Marzec 2013

Graffity

Armadillo Rafała Sali w galerii!

Graffity to trochę zapomniany dział, dlatego też od dzisiaj postaramy się trochę rozruszać tego "trupka". Już teraz zapraszam do galerii, gdzie pojawił się nowy rysunek Rafała Sali (znaczy się mój). Grafika zainspirowana została tekstem Armadillo niejakiego Bartosza Orlewskiego. Dzięki Bartku ;) 

Już wkrótce pojawią się tutaj... nie będę zdradzał ;) Poczekajcie cierpliwie.

Skok w potęgę - Stephen R. Donaldson

Marek Adamkiewicz

„Skok w Potęgę” to już trzecie spotkanie z funkcjonariuszką Morną Hyland i powiązanymi z nią siecią skomplikowanych zależności piratami, Nickiem Succorso i Angusem Thermopyle. Dwie poprzednie odsłony ich przygód wydawnictwo MAG wydało, zresztą zgodnie z sugestią samego autora, w jednym tomie. Książka, objętości sporej cegły, dostarczała wielu emocji, głównie dzięki znakomitej i wielowymiarowej kreacji głównych bohaterów, którzy byli podstawową siłą napędową fabuły. Teraz bohaterowie są ci sami, ale efekt, mimo że wciąż całkiem wysokiej jakości, to jednak nieco gorszy niż przy poprzednich odsłonach.

„Skok w Wizję” zostawiał akcję niejako w zawieszeniu. Statek Nicka, Kapitański Kaprys, odleciał z należącej do obcej rasy Stacji Atestującej, lecz okoliczności, w jakich do tego doszło, nie były bynajmniej zbyt spokojne. Ten wątek, a także motyw uwięzionego Angusa, podejmuje autor na początku trzeciego tomu swojego kosmicznego cyklu. Wszyscy bohaterowie, nieważne czy pchani koniecznością, czy też rozkazami, trafiają na planetoidę Thanatos Minor, będącą siedliskiem piratów i największą w znanej przestrzeni nielegalną stocznią, na której wszelakiej maści szubrawcy mogą, za odpowiednią opłatą, dokonać napraw swoich pojazdów i załatwić wszystkie niezbędne interesy. Tutaj także rozegrają się przełomowe wydarzenia, które mogą na trwałe odmienić oblicze kosmosu.

To, co w pierwszej kolejności zwraca uwagę, to jeszcze większy nacisk na kameralność akcji. Praktycznie wszystkie wydarzenia rozgrywają się na Thanatos Minor, nie ma tu typowego dla space opery rozmachu. Zresztą nie jestem do końca pewny czy można bezpiecznie wepchnąć „Skoki” do tej szufladki. Jeśli tak, to bez dwóch zdań jest to space opera nietypowa. Tak jak w poprzednim przypadku, tak i tym razem to protagoniści stanowią główną atrakcję całej powieści. Że wykreowani zostali świetnie, wspomniałem we wstępie, poza tym potwierdzają to targające czytelnikiem emocje, towarzyszące lekturze tej oraz poprzednich odsłon serii.

Donaldson w Subiektywnie

Kontynuacji ciąg dalszy. Tym razem Marek ocenia dla Was trzecią część "Skoków..." Stephena R. Donaldsona, a konkretnie - "Skok w potęgę. Mroczny, Zachłanny Bóg Powstaje". Poniżej mała zajawka recenzji, a jeśli będziecie chcieli dowiedzieć się coś więcej, to zapraszam do kliknięcia w odnośnik.

„Skok w Potęgę” to już trzecie spotkanie z funkcjonariuszką Morną Hyland i powiązanymi z nią siecią skomplikowanych zależności piratami, Nickiem Succorso i Angusem Thermopyle. Dwie poprzednie odsłony ich przygód wydawnictwo MAG wydało, zresztą zgodnie z sugestią samego autora, w jednym tomie. Książka, objętości sporej cegły, dostarczała wielu emocji, głównie dzięki znakomitej i wielowymiarowej kreacji głównych bohaterów, którzy byli podstawową siłą napędową fabuły. Teraz bohaterowie są ci sami, ale efekt, mimo że wciąż całkiem wysokiej jakości, to jednak nieco gorszy niż przy poprzednich odsłonach.

W samo południe - odsłona LX - ogłoszenie wyników

Hmm, bez zbędnych słów komentarza śpieszę do rozwiązania konkursu z Pożądaniem :)

Prawidłowe odpowiedzi:

1. Wydawnicze: Ile antologii wydał do tej pory Powergraph?

Pięć - Nowe idzie, Głos Lema, Science Fiction, Herosi, Pożądanie.

2. Historyczne: Część pierwsza: Proszę podać nazwiska dwóch pierwszych polskich twórców erotyków. Część druga: Pewien zmarły w połowie lat 90-tych XX wieku pisarz zdobył popularność pewnym cyklem powieści dla młodzieży. Ale oprócz tego, napisał też kilka powieści dla dorosłych. Proszę podać tytuł najsłynniejszej z tych powieści.


Część pierwsza - Jan Kochanowski i Mikołaj Sęp Szarzyński. Część druga: Raz do roku w Skiroławkach - Nienackiego.

