Styczeń 2015

Zagraniczniak

Na pierwszy ogień w tym roku idzie tekst Boba Newbella Zagubione w tłumaczeniu. Naturalnie życzę wszystkim (nie tylko tłumaczom), by się nie gubili.

Zapowiedź wydawnictwa Zysk - S-ka

Do zapowiedzi wydawnictwa Zysk i S-ka trafił pierwszy tom Kronik Amberu.

Kroniki Amberu. Tom 1 - Roger Zelazny


Istnieją dwa światy – Amber i Dworce Chaosu. Pomiędzy nimi istnieje nieskończona liczba cieni – rzeczywistości równoległych, które są tylko bladym odbiciem prawdziwych światów.

Corwin jest księciem i prawowitym następcą tronu Amberu. W wyniku wypadku stracił pamięć i nieświadom tego, kim jest, spędził na Ziemi wiele stuleci. Jednak gdy ktoś z jego krewniaków chce go zabić, Corwin musi sobie przypomnieć swoją przeszłość. Dowiaduje się, że jego rodzina posiada niezwykłe zdolności, pozwalające na kontrolowanie rzeczywistości i podróżowanie pomiędzy wymiarami. Corwin postanawia wyjaśnić tajemnicę zniknięcia swego ojca, króla Oberona i staje do brutalnej walki o należny mu tron.

Cykl Rogera Zelazny’ego o Amberze zaliczany jest do najściślejszego kanonu literatury fantastycznej wszech czasów i stawiany obok „Władcy pierścieni” Tolkiena, „Diuny” Franka Herberta, „Fundacji” Isaaca Asimova czy „Ziemiomorza” Ursuli K. Le Guin. Dzięki nieokiełznanej wyobraźni, umiejętnemu połączeniu wątków zaczerpniętych z tradycyjnej fantasy z elementami nowoczesnego science fiction Roger Zelazny, zdobywca wielu renomowanych wyróżnień, w tym sześciokrotnie Hugo Award, trzykrotnie Nebula Award i dwukrotnie Locus Award, uważany jest powszechnie za prekursora wielu popularnych obecnie odmian fantastyki.

Kroniki zawierają kolejno: "Dziewięciu książąt Amberu"; "Karabiny Avalonu"; "Znak jednorożca"; "Ręka Oberona" i "Dworce chaosu".

Zapowiedź wydawnictwa Prószyński i S-ka

Edmund Wnuk-Lipiński - Światy równoległe. Autobiografia subiektywna w sensie ścisłym (22 stycznia 2015)

Celne spostrzeżenia, trafne oceny, żywe emocje – autobiografia, którą trzeba przeczytać.

Mojemu pokoleniu przyszło żyć w ciekawym, choć pokojowym momencie historycznym. Od kilku stuleci Polska nie przeżywała tak długiego okresu bez wojen czy choćby powstań. Nawet upadek komunizmu odbył się bez rozlewu krwi, co mniej refleksyjnym politykom, publicystom i pisarzom nie pasuje do obrazu prawdziwego przełomu, któremu w naszej wcześniejszej historii zawsze towarzyszył łopot sztandarów, szczęk oręża i hekatomba. Tym razem Polacy okazali się mądrzy przed szkodą, choć to niebywałe osiągnięcie jest przez część elity politycznej i kulturalnej traktowane z lekceważeniem, by nie powiedzieć – z pogardą.
Żyliśmy w spokojnych czasach długo. Dziś nad Europą Wschodnią zbierają się chmury. Sen o stabilnej geopolityce prysł wraz z aneksją Krymu przez Rosję. Może na tym się skończy, a może nie. Tym razem jednak będziemy po właściwej stronie, co nie oznacza, że nie ma powodu do zmartwień.
Warto zatem utrwalać czas miniony, choćby i w formie subiektywnych autobiografii. Dla młodych – aby mogli poznać klimat, poczuć tętno przeszłości i wyciągnąć z niej wnioski dla siebie, dla starych – aby przypomnieli sobie szczenięce lata.
(Fragment książki)

Edmund Wnuk-Lipiński (ur. 4 maja 1944 roku w Suchej na Pomorzu) jest profesorem socjologii i autorem wielu prac z dziedziny socjologii polityki. Autor trylogii fantastyczno-socjologicznej „Apostezjon” oraz poświęconych socjologii: „Świat międzyepoki. Globalizacja – demokracja – państwo narodowe” (2004) oraz „Socjologia życia publicznego” (2005, 2008). Był założycielem i pierwszym dyrektorem Instytutu Studiów Politycznych PAN, a później rektorem Collegium Civitas. Był także uczestnikiem rozmów Okrągłego Stołu i doradcą Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego. Obecnie kieruje Instytutem

Zapowiedź wydawnictwa Albatros

PAPIEROWE IMPERIUM - C.J. Sansom (30 stycznia 2015)

Akcja Papierowego imperium rozgrywa się w roku 1952 w alternatywnym świecie, w którym nie doszło do drugiej wojny światowej. Europa została podbita przez Niemców, a w sprzymierzonej z nimi Wielkiej Brytanii coraz silniejsze są wpływy faszystów. Ośrodkiem prawdziwej władzy w Londynie jest kierowana przez generała Rommla olbrzymia ambasada Niemiec. Pod wodzą Winstona Churchilla powstaje ruch oporu, którego członkiem jest również wyższy urzędnik żydowskiego pochodzenia – David Fitzgerald – już od dwóch lat fotografujący i przekazujący opozycji tajne rządowe dokumenty. Teraz czeka go nowe zadanie: wraz z kilkuosobową ekipą musi wydobyć ze szpitala psychiatrycznego przetrzymywanego tam naukowca, doktora Franka Muncastera, który jest w posiadaniu informacji mogących zmienić przyszłość kraju. Ale Muncasterem zainteresowani są również ludzie z niemieckiej ambasady, których wspiera oddelegowany specjalnie w tym celu z Berlina bezwzględny łowca głów Sturmbannführer Gunther Hoth.

Serafina - Rachel Hartman

Justyna Chwiedczenia

Serafina to ciężki orzech do zgryzienia. Mam wrażenie, że w ogóle gatunek, jakim jest fantasy, to droga, którą nie każdy potrafi i powinien podróżować. Są dwie ścieżki. Pierwsza, to epickie i zapierające dech w piersi historie pełne kolorów, wielowymiarowych postaci i baśniowych przestrzeni. Druga, to płytkie i nijakie strumyki, które ledwie muskają opuszkami palców powierzchnię, pod którą kryje się drugie, głębsze dno i nigdy do niego nie docierają. Zupełnie jakby Doda próbowała śpiewać arie operowe. Książka Rachel Hartman jest taką literacką Dodą. Można się przemęczyć, ale bez ochoty na powtórkę.

Miałam w swoim czytelniczym życiu do czynienia z wieloma smokami. Te, które przywieziono do Hogwartu były zabronione w hodowli i bardzo groźne. Pewien gajowy marzył, by mieć takiego w domu, co nie skończyło się zbyt dobrze. W Westeros smoki rzekomo wymarły, a gdy okazało się, że jednak trzy z nich przetrwały, każdy chciał je posiąść, bo dawały przewagę w krwawych rozgrywkach o tron. Swoją drogą, kto nie chciałby mieć smoka? Gady z Królestwa Goreddu wyglądają dokładnie tak, jak wyobrażamy sobie klasycznego smoka. Ze świecącą skórą pokrytą łuskami i siarkowym oddechem. Jednak z powodu pokojowego traktatu nauczyły się przybierać ludzką postać by móc funkcjonować wśród innych mieszkańców królestwa. Wszystko byłoby piękne i wspaniałe, gdyby nie fakt, że saarantrai (ludzie-smoki) wzbudzają obrzydzenie i lęk w Goredczykach, co powoduje tylko coraz więcej konfliktów. Wiadomo, coś, co ma srebrną krew, to pewnie złe nasienie, które nie powinno istnieć.  A co się stanie, jeśli smok będzie miał dziecko z człowiekiem? Strach się bać.

Hartman w Subiektywnie

Serafina to ciężki orzech do zgryzienia. Mam wrażenie, że w ogóle gatunek, jakim jest fantasy, to droga, którą nie każdy potrafi i powinien podróżować. Są dwie ścieżki. Pierwsza, to epickie i zapierające dech w piersi historie pełne kolorów, wielowymiarowych postaci i baśniowych przestrzeni. Druga, to płytkie i nijakie strumyki, które ledwie muskają opuszkami palców powierzchnię, pod którą kryje się drugie, głębsze dno i nigdy do niego nie docierają...

Ciekawi Was, gdzie Justyna kwalifikuje Serafinę? No to zapraszam do lektury całości jej najnowszej recenzji.

Drabble

O potędze gawędy w stu słowach opowiada dziś Bartłomiej Balcerzak.

Długa Ziemia - Terry Pratchett, Stephen Baxter

O krok dalej

Magdalena Golec


Przeludnienie, zanieczyszczenie środowiska, konflikty zbrojne, wyczerpywanie się surowców. Przyszłość naszej planety nie maluje się w kolorowych barwach. Ziemia robi się za ciasna dla ludzkości. Potrzebujemy nowych terenów, które moglibyśmy zasiedlić. Ale gdzie ich szukać? W kosmosie? Właśnie w gwiazdy najczęściej spoglądają ludzie mając nadzieję, że tam udałoby się stworzyć kolonie, dzięki którym nasz gatunek miałaby szansę na przetrwanie. Tam też często zwracają swe pióra pisarze. A może nie trzeba patrzeć, aż tak daleko? Jakie rozwiązanie proponuje nam zatem Pratchett i Baxter?

Pewnego dnia do sieci trafia schemat krokera - urządzenia niezwykle prostego, które na zawsze zmienia świat. Oto okazuje się nagle, że nasza Ziemia (Podstawowa) nie jest jedna. Istnieje nieskończony korytarz planet Ziemi, jedna za drugą, które razem tworzą Długą Ziemię. I właśnie kroker umożliwia podróż między tymi alternatywnymi Ziemiami. Jest również nieliczna grupka ludzi, która żadnego urządzenia nie potrzebuje - są oni naturalnymi kroczącymi. Jedną z takich osób jest główny bohater - Joshua Valienté. Dostaje on propozycję wyruszenia w podróż badawczą na pokładzie sterowca, którym kieruje sztuczna inteligencja - Lobsang. Od tego momentu rozpoczyna się wyprawa mająca na celu poznanie Ziem położonych miliony kroków od Ziemi Podstawowej.

Autorzy pokazują, że Długa Ziemia daje nie tylko nowe możliwości i szansę na zlikwidowanie obecnie gnębiących ludzi problemów, ale i stwarza też nowe kłopoty. Oferuje ona przestrzeń, obfitość przeróżnych surowców, kraje rozwinięte nie mogą już narzekać na nadmierną imigrację. Z drugiej jednak strony, wypływ ludzi z Ziemi Podstawowej wywołuje kryzys gospodarczy - nagle brakuje ludzi, którzy by tę gospodarkę napędzali. Wielkie miasta pustoszeją, pojawia się więcej religijnych szaleńców. Do tego ludzkość na zawsze została podzielona, ponieważ są osoby, które w ogóle nie mogą podróżować po Długiej Ziemi. Nie trudno się domyśleć, że wywoływać to będzie nienawiść i zamęt.

Pratchett i Baxter w Subiektywnie

Przeludnienie, zanieczyszczenie środowiska, konflikty zbrojne, wyczerpywanie się surowców. Przyszłość naszej planety nie maluje się w kolorowych barwach. Ziemia robi się za ciasna dla ludzkości. Potrzebujemy nowych terenów, które moglibyśmy zasiedlić. Ale gdzie ich szukać? W kosmosie? Właśnie w gwiazdy najczęściej spoglądają ludzie mając nadzieję, że tam udałoby się stworzyć kolonie, dzięki którym nasz gatunek miałaby szansę na przetrwanie. Tam też często zwracają swe pióra pisarze. A może nie trzeba patrzeć, aż tak daleko? Jakie rozwiązanie proponuje nam zatem Pratchett i Baxter?

Zapraszam do lektury pierwszego z omówień poszczególnych tomów cyklu Długa Ziemia, które (jak już się pewnie domyśliliście) specjalnie dla Was, napisała Magda. Jak zawsze, zajdziecie je po kliknięciu w ten oto odnośnik.

Drabble

Na dobry początek tygodnia mamy sto słów Jacka Jareckiego Tell. Miłej lektury!

Zapowiedź wydawnictwa Zysk - S-ka

Na styczeń Zysk i S-ka zapowiada również:

Niebezpieczne kobiety - George R.R. Martin, G. Dozois


FEMME FATALE W ŚWIECIE FANTASTYKI!

Książka wydana pod egidą George’a R.R. Martina i Gardnera Dozois opowiada o niebezpiecznych kobietach. Są wśród nich wojowniczki, przemierzające otchłanie kosmosu kobiety obcych ras, superbohaterki, weteranki wojenne, czarodziejki i buntowniczki, zabójczynie i królowe.

Książka składa się wyłącznie z premierowych utworów i stanowi bogaty przekrój najpopularniejszych obecnie gatunków. Sam George R.R. Martin napisał minipowieść Księżniczka i królowa opowiadającą o Tańcu Smoków,
krwawej wojnie domowej, która rozdarła Westeros dwieście lat przed wydarzeniami opisywanymi w Grze o tron.

W tomie między innymi: Joe Abercrombie, Brandon Sanderson, Sharon Kay Penman, Jim Butcher, Diana Gabaldon, Carrie Vaughn, Sherrilyn Kenyon.

Zapowiedź wydawnictwa Solaris

Na styczeń 2015 Solaris zapowiada wznowienie powieści:

Druga jesień - Wiktor Żwikiewicz

Historia inwazji obcej cywilizacji Earlów na Ziemię. Ludzkość ze zdziwieniem zauważa różne anomalie na planecie, stają się coraz częstsze i zaskakujące. Dosłownie na oczach ludzi Ziemia przemienia się w obcy świat. Nikt nie spodziewa się, że to proces dopasowania naszej planety na potrzeby obcej cywilizacji.


Tę powieść – jak na Żwikiewicza ma dość skromną objętość – można odczytywać dwojako. Jako historię obcej inwazji na Ziemię, albo alegorię polskiej sytuacji politycznej lat 80. XX wieku. Powieść jest tryptykiem, zaczynającym się jak klasyczna SF, gdzie obrazowo pokazane pojawiają się symptomy, iż z Ziemią dzieje się coś niedobrego. W drugiej mamy już rozkład, ludzkość praktycznie przestaje istnieć, w trzeciej – nie zdradzę… bo wielu czytelników może tej powieści nie znać. Tak czy siak powieść oryginalna i mocna. I zawiera pisarskie credo autora, w tym stosunek do science fiction – zawarty w wypowiedziach pisarza V. Czandy.

W Samo Południe - odsłona CLVIII

Gdzieś tam, hen, na półkuli zachodniej wybiło właśnie południe, a więc najwyższa to pora, aby zacząć najnowszą odsłonę naszego stałego konkursu. Tym razem mamy dla Was ufundowane przez Wydawnictwo Zysk i S-ka trzy egzemplarze Toromorza Chiny Mieville

W późnych godzinach nocnych, po długiej, burzliwej i cechującej się wzajemnym zrozumieniem naradzie, Rada Szortalu ustaliła sobie to, co chciała. Czyli że Zasady W Samo Południe pozostawiamy bez zmian. But beware...

Pytania:

1. Wydawnicze: 2 luty to data szczególna. szczególna nie tylko dlatego, że oznacza drugi dzień drugiego miesiąca roku, ale także z tego powodu, że nakładem Zyska i S-ki ukażą się wtedy dwie dość szczególne pozycje. Pierwsza, to jedna z ponad dwustu powieści chyba najpłodniejszego polskiego twórcy XIX wieku, a druga, to pierwszy tom cyklu, który zasłużenie należy do klasyki światowej fantasy. Proszę podać tytuły i autorów obu tych powieści.

2. Historyczne: China Mieville znany jest z tego, że lubi sięgać po motywy znane z dzieł innych autorów. I trzeba mu to przyznać, że robi to w iście mistrzowski sposób. Podobnie jest z Toromorzem. Pojawia się tam motyw kapitana załogi utrzymującej się z polowań na potwory, z których jeden szczególny przyczynił się do kalectwa owego, ogarniętego teraz obsesją i żądzą zemsty kapitana. Proszę podać tytuł i autora powieści, w której motyw ten pojawił się po raz pierwszy.

3. Szortalowe: Lekko, ale tylko leciuchno związane z pytaniem wcześniejszym. Wymyślcie, na jakiego potwora mógłby polować nasz kapitan, Alek, gdyby był ogarnięty i w ogóle po utracie (nie wdawajmy się w takie ponure szczegóły) dowolnego fragmentu swojego ciała. Wystarczy króciutko - jednym zdaniem.

To wszystko - do boju!

11 Pierścieni – Phil Jackson, Hugh Delehanty

Maciej Rybicki

Tak jak Michael Jordan i Kobe Bryant postrzegani są jako symbole sukcesu odniesionego na parkietach NBA, tak nie ma trenera, który odniósłby większy sukces, niż Phil Jackson. Tytułowe 11 pierścieni mistrzowskich (plus dwa nieudane występy w Finałach) zdobytych jako trener Chicago Bulls i Los Angeles Lakers, a wcześniej jeszcze dwa zdobyte jako zawodnik nowojorskich Knicks, możliwość trenowania największych koszykarzy, osiągających wybitne osiągnięcia indywidualne, a jednocześnie legendarna wręcz umiejętność budowania wspaniałych drużyn grających basket zespołowy i skomplikowany. Gdy dodamy do tego nutkę tajemniczości, którą owiane są nietypowe metody treningowe i motywacyjne popularnego Jaxa, w skład których wchodzą sesje medytacyjne, palenie szałwii w szatni czy też wzywanie drużyny na trening za pomocą bicia w wielki bęben, rodzi się obraz człowieka nieprzeciętnego, który nie tylko potrafił przełamać rządzące zawodową koszykówką schematy, ale przy tym odniósł niebywały sukces stając się najbardziej utytułowanym trenerem w historii NBA.

