego chrześcijanina (i nie tylko) Biblia powinna być czymś koniecznym do umacniania, a nawet budowania wiary. Dla niewierzących może to być fascynująca opowieść, będąca połączeniem mitologii i historii. Najpiękniejsze historie biblijne to książka, która trudne, a czasem nie do końca zrozumiałe opowieści, podaje w sposób bardziej strawny. Dla kogo została ona napisana? Moim zdaniem dla wszystkich, choć wiadomo, że każdy będzie w niej szukał czegoś innego.

Wangerin w Subiektywnie

Takiej książki do recenzji jeszcze nie miałem. Grube tomiszcze, na którego kartach zamieszczono najwspanialsze opowieści zaczerpnięte z Biblii, najsłynniejszej i najpopularniejszej księgi na całym świecie. Jak ugryźć taką pozycję, jak opowiedzieć o niej dobrze, jak nie zrobić tego w sposób nijaki? Domyślam się, że opinie o tej książce będą bardzo różne, ale przecież nie jestem tutaj od domyślania się, ale od recenzowania. Do dzieła!

Zapraszam do lektury najnowszego omówienia Rafała. Znajdziecie je tutaj.

Drabble

Mutant mutantowi nierówny. Dziś poznacie wersję Grzegorza Woźniaka.

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

John Lutz - Bez śladu

Kolejne arcydzieło mistrza kryminału.

Nie mogą żyć własnym życiem. Mają tylko jedno wyjście. Muszą je zabierać innym.

W Nowym Jorku giną młode kobiety. Detektyw Frank Quinn staje przed nowym wyzwaniem. Nie zdaje sobie sprawy, że będzie ono zupełnie inne, niż wszystkie poprzednie.
Quinn wie, że pojawienie się kolejnego seryjnego mordercy stanowiłoby zbyt proste wyjaśnienie tajemnicy. Nie wie, że ściganie ogarniętego obłędem mordercy byłoby znacznie łatwiejszym zadaniem, niż to, które przed nim stoi.
Śmiertelna pułapka zamyka się powoli wokół następnej ofiary. Quinn musi zdążyć. Zdążyć, zanim ktoś kolejny zniknie – na zawsze i bez śladu.

John Lutz – autor prawie pięćdziesięciu powieści kryminalnych, wielokrotny laureat nagród Edgar i Shamus, w tym Shamus Lifetime Achievement Award, przyznawanej za całokształt osiągnięć, były prezes Mystery Writers of America i Private Eye Writers of America. W Polsce ukazały się dotychczas jego powieści: „Seryjny”, „Puls”, „Mrok”, „Mister X”, „Łowca” i „Rzeźnik”.

Zapowiedź wydawnictwa Albatros

MROCZNA WIEŻA - Stephen King

Wielowątkowa, składająca się z ośmiu części saga fantasy, przez wielu czytelników stawiana obok słynnej trylogii Tolkiena. Opowiada o Rolandzie, ostatnim rewolwerowcu, ścigającym obdarzonego czarodziejską mocą człowieka w czerni i poszukującego tajemniczej Mrocznej Wieży w świecie, w którym czas stracił jakiekolwiek znaczenie, zniszczonym przez wojny, zaludnionym przez wszelkiego rodzaju mutanty, demony i wampiry.

Mroczna Wieża I: Roland – 3 czerwca 2015

Mroczna Wieża II: Powołanie trójki – 3 lipca 2015

Do końca roku wznowienie całej serii.

Projekt okładek: Vincent Chong  http://www.vincentchong-art.co.uk

No podstawie cyklu Mroczna Wieża powstaje serial w reżyserii Jacka Bendera, twórcy Lost. Zagubieni.