Sierotka losowała i losowała, bo było w czym losować i wylosowała następujących zwycięzców, którzy już od przyszłego tygodnia będą mogli cieszyć się Pożądaniem :)
1. Katarzyna Cholewka,
2. Krzysztof Jakowuk,
3. Ewelina Krawiec.

Zwycięzcom gratuluję, proszę o dane do wysyłki nagród i zapraszam tradycyjnie na kończącą się LXI odsłonę.

Biblioteka Grozy - Wydawnictwo C&T - John Connely - Nokturny

Następną pozycją z serii Biblioteka Grozy wydawnictwa C&T jest zbiór opowiadań Johna Connely'ego - Nokturny.

Jeśli w ogóle gdzieś kogoś w nowoczesnych czasach duchy mistrzów grozy M.R. Jamesa, H.P. Lovecrafta czy E.A. Poego natchnęły talentem, to tym kimś musi być John Conolly... Tego pisarza znają już czytelnicy (i kolekcjonerzy) kryminalnych historii z życia Charliego "Birda" Parkera. Tym razem jednak John Conolly zaproponował cykl "opowieści z dreszczykiem". I choć wydawałoby się, że nawiedzone domy, dzieci ginące bez wieści czy stwory z tamtego świata już nikogo nie przestraszą, to lektura tych perełek nowelistyki grozy - "Rytuału kości", "Ruchomych piasków" czy "Kotłowni" - może mieć wpływ na niejedne drzwi i okna szczelnie zamknięte kolejnego wieczoru.

Spis treści:


Rymowisko

Arkadiusz Tuszyński w Rymowisku z wierszem o bardzo bogato brzmiącym tytule: Miliony.

Jezus z Judenfeldu. Alpejski przypadek księdza Grosera. – Jan Grzegorczyk

Jezus-Aryjczyk?

Paulina Kuchta

Jan Grzegorczyk, znany polskiemu czytelnikowi z trylogii Przypadki księdza Grosera, nie planował, ba, nawet postanowił, że nie napisze kolejnego tomu o polskim księdzu. Trwał w tym postanowieniu długo, twierdząc, że liczba trzy jest ulubioną przez Boga. Nie ulegał namowom ani prośbom, aż w końcu opowiadanie rozrosło się do takich rozmiarów, że tylko powieść mogła je pomieścić. I wtedy konsekwencję diabli wzięli. Bo jak twierdzi mistrz Grzegorczyka Roman Brandstaetter jest ona przymiotem diabelskim. Zatem czasem warto być niekonsekwentnym. Dzięki temu, że życie ciągle weryfikuje nasze plany możemy cieszyć się tą powieścią.

Chociaż miasteczka Judenfeld nie ma i nigdy nie było, to ta historia mogła się naprawdę wydarzyć. Wierzę, że się wydarzyła, bo mnie urzekła. To co napisał Grzegorczyk to coś więcej niż opowiastka o życiu księdza.
Przyznam, że do lektury książki byłam uprzedzona już na wstępie, bo jak nie dostaje do recenzji erotyk, to o żywocie księdza. Myślałam, że to będzie nudna lektura, taki usypiacz do poduszki, w sam raz na bezsenność. No bo jaka pasjonująca historia mogłaby przydarzyć się księdzu, który jest w dodatku „kaleką” i ze złamaną nogą ugrzązł w małym miasteczku, gdzie gospodarzami są protestanci. Ale po przeczytaniu kilku stron zrobiło się ciekawiej, a potem jeszcze bardziej ciekawie… Po czym uznałam, że, o zgrozo, podoba mi się.

Fabuła powieści cofa się w czasie, przed okres opisany we wcześniejszych powieściach Grzegorczyka. Ksiądz Wacław Groser jedzie rowerem przez Alpy do Rzymu w odwiedziny do papieża Jana Pawła II. Z powodu niekontrolowanego zachwytu nad przyrodą traci równowagę i tak zamiast wyprawy do Rzymu (bo z nogą w gipsie nie ma mowy o dalszej wycieczce) grzęźnie na dobre w górskiej miejscowości Judenfeld.
Po pobycie w austriackim szpitalu (można pozazdrościć takiej służby zdrowia), na okres rekonwalescencji trafia na plebanię pod opiekę ewangelickiego księdza i jego żony. Szybko okazuje się, że ksiądz Mateusz jest Polakiem, który wraz z żoną wyemigrował do Austrii.

Grzegorczyk w Subiektywnie

W kolejnej swojej recenzji Paulina bierze na warsztat "Jezusa z Judenfeldu" Jana Grzegorczyka. Poniżej mały fragmencik, a resztę możecie przeczytać po kliknięciu w odnośnik. Zapraszamy!

Jan Grzegorczyk, znany polskiemu czytelnikowi z trylogii Przypadki księdza Grosera, nie planował, ba, nawet postanowił, że nie napisze kolejnego tomu o polskim księdzu. Trwał w tym postanowieniu długo, twierdząc, że liczba trzy jest ulubioną przez Boga. Nie ulegał namowom ani prośbom, aż w końcu opowiadanie rozrosło się do takich rozmiarów, że tylko powieść mogła je pomieścić. I wtedy konsekwencję diabli wzięli. Bo jak twierdzi mistrz Grzegorczyka Roman Brandstaetter jest ona przymiotem diabelskim. Zatem czasem warto być niekonsekwentnym. Dzięki temu, że życie ciągle weryfikuje nasze plany możemy cieszyć się tą powieścią.