Jackson i Delehanty w Subiektywnie

Tak jak Michael Jordan i Kobe Bryant postrzegani są jako symbole sukcesu odniesionego na parkietach NBA, tak nie ma trenera, który odniósłby większy sukces, niż Phil Jackson. Tytułowe 11 pierścieni mistrzowskich (plus dwa nieudane występy w Finałach) zdobytych jako trener Chicago Bulls i Los Angeles Lakers, a wcześniej jeszcze dwa zdobyte jako zawodnik nowojorskich Knicks, możliwość trenowania największych koszykarzy, osiągających wybitne osiągnięcia indywidualne, a jednocześnie legendarna wręcz umiejętność budowania wspaniałych drużyn grających basket zespołowy i skomplikowany...

Powyższy fragmencik pochodzi z najnowszego omówienia, które napisał Maciek. I do którego lektury serdecznie zapraszam!

Zapowiedź Wydawnictwa Literackiego

Philip Roth - Amerykańska sielanka (19 lutego 2015 roku)

Nowe, kolekcjonerskie wydanie przełomowego  tekstu autora „Kompleksu Portnoya”. Powieść została uhonorowana Nagrodą Pulitzera za 1998 rok.

Gdy dwudziesty wiek zmierzał ku niejednoznacznemu końcowi, Philip Roth podarował nam książkę wielką. Elegię na cześć wszystkich obietnic naszego stulecia: obietnic dobrobytu, porządku społecznego i błogosławieństwa domowego zacisza.

Bohaterem „Amerykańskiej sielanki” jest Swede Levov, uwielbiany sportowiec w szkole średniej w Newark, który dorasta w czasach powojennej prosperity. Żeni się z miss stanu New Jersey, dziedziczy po ojcu fabrykę rękawiczek i przeprowadza się do kamiennego domu w sielskiej osadzie Old Rimrock. I nagle, pewnego dnia w 1968 roku, opuszcza go piękny amerykański sen o szczęściu.

Oto ukochana córka Swede’a, Merry, wyrosła z kochającej, bystrej dziewczynki na zamkniętą, fanatyczną nastolatkę zdolną do niebywale brutalnego aktu politycznego terroryzmu. Z dnia na dzień Swede zostaje wyrwany z wytęsknionej amerykańskiej sielanki i rzucony w odmęty szaleństwa. Przykuwająca, napędzana żalem, wściekłością i głębokim zrozumieniem dla opisywanych postaci, powieść ta jest arcydziełem Rotha.

„Amerykańska sielanka” to druga, po „Kompleksie Portnoya”, powieść Rotha wznowiona przez Wydawnictwo Literackie – odtąd wyłącznego wydawcę dzieł pisarza w Polsce.

Zapowiedź wydawnictwa Mag

Na 4 lutego (inne źródła podają 28 stycznia) 2015 roku Mag zapowiada cztery pozycje z rewelacyjnej serii: Uczta Wyobraźni.

Dzisiaj przedstawię Wam dwie, jutro też dwie, tak, żeby była równowaga we wszechświecie.

Obudź się i śnij /Tchorosty i inne wytchnienia - Ian R. MacLeod

OBUDŹ SIĘ I ŚNIJ

Jest rok 1940 i Hollywood zostało zdominowane przez emotyki, filmy wykorzystujące tajemnicze pole Bechmeira, do przekazywania uczuć i wrażeń bezpośrednio do umysłu widza. Clark Gable, były gwiazdor, zmuszony do podjęcia pracy prywatnego detektywa, zostaje wynajęty przez April Lamotte, która zleca mu na jeden dzień, by podszył się pod jej męża, scenarzystę-samotnika, który ma sprzedać scenariusz biograficznego filmu, opowiadającego o wynalazcy pola Bechmeira. Po podpisaniu kontraktu, ktoś próbuje zabić Gablea i upozorować jego samobójstwo. Detektyw wszczyna samodzielne dochodzenie, pozwalające mu odkryć spisek, w który zamieszane są osoby należące do hollywoodzkiej elity, często ginące w tajemniczych okolicznościach. Wszystkie wątki prowadzą do czegoś o nazwie Thrasis, sekretu wartego ludzkiego życia. MacLeod ze znawstwem uderza we wszystkie właściwe nuty, tworząc mroczną, fascynującą, dziwną opowieść, pełną melancholii spod znaku noir, wrażliwości na szczegóły i wielu błyskotliwych dialogów.

TCHOROSTY I INNE WY-TCHNIENIA

Zapowiedź wydawnictwa Otwarte

Ukojenie - Jeff VanderMeer (14 stycznia 2015)

Trzeci tom bestsellerowej serii „Southern Reach” autorstwa Jeffa VanderMeera!


Przez trzydzieści lat uczestnicy kolejnych ekspedycji, którzy mieli zbadać Strefę X, zabijali się nawzajem, umierali lub popełniali samobójstwo. Tajemniczy obszar rozszerza się, stanowiąc zagrożenie dla świata zewnętrznego.

Czy ostatnia wyprawa, która wyrusza, aby znaleźć zaginionego członka poprzedniej ekspedycji, odkryje w końcu, co tak naprawdę dzieje się w Strefie X? A może rozwiązanie zagadki kryje się w dzienniku Latarnika?

Nie wierz zmysłom. Strefa X zmienia każdego.

„Southern Reach” to niezwykła trylogia, łącząca literaturę grozy i klasyczną fantastykę. Została doceniona przez fanów i krytyków na całym świecie, a prawa do jej ekranizacji kupiła wytwórnia Paramount Pictures.

Długa Wojna - Terry Pratchett, Stephen Baxter

Wojna - Nie-wojna

Magdalena Golec


Terry Pratchett i Stephen Baxter w książce Długa Ziemia pokazali ciekawą wizję alternatywnych światów. Po dziesięciu latach od wydarzeń z pierwszej części ponownie wracamy na Długą Ziemię. Jak wygląda teraz pratchettowo-baxterowy świat? Czy autorzy czymś zaskoczą? W jaki sposób Długa Ziemia wpłynie na rozwój gatunku ludzkiego? Jaka będzie wojna w ich wydaniu?

Ludzie coraz pewniej radzą sobie na wykrocznych Ziemiach. Powstają już nie tylko małe osady, ale i pierwsze miasta kolonistów. Dzięki sterowcom znacznie ułatwiony został transport między alternatywnymi światami. Rozwinął się outernet - wieloświatowy internet. Prowadzone są badania naukowe, jak chociażby program kosmiczny w wykrocznej Ziemi znajdującej się przy Szczelinie (Ziemi, która uległa zagładzie) czy wyprawa na alternatywne Ziemie Chin. Joshua Valienté, który w pierwszej części razem z Lobsangiem poznawał Długą Ziemię, teraz prowadzi ustatkowane życie. Ma żonę, syna, pełni funkcję burmistrza osady Diabli Wiedzą Gdzie. Jednak czas spokoju dla niego już się kończy. Musi ruszyć z pomocą Długiej Ziemi, a konkretnie trollom, które nie tylko odgrywają istotną rolę w gospodarce kolonistów, ale wydają się być również bardzo ważne dla zachowania harmonii na całej Długiej Ziemi.

Pratchett i Baxter w Subiektywnie

Terry Pratchett i Stephen Baxter w książce Długa Ziemia pokazali ciekawą wizję alternatywnych światów. Po dziesięciu latach od wydarzeń z pierwszej części ponownie wracamy na Długą Ziemię. Jak wygląda teraz pratchettowo-baxterowy świat? Czy autorzy czymś zaskoczą? W jaki sposób Długa Ziemia wpłynie na rozwój gatunku ludzkiego? Jaka będzie wojna w ich wydaniu?

Kilka dni temu Magda zaserwowała nam recenzję pierwszej części cyklu Pratchetta i Baxtera, teraz czas na omówienie drugiej. Zapraszam do lektury!

Konkurs noworoczny "Na cyku i na kacu" - głosowanie

Jestem pod wielkim wrażeniem Waszego odzewu na przedłużenie konkursu. Spisaliście się wspaniale, tak wielu tekstów w konkursie nie pamiętam. Zapraszam zatem do czytania i oceniania, przypominam, iż zgodnie z regulaminem do drugiego etapu przejdzie aż dwanaście tekstów. Natomiast trzy z nich, najwyżej oceniane przez czytelników, otrzymają nagrodę, jaką jest książka „Uczeń skrytobójcy”, której autorem jest Robin Hobb, a wydało ją wydawnictwo Mag. Ponieważ tekstów dużo, a czasu mało, zapraszam do lektury i oczywiście oceniania!

A ankieta czeka na Was i Wasze głosy tutaj.

Zagraniczniak

Ostatnia pizza. Brzmi jak prawdziwy horror, prawda? Dziś straszy nas Frank Roger.

Zapowiedź wydawnictwa Mag

Dzisiaj następne dwie pozycje z serii Uczta Wyobraźni (4 lutego 2015 roku)

Diaspora - Greg Egan

Najśmielszy ze współczesnych pisarzy fantastyki, Greg Egan, stworzył kwantowy nowy wspaniały świat, doskonałą opowieść o czasach, w których nie tylko ludzkie życie, lecz również sama cielesna rzeczywistość jest już tylko wspomnieniem…

Jest trzydziesty wiek. „Świat” przerodził się w szeroką sieć sond, satelitów i serwerów, łączących cały Układ Słoneczny w jedno środowisko. Ludzkość również się przekształciła. Większość ludzi wybrała nieśmiertelność, stała się świadomym oprogramowaniem zamieszkującym rozmaite polis. Inni wybrali wymienne ciała robotów, pragnąc zachować kontakt ze światem fizycznym. Nieliczni uparcie trzymają się ciała, wiodąc anachroniczną egzystencję w błocie i dżunglach Ziemi.
Jest też Sierota, bezpłciowe, cyfrowe stworzenie wyhodowane z ziarna umysłu.
Gdy na cielesnych ludzi spada nieoczekiwana katastrofa, mieszkańcy polis uświadamiają sobie, że im również mogą zagrozić dziwaczne astrofizyczne procesy z pozoru łamiące fundamentalne prawa natury. Sierota z garstką uchodźców wyruszają na poszukiwania wiedzy, która ocali wszystkich. Ta droga zaprowadzi ich do wyższych wymiarów, położonych poza makrokosmosem…

Laguna - Nnedi Okorafor

Troje nieznajomych, a każde z nich ma swoje problemy. Biolog morski Adaora. Słynny w całej Afryce raper Anthony. Udręczony żołnierz Agu. Kiedy wędrują po plaży Bar Beach w Lagos, legendarnej nigeryjskiej metropolii, są bardziej samotni niż kiedykolwiek.
Kiedy jednak coś podobnego do meteorytu wpada do oceanu, troje ludzi zabranych przez falę zostaje ze sobą związanych na wiele trudnych do zrozumienia sposobów. Wraz z Ayodele, gościem z gwiazd, przebijają się przez Lagos i walczą z czasem, by ocalić miasto, świat... i samych siebie.

W samo południe - odsłona CLVII - ogłoszenie wyników

Czwartek, ale właściwie wtorek, to może być?

Odpowiedzi (prawidłowe):

1. Wydawnicze: Na początku 2015 roku Rebis zamierza wydać książkę jednego z niewielu Rosjan, którzy walczą o odmitologizowanie Sowieckich działań w czasie II w.ś. Proszę podać imię i nazwisko tego autora oraz tytuł tejże książki. A także tytuły innych, wydanych przez Rebis jego książek.

Mark Sołonin "Czerwiec 1941. Ostateczna diagnoza". Wcześniejsze t "22 czerwca 1941, czyli jak zaczęła się Wielka Wojna Ojczyźniana", "23 czerwca - Dzień "M"", "25 czerwca - Głupota czy agresja?", "Na uśpionych lotniskach...", "Nic dobrego na wojnie", "Pranie mózgu. Fałszywa historia Wielkiej Wojny".

2. Historyczne: Terry Pratchett, którego "Smoki z Zamku Ukruszon" ukazały się niedawno nakładem Rebisu, znany jest z tego, że lubi powoływać do życia małe istoty. Na ten przykład, choćby takie Nac Mac Feegle (kto nie lubi Nac Mac Feegli, ten niech im to powie prosto w twarz, hłe-hłe). Ale mały ludek ze Świata Dysku to nie jest ani najstarszym, wymyślonym przez Pratchetta, ani najpopularniejszym (no, filmu o nich jeszcze nie nakręcili). Proszę podać nazwy przynajmniej dwóch innych małych ludów, które pojawiają się na kartach niedyskowych książek Pratchetta.

Plemię Munrung z "Dywanu" i Nomy z "Ksiąg Nomów" ("Nomów księga wyjścia", "Nomów księga kopania", "Nomów księga odlotu").

3. Szortalowe: Proszę podać tytuły trzech ostatnio recenzowanych u nas książek, które wydał Rebis.

"Łatwo być bogiem" Roberta J. Szmidta, "Smoki na Zamku Urkuszon" Terry'ego Pratchetta oraz "Alfabet Suworowa" Wiktora Suworowa.

Zwycięzcy:
1. Aneta Trembicka,
2. Aleksander Grobelny,
3. Martyna Tatko.

Gratuluję i proszę o przesłanie danych do wysyłki nagród.

Króciak

Sobotni poranek, paskudna pogoda za oknem... Anna Dudało ma chyba rację pisząc, że Pora spać.

Lisowczycy - Antoni Ferdynand Ossendowski

Przyczynek do studium klątwy - o elearach, czyli straceńcach, pieśń nie zawsze chwalebna. Refleksje nad książką „Lisowczycy” A. F. Ossendowskiego
(z cyklu „Biegnący po kłączu”)

Jacek „Franco” Horęzga


Nie znał rycerz Polski mądrości starożytnej, że – ubi solitudinem faciunt pacem appelant (gdy kraj obrócą w pustynię, twierdzą, że przynieśli pokój).
[...] nie ojczyźnie, lecz dla męstwa Polaków, bo imię polskie, chorągwie i blask oręża w nieznane mieli zanieść krainy, wszystkie ludy i odwagą, i porywem w podziw i zachwyt wprowadzić
A.F. Ossendowski, „Lisowczycy”

Nieńcy nazywają tę górę Ne-KheKhe. Mansowie - Ne-Pupyg-Nyor. Ma to oznaczać kamiennego „kobietę-idola”, w którego jeden z bogów zamienił nieposłuszną mężowi – żonę. W języku Komi nazwa wskazuje na „gniazdo wiatrów”, gdyż rejon słynie z silnych wichur, spływających z zanurzonego w chmurach szczytu. Ten zaś zamieszkuje bóg północnego wiatru i śniegu – Voipel. Oboje zabraniają ludziom wstępu do swego królestwa. Jeśli znajdzie się śmiałek odważny na tyle, aby złamać boskie nakazy, Ne-Pupyg-Nyor zsyła nań silną burzę i spycha szaleńca ze swych zboczy.

U stóp północnego stoku rozlał swe wody topniejący lodowiec, tworząc małe ale głębokie, pozbawione ryb, jeziorko, otoczone absolutną i magiczną ciszą. Nieliczni świadkowie opowiadają o swego rodzaju doświadczaniu transu i utracie kontaktu z rzeczywistością, co być może przyczyniło się do opisywanych niżej, fatalnych w skutkach wydarzeń.

W napisanej prawie sto lat temu książce góra nosi miano Telpos (Tel’pos), a jej okolice zamieszkują ludy przez Ossendowskiego tytułowane Wagułami, obecnie znane jako Mansowie, lub Mansi. Jeśli wierzyć autorowi, jeden z zagonów legendarnych Lisowczyków, dotarł w te rejony w drugiej dekadzie XVII wieku, w ramach interwencji wojsk Rzeczypospolitej podczas tzw. Wielkiej Smuty w Rosji. Dokonując przy okazji licznych rzezi.

Horęzga (o książce Ossendowskiego) w Publicystyce

W napisanej prawie sto lat temu książce góra nosi miano Telpos (Tel’pos), a jej okolice zamieszkują ludy przez Ossendowskiego tytułowane Wagułami, obecnie znane jako Mansowie, lub Mansi. Jeśli wierzyć autorowi, jeden z zagonów legendarnych Lisowczyków, dotarł w te rejony w drugiej dekadzie XVII wieku, w ramach interwencji wojsk Rzeczypospolitej podczas tzw. Wielkiej Smuty w Rosji. Dokonując przy okazji licznych rzezi.

Zapraszam gorąco do lektury najnowszego tekstu Jacka.

Szortal Na Wynos - styczeń 2015

Styczniowy Szortal Na Wynos, a w nim, na dobry początek roku, solidna porcja szortów, drabbli i recenzji.

W dziale wywiadów poczwórne uderzenie: dwóch pytanych, dwóch pytających.

Zapraszamy do lektury.

Króciak

Wątków sennych ciąg dalszy. Tym razem Sławomir Ambroziak opowiada nam o Śnie wampira.

W Samo Południe - odsłona CLIX

Witajcie! Jak co roku o tej porze, gdzieś tam, hen, za górami, lasami i morzami wypada południe, a u nas wypada ogłosić nową odsłonę naszego stałego konkursu. Tym razem mamy dla Was trzy egzemplarze "Baśni braci Grimm dla młodzieży i dorosłych. Bez cenzury" Philipa Pullmana - książki ufundowało Wydawnictwo Albatros.

Zasady? Tym razem Was zaskoczę - nie zmieniliśmy zasad!