MROCZNA WIEŻA I: ROLAND - Stephen King

Na jałowej, spieczonej ziemi, przypominającej planetę po apokaliptycznej zagładzie czy jeden ze światów równoległych, istniejących obok naszego, pozostały tylko ślady dawnej upadłej cywilizacji. Ten złowrogi świat przemierza Roland, ostatni z dumnego klanu rewolwerowców, ścigając człowieka w czerni, który posiadł tajemnicę Wieży - mistycznego miejsca, gdzie być może uda się rozwiązać zagadkę czasu czy przestrzeni. Podczas wędrówki musi stawić czoła opętanej kapłance: spotyka szalonych osadników, gadającego kruka, zamieszkujące podziemia mutanty oraz pochodzącego z Ziemi chłopca, Jake`a.

Autostop(y). Dziesięć opowiadań o wolności - antologia

Wsiąść do pociągu byle jakiego

Aleksandra Brożek-Sala


Ptak, który pragnie wzbić się ponad niziny tradycji i przesądów, musi mieć mocne skrzydła. Żałosny to widok, gdy okaleczone i wyczerpane pisklę wraca na ziemię.
Kate Chopin, Przebudzenie

Dziesięć opowiadań, dziesięć autorek i dziesięć odcieni pojęcia wolności. Sięgając po tę książkę wiedziałam, że na pewno nie będzie nudna. Taka ilość tekstów sugerowała różnorodność sposobów ujęcia tematu. Jedyne, czego się obawiałam, to wpadek fabularnych i językowych. Te z reguły definitywnie odbierają przyjemność czytania.

Zbiór Autostopy(y) powstał dzięki jednej z popularnych ostatnio crowdfundingowych akcji organizowanych za pośrednictwem strony polakpotrafi.pl. W ramach przedsięwzięcia o nazwie Wykup słowo każdy z potencjalnych czytelników mógł przyczynić się do wydania książki, dorzucając swój większy lub mniejszy grosik. W zamian otrzymywał możliwość decydowania o zawartości opowiadań; można było podać wyrazy, imiona czy powiedzonka, które miały znaleźć się w którymś z tekstów. Ba, można było nawet podsunąć dziewczynom własnego bohatera. Krok po kroku, stopa za stopą, fundusze zostały uzbierane i dziesięć tekstów o szeroko pojętej wolności ujrzało światło dzienne.

Zbiór otwierają Paraty K.B. Ambroziak. Autorka serwuje nam nieco przerażającą wizję przyszłości, pozornie normalny, podobny do naszego świat, w którym jednak jest małe „ale”. I to małe „ale” robi bardzo dużą różnicę. Tam bowiem, gdzie wolność jednostki zostaje ograniczona choć trochę, świat nie jest już taki sam. Niestety, ograniczenie to nie pochodzi wyłącznie „z góry”. Nauka nauką, ale sami bohaterowie udowadniają, że pozostają niewolnikami własnych ograniczeń i narzuconych im schematów.

Antologia opowiadań o wolności w Subiektywnie

Dziesięć opowiadań, dziesięć autorek i dziesięć odcieni pojęcia wolności. Sięgając po tę książkę wiedziałam, że na pewno nie będzie nudna. Taka ilość tekstów sugerowała różnorodność sposobów ujęcia tematu. Jedyne, czego się obawiałam, to wpadek fabularnych i językowych. Te z reguły definitywnie odbierają przyjemność czytania.

Tego, czy się odbiło, czy też nie, dowiecie się z lektury całej recenzji Oli. Zapraszam!

Nowość wydawnictwa Albatros

CIERPIENIA DEXTERA - Jeff Lindsay


Dexter jest seryjnym mordercą. W dzieciństwie został przygarnięty przez policjanta, Harry'ego, który nauczył go zaspokajać swoje chore pragnienia, będące wynikiem traumatycznych przeżyć. Dexter, posługując się "kodeksem" przybranego ojca, zabija ludzi, którzy sobie (w jego mniemaniu) na to zasłużyli, a jednocześnie swojemu "głodowi" zabijania mówi stanowcze "nie!". Od czasu śmierci Harry'ego nie ma nikogo, kto znałby mroczną prawdę o Dexterze. Nie wie o tym nawet jego przybrana siostra Deb, pracująca w tym samym oddziale policji Miami. 
W "Cierpieniach Dextera" Dexter zostaje ojcem i przygotowuje się do ślubu. Próbuje też nauczyć się normalnego życia.