Biblioteka Grozy - Wydawnictwo C&T - Inne światy - Arthur Machen

Następną pozycją z serii wydawnictwa C&T - Biblioteka Grozy jest zbiór opowiadań Arthura Machena - Inne światy.

Po latach oczekiwań polski przekład najlepszych opowieści grozy jednego z mistrzów tego gatunku.

Edycja ze specjalnie do niej napisanym wstępem i bibliografią znawcy ghost stories i fantasy Marka S. Nowowiejskiego.

9 niesamowitych opowiadań urokliwie zilustrowanych przez Antoniego Sobieckiego.

Spis treści:
Biały lud, Bystry malec, Drzewo Życia, Jaśniejąca piramida, Łucznicy, Radosne dzieci, Światło ducha, Wielki Bóg Pan, Wielki powrót
 

Graffity

Nowa grafika w galerii: Aleksandra Uss - Komplikacja! Inspirowana tekstem Komplikacja grafika jest zapowiedzią tego, co czeka nas w lutowym "Szortalu na wynos". Też nie możecie się doczekać? ;) Zapraszamy!

Szortal na wynos

Zbliża się wiosna, a u nas na Szortalu znaleźć możecie lutowy „Szortal na wynos”. Mamy nadzieję, że będziecie zadowoleni. W numerze znalazły się teksty z Szortalu, a dodatkowo dwie niepublikowane dotąd miniaturki. Na końcu jak zwykle – konkurs literacki!

 Chcielibyśmy szczególnie podziękować Natalii Maszczyszyn za jej pracę nad okładką i szatą graficzną, Jankowi Maszczyszynowi za zapał i pomoc oraz Arkowi Tuszyńskiemu, który mimo grypy dzielnie „walczył” z potworami o imionach Epub i Mobi. Wielkie brawa dla autorów tekstów oraz grafików. Zapraszamy do pobierania i czytania!

W samo południe - odsłona LXII

Witamy w najnowszej odsłonie naszego cotygodniowego konkursu. Dziś do wygrania są dwa egzemplarze nowego wydania "Wspomnienia Lodu" Stevena Eriksona, wydane przez wydawnictwo MAG.

Zasady pozostają bez zmian: na odpowiedzi czekamy do następnego poniedziałku, 11-go marca, do godz. 10:00. Podpisane imieniem i nazwiskiem maile wysyłać trzeba na adres akusz@szortal.com, a w tytule maila musi być zapisany numer odsłony konkursu. Wyniki ogłosimy w terminie. Znaczy, późniejszym.

Pytania:

1. Wydawnicze: Ilu autorów stworzyło uniwersum Malazańskiej Księgi Poległych i w którym roku opublikowano na świecie pierwszą powieść z tego uniwersum?

2. Historyczne: Pewien nieżyjący już polski pisarz i publicysta, na przestrzeni prawie trzydziestu lat tworzył cykl, który choć o 1/3 krótszy i niedokończony, to swoją epickością śmiało może się równać z Malazańską Księgą Poległych. Proszę podać imię i nazwisko tego autora oraz tytuł tego cyklu powieściowego.

Powodzenia!

Zapowiedź wydawnictwa Powergraph

Powergraph zapowiedział, że premiera czwartej książki z serii Kontrapunkty (I dusza moja Michała Cetnarowskiego), którą Wam ostatnio przedstawiałem będzie na tegorocznym Pyrkonie. Opublikowana została już także okładka, bardzo ładna :)

Dla przypomnienia - oto co autor napisał o swojej książce:

„I dusza moja” to powieść współczesna, opowiadająca symultanicznie historię pięciorga bohaterów w czasie trwającej 40 minut tzw. „szkolnej masakry” w liceum w fikcyjnej podwrocławskiej miejscowości Strzeszowice. Wątek fantastyczny nakreślony został w niej bardzo delikatną kreską, ale jeśli ktoś będzie szukał, to i taki znajdzie. Większego pokrewieństwa z prozą gatunkową (dokładniej – horrorem ze szkoły Kinga) można doszukiwać się w kompozycji utworu, ekspozycji bohaterów itp. Taki zresztą był pierwotny tytuł: „Horror”, jako odnośnik do popkulturowego kontekstu powieści.

Niezidentyfikowani napastnicy mają cechy demonicznego, nienazwanego zła. Ewa Plutar w chwilach kryzysu podróżuje po pięknej i okrutnej Krainie, którą cielskiem wielkim jak kontynenty opasuje Smok. Rafał całe młodzieńcze życie pielęgnował pamięć o ofiarach historii, a dziś uczy się jak przetrwać, będąc policjantem. Adam Braksatot wierzy tylko w siebie, karierę dziennikarza i w to, że nie ma zadań nie do wykonania. Wioletę zamknięto w pułapce, z której droga wyjścia wiedzie jedynie przed siebie. Horowitz ma tego dnia umrzeć. Życiorysy wszystkich bohaterów są jak witraże, nagle rozbite, z których można odczytywać tylko fragmenty i tak próbować ocalić o nich pamięć.