Pytania:

1. Wydawnicze: Jacek to dość popularne imię bohatera bajek. Co prawda minęło już ładnych parę lat, odkąd wraz z Agatką rządzili na dzielni. Jeszcze więcej od wyprawy wysokofasolowej, która skończyła się konfliktem z olbrzymem (tak, w oryginale bohater miał na imię "Jacek", a nie "Jaś" *). Teraz, nakładem Albatrosa ukazuje się seria przygód kolejnego Jacka (w ekranizacji jednej z tych książek w Jacka wcielił się Tomek, ale to już inna bajka). Proszę podać tytuły wszystkich książek o tymże Jacku, które ukazały się, bądź ukażą, w styczniu 2015 roku. Oczywiście, proszę podać też nazwisko autora tychże książek, który choć dorosły, to wciąż jest dzieckiem.

2. Historyczne: Proszę podać tytuły dwóch, liczących sobie ponad tysiąc lat zbiorów baśni. Podpowiedź - nie są to baśnie polskie. To była pierwsza część pytania. Druga - mamy w Polsce dwóch autorów fantastyki, którzy wielokroć sięgali po motywy znane z bajek i opowiadali je po swojemu. Obaj, na ten przykład, po swojemu opowiedzieli historię smoka i szewczyka. Poza tym (dla ułatwienia, hłe-hłe) dodam, że bohater jednego zasłynął autorską wersją bajki o Czerwonym Kapturze, zaś drugi skonfrontował swoich bohaterów z dżinem z wyłowionego z rzeki dzbana. Jak się zwą owi autorzy?

3. Szortalowe: Proszę podać imię redaktora Szortalu, który zrecenzował, specjalnie dla Was, pullmanowską wersję baśni braci Grimm? I jeszcze jedno - jako że każdy z Was czytał (lub mu czytano) kiedyś baśnie braci Grimm, to podajcie tytuł swojej ulubionej baśni z tego zbioru. Z lub bez wyjaśnienia dlaczego.

To wszystko - do boju!

Garaż Hermetyczny - Moebius (Jean Giraud)

Eksperyment w moim wieku

Aleksander Kusz


Zabierałem się za napisanie tego omówienia parę tygodni temu, ale przyszły święta i jakoś mi nie wyszło. Zdążyłem napisać tylko tytuł i dzisiaj absolutnie nie wiem, o co mogło mi wtedy chodzić! Też myślicie, że ten tytuł jakiś taki bez sensu, czy co? Już chciałem go skasować, kiedy pomyślałem, że tak naprawdę, to świetnie pasuje do właśnie omawianego komiksu. Jest tak absurdalny, że musi pasować. Zostawiam więc, najwyżej Hubert skasuje swoją przepastną i wielką łapą suwalskiego niedźwiedzia.
Będzie tak: napiszę wstęp, potem drugi wstęp, następnie trzeci, a na koniec, jak zostanie trochę miejsca, to napiszę i parę zdań na temat komiksu, ok?


Z tej racji, że jest to część większej całości i pewnie omówimy tylko tę jedną pozycję, to pozwólcie, że najpierw Wam opowiem o tym przedsięwzięciu od początku. Drugiego września 2014 roku (czujecie się jak w programie Bogusława Wołoszańskiego? Słyszycie ten głos?) otrzymałem informację, że Egmont będzie wydawał serię komiksów, którą nazwał bardzo prosto: Kanon Komiksu. Założenia serii zacytuję z notatki prasowej, co się będę wysilał: "Kanon to 12 przełomowych, reprezentujących różne style plastyczne i narracyjne komiksów, które powinny stanąć w bibliotece każdej osoby zainteresowanej literaturą i sztuką współczesną. Kanon to próba odpowiedzi, czym jest sztuka komiksu, to dzieła wybitne i nagradzane, to wielkie nazwiska i znakomite opowieści. Kolekcja KANON KOMIKSU powstała z myślą o odbiorcach, którzy chcieliby zapoznać się ze sztuką komiksu i mieć gwarancję, że w ich ręce trafiły najważniejsze albumy w tej dziedzinie".

Moebius w Subiektywnie

Zanim zaproszę Was do przeczytania najnowszej recenzji Alka, wypadałoby wrzucić jakąś zajawkę jego tekstu. Ale zamiast tego sparafrazuję cytowanego przez Alka Moebiusa:

Zajawka: dzisiaj nie będzie zajawki.

Sherlock Holmes t. III - Arthur Conan Doyle

Czas się pożegnać, mister Sherlock Holmes

Bartłomiej Cembaluk

Cykl Arthura Conan Doyle'a z Sherlockiem Holmesem w roli głównej to cztery powieści oraz pięćdziesiąt sześć opowiadań. Słynny angielski detektyw po raz pierwszy pojawił się na scenie literackiej w roku 1887, zaś swój ostatni występ zanotował równo czterdzieści lat później. Towarzyszył swojemu twórcy przez ponad połowę jego życia, stając się najsłynniejszą postacią literacką, którą stworzył. Dorobek Doyle'a jest oczywiście znacznie większy, lecz zapewne wielu osobom kojarzy się on przede wszystkim z Sherlockiem. Sam pisarz w pewnym momencie miał dość historii o Holmesie i zaprzestał ich publikowania, pozbywając się swojego bohatera ze świata żywych. Na prośbę tęskniących za detektywem fanów zmienił jednak zdanie i ponownie rzucił się w wir tworzenia historii kryminalnych. Teksty wieńczące omawiany cykl ukazały się w trzecim tomie zbiorowego wydania utworów o Sherlocku Holmesie, które wyszło nakładem Zyska i S-ki, a którego poprzednie tomy doczekały się już na Szortalu recenzji.

Doyle w Subiektywnie

Cykl Arthura Conan Doyle'a z Sherlockiem Holmesem w roli głównej to cztery powieści oraz pięćdziesiąt sześć opowiadań. Słynny angielski detektyw po raz pierwszy pojawił się na scenie literackiej w roku 1887, zaś swój ostatni występ zanotował równo czterdzieści lat później. Towarzyszył swojemu twórcy przez ponad połowę jego życia, stając się najsłynniejszą postacią literacką, którą stworzył. Dorobek Doyle'a jest oczywiście znacznie większy, lecz zapewne wielu osobom kojarzy się on przede wszystkim z Sherlockiem. Sam pisarz w pewnym momencie miał dość historii o Holmesie i zaprzestał ich publikowania, pozbywając się swojego bohatera ze świata żywych. Na prośbę tęskniących za detektywem fanów zmienił jednak zdanie i ponownie rzucił się w wir tworzenia historii kryminalnych. Teksty wieńczące omawiany cykl ukazały się w trzecim tomie zbiorowego wydania utworów o Sherlocku Holmesie, które wyszło nakładem Zyska i S-ki, a którego poprzednie tomy doczekały się już na Szortalu recenzji.

Jako że nie wątpię, iż wstęp do najnowszej recenzji Bartka zachęcił Was do przeczytania jej całości, pozwolę sobie wskazać Wam do niej drogę. A więc kliknijcie ten oto odnośnik, a staniecie u celu tej normalnie zdrowo króciutkiej podróży.

Króciak

Telefon do Was. Łączy Anna Grzanek.

Pozaświatowcy. Zarzewie buntu - Brandon Mull

Laura "Visenna" Papierzańska

Zabierając się za drugi tom serii Pozaświatowców nie oczekiwałam fajerwerków, wiedząc jak Brandon Mull poradził sobie z prowadzeniem tej historii w pierwszej części trylogii. Ot, wiadomo, że będzie przyjemnie, niezobowiązująco i młodzieżowo. Mimo to parę razy zaiskrzyło, parę razy rozbłysło coś więcej, ale dużo się nie pomyliłam – drugi tom to druga dawka tomu pierwszego. Jason Walker i jego koleżanka Rachel dalej wędrują i wygląda na to, że wędrować będą. Czy tam i z powrotem, autor odpowiedzi jeszcze nie udziela, za to wyrywa ze snu całą krainę Lyrian, podżegając ją do buntu.

Kraina, którą poznaliśmy w Świecie bez bohaterów była pozbawionym nadziei miejscem, w którym jedyni mieszkańcy nie trwający w stagnacji, to bohaterowie, których spotkaliśmy. Zarzewie buntu to obraz początku mobilizacji wszystkich ludów Lyrian, które pragną przeciwstawić się tyranii cesarza. Po latach strachu i ucisków władzy sympatyczny zbiór tłuszczy wszelakiej postanawia sięgnąć po wolność. Zagranie dosyć klasyczne, ale dla prozy Mulla bardzo korzystne, bo pozwala zapomnieć o tym, że z początku fabuła była popychana nieco na siłę. Teraz dynamika wydarzeń jest niezaprzeczalna, a my, czytelnicy, mamy w końcu okazję naprawdę przejąć się lepszą sprawą, o którą walczą Jason, Rachel i ich przyjaciele.

Mull w Subiektywnie

Zabierając się za drugi tom serii Pozaświatowców nie oczekiwałam fajerwerków, wiedząc jak Brandon Mull poradził sobie z prowadzeniem tej historii w pierwszej części trylogii. Ot, wiadomo, że będzie przyjemnie, niezobowiązująco i młodzieżowo. Mimo to parę razy zaiskrzyło, parę razy rozbłysło coś więcej, ale dużo się nie pomyliłam – drugi tom to druga dawka tomu pierwszego. Jason Walker i jego koleżanka Rachel dalej wędrują i wygląda na to, że wędrować będą. Czy tam i z powrotem, autor odpowiedzi jeszcze nie udziela, za to wyrywa ze snu całą krainę Lyrian, podżegając ją do buntu.

Zapraszam do lektury najnowszej recenzji Laury.

Nowość wydawnictwa Mag

Kroniki Bane'a - Cassandra Clare, Maureen Johnson, Sarah Res-Brennan

Najnowsza książka Cassandry Clare ze świata Nocnych Łowców.
Zbiór opowiadań jak nigdy przedtem przybliża wielbicielom „Darów Anioła” i „Diabelskich Maszyn” postać czarownika Magnusa Bane’a, którego uwodzicielska osobowość, ekstrawagancki styl i cięty dowcip oczarowały fanów bestsellerowych cykli.

Fragment powieści.

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

Lisa Scottoline - Cicho sza

Bestsellerowa autorka Lisa Scottoline napisała znakomitą powieść o miłości ojcowskiej i poświęceniach, do jakich jesteśmy zdolni, by chronić najbliższych.

Stosunki Jake’a Buckmana z szesnastoletnim synem, Ryanem, nie układają się najlepiej. Zaniepokojony ich wzajemnym brakiem kontaktu, Jake postanawia odebrać Ryana z podmiejskiego kina i spędzić z nim trochę czasu. Kiedy Ryan prosi, by ojciec pozwolił mu poprowadzić samochód na mało uczęszczanej drodze, Jake wyraża zgodę, widząc w tym szansę na zbliżenie się do syna. Jednak rodzinne zawieszenie broni gwałtownie zamienia się w koszmar. Dochodzi do tragedii, a Jake musi w ułamku sekundy podjąć decyzję, która pogrąży ojca i syna w poczuciu winy i wplącze w sieć kłamstw. Jake i Ryan zostają przytłoczeni ciężarem łączącej ich tajemnicy, która może doprowadzić całą rodzinę do zguby.

Czym jest rodzicielstwo?
Na jak wiele możemy sobie pozwolić, by chronić tych, których kochamy?

Nowość Oficyny wydawniczej RW2010

Ukazała się antologia Oficyny wydawniczej RW2010 pod redakcją Dawida Juraszka: Do diabła z bogiem.

Opium dla ludu w 10 odsłonach Do diabła z bogiem... Ale którym bogiem? Do jakiego diabła i po co? Dziesięciu autorów tej fantastycznej antologii odpowiada na dziesięć różnych sposobów – nigdy jednak na klęczkach. Czy pisarze zajmujący się fantastyką mogą pisać o religiach? Zbiór opowiadań, który prezentujemy, dowodzi, że nie tylko mogą, ale powinni! Efekt konfrontacji wiary z rozumem, przeszłości z przyszłością, magii z fantazją może Was zaskoczyć. I prędzej czy później niektórzy z was dojdą do wniosku, że to wszystko jest... fikcją.

Autorzy: Grzegorz Piórkowski, Bartłomiej Dzik, Stanisław Truchan, Hanna Fronczak, Karolina Cisowska, Anna Dominiczak, Paweł Ciećwierz, Joanna Maciejewska, Istvan Vizvary, Dawid Juraszek.


Nowość wydawnictwa Albatros

JACK REACHER: SPRAWA OSOBISTA - Lee Child


„Możesz się rozstać z armią, ale armia nie rozstaje się z tobą. Nie zawsze. I nie do końca”. I nie w przypadku Jacka Reachera.
 
W samym centrum Paryża snajper oddaje strzał do prezydenta Francji. Wystrzelony z odległości tysiąca pięciuset metrów pocisk zatrzymuje kuloodporna szyba. Wszystko wskazuje na to, że chodziło tylko o próbę generalną przed zbliżającym się szczytem G8, który ma się odbyć w Londynie, a jednym z potencjalnych celów jest prezydent USA.
 
Wywiad wojskowy, FBI i CIA zwracają się do Reachera z prośbą o pomoc w schwytaniu zamachowca. Według nich może nim być John Kott, którego przed szesnastu laty wpakował za kratki. Z natury podejrzliwy wobec służb specjalnych Reacher nie wierzy w tę teorię i próbuje się trzymać z dala od całej sprawy. Do czasu, aż na własne oczy zobaczy zdjęcia ze swoją twarzą, na których Kott po opuszczeniu więzienia ćwiczył strzelanie do celu właśnie z odległości tysiąca pięciuset metrów…

Teraz Reacher już nie może się wycofać, bo sprawa stała się osobista.

W samo południe - odsłona CLVIII - ogłoszenie wyników

Środa. Dzisiaj jest środa, czy inny przedziwny dzień tygodnia? Przyjmiemy, że środa.

Prawidłowe odpowiedzi:

1. Wydawnicze: 2 luty to data szczególna. szczególna nie tylko dlatego, że oznacza drugi dzień drugiego miesiąca roku, ale także z tego powodu, że nakładem Zyska i S-ki ukażą się wtedy dwie dość szczególne pozycje. Pierwsza, to jedna z ponad dwustu powieści chyba najpłodniejszego polskiego twórcy XIX wieku, a druga, to pierwszy tom cyklu, który zasłużenie należy do klasyki światowej fantasy. Proszę podać tytuły i autorów obu tych powieści.

"Lubonie. Powieść z X wieku" Józefa Ignacego Kraszewskiego i "Dziewięciu książąt Amberu" Rogera Zelaznego.

2. Historyczne: China Mieville znany jest z tego, że lubi sięgać po motywy znane z dzieł innych autorów. I trzeba mu to przyznać, że robi to w iście mistrzowski sposób. Podobnie jest z Toromorzem. Pojawia się tam motyw kapitana załogi utrzymującej się z polowań na potwory, z których jeden szczególny przyczynił się do kalectwa owego, ogarniętego teraz obsesją i żądzą zemsty kapitana. Proszę podać tytuł i autora powieści, w której motyw ten pojawił się po raz pierwszy.

"Moby Dick albo Wieloryb" Hermana Melville'a

3. Szortalowe: Lekko, ale tylko leciuchno związane z pytaniem wcześniejszym. Wymyślcie, na jakiego potwora mógłby polować nasz kapitan, Alek, gdyby był ogarnięty i w ogóle po utracie (nie wdawajmy się w takie ponure szczegóły) dowolnego fragmentu swojego ciała. Wystarczy króciutko - jednym zdaniem.

Tutaj zacytuję Wam odpowiedź, którą przesłał mi Hubert: Hmmm... :D

Na początku konkursu, jakbym był obok tego śpiącego, suwalskiego niedźwiedzia, to porządnie wygarbowałbym mu skórą, ale potem mi przeszło, bo przyszły naprawdę fajne odpowiedzi, parę Wam może w komentarzach zaprezentuje. Boleję tylko, że nikt nie wpadł na pomysł, że będę polował na Nieświecia...

Zwycięzcy:

1. Anna Kryszałowska,

2. Magdalena Golec,

3. Artur Smolak

Informacja wydawnictwa Egmont

Katalog DC Entertainment w Polsce w ramach Wydawnictwa Egmont

Wydawnictwo Egmont Polska z wielką przyjemnością informuje o podpisaniu nowej umowy z wydawnictwem DC Entertainment, rozszerzającej współpracę pomiędzy obydwoma wydawnictwami na skalę bez precedensu w historii medium komiksowego w Polsce.

W nadchodzących latach w ręce polskich fanów komiksu trafi rozbudowana oferta ze wszystkich trzech imprintów (DC Comics, Vertigo, MAD) największego anglojęzycznego wydawnictwa komiksowego na świecie. Katalog Świata Komiksu Egmontu będzie w praktyce źródłem wszystkich tytułów DC Entertainment kierowanych do polskich fanów.

Obok stale poszerzanej linii wydawniczej Nowe DC Comics, pod nowym logiem DC Deluxe Egmont zaprezentuje klasykę z Uniwersum DC, przybliżając czytelnikom kanoniczne, nigdy wcześniej niepublikowane w Polsce opowieści z Batmanem, Supermanem, Ligą Sprawiedliwości i wieloma innymi herosami, a także wznowienia najbardziej poszukiwanych przez fanów tytułów. Jednocześnie wydawnictwo poszerzy ofertę z literackiego imprintu DCE – Vertigo, oraz zaprezentuje, po raz pierwszy w historii, uniwersalny humor i satyrę z legendarnego amerykańskiego magazynu MAD.

W ramach nowego programu wydawniczego na rok 2015 ukaże się ponad 40 tytułów z różnych linii DC.