Fragment powieści.

W samo południe - odsłona CLXXVII - ogłoszenie wyników

Późno, ale cóż na to poradzę? To już wiek. Jest poniedziałek, myk i już piątek, nie moja wina...

Prawidłowe odpowiedzi:

1. Wydawnicze: 1.1. Albatros wznawia cykl pt Mroczna wieża Stephena Kinga. Tytuły parzystych tomów to:
2 The Drawing of the Three (1987) Powołanie trójki
4 Wizard and Glass (1997) Czarnoksiężnik i kryształ
6 Song of Susannah (2004) Pieśń Susannah
8 The Wind Through the Keyhole (2012) Wiatr przez dziurkę od klucza

1.2. Albatros promuje książkę Znalezione nie kradzione - premiera 10 czerwca 2015.

2. Autorskie: 2.1 Proszę podać dwa tytułu książek Thomasa Pynchona. Dwóch najsławniejszych, jednej wydanej w Polsce, a drugiej nie wydanej. 2.2 Jedna z książek Pynchona została wydana w Polsce w nietypowej formie. Proszę podać tytuł i opisać w jakiej formie była wydana. 2.3 Proszę podać nazwy wydawnictw, które wydały w Polsce przynajmniej dwie książki Thomasa Pynchona.

2. 1. Najbardziej znane książki Thomasa Pynchona to Tęcza grawitacji i V. Ta druga nie była wydana w Polsce.

2. 2. Książka "Czterdzieści dziewięć idzie pod młotek" była wydana jako jeden z nr (168) 7/1985 "Literatury na Świecie"

2. 3. Dwie książki Pynchona dotychczas w Polsce wydały: Albatros, Prószyński i S-ka.

3. Szortalowe: Proszę podać nazwiska przynajmniej trzech autorów, których książki wydaje Albatros, a były recenzowane na Szortalu (to nie muszą być te same książki, ważne, żeby był ten sam autor).

Tyle tego było, że długo by wymieniać, na przykład: Ken Follet, Graham Masterton, Stephen King, Dean Koontz, Charles Shields, Marco Vichi i wiele, wiele innych.

Zwycięzcy:

1. Ewa Gradowska,

2. Aleksandra Brożyna,

3. Damian Besławski.

Gratuluję, proszę o dane do wysyłki nagród i zapraszam na aktualne i przyszłe konkursy. Oj, będzie się działo! Będzie się działo!

Kroniki Amberu. Tom II - Roger Zelazny

Laura "Visenna" Papierzańska

Książę Corwin zniknął, całkowicie zapadł się pod ziemię. Czy z własnej woli, czy też nie – nie wiemy. Roger Zelazny stawia na szachownicy Amberu nową figurę, Merlina z Dworców Chaosu, syna zaginionego bohatera. Wraz z nim od początku jesteśmy wrzuceni w środek intrygi, serii zabójstw, niewyjaśnionych zniknięć i całkowitego przewartościowania życia młodego Chaosyty. Pytanie "O co właściwie chodzi?" znajduje nas na jednej z pierwszych stron i nie opuszcza przez następnych kilkaset, co oznacza, że Zelazny pisząc Kroniki Merlina ani odrobinę nie wyszedł z wprawy i z przyjemnością można się zanurzyć w ten świat po raz kolejny, bez obaw, że z pięknie zawiązanych intryg powstanie nam druga Moda na sukces.