M.C.

Króciak

Milena Zaremba postanowiła odłożyć na chwilę ołówek i tym razem prezentuje nam swój tekst Język obcy.

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

Grzegorz W. Kołodko - Dokąd zmierza świat. Ekonomia polityczna przyszłości

Nowa książka z bestsellerowego cyklu profesora Kołodko!

Profesor Grzegorz W. Kołodko – intelektualista i polityk, teoretyk i praktyk, autor prac opublikowanych w 26 językach. Najczęściej cytowany na świecie polski ekonomista. Uznany autorytet w dziedzinie teorii i praktyki rozwoju społeczno-gospodarczego. Doktor honoris causa i Honorowy Profesor ośmiu zagranicznych uniwersytetów. W latach 1994-97 i 2002-03 był wicepremierem i ministrem finansów, realizując program postępowych reform i strategię szybkiego wzrostu. Odegrał znaczącą rolę w doprowadzeniu Polski do członkostwa w OECD oraz w integracji z Unią Europejską. W interdyscyplinarnych pracach pisze o długofalowych przekształceniach ekonomicznych i politycznych, kulturowych i demograficznych, technologicznych i ekologicznych, o czekającej nas przyszłości. Jego międzynarodowy bestseller „Wędrujący świat” (www.wedrujacyswiat.pl) ukazał się w dziesięciu językach. Członek Europejskiej Akademii Nauki, Kultury i Sztuki, wykładowca Akademii Leona Koźmińskiego. Meloman, maratończyk i podróżnik, który spenetrował 160 krajów.

W tym przekonywującym dziele prof. Grzegorz Kołodko łączy wiedzę akademicką z doświadczeniem wyniesionym z wybitnych dokonań w pracy w rządzie w kluczowych okresach polskich reform gospodarczych. Idąc poprzez wiele dziedzin i nigdy nie unikając spornych kwestii, napisał książkę, która wnosi ważny i przydatny wkład do literatury na tematy gospodarki, zmian społecznych i ładu światowego w XXI wieku.

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

Dlaczego „Cacko”? – bo zapraszam na piękne podwórko, do pięknego domu, w piękną podróż po moim własnym świecie. Uchylam drzwi i proszę do środka.

To nie jest biografia. Nie ma tu dat, nie ma chronologii, nie ma ku pamięci. To zaproszenie do świata lirycznej komediantki Krystyny Sienkiewicz. Cudownej, magicznej, pełnej urody przestrzeni wrażeń i odczuć wartych zapisania i zapamiętania. To podróż po życiowych drogach i bezdrożach pamięci, po pięknej krainie zdobionej wyjątkowym gustem i talentem. A raczej wieloma talencikami.

To również manifest urody życia. Głośny manifest umiejętności cieszenia się z rzeczy małych i dużych, radzenia sobie w każdych okolicznościach i postrzegania wszystkiego w jasnych barwach.

To zachęta do czerpania z życia pełnymi garściami i tworzenia własnego, niepowtarzalnego świata, w sobie i wokół siebie. Lekcja pokory i umiejętności dzielenia się radością i wiarą.
To zaklęty w opowieściach balsam dla tych, którzy kiedykolwiek choć przez chwilę stracili nadzieję i zawahali się.
A wszystko podane w sposób, w jaki Krystyna Sienkiewicz patrzy na świat i ludzi – dowcipnie, inteligentnie, czasem komicznie, innym razem tragikomicznie, a kiedy trzeba melancholijnie i lirycznie.

Proszę państwa, przed nami wiosna. Kolejna wiosna życia i wiosna na naszej pięknej ziemi. Zakwitniemy na tej samej łące, w tym samym czasie, ale spróbujmy się czymś odróżnić. Odróżnić jeden od drugiego. Odznaczyć

Biblioteka Grozy - Wydawnictwo C&T - John Connely - Żli ludzie

Następną pozycją z serii Biblioteka Grozy wydawnictwa C&T jest powieść Johna Connolly'ego - Żli ludzie.

Porywająca opowieść pisarza, którego milion książek sprzedano już w Wielkiej Brytanii. W roku 1693 mieszkańców niewielkiej wyspy Sanctuarium podstępnie napadnięto i wymordowano. Od tamtej pory przez trzysta lat na wyspie panował spokój.

Gambit Wielopolskiego - Adam Przechrzta

Boże, Caria chrani!

Hubert Przybylski


Pewnie bardzo Was zaskoczę, jeśli zacznę od tego, że bardzo lubię cyberpunk. I military fiction. I historie alternatywne. I jak w moje ręce wpada książka, która łączy w sobie te trzy gatunki i w dodatku jest napisana przez dyplomowanego, obdarzonego talentem pisarskim historyka, to mam wrażenie, że okrutny los zesłał na mnie kumulację. Dlaczego „okrutny”? Bo taka kumulacja oznacza wyłącznie kumulację moich oczekiwań względem takiej książki i im większa jest taka kumulacja, tym bardziej każde potknięcie autora odbija się na mojej ocenie jego książki. A jak to jest w przypadku spełniającego warunki takiej właśnie kumulacji „Gambitu Wielopolskiego” Adama Przechrzty?