 DC Deluxe – wydarzeniem roku będzie nowa linia wydawnicza prezentująca najbardziej znane, klasyczne komiksy DC, w eleganckiej edycji i powiększonym formacie. Komiksy będą się ukazywać od kwietnia 2015 z częstotliwością jeden miesięcznie. W kolekcji znajdą się takie tytuły jak: Batman – Earth One, Idenity Crisis, Superman – Red Son, Batman – Black Mirror, Lobo – Portrait of Bastish, Batman – Azyl Arkham, New Fontier.

Zapowiedź wydawnictwa Albatros

Na 20 lutego Albatros zapowiada wydanie Listów Kurta Vonneguta, szykuje się uczta, szykuje :)

KURT VONNEGUT: LISTY

Listy Kurta Vonneguta to opracowany przez Dana Wakefielda, jego wieloletniego przyjaciela, bogaty zbiór korespondencji obejmujący całe dorosłe życie pisarza. Kolekcję otwiera wiadomość do rodziny napisana przez 22-letniego Vonneguta z Europy tuż po oswobodzeniu z hitlerowskiego obozu jenieckiego. Na ponad czterystu stronach Wakefield zgromadził – w większości niepublikowane wcześniej – listy do bardzo różnych adresatów: do rodziny, przyjaciół, krytyków, cenzorów
i przeciwników. W korespondencji, opatrzonej notatkami redaktora, które wyjaśniają czytelnikowi ewentualne wątpliwości, amerykański pisarz w swym charakterystycznym ironicznym stylu szczerze komentuje rzeczywistość, dzieli się troskami, narzeka na niesprawiedliwość i brak zrozumienia wobec własnej osoby, wspomina bombardowanie Drezna, walczy o wolność słowa.

Czytelnik znajduje w zbiorze uwagi Vonneguta na temat najważniejszych wydarzeń w jego życiu prywatnym i zawodowym, a szeroka tematyka korespondencji w połączeniu z oddzielnymi wstępami Dana Wakefielda do każdej dekady sprawia, że Listy można czytać zarówno swoisty zbiór esejów, jak i – w pewnym sensie – nigdy nienapisaną autobiografię twórcy.

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

Mary Higgins Clark - Gdybyś wiedziała

Najnowsza powieść amerykańskiej królowej suspensu Mary Higgins Clark.

Mąż Laurie Moran zostaje brutalnie zamordowany. Tylko trzyletni Timmy widzi twarz zabójcy swojego ojca. Po pięciu latach te przenikliwe niebieskie oczy wciąż nawiedzają chłopca w snach. Laurie prześladuje inna myśl – groźba mordercy, którą usłyszał jej uciekający z miejsca zdarzenia syn: „Powiedz matce, że ona będzie następna, a potem przyjdzie twoja kolej…”.

Teraz Laurie znów ma do czynienia z morderstwem. Jest producentką programu telewizyjnego dotyczącego rzeczywistych, dotąd nierozwiązanych spraw kryminalnych. Serial rozpocznie niewyjaśnione od dwudziestu lat sensacyjne morderstwo Betsy Powell. Znaną w szerokich kręgach towarzyskich Betsy znaleziono uduszoną w łóżku, po bankiecie wydanym na cześć jej córki. Laurie jest przekonana, że odtworzenie tego wydarzenia w telewizji stanie się olbrzymim hitem. Zwłaszcza że w filmowaniu zgodzili się wziąć udział autentyczni goście uroczystości –
dawni przyjaciele skrywający różne tajemnice… małe i duże.
A te wszystkie wydarzenia obserwuje też para niebieskich oczu…

Mary Higgins Clark jest autorką ponad trzydziestu bestsellerowych powieści kryminalnych, trzech zbiorów opowiadań, powieści historycznej i pamiętników. Wspólnie z córką, Carol Higgins Clark, napisała też pięć świątecznych powieści kryminalnych.

Busem przez świat . Ameryka za 8 dolarów - Karol Lewandowski

Justyna Chwiedczenia

Mentalnie jestem Amerykanką. W myślach podróżuję po pustych autostradach klasyczną starą Impalą z maską dłuższą niż cały mój samochód, zatrzymuję się w przydrożnych barach na tłuste frytki z sosem i Dr. Peppera. Czasem spaceruję po Central Parku i popijam kawę z odtłuszczonym mlekiem, albo oglądam walki bokserskie w Caesar Palace w Las Vegas, a nie przed telewizorem. Przesuwam palcem po mapie i jest mi z tym nieźle. No tak, ja mam mapę, a bohaterowie wyprawy Busem przez świat po prostu tam pojechali i jest im z tym wspaniale.

Od pierwszych słów tej książki czułam się kolejnym członkiem ekipy. Razem z Karolem, Paziem i resztą pakowałam najpotrzebniejsze rzeczy do plecaka, martwiłam się o wizy (ten lęk czuję do tej pory) i ulepszałam samochód. Nie podzielałam ich entuzjazmu w aż tak dużym stopniu, bo 8 dolarów na dzień, bez dodatkowego zabezpieczenia finansowego na nagłe przypadki, to dla mnie jednak zbyt wielkie ryzyko. Ale przecież jechałam w tę podróż z mojej kanapy, więc nie robiłam afery o pieniądze. Po przebrnięciu przez pierwsze rozdziały, które może nie porwały mnie pod niebiosa, ale naładowały pozytywna energią, nie mogłam się doczekać opisu tych wszystkich fantastycznych przygód! To miała być moja pierwsza książkowa, noworoczna podróż w nieznane.

To nic, że styl autora jest momentami zbyt kolokwialny, a nawet niezrozumiały. Kiedy wraz z bohaterami książki znalazłam się w Nowym Jorku byłam po prostu w siódmym niebie. Wyłączyłam nawet dźwięki w telefonie, żeby nikt mi nie przeszkadzał. Niestety. Podniecenie opadło równie szybko jak się pojawiło, niczym drożdżowe ciasto na jagodzianki przy którym ktoś postanowił odtańczyć macarenę.

Lewandowski w Subiektywnie

Mentalnie jestem Amerykanką. W myślach podróżuję po pustych autostradach klasyczną starą Impalą z maską dłuższą niż cały mój samochód, zatrzymuję się w przydrożnych barach na tłuste frytki z sosem i Dr. Peppera. Czasem spaceruję po Central Parku i popijam kawę z odtłuszczonym mlekiem, albo oglądam walki bokserskie w Caesar Palace w Las Vegas, a nie przed telewizorem. Przesuwam palcem po mapie i jest mi z tym nieźle. No tak, ja mam mapę, a bohaterowie wyprawy Busem przez świat po prostu tam pojechali i jest im z tym wspaniale.

Tak rozpoczyna się najnowsza recenzja Justyny, którą to recenzję znajdziecie tutaj. Zapraszam do lektury!

Króciak

W piątkowy poranek przyda się każdemu jakieś Schronienie, które pozwoli doczekać do weekendu... Gospodarzem jest Jacek Wilkos.

Zapowiedź wydawnictwa Insignis

Nowa powieść Magdaleny Kozak już w marcu w księgarniach!

Po ponad dwóch latach milczenia Magda Kozak – autorka bestsellerowej trylogii fantastycznej „Nocarz”, „Renegat”, „Nikt” – powraca z nową książką. Jej długo wyczekiwane „Łzy diabła” to powieść, która podsumowuje bogate doświadczenia pisarki zdobyte na polskich misjach wojskowych w Afganistanie. Czyni to jednak nie bezpośrednio – przeżycia pani podporucznik lekarz Magdaleny Kozak zostały przeniesione do odległego fantastycznego świata i podane czytelnikowi w formie pasjonującej epickiej historii.

Planeta Dżahan, gdzieś w odległej galaktyce. Zamieszkała przez rozwiniętą cywilizację, której nieobce są: honor, prawo, wierzenia, wojny. Planecie brak tylko zaawansowanej technologii, w tym militarnej. Ale tę dostarczają na Dżahan obcy z planety Ziemia – to oni, wykorzystując nowo odkryte możliwości podróży międzygwiezdnych, przywożą tu ziemski sprzęt: blackhawki, apache, land cruisery w zamian za uprawiany na Dżahanie czars – zboże, służące Ziemianom do produkcji „łez diabła”, narkotyku, od którego uzależniona jest ludzkość.

„Łzy diabła” to opowieść o królewiczu Izzacie, synu króla Farji, Sakawata Szamara, który wyrusza z polecenia ojca na wyprawę wojenną w celu utorowania szlaku do transportu czarsu i z rozkapryszonego młodzieńca staje się prawdziwym mężczyzną.

„Łzy diabła” to opowieść o Znajdzie, człowieku znikąd, który w wyniku niezwykłych splotów okoliczności, a także dzięki zdumiewającemu hartowi ducha ze zwykłego pastucha zmienia się w Mściciela z Pól – owianego ludową legendą groźnego partyzanta, walczącego z królewskimi wojskami u boku tajemniczego hrabiego Cienia.

„Łzy diabła” to opowieść o honorze, żołnierskim etosie, niezłomności i miłości. To pasjonująca historia walki o własną tożsamość: w wypadku Izzata potrzebną, by ocalić Farję i przejąć po ojcu tron, w wypadku Znajdy – dawno i zdawałoby się bezpowrotnie utraconą.

„Łzy diabła” Magdy Kozak, które ukażą się nakładem krakowskiego wydawnictwa Insignis, na półki księgarń trafią już 18 marca.

Nowość wydawnictwa Albatros

W PĘTLI -  Nicholas Evans


W pętli Nicholasa Evansa to opowieść o odkupieńczej mocy miłości i nierozerwalnej więzi natury i człowieka. Evans przedstawia obraz amerykańskiego Zachodu, który jest jednocześnie piękny i bardzo brutalny. Mocne charaktery, trzymająca w napięciu fabuła i zakazana miłość, jaką chciałaby przeżyć każda kobieta.
 
Okolice miasteczka Hope w Górach Skalistych to niebezpieczne miejsce. I to nie dla ludzi – dla wilków. Przed stu laty tamtejsi mieszkańcy bezlitośnie wymordowali całą watahę tych zwierząt. Teraz nowe stado chce osiedlić się w lasach Montany. Choć są gatunkiem chronionym przez prawo, farmerzy znowu szykują się do dokonania masakry.

Helen Ross, młoda biolog specjalizująca się w ochronie wilków, zostaje skierowana do Hope, aby ocenić zagrożenie. Szybko popada w konflikt z lokalną społecznością. Ale oprócz wrogów znajduje w miasteczku także miłość. Będzie musiała walczyć nie tylko o bezpieczeństwo zwierząt, lecz także o swoje przekonania i prawo do uczucia.

Nowość wydawnictwa Albatros

JUŻ JESTEM MARTWY - Urban Waite


Jeśli spodobał ci się To nie jest kraj dla starych ludzi, nie oderwiesz się od tej książki, w której słychać echa Cormaca McCarthy’ego, Grahama Greene’a i Dennisa Lehane’a.
 
Współczesny czarny kryminał i western w jednym 
 
Zemsta, przemoc i pełnokrwiste postacie jak z filmów Tarantino 
 

RAY LAMAR. Jedna zła decyzja, a potem już nic nie wychodziło tak, jak powinno. Teraz nadarza się okazja do powrotu, nawet jeśli nie do dawnego życia i rodziny, to do miejsca, które kiedyś było jego domem. 

TOMÁS HERRERA. Jedna błędna ocena sytuacji doprowadziła jego życie do ruiny. Seria zabójstw w okolicy daje mu nadzieję, że przynajmniej poczuje się jak dawniej, kiedy był szeryfem. 

CORONADO. Miasteczko przy granicy z Meksykiem, w którym kiedyś była ropa. Teraz jest miejscem konfrontacji kartelu narkotykowego z drobnymi przemytnikami i dealerami. Nie chciałbyś tam mieszkać…

Czas Fantastyki - Maciej Parowski

Dawid „Fenrir” Wiktorski

W polskiej fantastyce bardzo poważne i nieodwracalne zmiany zaszły w latach dziewięćdziesiątych – otwarcie rynku wydawniczego na Zachód spowodowało potężny zalew księgarnianych półek przez tłumaczone masowo pozycje. Ich jakość bywała naprawdę różna, a zasłużeni autorzy polskiego środowiska fantastycznego zostali niemal z dnia na dzień zepchnięci z piedestału, obecnie co najwyżej zajmując miejsce w prywatnych księgozbiorach i bibliotekach. Jednak nawet dziś można wiele dowiedzieć się z szerokiego wyboru publicystyki z tamtych lat – nowa, uzupełniona edycja Czasu Fantastyki Macieja Parowskiego jest jednym z takich źródeł wiedzy.

Pierwsze wydanie Czasu Fantastyki pochodzi sprzed ćwierćwiecza, obecnie czytelnicy mają do czynienia z jego rozszerzoną wersją, która podzielona została na siedem części. Już sam rzut oka na spis treści udowadnia, że nazwanie recenzowanej pozycji kompendium wiedzy na temat polskiej fantastyki z lat osiemdziesiątych nie jest określeniem na wyrost. Parowski pisze praktycznie o wszystkim: zarówno o problematyce poruszanej przez twórców (a trzeba pamiętać, że szczególnie za Polski Ludowej fantastyka stanowiła nad wyraz silny i finezyjny oręż przeciwko cenzurze i systemowi), krytyce literackiej, czy bardziej (lub mniej) znanych tekstach literackich pod kątem poruszanej problematyki. Ciekawą propozycją są z pewnością są także trzy wywiady: z Januszem Zajdlem, Marcinem Wolskim i Adamem Wiśniewskim-Snergiem (szczególnie ten ostatni stanowi nie lada gratkę: autor nazywany „drugim polskim Lemem” został na przestrzeni lat dosłownie zapomniany).

Parowski w Subiektywnie

W polskiej fantastyce bardzo poważne i nieodwracalne zmiany zaszły w latach dziewięćdziesiątych – otwarcie rynku wydawniczego na Zachód spowodowało potężny zalew księgarnianych półek przez tłumaczone masowo pozycje. Ich jakość bywała naprawdę różna, a zasłużeni autorzy polskiego środowiska fantastycznego zostali niemal z dnia na dzień zepchnięci z piedestału, obecnie co najwyżej zajmując miejsce w prywatnych księgozbiorach i bibliotekach. Jednak nawet dziś można wiele dowiedzieć się z szerokiego wyboru publicystyki z tamtych lat – nowa, uzupełniona edycja Czasu Fantastyki Macieja Parowskiego jest jednym z takich źródeł wiedzy.

Dawid podesłał mi kolejną porcję swoich recenzji - i oto pierwsza z nich. Zapraszam do lektury!

Do Diabła z Bogiem - Piórkowski, Dzik, Truchan, Fronczak, Cisowska, Dominiczak, Ciećwierz, Maciejewska, Vizvary, Juraszek

Oblicza bogów

Magdalena Golec


Oficyna Wydawnicza RW2010 w grudniu zeszłego roku wydała ebook pod intrygującym tytułem Do Diabła z Bogiem. Jest to zbiór opowiadań, których tematem przewodnim jest szeroko pojęta religia. W tym wszystkim nie zabrakło oczywiście i fantastyki.

W ebooku Do Diabła z Bogiem znajdziemy 10 opowiadań poruszających kwestie wiary. Jest to z pewnością temat dający ciekawą możliwość interpretacji. W końcu religia to nie tylko chrześcijaństwo, islam, buddyzm, hinduizm czy inne większe i mniejsze wierzenia. We współczesnym świecie bogiem dla wielu jest pieniądz, nauka, technika. Religia może zawładnąć umysłem, stać się obsesją, ale też przynieść spokój, nadzieję, zaspokojenie jakiś potrzeb. Każdy z autorów pokazał w tym zbiorze swoje własne spojrzenie na religię, więc jeśli czytelnik będzie szukał różnorodności to z pewnością się nie zawiedzie. Ta odmienność spojrzeń jest zdecydowanym atutem tej antologii. Nie dotyczy ona jedynie kwestii podejścia autorów do tematu, bogactwa ich wyobraźni, ale również samego wykonania opowiadania. Jak to zwykle bywa w przypadku takich antologii, poziom jest zróżnicowany. Znajdzie się tutaj opowiadania, które zaskakują, wciągają, zachwycają językiem, ale i takie, które nużą i nic interesującego nie wnoszą. Jedne opowiadania to po prostu zwykłe historyjki dla rozrywki, inne zaś starają się przekazać jakieś głębsze treści.

Gusta są różne, mamy własne oczekiwania w stosunku do opowiadań. Jedni szukają czystej rozrywki, inni - zaskakujących rozwiązań. Czego ja szukam? Historii, która mnie zainteresuje, zaintryguje, wciągnie, wywoła jakieś emocje, a do tego będzie napisana inteligentnym, bogatym językiem, dzięki któremu jej lektura będzie prawdziwą przyjemnością. Jest jeszcze jedna rzecz, która sprawia, że opowiadanie na dłużej zapada mi w pamięć - umiejętność wplecenia w tę formę literacką czegoś głębszego, jakiś trafnych spostrzeżeń, które odnaleźć można pomiędzy słowami. Czy znalazłam tu coś dla siebie? A i owszem. Jest parę opowiadań, które zwróciły moją uwagę.

Piórkowski, Dzik, Truchan, Fronczak, Cisowska, Dominiczak, Ciećwierz, Maciejewska, Vizvary i Juraszek w Subiektywnie

Gusta są różne, mamy własne oczekiwania w stosunku do opowiadań. Jedni szukają czystej rozrywki, inni - zaskakujących rozwiązań. Czego ja szukam? Historii, która mnie zainteresuje, zaintryguje, wciągnie, wywoła jakieś emocje, a do tego będzie napisana inteligentnym, bogatym językiem, dzięki któremu jej lektura będzie prawdziwą przyjemnością. Jest jeszcze jedna rzecz, która sprawia, że opowiadanie na dłużej zapada mi w pamięć - umiejętność wplecenia w tę formę literacką czegoś głębszego, jakiś trafnych spostrzeżeń, które odnaleźć można pomiędzy słowami. Czy znalazłam tu coś dla siebie? A i owszem. Jest parę opowiadań, które zwróciły moją uwagę.