Spieszę tłumaczyć dlaczego. Przede wszystkim, pisarz potrafi wodzić nas za nos, rzucać skąpe podpowiedzi i wprowadzać do gry osoby i poszlaki, które nawet jeśli są do odgadnięcia dla bardziej wprawionego umysłu detektywistycznego, to na pewno nie brakuje im magii zaciekawiania. Od kilku lat Merlin przeżywa kolejne próby zabójstwa, jednocześnie dostrzegając, że inne tajemnicze "coś" go z tych opresji niekiedy ratuje. Jego najlepszy, wieloletni przyjaciel z Cienia-Ziemi okazuje się wiedzieć o istnieniu Amberu i Dworców, czyli ma świadomość mnogości światów równoległych, co jak na Ziemianina jest wiedzą niebezpieczną. I nie zapowiadającą niczego dobrego. W Amberze ginie jeden z książąt, a na jego pogrzebie cała rodzina królewska omal nie dołącza do grzebanego. Na Ziemi ktoś zamordował byłą dziewczynę Merlina. Mówiąc krócej, wszystko się pieprzy – w kraju, w życiu Merlina i, jak się okazuje, w reszcie Wszechświata również. A Zelazny co chwilę dorzuca jeszcze coś od siebie.

Zelazny w Subiektywnie

Książę Corwin zniknął, całkowicie zapadł się pod ziemię. Czy z własnej woli, czy też nie – nie wiemy. Roger Zelazny stawia na szachownicy Amberu nową figurę, Merlina z Dworców Chaosu, syna zaginionego bohatera. Wraz z nim od początku jesteśmy wrzuceni w środek intrygi, serii zabójstw, niewyjaśnionych zniknięć i całkowitego przewartościowania życia młodego Chaosyty. Pytanie "O co właściwie chodzi?" znajduje nas na jednej z pierwszych stron i nie opuszcza przez następnych kilkaset, co oznacza, że Zelazny pisząc Kroniki Merlina ani odrobinę nie wyszedł z wprawy i z przyjemnością można się zanurzyć w ten świat po raz kolejny, bez obaw, że z pięknie zawiązanych intryg powstanie nam druga Moda na sukces.

Przed Wami napisana przez Laurę recenzja drugiego tomu Kronik Amberu. Jeśli nie czytaliście jej omówienia pierwszego tomu, o znajdziecie je tutaj. Do lektury obu, jak zawsze, gorąco zapraszam!

Króciak

Dziś, dzięki uprzejmości Marcina Jamiołkowskiego, poznacie Pięćdziesiąt twarzy Kowalskiego. Wszelkie skojarzenia są prawidłowe i jak najbardziej na miejscu.

Zapowiedź wydawnictwa Genius Creations

Cuda i Dziwy Mistrza Haxerlina – Jacek Wróbel (30 czerwca 2015 roku)


W wozie Mistrza Haxerlina można znaleźć najbardziej kurioz… wszechstronne artefakty, takie jak stos rogów ostatniego jednorożca i oryginalne kopie mieczy z najgłębszych czeluści piekieł. Godziwy zarobek wiąże się jednak z niebezpieczeństwami czyhającymi na dzielnego przedsiębiorcę: demonami, bandytami, krwiożerczymi kapitalistami, seks aferami, reklamacjami i kolegami ze studiów.

Czy Mistrz Haxerlin poradzi sobie ze wszystkimi kłodami rzucanymi mu pod nogi przez los? Czy, o zgrozo, odkryje w sobie altruistę? Kto wie, jakie niespodzianki przyniesie los…

Fragment książki.

Rychło w czas - odsłona trzydziesta druga

Wczoraj zakończyła się osłona trzydziesta pierwsza, jednak z tego powodu, że w poniedziałek jest Dzień Dziecka, a robimy normalny 'dorosły' konkurs' (właściwie to nienormalny, sami to przyznacie, jak zobaczycie nagrody), więc dzisiaj zrobię konkurs z okazji Dnia Dziecka.

Wspólnie z wydawnictwem Sine Qua Non mamy dla Was trzy komplety książek Jaspera Fforde - Ostatni smokobójca i Pieśń Kwarkostwora. Zacne nagrody, nieprawdaż?

Zasady konkursu: Konkurs trwa od ogłoszenia do czwartku 4 czerwca 2015 roku, do godziny 18:18. Prawidłowe odpowiedzi przesyłamy na adres: odpowiedz@szortal.com. Następnie wylosujemy zwycięzców, oni podadzą nam swoje adresy, a my wyślemy książki. Proste, nie?