„Gambit Wielopolskiego” przenosi nas w alternatywną historię XXII wieku, w którym, dzięki działaniom Wielopolskiego (tych, którzy nie wiedzą, o kim mowa, odsyłam do podręczników historii, albo do krótkich notek zamieszczonych na końcu książki) nie było powstania styczniowego, a Polska nigdy nie odzyskała niepodległości. Bohater powieści, Czachowski, to Polak pochodzący z możnej i zasłużonej dla Carskiej Rosji rodziny, żołnierz najbardziej elitarnej jednostki wojsk carskich, który zostaje zamieszany w mającą zniszczyć państwo intrygę dwóch głównych wrogów caratu – Eurolandu i komunistycznych Chin. Z czasem okazuje się jednak, że sytuacja jest dużo gorsza, niż by to się mogło wydawać i wygląda na to, że w intrygi zaangażowane są także inne, nieznane strony konfliktu.

Przechrzta w Subiektywnie

Pewnie bardzo Was zaskoczę, jeśli zacznę od tego, że bardzo lubię cyberpunk. I military fiction. I historie alternatywne. I jak w moje ręce wpada książka, która łączy w sobie te trzy gatunki i w dodatku jest napisana przez dyplomowanego, obdarzonego talentem pisarskim historyka, to mam wrażenie, że okrutny los zesłał na mnie kumulację. Dlaczego „okrutny”? Bo taka kumulacja oznacza wyłącznie kumulację moich oczekiwań względem takiej książki i im większa jest taka kumulacja, tym bardziej każde potknięcie autora odbija się na mojej ocenie jego książki. A jak to jest w przypadku spełniającego warunki takiej właśnie kumulacji „Gambitu Wielopolskiego” Adama Przechrzty?

Tak zaczyna się moje omówienie najnowszej
, wydanej przez Narodowe Centrum Kultury powieści Adama Przechrzty. Tych, którzy chcą przeczytać całość, zapraszam do kliknięcia w ten oto odnośnik.

Graffity

Agnieszka Zapala - Nie w porę. Nowa grafika w galerii, tym razem inspirowana tekstem Agnieszki Kunickiej Nie w porę, który znajdziemy w Rymowisku. Zapraszamy :) Jak Wam się podoba?

Nowość wydawnictwa Mag + fragment powieści

Obrodziło dzisiaj w nowości, pierwszą z nich jest Złomiarz Paolo Bacigalupiego wydawnictwa Mag.

Na wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej, gdzie cięte są na złom osadzone na piasku wielkie tankowce, nastoletni Nailer pracuje w lekkiej ekipie, wydobywającej z wraków miedziane kable. Codziennie musi wyrobić normę – i liczyć, że przeżyje do następnego dnia. Kiedy jednak, zrządzeniem losu, czy też przypadkiem, odkrywa na skałach rozbity przepiękny kliper, staje przed najważniejszą decyzją w swoim życiu: zrabować ze statku wszystko co cenne czy uratować jedyną ocalałą osobę, piękną i bogatą dziewczynę, która mogłaby zapewnić mu lepsze życie…
 W tej mocnej powieści Paolo Bacigalupi, zdobywca wielu nagród, snuje porywającą i pełną tempa opowieść przygodową, osadzoną w prawdopodobnej, barwnej i niepokojącej przyszłości.

Porywająca przygoda w zniszczonym świecie… "Złomiarz" to najlepszy debiut, jaki czytałem od lat.
 Scott Westerfeld, autor "Lewiatana"

Paolo Bacigalupi to najciekawszy nowy głos w fantastyce tego dziesięciolecia; twórca wspaniałych, zmuszających do namysłu opowieści. Przy lekturze "Złomiarza" pospadają wam kapcie! Robert J. Sawyer, autor powieści "Futurospekcja"

Mroczna, pełna napięcia i zachwycająca historia, od której nie można się oderwać i do której wraca się wiele razy. John Scalzi, autor "Wojny starego człowieka"

Wciągająca powieść, skupiająca się na kwestiach zaufania i rodziny… Nailer i jego groźny, choć piękny świat na długo pozostanie wam w pamięci.
Kim Stanley Robinson, autor trylogii marsjańskiej

Fragment powieści.

Projekt Story of the month

Projekt Story of the Month

Wszystkich miłośników świata Warhammer 40000 chcących spróbować własnych sił literackich zapraszamy do projektu Story of the Month. Co miesiąc ogłaszany jest nowy temat przewodni, który należy dowolnie zinterpretować tworząc opowiadanie. Pod koniec miesiąca następuję głosowanie na zgromadzone teksty. Zwycięzca nagradzany jest książką.
W planach organizatorów projektu jest wydanie antologii ze zwycięskimi opowiadaniami oraz komiksu.
Więcej informacji znajdziecie na stronie projektu oraz fanpagu.

Nowość wydawnictwa Mag


Kolejną pozycją wydawnictwa Mag, która ma dziś swą premierę jest wznowienie piątego tomu Malazańskiej Księgi Poległych Stevena Eriksona - Przypływy nocy.