Nie wątpię, że powyższy fragmencik najnowszego omówienia Magdy zachęcił Was do przeczytania całości. Wobec tego nie zwlekajcie - klikajcie i czytajcie!


Drabble

Kto by chciał żyć wiecznie? Zanim odpowiecie sobie na to pytanie, przeczytajcie sto słów na niedzielę Jacka Jareckiego. Nieśmiertelni są już na Szortalu.

Husaria Rzeczpospolitej - Radosław Sikora, Radosław Szleszyński

Dawid „Fenrir” Wiktorski

Mimo, iż husaria w Europie przez długi czas była formacją elitarną (wzbudzającą podziw w sojusznikach Rzeczpospolitej i popłoch w szeregach jej wrogów), to osoby chcące dowiedzieć się więcej na jej temat zmuszone były do szukania i wertowania naukowych tekstów, raczej niezbyt łatwo dostępnych. Sytuację tę zmienił Radosław Sikora, który kilka lat temu wydał kilka szczegółowych opracowań na temat husarii, zawierających zarówno analizy bitew toczonych z ich udziałem, jak i bezpośrednie informacje na temat finansowania czy szkolenia rycerzy. Tym razem przyszła pora na Husarię Rzeczpospolitej stworzoną wraz z Radosławem Szleszyńskim, czyli spory album z reprodukcjami obrazów przedstawiających naszą chlubę z europejskich pól bitew.

Husarię Rzeczpospolitej otwiera tekstowe przybliżenie siły formacji i źródła ich siły bojowej, a także przedruk sporej ilości tekstów źródłowych (relacji, sprawozdań) na temat husarii (warto dodać, że wszystkie teksty i podpisy zostały w albumie zamieszczone w trzech wersjach językowych: polskiej, angielskiej i francuskiej, jednak w części informacyjnej rozwiązanie to jest niezbyt intuicyjne, bo wydawca nie postarał się o dobre podzielenie tłumaczeń względem polskiej wersji). Nie ma jednak sensu traktować tej części jako substytutu książkowych dokumentów Sikory o husarii.

Sikora i Szleszyński w Subiektywnie

Mimo, iż husaria w Europie przez długi czas była formacją elitarną (wzbudzającą podziw w sojusznikach Rzeczpospolitej i popłoch w szeregach jej wrogów), to osoby chcące dowiedzieć się więcej na jej temat zmuszone były do szukania i wertowania naukowych tekstów, raczej niezbyt łatwo dostępnych. Sytuację tę zmienił Radosław Sikora, który kilka lat temu wydał kilka szczegółowych opracowań na temat husarii, zawierających zarówno analizy bitew toczonych z ich udziałem, jak i bezpośrednie informacje na temat finansowania czy szkolenia rycerzy. Tym razem przyszła pora na Husarię Rzeczpospolitej stworzoną wraz z Radosławem Szleszyńskim, czyli spory album z reprodukcjami obrazów przedstawiających naszą chlubę z europejskich pól bitew.

Niniejszym fragmentem zapraszam Was do zapoznania się z najnowszą recenzją Dawida.

Zapowiedź wydawnictwa Prószyński i S-ka

Isabel Wolff - Niewybaczalne

Jenni jest ghostwriterem – zarabia na życie, spisując cudze historie. Lubi tę pracę – prześladowana przez tragedię z dzieciństwa woli cudze wspomnienia od własnych, o których za wszelką cenę próbuje zapomnieć. Przy okazji kolejnego zlecenia poznaje Klarę, która podczas II wojny światowej została zesłana przez Japończyków do obozu na Jawie. Po wielu latach milczenia Klara postanawia opowiedzieć bliskim o swoich wstrząsających przeżyciach, a Jenni ma jej w tym pomóc. Historie obu kobiet okazują się pod pewnymi względami podobne. Wspierając się wzajemnie, kobiety spróbują rozprawić się z demonami przeszłości i zacząć życie na nowo. Czy im się uda?

Isabel Wolff, brytyjska dziennikarka oraz prezenterka radiowa i telewizyjna, jedna z najpopularniejszych brytyjskich pisarek współczesnych, autorka powieści obyczajowych i komedii romantycznych. Mieszka w Londynie. „Niewybaczalne" to jej dziesiąta powieść.

Wywiad z autorką.

Zapowiedź wydawnictwa Solaris

Nowe pozycje w serii Krytyce o Fantastyce

Bez dubingu. Z bandytą w windzie - Maciej Parowski  (kwiecień 2015)

Kolejna książka w serii Krytycy o fantastyce. Zawiera felietrony fantastyczne i okołofantastyczne z łamów Politechnika, Tygodnika Uniwersyteckiego, Cogito, Reakcji, Warszawiaka, Spotkań . Dotyczą literatury, filmu, zjawisk kulturowych i tego, jak fantaści funkcjonują w kulturze.

Bracia Strugaccy (wyd.rozszerzone) - Wojciech Kajtoch  (sierpień 2015)

Znakomita monografia dotycząca braci Arkadija i Borysa Strugackich, ich życia i twórczości. Do kupienia wyłacznie w Solarisnet.pl. Wydanie mocno rozszerzone.

Zapowiedź wydawnictwa Gmork

Wydawnictwo Gmork na marzec 2015 zapowiada antologię grozy - Pokłosie.

Pięcioro pisarzy, siedem historii, jeden król horroru, któremu hołd składają jego wierni fani. Pokłosie to zbiór opowiadań inspirowanych twórczością Stephena Kinga. Autorzy idealnie wpasowali się w kanon, wybierając to, co najlepsze w jego powieściach, i sprawnie wplatając w swoje opowiadania mniej lub bardziej oczywiste nawiązania do „kingowego” uniwersum. Historie niebanalne, łączące w sobie dobrze już czytelnikowi znane wątki z nowymi pomysłami, będą z pewnością nie lada gratką dla każdego fana szeroko pojętej grozy, a dla miłośników prozy króla Stefana – pozycją wręcz obowiązkową.


Autorzy: Kacper Kotulak, Paulina J. Król, Jarosław Turowski, Juliusz Wojciechowicz, Marek Zychla

Wstęp: Stefan Darda

Projekt okładki: Darek Kocurek

W Samo Południe - odsłona CLX

Witajcie, moi drodzy Szortalowicze! Oto, jak co tydzień, odsłaniamy przed Wami najnowsza odsłonę naszej stałej zabawy. W której tym razem można wygrać jeden z trzech pakiecików, na które to pakieciki składają się dwa tomy z serii Uczta Wyobraźni. Są to Cudzoziemiec w Olondrii Sofii Samatar i Droga serca M. Johna Harrisona. Jak już się pewnie domyśliliście, fundatorem nagród jest ich wydawca - Wydawnictwo MAG.

Zasady konkursu, wygrawerowane na diamentowej tablicy niewidzialnym ostrzem górniczego, rentgenowego lasera, znajdziecie tutaj.

Pytania:

 1. Wydawnicze: Proszę podać tytuły i autorów następnych książek, które ukażą się w Uczcie Wyobraźni już za mniej więcej tygodnie. Przy nazwisku tych, którzy debiutują w tej serii, postawcie jedynkę w nawiasie (1). To była część pierwsza pytania. Część druga - w zeszłym tygodniu, nakładem MAGa ukazała się najnowsza część jednego z najpopularniejszych w Polsce cykli wampirzych. Proszę podać nazwisko autorki cyklu, tytuł tej książki oraz autorów, którzy także przyczynili się do jej powstania.

2. Historyczne: Lata świetlne temu Mag wydał bestsellerową serię Glena Cooka o przygodach pewnego detektywa. Ale nie jest to jedyny cykl fantasy z bohaterem-detektywem, jaki ukazał się nakładem MAGa. Proszę podać nazwę jeszcze przynajmniej jednego takiego cyklu.

3. Szortalowe: Nietypowe będzie - proszę podać tytuł tekstu nadesłanego na konkurs "Na cyku i na kacu", który spodobał się Wam najbardziej. I nie, leniuszki, nie musicie wyjaśniać dlaczego akurat ten, a nie inny ;)

To wszystko - do boju!

Opowieści Wigilijne - Charles Dickens

O czym opowiada wigilijna opowieść – lekcja z czytania (kultury). Refleksje nad książką „Opowieści wigilijne” Charles’a Dickensa
(z cyklu: „Biegnący po kłączu”)

Jacek „Franco” Horęzga

Będę żył w przeszłości, teraźniejszości i przyszłości [...]  Zamknę w sercu Ducha Przeszłych, Teraźniejszych i Przyszłych Wigilii [...] Niechże niebiosa i wigilia [...] będą błogosławione za łaskę mi zesłaną.
E. Scrooge

Kulturowy fenomen popularności postaci Ebenezera Scrooge’a jest bardzo prosty do sprawdzenia. Wystarczy w kręgu znajomych zapytać o pierwsze, literackie skojarzenie z czasem Bożego Narodzenia, a bez wątpienia zdecydowana większość zebranych wskaże na Charles’a Dickens’a i opowieść o samolubnym i mizantropicznie usposobionym właścicielu kantoru, którego w wigilijny wieczór nawiedzają goście nie z tego świata. Stanie się tak, o ile oczywiście towarzystwo złożone będzie z osobników w miarę aktywnie i świadomie uczestniczących w opętywaniu zmysłów popkulturowymi trawestacjami klasyków. Bo przecież nie można wykluczyć scenariusza, w myśl którego pytanie trafi na brak odwołań. Jeśli jednak eksperyment wypali, testerzy powinni wskazać w pierwszej kolejności właśnie na Scrooge’a.

Być może pojawi się czasami andersenowska dziewczynka z zapałkami, ktoś może błyśnie wspomnieniem o dziadku do orzechów, którego figurkę jakieś małe dziecko dostało w świątecznym prezencie (Nie! Nie oczekujmy zbyt wiele! Nazwisko autora – E.T.A. Hoffmana raczej nikomu z zebranych nie wyłoni się z pamięci!), przytrafić się nam może miłośnik klasyki kryminału, z dumą chwalący się znajomością „Morderstwa w Boże Narodzenie” autorstwa Agathy Christie.

Horęzga (o Dickensie) w Publicystyce

Kulturowy fenomen popularności postaci Ebenezera Scrooge’a jest bardzo prosty do sprawdzenia. Wystarczy w kręgu znajomych zapytać o pierwsze, literackie skojarzenie z czasem Bożego Narodzenia, a bez wątpienia zdecydowana większość zebranych wskaże na Charles’a Dickens’a i opowieść o samolubnym i mizantropicznie usposobionym właścicielu kantoru, którego w wigilijny wieczór nawiedzają goście nie z tego świata...

Przed Wami najnowszy tekst Jacka - tym razem tematem przewodnim będą klasyczne utwory Charlesa Dickensa. Zapraszam do lektury!

Króciak

Dziś mamy dla Was Bitwę Michała Wysockiego. Kto z kim i dlaczego? Przekonajcie się sami.

Rozmyślania nad tlenem - Marek Oramus

Dawid „Fenrir” Wiktorski

Mimo iż oddychanie czystym tlenem byłoby dla nas dość szkodliwe, to nie da się ukryć, że jego obecność w powietrzu jest niezbędna do funkcjonowania jakichkolwiek złożonych form życia (bez tego życiodajnego gazu poradzić sobie mogą jedynie najprostsze, jednokomórkowe organizmy). Gdzie zatem sens w zatytułowaniu zbioru felietonów Rozmyślaniami nad tlenem? W roli, jaką Oramus przypisuje książkom: byciu tlenem kultury.

Osoby zaznajomione z poprzednimi pozycjami wydanymi w ramach serii Krytycy o fantastyce raczej wiedzą, czego spodziewać się po kolejnym zbiorze felietonów Marka Oramusa. Ci mniej wtajemniczeni natomiast powinni wiedzieć, że to dość obszerny zbiorek (kilkadziesiąt felietonów) w których autor porusza tematy bardzo różnorakie. Jednak wszystkie je łączy jedna cecha: są mniej lub bardziej bezpośrednio powiązane z fantastyką.

Felietony Oramusa mają pewną ciekawą cechę – publicysta zaskakująco sprawnie łączy w nich refleksje na temat codzienności (wydarzeń o naprawdę różnej wadze – od odbioru mieszkania po wizytę papieża, czy nawet refleksje na temat feminizmu) z klasyką fantastyki. Wskazywanie analogii między sztandarowymi dziełami zasłużonych autorów a rzeczywistością, próba przewidzenia trendów w nauce czy życiu, czy w końcu komentarze do pewnych zjawisk w świecie literatów - to elementy obecne niemalże na każdej stronie Rozmyślań nad tlenem.

Lektura recenzowanej pozycji pozwala też na wysnucie ciekawego wniosku: czy to fantastyka goni rzeczywistość, czy też raczej na odwrót – może to właśnie fantastyka wyznaczać będzie nowe trendy, szczególnie w czasach, gdy wysoce zaawansowana technologia obecna jest niemal w każdej dziedzinie życia? Czy może jednak nawet najwybitniejsze osiągnięcia techniczne nie zmienią naszej mentalności i zawsze czynnik ludzki będzie najsłabszym ogniwem rozwoju (w końcu miłośnicy prozy Joe Haldemana i Wiecznej wojny pamiętają, że potężny, międzygalaktyczny konflikt wynikł tylko z tego, że nie potrafiliśmy porozumieć się z obcą rasą). Wszystko to jednak blednie w obliczu innej cechy felietonów Marka Oramusa.

Oramus w Subiektywnie

Mimo iż oddychanie czystym tlenem byłoby dla nas dość szkodliwe, to nie da się ukryć, że jego obecność w powietrzu jest niezbędna do funkcjonowania jakichkolwiek złożonych form życia (bez tego życiodajnego gazu poradzić sobie mogą jedynie najprostsze, jednokomórkowe organizmy). Gdzie zatem sens w zatytułowaniu zbioru felietonów Rozmyślaniami nad tlenem? W roli, jaką Oramus przypisuje książkom: byciu tlenem kultury.

Oto przed Wami ostatnia recenzja z podesłanego przez Dawida pakieciku jego najnowszych tekstów. Zapraszam do lektury!

Nowość wydawnictwa Rebis

20 stycznia trafiło do księgarń czwarte wydanie Nocy w Lizbonie Ericha Marii Remarque’a. To ostatnia powieść tego autora wydana za jego życia i jeszcze jeden dowód jego wielkiego talentu narracyjnego.

Początek drugiej wojny światowej. Wrogowie Trzeciej Rzeszy muszą jak najszybciej uciekać z Europy, lecz większość dróg ucieczki jest już zamknięta. Akcja powieści rozgrywa się pewnej nocy w Lizbonie, ostatniej bramie do wolnego świata. Stojący w porcie uciekinier bezsilnie wpatruje się w statek, który następnego dnia ma popłynąć do Ameryki. Jego na nim nie będzie. Nagle jednak podchodzi do niego człowiek, który chce mu oddać swoje bilety na ten rejs. Pod warunkiem, że wysłucha jego opowieści...

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

Stephen Baxter, Terry Pratchett - Długi Mars

Trzecia część bestsellerowej serii autorstwa mistrza fantasy Terry’ego Pratchetta oraz Stephena Baxtera.

Połączone talenty wybitnego brytyjskiego pisarza Terry’ego Pratchetta i giganta brytyjskiej science fiction Stephena Baxtera przynoszą nam nowy oszałamiający tom bestsellerowego cyklu.

Rok 2040. Długa Ziemia pogrążona jest w chaosie.

Kataklizm erupcji Yellowstone zagroził cywilizacji. Ludzie uciekają do Miriadów, relatywnie bezpiecznych światów Długiej Ziemi. Sally Linsay, Joshua Valienté i Lobsang angażują się w ryzykowne działania ratownicze.

Joshua jednak zmaga się z innym kryzysem. Ze swego długiego dzieciństwa w ukryciu na Długiej Ziemi wyłania się nowa rasa superinteligentnych post-ludzi – jednak "normalne" społeczeństwo, powodowane ignorancją i lękiem, zwraca się przeciw nim. Dla wplątanego w konflikt Joshuy dramatyczne starcie wydaje się nieuniknione.

Tymczasem Maggie Kauffman z marynarki Stanów Zjednoczonych wyrusza w niesamowitą podróż, prowadząc swój sterowiec ku niezbadanym granicom Długiej Ziemi.

Z Sally zaś kontaktuje się jej dawno zaginiony ojciec, Willis Linsay – wynalazca oryginalnego krokera. Także on planuje fantastyczną wyprawę: przez Długi Mars. Ale jakie są jego prawdziwe motywy?

Dla Joshuy, dla ludzkości, dla samej Długiej Ziemi – wszystko teraz jest inne.

Terry Pratchett (ur. 1948) jako autor opowiadań zadebiutował w wieku 13 lat, w 1971 r. wydana została jego pierwsza powieść „Dywan”. W 1983 r. ukazała się pierwsza część cyklu Świat Dysku – „Kolor magii”. W 1998 r. został uhonorowany przez królową Elżbietę II Orderem Imperium Brytyjskiego za zasługi dla literatury.

Stephen Baxter (ur. 1957) jest jednym z najpopularniejszych brytyjskich autorów science fiction, laureatem

List kaperski - Patrick O’Brian

Morskie opowieści

Aleksandra Brożek-Sala

Kiedy przed kilkoma laty wybrałam się do kina na film Pan i władca. Na krańcu świata, byłam przyjemnie zaskoczona. Dzięki wspaniałemu klimatowi stworzonemu przez Petera Weira widz mógł poczuć się, jak prawdziwy wilk morski, a brak typowej dla wielu amerykańskich produkcji fabuły opartej na ckliwej historii miłosnej czy graniczących z cudem popisach protagonisty sprawił, że film ten, w mej opinii, okazał się lepszy od szeroko zachwalanych w podobnym czasie Piratów z Karaibów. A dlaczego o tym wspominam? Ponieważ fabuła filmu powstała w oparciu o historię stworzoną przez Patricka O’Briana.