Pytania:

1. Jasper Fforde jest znany w Polsce przede wszystkim z jednej serii książek. Proszę podać jej tytuł oraz podać ile wyszło do tej pory tomów (oraz ich tytuły).

2. SQN wydał ostatnio pewien zbiór listów. Proszę podać imię i nazwisko tłumacza oraz przynajmniej pięciu autorów listów z tego zbioru.

3. SQN wyda niedługo książkę autora, który wydał już trochę książek, ale właściwie przeszły bez echa. Proszę podać imię i autora, tytuł wydawanej książki oraz przynajmniej trzy tytuły wcześniejszych książek autora.

4. Sekrety legendy. Uwierz w siebie. Maszyna. Co łączy to, co właśnie wypisałem?

5. I ostatnie wolne: napiszcie proszę, dlaczego czujecie się dzieckiem.

Zapraszam do zabawy!


Aleksander Żabczyński. „Jak drogie są wspomnienia” - Ryszard Wolański

Justyna Chwiedczenia

Kilka tygodni temu, w jednym z programów śniadaniowych można było wygrać książkę o Aleksandrze Żabczyńskim. W kilkuminutowym filmie promocyjnym autor zachwalał swoje prace (również o Eugeniuszu Bodo, o którym podobno powstaje serial). Jadłam owsiankę czy inne tosty i z radością zerkałam na półkę, na której czekała nowa, pachnąca jeszcze farbą drukarską książka o słynnym artyście i kapitanie rezerwy artylerii przeciwlotniczej podczas II wojny światowej. Ten człowiek interesował mnie od dawna, a program „do kanapki” tylko podsycił mój apetyt na tę biografię. Czułam, że czeka mnie kilka ciekawych wieczorów.

Nie pamiętam, jaki tytuł miał pierwszy film z Żabczyńskim, który widziałam, ale pamiętam okoliczności. Były to wakacje między maturą a pierwszym rokiem studiów, kiedy dużo czasu spędzałam na nadrabianiu książkowych zaległości i oglądaniu filmów. Moja fascynacja Romanem Wilhelmim i teatrem rozwijała się w zainteresowanie wczesnym kinem polskim. A oczy Żabczyńskiego hipnotyzują nawet na słabych kopiach czarno-białego ekranu. Wcześniej wspomniany film, którego tytułu nie pamiętam ( bardzo prawdopodobne, że były to Manewry miłosne), był dla mnie tak magiczny i tak inny od tego, do czego jesteśmy przyzwyczajeni my, dzieci Internetu, że nie mogłam się napatrzeć na nieco karykaturalne miny aktorów i nasłuchać ich akcentu. Do tej pory ciepło mi się robi na sercu, kiedy słyszę to charakterystyczne „l” zamiast „ł”.
Z okładki książki Ryszarda Wolańskiego patrzy na nas uśmiechnięty Darek (Bożydar) Żabczyński (nazywany przez Lodę Halamę po prostu Alem). Piękny mężczyzna, świetny aktor i zasłużony oficer (m.in. internowany na Węgrzech, walczył pod Monte Cassino). Zdjęcie jest kolorowe, co wywołuje we mnie trochę mieszane uczucia, bo przecież filmy, w których grał, nie miały jeszcze barw. Na szczęście w środku możemy obejrzeć tę fotografię w oryginale. Dużo ładniejszą, bez różowych plam na brodzie i policzkach. Ale, wracając do książki. Ach! Cóż to jest za opowieść!

Wolański w Subiektywnie

Kilka tygodni temu, w jednym z programów śniadaniowych można było wygrać książkę o Aleksandrze Żabczyńskim. W kilkuminutowym filmie promocyjnym autor zachwalał swoje prace (również o Eugeniuszu Bodo, o którym podobno powstaje serial). Jadłam owsiankę czy inne tosty i z radością zerkałam na półkę, na której czekała nowa, pachnąca jeszcze farbą drukarską książka o słynnym artyście i kapitanie rezerwy artylerii przeciwlotniczej podczas II wojny światowej. Ten człowiek interesował mnie od dawna, a program „do kanapki” tylko podsycił mój apetyt na tę biografię. Czułam, że czeka mnie kilka ciekawych wieczorów.