Po dziesięcioleciach wojny plemiona Tiste Edur zjednoczyły się wreszcie pod nieubłaganą władzą króla czarnoksiężnika Hirothów. Ale za pokój trzeba było zapłacić straszliwą cenę – pakt zawarty z tajemniczą mocą, której motywy są w najlepszym razie podejrzane, a w najgorszym śmiertelnie groźne.
Na południu ekspansjonistyczne królestwo Letheru pożarło już wszystkich mniej cywilizowanych sąsiadów. Jego głód jest zimny i nienasycony. Pożarło wszystkich oprócz Tiste Edur. W Letherze ma nastąpić od dawna przepowiadany renesans. Przekształci się on z królestwa i zagubionej kolonii Pierwszego Imperium w odrodzone imperium. Dlatego jego mieszkańcy skierowali chciwe spojrzenia na północ, ku bogatym i żyznym ziemiom oraz wybrzeżom Tiste Edur. Wszystko wskazuje na to, że Tiste Edur muszą upaść – albo pod przygniatającym ciężarem złota, albo pod ciosami mieczów. Takie jest przeznaczenie.

Króciak

Nowy tekst Mikołaja Juliusza Wachowicza. Chałek - kolejna opowieść z cyklu "Juliusza Dantona przypadki". Zapraszamy!

Czarna Kompania a sprawa polska - Andrzej W. Sawicki

Czarna Kompania a sprawa polska

Andrzej W. Sawicki

Cykl Glena Cooka, poświęcony losom Czarnej Kompanii, jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych cyklów dark fantasy, właściwie należy do kanonu gatunku. Każdy miłośnik fantasy z pewnością zna tę historię. Losy oddziału najemników, pozbawionych ojczyzny i błąkających się po wrogim świecie, śledzimy od połowy lat osiemdziesiątych, a obecnie liczą sobie one kilkanaście tomów. Amerykański pisarz miał świetny pomysł, by opisać dramatyczne przygody dzielnych wojowników prących przez ponury świat w kierunku dawno utraconej ojczyzny. Ciekawe, czy zdawał sobie sprawę, że zasadniczo dosyć podobna historia wydarzyła się naprawdę?

Zabierając materiały do powieści, a być może, jak dobrze pójdzie, całego cyklu, o losach żołnierza Legionów Polskich, od razu zauważyłem uderzające podobieństwo naszej małej, dzielnej formacji do Czarnej Kompanii. Żołnierze generała Dąbrowskiego też byli armią nieistniejącego państwa, żołnierzami bez ojczyzny i ich nadrzędnym celem był powrót do domu. Tak samo jak wojownicy z Czarnej Kompanii służyli obcym władcom i walczyli w nie swoim interesie, często wbrew własnym przekonaniom i sumieniu. Wędrowali najczęściej w kierunku przeciwnym do tego, gdzie leżała ich utracona ojczyzna, a otaczał ich świat równie złowrogi jak najemników ze świata fantasy. Wydaje mi się, że nawet gorszy.

W naszym świecie nie pomagała im obdarzona potężną magiczną mocą Pupilka, nie stanęła w ich szeregach nieśmiertelna czarownica zwana Panią. Nasi chłopcy musieli radzić sobie sami. Co prawda nie ścierali się z zastępami dowodzonymi przez czarowników, zwanych Schwytanymi. Wydaje mi się jednak, że rosyjsko-austriackie oddziały były równie groźne i bezwzględne, a generał Suworow był równie wielkim i krwiożerczym sukinsynem co Kulawiec i Wyjec razem wzięci. Opętana nienawiścią królowa Neapolu, Maria Karolina, zjadłaby na surowo Władczynię Burz i Duszołapkę, a okrucieństwo tych czarownic wzbudziłoby w niej jedynie pusty śmiech.

Sawicki w Publicystyce

Cykl Glena Cooka, poświęcony losom Czarnej Kompanii, jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych cyklów dark fantasy, właściwie należy do kanonu gatunku. Każdy miłośnik fantasy z pewnością zna tę historię. Losy oddziału najemników, pozbawionych ojczyzny i błąkających się po wrogim świecie, śledzimy od połowy lat osiemdziesiątych, a obecnie liczą sobie one kilkanaście tomów. Amerykański pisarz miał świetny pomysł, by opisać dramatyczne przygody dzielnych wojowników prących przez ponury świat w kierunku dawno utraconej ojczyzny. Ciekawe, czy zdawał sobie sprawę, że zasadniczo dosyć podobna historia wydarzyła się naprawdę?

Tych, których zaciekawił powyższy fragment, zapraszamy do zapoznania się z całością felietonu Andrzeja W. Sawickiego, pt. "Czarna Kompania a sprawa polska"
.

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

Marcus Chown, Govert Schilling - Po prostu Wszechświat. Proste odpowiedzi na trudne pytania


Dwóch znakomitych popularyzatorów nauki odpowiada na 140 najważniejszych pytań w fizyce i astronomii, streszczając istotę każdej kwestii w twittach o długości 140 znaków.