List kaperski to tylko jedna z licznych powieści Patricka O’Briana, które razem tworzą barwny, wciągający i pachnący morską pianą cykl. Stanowi ona, o ile się nie mylę, dwunastą cześć serii. Wiodącą postacią cyklu jest kapitan Jack Aubrey – sprawiedliwy i łaskawy dowódca, który zarazem nie da sobie w kaszę (czy też śledzia) dmuchać. W Liście kaperskim kapitan znalazł się w opłakanej sytuacji, gdyż niedawno wydalono go ze służby za występek, którego wcale się nie dopuścił. Z pomocą przychodzi mu jego przyjaciel, a jednocześnie lekarz okrętowy Maturin.

List kaperski można śmiało przeczytać zarówno jako kolejną pozycję cyklu, jak i osobno, jako oddzielną historię. Nieznajomość poprzednich przygód bohaterów nie zakłóca bowiem lektury. Czytelnika, który swą przygodę z Jackiem zaczyna od Listu kaperskiego, należy uprzedzić jednak, iż autor nie szczędzi nam opisów różnego rodzaju żeglarskiego oprzyrządowania i sprzętu. Z drugiej strony, choć jest ich sporo, zostały na tyle umiejętnie wplecione w akcję, iż nie powinny być nużące. Jednocześnie pozwalają odbiorcy odnieść wrażenie (niewątpliwie mylne), iż stał się starym morskim wygą znającym na wylot żeglarskie „know-how”.

O'Brian w Subiektywnie

Kiedy przed kilkoma laty wybrałam się do kina na film Pan i władca. Na krańcu świata, byłam przyjemnie zaskoczona. Dzięki wspaniałemu klimatowi stworzonemu przez Petera Weira widz mógł poczuć się, jak prawdziwy wilk morski, a brak typowej dla wielu amerykańskich produkcji fabuły opartej na ckliwej historii miłosnej czy graniczących z cudem popisach protagonisty sprawił, że film ten, w mej opinii, okazał się lepszy od szeroko zachwalanych w podobnym czasie Piratów z Karaibów. A dlaczego o tym wspominam?

To, dlaczego Ola wspomniała o Panu i władcy. Na końcu świata, wyjaśni się w trakcie lektury jej najnowszej recenzji. Do czego Was serdecznie zapraszam.

Drabble

 Nasza dzisiejsza propozycja to Realizm w stu słowach autorstwa Dominika Marcinkowskiego.

Informacja wydawnictwa Mag

Wydawnictwo Mag zaprasza  

Zapraszamy do odwiedzenia naszego nowo otwartego sklepu: www.mag-sklep.pl Księgarnia Wydawnictwa MAG - bestsellery światowej fantasy i science-fiction; książki znaczące i nagradzane, wydarzenia literackie; promocje, końcówki nakładu, unikaty. Zapraszamy na zakupy! Warto zapisać się na na newsletter, będą niespodzianki;)

 

kontakt do księgarni:
e-mail: sklep@mag.com.pl
telefon: 881 721 004

Nowość wydawnictwa RW2010

Most nad otchłanią - Konrad T. Lewandowski

Do nabycia w księgarni RW2010

Osobliwy świat, gdzie ruch gwiazd i planet nie podlega żadnym regułom. Potężne państwo-miasto, o władzę nad którym walczą dwa stronnictwa. Doskonały styl sprawia, że czytelnik wyrusza wraz z autorem w podróż niezwykłą, daleko i blisko jednocześnie. Bo choć tam, gdzie toczy się akcja, nic nie jest takie samo, to jednocześnie wszystko wygląda jakby znajomo... przynajmniej jeśli chodzi o ludzkie motywacje, pragnienia bohaterów i nieuniknioną logikę dziejów.

Powieść epicka i kameralna zarazem, fantastyczna i uniwersalna, gdzie w walce między ludźmi i ideami nic nie jest tak oczywiste, jak się wydaje stronom konfliktu, a racja jak zwykle leży gdzieś pośrodku, gdzieś wysoko ponad nimi... A może gdzieś nisko, tam, gdzie nie sięga nawet Otchłań?

Polityczne i religijne rozgrywki toczyły się poza Andremilem. Jak każdy potomek Starych Rodów ukończył Akademię wojskową, ale z tą starą tradycją nie łączyły się żadne obowiązki. Do armii garnęło się dość nuworyszy i zubożałych mieszczan, żeby synowie arystokratów mogli spokojnie zajmować się winem, niewolnicami i poezją. Andremil, któremu ojciec kupił patent oficerski, nigdy nie podejrzewał, że będzie musiał walczyć naprawdę! Aż tu nagle przyszedł rozkaz od doży wysyłający niedoświadczonego porucznika w pole. Co się kryło za tą zaskakującą decyzją? Młodzieńca poraził strach. Jeszcze wczoraj był na balu, a teraz czekała go walka, w której najpewniej zginie. Jak postąpi Andremil? Wykaże się odwagę i przebiegłością czy zapomni o honorze, byle uratować życie?

Prolog powieści.

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

Edmund Wnuk-Lipiński - Światy równoległe. Autobiografia subiektywna w sensie ścisłym

Celne spostrzeżenia, trafne oceny, żywe emocje – autobiografia, którą trzeba przeczytać.

Mojemu pokoleniu przyszło żyć w ciekawym, choć pokojowym momencie historycznym. Od kilku stuleci Polska nie przeżywała tak długiego okresu bez wojen czy choćby powstań. Nawet upadek komunizmu odbył się bez rozlewu krwi, co mniej refleksyjnym politykom, publicystom i pisarzom nie pasuje do obrazu prawdziwego przełomu, któremu w naszej wcześniejszej historii zawsze towarzyszył łopot sztandarów, szczęk oręża i hekatomba. Tym razem Polacy okazali się mądrzy przed szkodą, choć to niebywałe osiągnięcie jest przez część elity politycznej i kulturalnej traktowane z lekceważeniem, by nie powiedzieć – z pogardą.
Żyliśmy w spokojnych czasach długo. Dziś nad Europą Wschodnią zbierają się chmury. Sen o stabilnej geopolityce prysł wraz z aneksją Krymu przez Rosję. Może na tym się skończy, a może nie. Tym razem jednak będziemy po właściwej stronie, co nie oznacza, że nie ma powodu do zmartwień.
Warto zatem utrwalać czas miniony, choćby i w formie subiektywnych autobiografii. Dla młodych – aby mogli poznać klimat, poczuć tętno przeszłości i wyciągnąć z niej wnioski dla siebie, dla starych – aby przypomnieli sobie szczenięce lata.
(Fragment książki)

Edmund Wnuk-Lipiński (ur. 4 maja 1944 roku w Suchej na Pomorzu, zm. 4 stycznia 2015 roku w Warszawie) był profesorem socjologii i autorem wielu prac z dziedziny socjologii polityki. Autor trylogii fantastyczno-socjologicznej „Apostezjon” oraz poświęconych socjologii: „Świat międzyepoki. Globalizacja – demokracja – państwo narodowe” (2004) oraz „Socjologia życia publicznego” (2005, 2008). Był założycielem i pierwszym dyrektorem Instytutu Studiów Politycznych PAN, a później rektorem Collegium Civitas. Był także uczestnikiem rozmów Okrągłego Stołu i doradcą Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego. Kierował Instytutem Socjologii w CC.

Nowość wydawnictwa Albatros

ELITA ZABÓJCÓW - Lee Child

Jack Reacher jest bohaterem 19 powieści Lee Childa, przetłumaczonych na 38 języków i sprzedanych w dziesiątkach milionów egzemplarzy. Niebezpieczny i inteligentny twardziel obdarzony poczuciem humoru. Bez wahania używający siły. Facet, któremu nie należy wchodzić w drogę. Typ niezależnego samotnika, który nigdzie nie może zagrzać miejsca. Pojawia się, rozwiązuje problem i odchodzi. Mężczyźni go podziwiają, kobiety za nim szaleją. Do grona jego największych fanów zaliczają się m.in. Stephen King, Ken Follett i były prezydent USA Bill Clinton.

Jeden z członków specjalnej grupy armii amerykańskiej zostaje odnaleziony na pustyni w Kalifornii. Martwy. Ktoś wyrzucił go z helikoptera. Pozostali członkowie ekipy zniknęli w zagadkowych okolicznościach. Jack Reacher otrzymuje zaszyfrowaną wiadomość i rusza na pomoc. Będzie musiał połączyć siły z dawnymi kolegami z żandarmerii wojskowej, żeby przeniknąć do sedna spisku związanego z międzynarodowym terroryzmem. Tylko w ten sposób ocali żywych, pogrzebie umarłych i rozwikła tajemnicę, którą z każdym dniem spowija coraz gęstszy mrok. Ludzie, którzy wzięli go na cel, nie zdają sobie jeszcze sprawy, że Reacherowi nie należy wchodzić w drogę.
NIC DO STRACENIA - Lee Child

Nadzieja i Rozpacz. Dwa miasteczka połączone dwudziestoma kilometrami nieuczęszczanej szosy gdzieś pośród pustynnych bezkresów Kolorado. I przemierzający je samotnie Jack Reacher, który chce tylko napić się kawy. Rozpacz okazuje się mało gościnnym miejscem. Bez żadnego powodu

Informacja wydawnictwa Egmont

Już 26. stycznia br. do sprzedaży trafią nowe albumy Klubu Świata Komiksu,

drugi tom serii All Star Western, wydawanej w ramach kolekcji Nowe DC Comics, Wojna Lordów i Sów,

a także ósmy tom w jednym z najzabawniejszych cyklów - Calvin i Hobbes, Dni są po prostu za krótkie.

W sprzedaży będzie również Fantasy komiks.

a już w lutym i marcu:

LUTY (premiera 18.02.2015 r.)

Seria Mistrzowie Komiksu, Pasażerowie wiatru, wydanie zbiorcze, tom 1

Seria Mistrzowie Komiksu, Persepolis

Seria Mistrzowie Komiksu, Czterdziestu siedmiu roninów

Nowe DC Comics, Szpon. Upadek Sów, tom 2

Lucyfer, Kompleta, tom 11

Przygody Tintina, Krab o złotych szczypcach, tom 9

Przygody Tintina, Tajemnicza gwiazda, tom 10

Przygody Tintina, Spacer po Księżycu, tom 17

MARZEC (premiera 18.03.2015 r.)

Seria Mistrzowie Komiksu, Kolor powietrza

Sandman II edycja, Koniec światów, tom 8

Batman, Rok zerowy – Mroczne miasto, tom 5

Thorgal – Louve, Skald, tom 5

Sherlock Holmes i Wampiry Londynu, Zew krwi, tom 1

Mapa Przeznaczenia - Glenn Cooper

Przez czas i nieśmiertelność

Magdalena Golec


Teraźniejszość, średniowiecze, paleolit - tam właśnie zabiera nas Glenn Cooper w swojej książce Mapa Przeznaczenia. Autor płynnie przenosi nas w czasie, próbuje zainteresować historią, zapewnia sensację, ale także porusza temat odwiecznej tęsknoty ludzi za nieśmiertelnością.

Pewnej nocy, w klasztorze Ruac wybucha pożar. Powoduje on wiele zniszczeń, ale przyczynia się również do odnalezienia pięknie oprawionego manuskryptu, który przez wieki ukryty był w ścianie. Oprócz zaszyfrowanego tekstu, zawiera on również kopie rysunków naskalnych zwierząt i roślin oraz schematyczną mapę. Przy jej pomocy Hugo Pineau - specjalista od renowacji starych ksiąg, oraz jego przyjaciel - archeolog Luc Simard, odnajdują jaskinię, która okazuje się być jednym z najbardziej niezwykłych miejsc z czasów prehistorycznych. Szczególnie interesująca wydaje się być ostatnia, dziesiąta komnata, nazwana przez Luca Salą Roślin. Rozpoczynają się prace archeologiczne oraz deszyfracja manuskryptu. Nie będzie jednak tak łatwo, kiedy na drodze staną osoby, którym zależy, aby pewne informacje pozostały nadal tajemnicą. Czy uda się zatem odkryć zagadkę przeszłości? I w jaki sposób przeszłość łączy się z teraźniejszością?

Snując swą opowieść autor czerpie z różnych dziedzin nauki - z archeologii, historii czy biochemii. Wykorzystuje historię Heloizy i Abélarda, postać Bernarda z Clairvaux, wspomina Templariuszy. Sięga po fakty historyczne i naukowe. Kieruje swe spojrzenie również w odległą przeszłość - cofając się o 30.000 lat, zastanawia się nad motywami działań naszych przodków. Do tych elementów autor bardzo sprawnie wplata swoją opowieść, dzięki czemu całość brzmi interesująco i całkiem wiarygodnie.

Cooper w Subiektywnie

Teraźniejszość, średniowiecze, paleolit - tam właśnie zabiera nas Glenn Cooper w swojej książce Mapa Przeznaczenia. Autor płynnie przenosi nas w czasie, próbuje zainteresować historią, zapewnia sensację, ale także porusza temat odwiecznej tęsknoty ludzi za nieśmiertelnością.

Jeśli zainteresowałem Was tym króciutkim fragmencikiem najnowszej recenzji Magdy, to zapraszam do kliknięcia w ten oto odnośnik i przeniesienia się tam, gdzie można znaleźć cały tekst recenzji.

Nowość wydawnictwa Fabryka Słów

Stalowe Szczury: Błoto - Michał Gołkowski


Wiosna 1922. Samobójcze natarcie na pozycje przeciwnika po raz kolejny prowadzi kapral Reinhardt i jego kompania karna – kundle wojny, dezerterzy, podpalacze i najgorsze szumowiny. Straceńcy gotowi na wszystko.

Wkrocz w okopy Wielkiej Wojny.

- Na pozycje! – warknął Kurt. Linia złamała się, rozsypała, gdy żołnierze zaczęli ustawiać się przy drabinkach. Widać było, że część odsuwa się od nich jak najdalej, podczas gdy inni z pewną desperacją przepychają się jak najbliżej. „Chcą mieć to już za sobą”, pomyślał sobie Reinhardt. Rozumiał ich aż nadto dobrze; być może postępowałby podobnie, gdyby tylko miał gwarancję, że postrzał byłby równoznaczny z szybką i bezbolesną śmiercią.

Fragment powieści.

Nowość wydawnictwa Albatros

W ŚWIETLE KSIĘŻYCA -  Dean Koontz

„Możesz mi zaufać”

Te właśnie słowa usłyszał Dylan O’Connor, siedząc związany w ciemnym pokoju motelowym, od człowieka, który ogromną strzykawką aplikował mu niezidentyfikowaną substancję.

„Możesz mi zaufać”

Sytuacja nieco absurdalna, ale mocny początek zwiastuje tylko większe kłopoty. Na koniec nocnego spotkania Doktor da Dylanowi jedną radę: „Ratuj się”. Bo w ciągu pół godziny w motelu zjawią się ludzie gotowi odebrać mu życie.

Dylan rozpoczyna walkę z czasem, nieznanym wrogiem i własnym ciałem.

PODZIEMNY LABIRYNT - James Rollins


Kto nie bałby się totalnej ciemności w olbrzymiej jaskini, w której każdy krok może być ostatnim?
 
Podróż do wnętrza Ziemi, do miejsca jak ze snów, pełnego niewyobrażalnych cudów i kryjącego tajemnicę sprzed  lat… A także śmiertelne niebezpieczeństwa.

Grupa starannie wybranych naukowców ma zbadać ciągnący się setki kilometrów system jaskiń, znajdujący się kilka tysięcy metrów pod wieczną zmarzliną Antarktydy. Nie mają pojęcia, że nie są pierwszą ekipą, której powierzono to zadanie. Nie wiedzą, że poprzednia nie wróciła na powierzchnię.  Nie podejrzewają również, że tam, na dole, ktoś – lub coś – będzie śledzić każdy ich krok.

Nowość wydawnictwa Solaris

Druga jesień - Wiktor Żwikiewicz

Historia inwazji obcej cywilizacji Earlów na Ziemię. Ludzkość ze zdziwieniem zauważa różne anomalie na planecie, stają się coraz częstsze i zaskakujące. Dosłownie na oczach ludzi Ziemia przemienia się w obcy świat. Nikt nie spodziewa się, że to proces dopasowania naszej planety na potrzeby obcej cywilizacji.

Stalowe Szczury. Błoto - Michał Gołkowski

I tylko koni żal

Olga „Issay” Sienkiewicz


Kiedy fantastyka spotyka historię, pierwsza wojna światowa nie jest w czołówce realiów, w których autorzy najchętniej osadzają swoje opowieści. Ciężko jest odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tak się dzieje – może ze względu na to, że ciężej jest jasno określić, kto z walczących stał po stronie dobra, a kto zła? Jakikolwiek powód by za tym nie stał, bardzo się ucieszyłam widząc, że nowa powieść Michała Gołkowskiego rozgrywa się właśnie w okopach.
Choć może była to radość przedwczesna?