Czy tak rzeczywiście było? Prawdę odkryje przed Wami najnowsza recenzja Justyny. Zapraszam!

Dlaczego oczy kota świecą w nocy? I inne sekrety świata zwierząt - Dorota Sumińska

Rafał Sala

Gdyby koty posiadły umiejętność czytania, pewnie nie robiłyby nic poza spędzaniem długich godzin ze swoimi ulubionymi tytułami. Dopóki jednak ewolucja nie poczyniła żadnych starań w kierunku „uczytelnienia” kotów, sami musimy oddać się temu jakże wspaniałemu zadaniu. Książka, o której chciałem napisać parę słów, wyszła ze stajni Wydawnictwa Literackiego i, jak na taką oficynę przystało, prezentuje się naprawdę wspaniale. Twarda, przyjemna w dotyku okładka, piękne ilustracje oraz przyjazne dla każdego czytelnika duże litery są ogromnymi atutami tej książki.

W przypadku książek dla dzieci, ważnym elementem jest zarówno treść jak i sam wygląd danej pozycji. Książka jest zarówno czytana jak i oglądana. Młodsze dzieciaki, ma się rozumieć, nie powstrzymują się też przed polizaniem czy ugryzieniem swojej ulubionej czytanki. Ważne w tym przypadku jest, by książka była zjadliwa.

Co znajdziemy w środku? Już kilkukrotnie spotkałem książki zbudowane na podobnym schemacie. Mamy bowiem pytania wraz z udzielonymi na nie odpowiedziami, które w mniej lub bardziej zabawny sposób mają przybliżyć życie oraz zwyczaje zwierząt. To bardzo dobry pomysł, bo przecież każdy dzieciak chce wiedzieć, po co pająk robi pajęczynę, dlaczego psy wąchają się pod ogonem oraz ile kropek ma biedronka. Te oraz inne pytania, która znalazły się w książce, potrafią zainteresować nawet dorosłego (aż byłem zdziwiony), więc dzieciaka tym bardziej. Choć w dzisiejszych czasach większość odpowiedzi można znaleźć w Internecie, to książka tego typu naprawdę nie jest złym pomysłem. 

Same odpowiedzi nie są długie, co ułatwi czytanie i zrozumienie treści przez młodsze dzieci. Kolorowe ilustracje wykonane zostały z humorem, co moim zdaniem bardzo się przydaje, gdy chcemy zainteresować naszego malucha. Ciekawostki, w które bogata jest książka, powinny zapewnić czytającemu sporą dawkę rozrywki.

Autorka uczy młodego czytelnika, że świat zwierząt jest niezwykle interesujący. Pobudza wyobraźnię i zachęca do zadawania pytań. Jeśli ulubionymi słowami waszych pociech są: dlaczego, czemu, gdzie, ile, to jest to coś właśnie dla nich.

Sumińska w Subiektywnie

Gdyby koty posiadły umiejętność czytania, pewnie nie robiłyby nic poza spędzaniem długich godzin ze swoimi ulubionymi tytułami. Dopóki jednak ewolucja nie poczyniła żadnych starań w kierunku „uczytelnienia” kotów, sami musimy oddać się temu jakże wspaniałemu zadaniu. Książka, o której chciałem napisać parę słów, wyszła ze stajni Wydawnictwa Literackiego i, jak na taką oficynę przystało, prezentuje się naprawdę wspaniale. Twarda, przyjemna w dotyku okładka, piękne ilustracje oraz przyjazne dla każdego czytelnika duże litery są ogromnymi atutami tej książki.

A jak wygląda sprawa treści? Tego dowiecie z napisanej konkretnie i na temat, niemalże prostymi żołnierskimi słowami, recenzji Rafała. Którą to recenzję znajdziecie tutaj. Zapraszam!