Marcus Chown i Govert Schilling zabierają nas w wyjątkową podróż po Wszechświecie, odpowiadając na pytania – od najbardziej podstawowych: Dlaczego niebo jest ciemne w nocy? Dlaczego gwiazdy migoczą?; do najtrudniejszych: Czym są kwazary? Co działo się przed Wielkim Wybuchem?

Niektóre z pytań stawianych w tej błyskotliwej i pouczającej książce są równie zaskakujące, jak odpowiedzi na nie. Czy jest możliwe, że wszystkie galaktyki, które widzimy przez teleskop, są tylko złudzeniem optycznym? Czy dałoby się pływać na księżycu Saturna Tytanie? Dlaczego Księżyc nie spada? (jak się okazuje, wcale niegłupie pytanie). I czy Saturn pływałby w wystarczająco wielkiej wannie wypełnionej wodą?

Co by było, gdyby nie było Księżyca?

Najprawdopodobniej nie byłoby nas tutaj!

Najważniejszy fakt nr 1: Księżyc jest niezwykle duży – proporcjonalnie znacznie większy niż jakikolwiek inny satelita w zestawieniu ze swoją planetą macierzystą. Układ Ziemia–Księżyc jest w zasadzie „planetą podwójną”.

Najważniejszy fakt nr 2: Życie na Ziemi nie mogłoby wyewoluować bez stabilnego klimatu istniejącego przez miliardy lat. Nasz wielki Księżyc stabilizuje klimat.

Dzieje się to w następujący sposób: Ponieważ Ziemia się przechyla – jak zazwyczaj robią wszystkie wirujące bąki – zmieniałaby się ilość światła słonecznego docierającego do powierzchni. Powodowałoby to katastrofalne zmiany klimatu…

Biblioteka Grozy - Wydawnictwo C&T - Duchy i ludzie - Edith Wharton

Następną pozycją z serii Biblioteka Grozy wydawnictwa C&T jest zbiór opowiadań Edith Wharton - Duchy i ludzie.

Wydawca pisze o niej dosyć krótko: Edycja ze specjalnie do niej napisanym wstępem i bibliografią znawcy ghost stories i fantasy Marka S.Nowowiejskiego.

Spis treści:

Dzwonek garderobianej, Kerfol, Lustro, Oczy, Pan Jones, Panna Mary Pask, Później, Triumf nocy, Urzeczony, Zaduszki, Ziarnko granatu

W samo południe - odsłona LXI - ogłoszenie wyników

Dzisiaj czwartek, udało się wcześniej :)

Rozumiem, że macie problem z drugim pytaniem LXII odsłony, bo sam bym miał problem, gdyby mi Hubert nie napisał, ale czemu mieliście taki problem z pierwszym pytaniem w LXI edycji to nie wiem.

Pytanie jak dla mnie bardzo proste, nawet u góry reklamę macie. Wiadomo, Inwazja ma numer kolejny trzeci, książka Grzegorza Drukarczyka nie jest cyklem, więc Przybysze z ciemności są drugim kolejnym wydawanym cyklem Almazu. Dostawałem natomiast przeróżne odpowiedzi, że są trzecim, że piątym (!?) Skąd Wam się to wzięło?!

Ok, to takie moje uwagi, przechodzimy do rozstrzygnięć:

Prawidłowe odpowiedzi:


1. Wydawnicze: Którym z kolei cyklem
wydawanym przez Almaz są "Przybysze z ciemności"?

Drugim oczywiście, jak wcześniej pokazałem.

2. Historyczne: Michaił Achmanow jest jednym z wielu pisarzy, którzy tworzyli dalsze przygody Conana. Tym, co go z tego tłumu twórców wyróżnia, jest fakt, że napisał również cykl utworów będących parodiami przygód Conana. Proszę podać imię bohatera tego cyklu i w jakiej (wydanej w Polsce) antologii można zamieszczono jedną z jego przygód.

Kononow (Barbarzyńca) i antologia Wilcza krew (Solaris 2003), tego w nawiasach nie trzeba było podawać.

Zwycięzcy:

1. Sławomir Szlachciński,
2. Aneta Sosinowska,
3. Przemysław Iskra.

Gratuluję, proszę o podanie adresu do wysyłki nagród i jak zwykle zapraszam na trwającą właśnie odsłonę :)

Graficy

Lutowy "Szortal na wynos" został pobrany już 300 razy (wersja PDF), a my chcieliśmy przedstawić Wam miejsca, gdzie możecie znaleźć prace naszych grafików. Zaczynamy!

Elizabeth Tweedale - http://lizzytweedale.tumblr.com

Ermina Takenova - http://www.coroflot.com/conscious_delirium

Adele Sasnaukaite - http://heartbreakbeats.tumblr.com/

Ellen Li - Elface.wordpress.com

Paulina Ytril Wołoszyn - www.ytril.deviantart.com www.ytril.blogspot.com

Maciej Kaźmierczak - http://www.facebook.com/home.php#!/MaciejKazmierczakIlustrator

Milena Zaremba - http://milena-zaremba.deviantart.com/  https://www.facebook.com/MilenaZarembaArt

Małgorzata  Brzozowska - http://anabell18.deviantart.com/gallery/

Biblioteka Grozy - Wydawnictwo C&T - Październikowa kraina - Ray Bradbury

Kolejną, dziewiątą już pozycją z serii Biblioteka Grozy wydawnictwa C&T jest zbiór opowiadań Październikowa kraina.