Wielka Wojna. Niemiecka kompania karna ponownie naciera na umocnienia przeciwnika – nie jest to wcale uderzenie decydujące o losach wojny, a ci żołnierze nie będą dekorowanymi bohaterami. Ot, atak jakich wiele, o kilka metrów błota i trupów.
Jest rok 1922.
I tu zdziwiłam się po raz pierwszy – bo ta informacja pochodzi z tylnej okładki. Czytając pierwsze karty powieści nie spodziewałam się wyjaśnień, co się stało ze światem i w którym momencie historia weszła w sferę wydarzeń alternatywnych. Nudzenie czytelnika kosmologią w samym wstępie jest błędem, który popełnia bardzo wielu pisarzy i fantastycznie, że Gołkowski się go ustrzegł, w zamian wciągając mnie w opowieść plastycznym, dynamicznym opisem natarcia. Jednak im dalej w tekst, tym częściej obijało mi się po głowie, że dalej nie mam pojęcia, o co tak naprawdę chodzi. Dlaczego walczą? Dlaczego 1922? Gdzie stoi front?
Odpowiedzi, przynajmniej częściowych, doczekałam się dopiero w drugiej połowie powieści – zdecydowanie zbyt późno, bo czułam się wręcz zobligowana, żeby cofnąć się do początku i zacząć lekturę jeszcze raz, tym razem bogatsza w wiedzę co do świata przedstawionego, bo może umknęły mi jakieś smaczki? Szkoda, szczególnie że w partiach otwierających powieść znajduje się idealny moment, żeby wpleść kilka informacji, jednak pozostał on niewykorzystany. Nie lubię się cofać.
Wynagrodził mi to natomiast stworzony z dużym kunsztem klimat Apokalipsy w działaniu, poczucia, że bohaterowie żyją i umierają w czasach końca świata.

Gołkowski w Subiektywnie

Kiedy fantastyka spotyka historię, pierwsza wojna światowa nie jest w czołówce realiów, w których autorzy najchętniej osadzają swoje opowieści. Ciężko jest odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tak się dzieje – może ze względu na to, że ciężej jest jasno określić, kto z walczących stał po stronie dobra, a kto zła? Jakikolwiek powód by za tym nie stał, bardzo się ucieszyłam widząc, że nowa powieść Michała Gołkowskiego rozgrywa się właśnie w okopach.

Powyższym fragmentem zapraszam wszystkich do lektury najnowszej recenzji, którą napisała Olga. Jak zawsze, recenzję znajdziecie po kliknięciu w ten oto odnośnik.

Zapomniałem dodać, że książka ma dzisiaj swoją premierę :)

Drabble

Znacie Janosika? Jacek Jarecki przekona Was dzisiaj, że może nie do końca.

Odpływ - Lars Saabye Christensen

Codzienność magiczna

Olga „Issay” Sienkiewicz


Po co ludzie tak naprawdę czytają książki? Zawsze wydawało mi się, że aby mieć kontakt z rzeczami nieobecnymi w normalnym życiu czytelnika – z miejscami, których nie odwiedzili, z ludźmi, których nie poznali. Powieści nie opisują szarej, nudnej rzeczywistości, zawsze dzieje się w nich tajemnicze, będące osnową całej historii „coś”. Teorii tej bardzo ciężki cios zadają pisarze tacy, jak Christensen, którzy piszą właśnie o rzeczach, które pewnie przydarzyły się wielu z nas. I mimo to potrafią czytelnika całkowicie oczarować.

Kiedy odłożyłam na półkę Półbrata, poprzednią książkę tego autora, którą recenzowałam, nie byłam do końca pewna, o czym Christensen napisał całą obszerną powieść. Odpływ, choć o połowę krótszy, wcale nie jest mniej enigmatyczny, choć skłonił mnie do refleksji, która rzuca nieco światła na moje mgliste wnioski z lektury. Ale o tym za chwilę.
Odpływ składa się z trzech elementów – dwóch części i epilogu, który wbrew obiegowemu pojęciu na temat części kończącej powieść, wcale nie jest krótki i nieznaczący. Wręcz przeciwnie, ośmielam się sądzić, że te ostatnie sześćdziesiąt stron jest najważniejsze w całym tomie.
Pierwsza część jest poświęcona tematom i problemom, które dobrze znamy wszyscy: dojrzewaniu, pierwszym przyjaźniom i miłościom, tajemnicom przed rodzicami, a także poznawaniu narzuconych przez społeczeństwo norm oraz granic. Wątek tajemnic łączy się również z częścią drugą, wydawałoby się że całkowicie oderwaną od pierwszej i nawet stylistycznie nieco odrębną. Dopiero epilog pokazuje kompleksowość powiązań i połączeń, które przebiegają przez całą konstrukcję powieści. Warto zwrócić na ten aspekt uwagę w czasie lektury – bardzo wiele pozycji na rynku to jednowątkowe, proste książki, których autorzy zapewne nawet nie myślą o kwestiach takich, jak budowa narracji.
Również w fabule kryje się druga rzecz, która niezmiernie mi się spodobała, a mianowicie zabawa konwencją. Odpływ to powieść pełna niespodzianek, które być może nie zdzielą czytelnika po głowie, ale z całą pewnością zdumieją i może nawet zachwycą.

Christensen w Subiektywnie

Po co ludzie tak naprawdę czytają książki? Zawsze wydawało mi się, że aby mieć kontakt z rzeczami nieobecnymi w normalnym życiu czytelnika – z miejscami, których nie odwiedzili, z ludźmi, których nie poznali. Powieści nie opisują szarej, nudnej rzeczywistości, zawsze dzieje się w nich tajemnicze, będące osnową całej historii „coś”. Teorii tej bardzo ciężki cios zadają pisarze tacy, jak Christensen, którzy piszą właśnie o rzeczach, które pewnie przydarzyły się wielu z nas. I mimo to potrafią czytelnika całkowicie oczarować.

Pewnie już się domyśliliście, jaką ocenę wystawiła Odpływowi Olga, ale, mimo wszystko, zapraszam Was do zapoznania się z pełnym tekstem jej omówienia.

Zagraniczniak

Co powiecie na Blizny Bonnie Jo Stufflebeam w niedzielny poranek?

W samo południe - odsłona CLIX - ogłoszenie wyników

Dlaczego nikt mi nie przypomniał, że nie rozwiązałem konkursu? Już śpieszę nadgonić.

Prawidłowe odpowiedzi:

1. Wydawnicze: Jacek to dość popularne imię bohatera bajek. Co prawda minęło już ładnych parę lat, odkąd wraz z Agatką rządzili na dzielni. Jeszcze więcej od wyprawy wysokofasolowej, która skończyła się konfliktem z olbrzymem (tak, w oryginale bohater miał na imię "Jacek", a nie "Jaś" *). Teraz, nakładem Albatrosa ukazuje się seria przygód kolejnego Jacka (w ekranizacji jednej z tych książek w Jacka wcielił się Tomek, ale to już inna bajka). Proszę podać tytuły wszystkich książek o tymże Jacku, które ukazały się, bądź ukażą, w styczniu 2015 roku. Oczywiście, proszę podać też nazwisko autora tychże książek, który choć dorosły, to wciąż jest dzieckiem.

Lee Child, seria o Jacku Reacherze, w styczniu ukazały się, bądź dopiero ukażą: "Sprawa osobista", "Elita zabójców" i "Nic do stracenia".

2. Historyczne: Proszę podać tytuły dwóch, liczących sobie ponad tysiąc lat zbiorów baśni. Podpowiedź - nie są to baśnie polskie. To była pierwsza część pytania. Druga - mamy w Polsce dwóch autorów fantastyki, którzy wielokroć sięgali po motywy znane z bajek i opowiadali je po swojemu. Obaj, na ten przykład, po swojemu opowiedzieli historię smoka i szewczyka. Poza tym (dla ułatwienia, hłe-hłe) dodam, że bohater jednego zasłynął autorską wersją bajki o Czerwonym Kapturze, zaś drugi skonfrontował swoich bohaterów z dżinem z wyłowionego z rzeki dzbana. Jak się zwą owi autorzy?

Pańćatantra i Księga tysiąca i jednej nocy. Andrzej Pilipiuk i Andrzej Sapkowski.

3. Szortalowe: Proszę podać imię redaktora Szortalu, który zrecenzował, specjalnie dla Was, pullmanowską wersję baśni braci Grimm? I jeszcze jedno - jako że każdy z Was czytał (lub mu czytano) kiedyś baśnie braci Grimm, to podajcie tytuł swojej ulubionej baśni z tego zbioru. Z lub bez wyjaśnienia dlaczego.

Rafał. Druga odpowiedź dowolna (byle Grimmowa była).

Zwycięzcy:

1. Mateusz Skoczylas,

2. Szymon Klaban,

3. Anna Nigucka.

Gratuluję, zwycięzców proszę o dane do wysyłki nagród, pozostałych zapraszam na aktualny konkurs.

Stalowe Szczury. Błoto - Michał Gołkowski

Rafał Sala

Gdy tak zasiadam do pisania tej recenzji, w głowie wciąż pojawiają mi się obrazy z najróżniejszych kronik filmowych czy archiwalnych nagrań, które moim zdaniem w pewien sposób wypaczają obraz przeszłości. Oczywiście są też niezwykłym źródłem wiedzy na temat tego, co było, ale w znacznej mierze pokazują nam świat przez pryzmat czerni i bieli, które nie pozwalają uwierzyć w to, co się widzi. Jest czymś niezwykłym, że kolory sprawiają, iż świat w filmach czy na zdjęciach staje się prawdziwszy. Przecież niebo jest niebieskie, trawa zielona, a krew czerwona.  A jakie jest błoto?

Jestem świeżo po lekturze powieści Michała Gołkowskiego Stalowe szczury. Błoto. Kilka chwil wcześniej razem z bohaterami utarzałem się w błocie, które towarzyszyło nam przez prawie czterysta stron, bo tyle liczy sobie nowa powieść Gołkowskiego. Od razu powiem, że to stanowczo za mało, a jednocześnie dodam, że Stalowe szczury. Błoto są pierwszym tomem cyklu, więc będzie dalej, będzie więcej.

Gołkowski w Subiektywnie

Gdy tak zasiadam do pisania tej recenzji, w głowie wciąż pojawiają mi się obrazy z najróżniejszych kronik filmowych czy archiwalnych nagrań, które moim zdaniem w pewien sposób wypaczają obraz przeszłości. Oczywiście są też niezwykłym źródłem wiedzy na temat tego, co było, ale w znacznej mierze pokazują nam świat przez pryzmat czerni i bieli, które nie pozwalają uwierzyć w to, co się widzi. Jest czymś niezwykłym, że kolory sprawiają, iż świat w filmach czy na zdjęciach staje się prawdziwszy. Przecież niebo jest niebieskie, trawa zielona, a krew czerwona. A jakie jest błoto?

Pierwszą recenzję Stalowych Szczurów. Błota mogliście przeczytać w piątek, a dziś zapraszam Was do przeczytania drugiej. Tym razem książkę ocenia Rafał.


Króciak

Tusdkomti. I wszystko jasne, prawda? Zaprasza Bogumiła Dziel.

Nowość wydawnictwa Zysk i S-ka

Lot sowy - Mercedes Lackey, Larry Dixon


Rodzice Dariana byli myśliwymi, którzy w Lesie Pelagirskim łapali w pułapki istoty zmienione przez magiczne burze, a potem sprzedawali ich fantastyczne skóry. Darian jednak nie towarzyszył im w ich ostatniej wyprawie do Pelagiru - polowania, z którego nigdy nie wrócili. Obecnie Darian jest uczniem czarodzieja Justyna, życzliwego starca, który uparcie twierdzi, że Darian ma „talent”. Jednak pogrążony w rozpaczy po stracie rodziców chłopiec nie jest zainteresowany magią i zamiast się uczyć, szuka pociechy w lesie, gdzie ukryty wśród olbrzymich drzew samotnie przeżywa żałobę.

I to właśnie ze swojej kryjówki na skraju Lasu Pelagirskiego Darian widzi atak północnych barbarzyńców na swoją wieś. Samotny i bezsilny ucieka w głąb lasu. Nie wie jednak, że w odwiecznych ostępach zamieszkują Jastrzębi Bracia, lud starożytny i magiczny, a ucieczka doprowadzi go do odkrycia, którego ani Justyn, ani rodzice nie mogli przewidzieć…

Lot Sowy jest pierwszą książką z trylogii o Sowim Magu.

Nowość wydawnictwa Zysk i S-ka

Niebezpieczne kobiety - George R.R. Martin, G. Dozois


FEMME FATALE W ŚWIECIE FANTASTYKI!

Książka wydana pod egidą George’a R.R. Martina i Gardnera Dozois opowiada o niebezpiecznych kobietach. Są wśród nich wojowniczki, przemierzające otchłanie kosmosu kobiety obcych ras, superbohaterki, weteranki wojenne, czarodziejki i buntowniczki, zabójczynie i królowe.

Książka składa się wyłącznie z premierowych utworów i stanowi bogaty przekrój najpopularniejszych obecnie gatunków. Sam George R.R. Martin napisał minipowieść Księżniczka i królowa opowiadającą o Tańcu Smoków,
krwawej wojnie domowej, która rozdarła Westeros dwieście lat przed wydarzeniami opisywanymi w Grze o tron.

W tomie między innymi: Joe Abercrombie, Brandon Sanderson, Sharon Kay Penman, Jim Butcher, Diana Gabaldon, Carrie Vaughn, Sherrilyn Kenyon.

Nowość wydawnictwa Videograf

Czarci most - Anna Bichalska

Młody pisarz książek dla dzieci, Mikołaj Osadnik, po śmierci babki przyjeżdża do Czarciego Mostu - rodzinnego miasteczka, które opuścił jako dziecko. Miejsce to ma w regionie sławę niezwykłego, głównie za sprawą opowieści, które krążą wśród mieszkańców. Na miejscu Mikołaj spotyka Jagę - dziennikarkę lokalnej gazety i  przyjaciółkę z dzieciństwa, która opiekowała się jego babcią przed śmiercią. Wkrótce siostra Jagi zostaje zamordowana, a jej dziesięcioletni syn znika. Mikołaj i Jaga próbują go odnaleźć. Odkrywają, że zmarła babka nie była zwyczajną staruszką. Okazuje się też, że miasteczko nie jest takie, jak się na pozór wydaje, a miejscowe legendy i opowieści kryją w sobie wiele z prawdy. W pobliżu działają tajemnicze siły, a postacie z baśni, legend i mitów od setek lat żyją tuż obok ludzi. Stary kamienny most, od którego wzięła się nazwa miejscowości, jest też czymś znacznie więcej niż zwykłą budowlą. Mikołaj i Jaga dołączają do tajemniczego zespołu i zyskują niezwykłych pomocników, wraz z którymi próbują powstrzymać niebezpieczne istoty i uratować chłopca. Przekonują się też, że wszystko wiąże się ze starą sprawą sprzed osiemnastu laty, kiedy zginęła siostra Mikołaja.

Anna Bichalska - urodzona w 1983 roku na skraju Podlasia, w miasteczku mlekiem płynącym, gdzie czerwony wilk (bez Czerwonego Kapturka) przemyka wśród drzew. Obecnie mieszka w Ełku. Lubi (prawie) wszystko, co czworonożne i kudłate, gitarowe brzmienia oraz klasykę baśni i grozy. Dotychczas publikowała opowiadania w "Esensji" i "Fahrenheicie" oraz miniatury na portalu Szortal.com i w dwóch antologiach krótkich form literackich. „Czarci Most” to jej debiut powieściowy.

W Samo Południe - odsłona CLXI

Witajcie! Dziś będzie na szybko, bez zbędnego wodolejstwa i słowotoku - tylko same niezbędne informacje i pytania. A więc, żeby nie przedłużać, bo konkurs i tak jest już, względem strefy "-6", ździebko opóźniony, zaczynamy. Nagrody, to ufundowane przez Instytut Wydawniczy ERICA trzy kompleciki książek Artura Szrejtera, czyli omawiane już u nas Wielka wyprawa księcia Racibora i Pod pogańskim sztandarem.

Zasady znajdziecie tutaj.

A pytania? Poniżej.

1. Wydawnicze: Na marzec 2015 ERICA zapowiada wydanie pierwszej książki z cyklu Niezłomni - proszę podać jej tytuł i autora. Proszę podać także tytuł i autora innej książki, wydanej przez to samo wydawnictwo, a której akcja działa się tuż po ostatniej wojnie światowej we Wrocławiu.

2. Historyczne: Wśród autorów ERIKI znajduje się też inny autor, który napisał powieść o samotniku walczącym z szabrownikami na Ziemiach Odzyskanych. Książka ta została sfilmowana i nie tylko ona. Autor ten ma w swoim dorobku również inną zekranizowaną, wydaną przez ERIKĘ książkę. Jej akcja dzieje się w tym samym czasie, co akcja omawianych ostatnio przez Jacka Lisowczyków Ossendowskiego, czy jeszcze nie omawianej (ale nie raz wspominanej, bo świetnej) powieści Korkozowicza - Jeźdźcy apokalipsy. Proszę podać, o którego autora chodzi i jaki tytuł ma owa zekranizowana i wydana przez Erikę powieść.

3. Szortalowe: Proszę podać, wg. stanu na godz. 00:00 dnia 26-go stycznia br., imiona trzech autorek, które ostatnio opublikowały u nas szorty.

To wszystko - do boju!



Upadek gigantów - Ken Follett

Dawid „Fenrir” Wiktorski

Ken Follett jest twórcą, który pisze teksty dość zróżnicowane – od powieści sensacyjnych, przez historyczne, aż po połączenie tych ostatnich z fikcją czy nawet sagami rodzinnymi, tak charakterystycznymi dla brytyjskich twórców. Upadek gigantów otwiera zaś obszerną trylogię o wiele mówiącym tytule Stulecie – bo i faktycznie, czytelnicy mają okazję śledzić losy pięciu rodzin przez niemal sto lat, od I wojny światowej aż do niedawnych wyborów prezydenckich w USA.

Upadek gigantów to tytuł adekwatny do tła historycznego recenzowanej powieści – powieść rozgrywa się w pierwszej połowie dwudziestego wieku, gdy Europa była targana pierwszym konfliktem na skalę światową w dziejach. Wojna pochłonęła zarówno miliony ofiar, jak i zmieniła życie milionom ocalałych. I tak oto poznamy Billy’ego, walijskiego górnika rozpoczynającego swoją „karierę” pod ziemią, jego siostrę Ethel, służącą w domu hrabiego Fitzherberta i księżniczki Bei, Rosjanki i zarazem żony tego pierwszego. Tam zaś pojawi się także Gus Devar, Amerykanin, i Walter von Ulrich, niemiecki dyplomata. A to, wbrew pozorom, nie koniec plejady osobistości, bo Follett przeniesie nas także daleko na wschód, głęboko do Rosji. Tam jednak bohaterowie nie będą nikim szczególnym: to tylko dwaj robotnicy, Lev i Grigorij.

Follett w Subiektywnie

Ken Follett jest twórcą, który pisze teksty dość zróżnicowane – od powieści sensacyjnych, przez historyczne, aż po połączenie tych ostatnich z fikcją czy nawet sagami rodzinnymi, tak charakterystycznymi dla brytyjskich twórców. Upadek gigantów otwiera zaś obszerną trylogię o wiele mówiącym tytule Stulecie – bo i faktycznie, czytelnicy mają okazję śledzić losy pięciu rodzin przez niemal sto lat, od I wojny światowej aż do niedawnych wyborów prezydenckich w USA.

Zapraszam Was wszystkich do lektury najnowszego tekstu Dawida.

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

Gregg Olsen - Szósta ofiara

Przerażający kryminał bestsellerowego amerykańskiego autora, Gregga Olsena.


Sieć zatok wdzierających się w wybrzeże Ameryki staje się miejscem pochówku młodych niewinnych kobiet. Policja znajduje ciało za ciałem. Ofiary nie miały ze sobą nic wspólnego prócz straszliwych męczarni, jakimi zakończyło się ich życie. Ktoś wytrwale je tropił, a potem porywał i torturował – zdeprawowany zabójca obdarzony sprytem, któremu dorównuje jedynie jego okrucieństwo i żądza krwi. Ale śmiertelna seria dopiero się zaczęła, a kolejne zabójstwo będzie najbardziej szokujące ze wszystkich…

Gregg Olsen – dziennikarz, autor bestsellerowych kryminałów. Urodzony w Seattle, mieszka w stanie Waszyngton wraz z żoną i córkami. Więcej informacji można uzyskać na stronie www.greggolsen.com.

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

Marta Maklakiewicz - Maklak. Oczami córki

Podczas renowacji starego pianina Marta Maklakiewicz przypadkowo odnalazła w jego wnętrzu czarny notes. Jak się okazało – notes taty, Zdzisława. Moment ten stał się początkiem drogi, którą przeszła tropem znaleziska, śladami swego ojca, w miejsca ważne dla niego.
Opowieść Marty Maklakiewicz pokazuje bohatera ponad stu polskich filmów w intymnym i nie do końca różowym świetle. Książka odkrywa wiele rodzinnych tajemnic, bez pruderii opowiada o życiu w „baśniowym nastroju” suto zakrapianych imprez towarzyskich ówczesnej Warszawy.
Prócz anegdot z życia kolorowego ptaka odkrywa jego prywatną twarz. Jakim był ojcem? Nieudanym. Jakim był mężem? Dwukrotnym, acz za każdym razem bardzo krótko. Jakim był synem? Dominował nad ojcem, ale sam był całkowicie zdominowany przez matkę. Co chował w zanadrzu duszy? Stres po hekatombie powstania warszawskiego i gehennę, jaką przeżył w dwóch obozach hitlerowskich. Dlaczego pochodząc z rodziny utalentowanych muzyków, zdecydował się na własną drogę artystyczną i został aktorem? Dlaczego wolał film od teatru? Kto był jego aktorskim idolem i niedoścignionym mistrzem.
Jest to również historia wielkiego uczucia, jakim Maklakiewicza darzyła jego pierwsza żona, mama Marty, Renata – aktorka, malarka i poetka. Do końca życia wpajała córce miłość do ojca, wielkiego i wspaniałego człowieka. Choć ich małżeństwo nie wytrzymało próby czasu i charakterów, więź łącząca tę parę zdawała się trwać aż do tragicznej śmierci pani Renaty. I teraz znajduje swój obraz w książce ich córki.

Marta Maklakiewicz – pierworodna córka znanego i popularnego aktora Zdzisława Maklakiewicza i Renaty, z domu Firek, aktorki, malarki i poetki. Prawniczka, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. W latach 1979-1992 przebywała w Stanach Zjednoczonych, gdzie pracowała w marketingu hotelowej sieci Hilton, a następnie w kancelarii adwokackiej na Florydzie. W Polsce

Cicho sza - Lisa Scottoline

Nie tylko rodzicielstwo

Magdalena Golec


Wzięłam do ręki Cicho sza. Spojrzałam na okładkę, na której widniała naklejka klubu Kobiety to czytają. Odwróciłam książkę i przeczytałam, że jest to świetna książka dla rodziców. I zaczęłam się zastanawiać, co też właściwie miałam na myśli sięgając po tę powieść. Tak, tak, zgadza się - jestem kobietą, jednak z literaturą tzw. "kobiecą", która skierowana jest do odbiorcy o określonej płci, niespecjalnie mi po drodze. Rodzicem nie jestem - czyli wygląda na to, że znowu to nie ja jestem targetem dla Cicho sza. Czy więc ktoś taki jak ja, mógł znaleźć w tej książce coś interesującego? I czy na pewno jest to tylko książka dla rodziców i dla kobiet?

Bohaterem powieści jest Jake Buckman - planista finansowy prowadzący własną firmę. Przez lata poświęcał się pracy, przez co ucierpiała jego relacja z szesnastoletnim synem. Kiedy pojawia się okazja na jej poprawę, od razu z niej korzysta. Jake, w zastępstwie żony, podjeżdża pod kino, w którym Ryan wraz z przyjaciółmi spędził wieczór. W drodze powrotnej Ryan prosi ojca, aby pozwolił mu poprowadzić samochód na mało uczęszczanej drodze. Bohater, chcąc zyskać w oczach syna, zgadza się. Ta jedna, pozornie nieszkodliwa decyzja, zmienia wszystko. Dochodzi do tragedii, w wyniku której całe życie ojca i syna zostaje wywrócone do góry nogami.

Scottoline w Subiektywnie

Wzięłam do ręki Cicho sza. Spojrzałam na okładkę, na której widniała naklejka klubu Kobiety to czytają. Odwróciłam książkę i przeczytałam, że jest to świetna książka dla rodziców. I zaczęłam się zastanawiać, co też właściwie miałam na myśli sięgając po tę powieść. Tak, tak, zgadza się - jestem kobietą, jednak z literaturą tzw. "kobiecą", która skierowana jest do odbiorcy o określonej płci, niespecjalnie mi po drodze. Rodzicem nie jestem - czyli wygląda na to, że znowu to nie ja jestem targetem dla Cicho sza. Czy więc ktoś taki jak ja, mógł znaleźć w tej książce coś interesującego? I czy na pewno jest to tylko książka dla rodziców i dla kobiet?

Jak zawsze, aby znaleźć odpowiedzi na postawione powyżej pytania, nie trzeba wcale dużo się natrudzić. Wystarczy kliknąć w ten oto link i przeczytać całe omówienie. Którego autorką, w tym konkretnym wypadku, jest Magda.

Króciak

Reguła Rothmana Macieja Bachorskiego to nasza propozycja na środę.

Nowość wydawnictwa Albatros

CHIRURG - Tess Gerritsen

Tess Gerritsen zapewniła sobie pozycję autora #1 na rynku thrillerów medycznych – nawet przed Robinem Cookiem, uznawanym za mistrza gatunku. Jej wielkim fanem jest Stephen King!

Tym razem detektyw Jane Rizzoli będzie rozwiązywała zagadkę w towarzystwie przystojnego Thomasa Moore’a. Sprawa, która wydawała się zamknięta – skończyła się przecież śmiercią mordercy – musi zostać otwarta na nowo.

Niezwykle brutalny zabójca, nazywany przez media Chirurgiem, zabija młode, samotne kobiety, przeprowadzając na nich zabieg wycięcia macicy bez znieczulenia. Policja ustala, że podobna seria morderstw miała miejsce dwa lata wcześniej, a ich sprawca został zastrzelony przez doktor Catherine Cordell, piękną lekarkę zatrudnioną w bostońskim centrum medycznym – jedyną ofiarę, której udało się ujść z życiem. Catherine znowu czuje się zagrożona. Jej jedynym sprzymierzeńcem wydaje się Thomas Moore, detektyw prowadzący śledztwo. Czy obie sprawy i obu zabójców coś łączy?

GRZESZNIK - Tess Gerritsen

Najpiękniejsza dziewczyna w mieście - Charles Bukowski

Bajanie starego świntucha

Aleksandra Brożek-Sala


Bukowski nie bawił się w kompromisy. „Stary świntuch”, jak sam siebie nazywał, walił czytelnika prosto w łeb, epatując brudem, brzydotą i przemocą. Jego teksty ociekają wręcz wyuzdaniem i śmierdzą alkoholowym oddechem. Równocześnie jednak emanują celnością spostrzeżeń, autentycznością i niosą całe pokłady prostej, życiowej prawdy.
I choć nie znajdziemy Bukowskiego w klasycznych zestawieniach największych amerykańskich pisarzy, jest on dziś autorem cenionym i chętnie cytowanym, a jego życie i powieści zainspirowały już niejednego reżysera.


Najpiękniejsza dziewczyna w mieście to zbiór krótkich opowiadań o mniej lub bardziej wulgarnych tytułach. Choć istotą twórczości Bukowskiego jest fakt, że ma ona silne podłoże autobiograficzne, w niektórych opowiadaniach, takich jak na przykład Odmóżdżarka czy Piętnaście centymetrów, pojawiają się elementy fantastyczne. Większość zawartych w zbiorze tekstów pokazuje czytelnikowi urywki życia „chyba najszpetniejszego faceta w mieście”, nazywanego raz Henrym Chinaskim, innym razem Charlesem Bukowskim. Gdyby ktoś szukał odpowiedzi na pytanie, jak się żyło tej mniej zamożnej, nie uznającej ogólnie przyjętych reguł części społeczeństwa dawno temu w Ameryce (a poniekąd także i teraz), znajdzie ją w naszkicowanych przez autora literackich obrazach. To mroczny świat pełen nieszczęśliwych ludzi, pokazany dosadnie i bez ogródek. Szczerość i bezpośredniość pozwoliły Bukowskiemu na przedstawienie otaczającej go rzeczywistości bez przekłamań i choć granica między tym, co naprawdę się wydarzyło, a co jest jedynie fikcją literacką, może być tu płynna, czytelnik nie ma wątpliwości, że prezentowany mu świat nie został wyssany z palca. Bukowski to nie pierwszy amerykański autor, w którego utworach odnalazłam tak zwane „przegięcia”. Kosiński, Roth czy nawet Irving także nie bali się pokazać rzeczywistości taką, jaka jest. Być może miłośniczki bukolik i romansów będą zaciskać powieki, ale co zrobić – takie jest czasem życie: smutne, złe i brudne.

Bukowski w Subiektywnie

Bukowski nie bawił się w kompromisy. „Stary świntuch”, jak sam siebie nazywał, walił czytelnika prosto w łeb, epatując brudem, brzydotą i przemocą. Jego teksty ociekają wręcz wyuzdaniem i śmierdzą alkoholowym oddechem. Równocześnie jednak emanują celnością spostrzeżeń, autentycznością i niosą całe pokłady prostej, życiowej prawdy.

Takim oto króciutkim fragmencikiem zapraszam Was do przeczytania najnowszej recenzji Oli.

W samo południe - odsłona CLX - ogłoszenie wyników

Środowy wieczór będzie chyba w sam raz. Tak sobie myślę. A skoro tak myślę, to tak zrobię.

Prawidłowe odpowiedzi:

 1. Wydawnicze: Proszę podać tytuły i autorów następnych książek, które ukażą się w Uczcie Wyobraźni już za mniej więcej tygodnie. Przy nazwisku tych, którzy debiutują w tej serii, postawcie jedynkę w nawiasie (1). To była część pierwsza pytania. Część druga - w zeszłym tygodniu, nakładem MAG-a ukazała się najnowsza część jednego z najpopularniejszych w Polsce cykli wampirzych. Proszę podać nazwisko autorki cyklu, tytuł tej książki oraz autorów, którzy także przyczynili się do jej powstania. 

A. Greg Egan (1) "Diaspora", Ian R. MacLeod "Obudź się i śnij/Tchorosty i inne wy-tchnienia", Ian McDonald "Brasyl" i Nnedi Okorafor (1) "Laguna".

B. Cassandra Clare, "Kroniki Bane'a", Maureen Johnson i Sarah Res-Brennan.

2. Historyczne: Lata świetlne temu Mag wydał bestsellerową serię Glena Cooka o przygodach pewnego detektywa. Ale nie jest to jedyny cykl fantasy z bohaterem-detektywem, jaki ukazał się nakładem MAG-a. Proszę podać nazwę jeszcze przynajmniej jednego takiego cyklu.

"Akta Dresdena" Butchera, "Patrole" Łukjanienki, "Peter Grant" Aaronovitcha.

3. Szortalowe: Nietypowe będzie - proszę podać tytuł tekstu nadesłanego na konkurs "Na cyku i na kacu", który spodobał się Wam najbardziej. I nie, leniuszki, nie musicie wyjaśniać dlaczego akurat ten, a nie inny ;)

Tutaj znowu było dowolne, ale śpieszę donieść, że najwięcej typów było na Zajście pod Tannenbergiem.

Zwycięzcy:

1. Paweł Bulski,

2. Dagmara Trembicka-Brzozowska,

3. Adrian Tomczyk.

Gratuluję, proszę o dane do wysyłki nagród.

Konkurs "Na cyku i na kacu" - laureaci

No to cyk! Wypijmy za zdrowie laureatów konkursu!

Trójka szczęśliwców, którzy zajęli pierwsze trzy miejsca, to:

Dominik Marcinkowski – „Zajście pod Tannenbergiem”

Małgorzata Augustyn – „Na cyku i na kacu”

Jacek Jarecki – „Ślachty oszmiańskiej czasownika wybicie”

Trójka laureatów otrzymuje w nagrodę książkę „Uczeń skrytobójcy”, której autorem jest Robin Hobb, a wydało ją wydawnictwo Mag. Adresy do wysyłki proszę przesłać na skrzynkę mailową redakcji. Gratulujemy!

Ale to nie koniec zmagań w konkursie, czas na drugi etap. O szczegółach poinformujemy wkrótce.

Króciak

Pod palcami wyszło spod palców Agnieszki Grzywacz i kończy szortalowy styczeń, przynajmniej jeżeli chodzi o polskich autorów. Nie zapomnijcie zajrzeć do nas jutro!

Nowość wydawnictwa Albatros

PAPIEROWE IMPERIUM - C.J. Sansom

Akcja Papierowego imperium rozgrywa się w roku 1952 w alternatywnym świecie, w którym nie doszło do drugiej wojny światowej. Europa została podbita przez Niemców, a w sprzymierzonej z nimi Wielkiej Brytanii coraz silniejsze są wpływy faszystów. Ośrodkiem prawdziwej władzy w Londynie jest kierowana przez generała Rommla olbrzymia ambasada Niemiec. Pod wodzą Winstona Churchilla powstaje ruch oporu, którego członkiem jest również wyższy urzędnik żydowskiego pochodzenia – David Fitzgerald – już od dwóch lat fotografujący i przekazujący opozycji tajne rządowe dokumenty. Teraz czeka go nowe zadanie: wraz z kilkuosobową ekipą musi wydobyć ze szpitala psychiatrycznego przetrzymywanego tam naukowca, doktora Franka Muncastera, który jest w posiadaniu informacji mogących zmienić przyszłość kraju. Ale Muncasterem zainteresowani są również ludzie z niemieckiej ambasady, których wspiera oddelegowany specjalnie w tym celu z Berlina bezwzględny łowca głów Sturmbannführer Gunther Hoth.

ZAGADKA KATAKUMB - Tom Harper

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

Pedro G. Ferreira - Teoria doskonała. Stulecie geniuszy i bitwa o ogólną teorię względności

Niedługo wydarzy się coś bardzo ważnego.

Jedną z najcudowniejszych cech ogólnej teorii względności jest to, że mimo iż istnieje już niemal sto lat, nadal przynosi nowe rezultaty. Dlatego opowieść o niej nie dotyczy wyłącznie przeszłości. Czarne dziury, ciemna materia, ciemna energia i teoria strun są spuścizną teorii Einsteina. Historia ogólnej teorii względności jest wspaniała i wszechobejmująca, jednak istnieje inny, ważny powód, by ją opowiedzieć. Współczesna fizyka przechodzi właśnie czas gwałtownych przekształceń. Naukowcy eksplorują alternatywne teorie grawitacji, które mogą zdetronizować teorię Einsteina, i poszukują egzotycznych obiektów w kosmosie, których istnienie może potwierdzić albo obalić podstawowe zasady ogólnej teorii względności. Coś naprawdę ważnego naprawdę wydarzy się w ciągu następnych kilku lat i musimy rozumieć, dlaczego tak się dzieje. O ile wiek XX był wiekiem fizyki kwantowej, wiek XXI z pewnością pozwoli w pełni rozwinąć skrzydła ogólnej teorii względności Einsteina.

Pedro G. Ferreira jest profesorem astrofizyki w Oxford University. Prowadzi prace z zakresu kosmologii teoretycznej, dotyczące pochodzenia wielkoskalowych struktur we Wszechświecie, ogólnej teorii względności oraz ciemnej materii i ciemnej energii.

Zagraniczniak

Byłliby syn, zabijcież go... Zaintrygowani? Mam nadzieję.Tekst George'a R. Shirera czeka w Szortowni.