Tom zatytułowany "Mroczny karnawał" dziewięć lat później sam Ray Bradbury wzbogacił o pięć nowych opowieści grozy i zmienił tytuł na "Październikową Krainę".

Mogę z całego serca polecić, świetna lektura, jak to Bradburego bywa :)

Spis treści:

Burzowiec, Była sobie starsza pani, Czujny żeton pokerowy Henriego Matisse'a, Emisariusz, Jezioro, Karzeł, Kosa, Lokator z piętra, Mały skrytobójca, Następna, Naznaczona ogniem, Niesłychana, Śmierć Dudleya Stone'a, Pajacyk z pudełka, Rodzinny zjazd, Słój, Szkielet, Wiatr, Wuj Einar, Zbiegowisko

Antologia - Szortal Fiction - nasze wielkie dzieło!

Udało się! Znaczy się jeszcze nie do końca, bo książki nie mamy jeszcze w łapkach, ale jesteśmy już bardzo blisko końca :) Już możemy o niej pisać!
Przy tworzeniu tej antologii szortal ma swój znaczny udział i bardzo nas cieszy, że książka wreszcie wyjdzie na światło dzienne :)

165 tekstów. 66 autorów.
Takiej antologii jeszcze w Polsce nie było!
Dla Ciebie, Drogi Czytelniku, to porządna dawka porządnej lektury.
Dla nas to ukłon w stronę kilkudziesięciu osób, z którymi od lat bawimy się na forum śp. „SFFiH” w szortowe konkursy.
Dla nas to kolejny krok w działalności Szortalu, jedynego w Polsce portalu w całości poświęconego krótkim formom literackim.
Dla nas… No cóż, dla nas jest to jakiś początek…

Pieśń miecza - Bernard Cornwell

Ci wspaniali wikingowie w swych smoczych łodziach...

Hubert Przybylski


Bernard Cornwell, jako autor ponad pięćdziesięciu powieści, których łączny nakład przekroczył dziesięć milionów egzemplarzy, ma, delikatnie mówiąc, ugruntowaną pozycję na wydawniczym rynku. Nawet na naszym własnym, gdzie wydano już ponad dwadzieścia książek jego autorstwa. I choć trudno to sobie wyobrazić, to są czytelnicy, którzy do tej pory nie przeczytali żadnej z jego książek. Wydawać się to może niewiarygodne, ale jeszcze kilka dni temu ja sam byłem jedną z takich osób. Lecz "nadejszła wiekopomna chwila", i w ogóle, a ja sięgnąłem po swoją pierwszą powieść Cornwella. Nie bawiąc się w półśrodki od razu skoczyłem na głęboką wodę i zacząłem przygodę z jego twórczością od "Pieśni miecza", czwartego tomu cyklu Wojny Wikingów. Co z tego wyszło?

Akcja powieści zaczyna się na początku 885 roku n.e., a jej głównym bohaterem jest Uthred z Bebbanburga, sławny na całą wyspę wojownik  i zarazem jeden z dowódców króla Wessex, Alfreda. Chcący zjednoczyć Anglię Alfred decyduje się na obsadzenie na tronie pozbawionej króla Mercji marionetkowego władcy, Aethelreda, a pierwszym krokiem na tej drodze ma być odbicie z rąk wikingów Londynu. Armią dowodzi Aethelred, ale wobec jego nieudolności i głupoty ciężar walki spada na barki Uthreda. Musi on poradzić sobie nie tylko z silniejszą armią wroga, ale i przezwyciężyć wewnętrzne konflikty, których w saskim państwie nie brakuje. Poza tym, zdobycie Londynu to błahostka w porównaniu z nowym niebezpieczeństwem, które zaczyna grozić królestwu.

Cornwell w Subiektywnie

Bernard Cornwell, jako autor ponad pięćdziesięciu powieści, których łączny nakład przekroczył dziesięć milionów egzemplarzy, ma, delikatnie mówiąc, ugruntowaną pozycję na wydawniczym rynku. Nawet na naszym własnym, gdzie wydano już ponad dwadzieścia książek jego autorstwa. I choć trudno to sobie wyobrazić, to są czytelnicy, którzy do tej pory nie przeczytali żadnej z jego książek. Wydawać się to może niewiarygodne, ale jeszcze kilka dni temu ja sam byłem jedną z takich osób. Lecz "nadejszła wiekopomna chwila", i w ogóle, a ja sięgnąłem po swoją pierwszą powieść Cornwella. Nie bawiąc się w półśrodki od razu skoczyłem na głęboką wodę i zacząłem przygodę z jego twórczością od "Pieśni miecza", czwartego tomu cyklu Wojny Wikingów. Co z tego wyszło?

Jeśli chcecie poznać odpowiedź, kliknijcie w odnośnik. Zapraszam!

Biblioteka Grozy - Wydawnictwo C&T - Tropiciel duchów - William Hodgson

Dziesiątą pozycją z serii Biblioteka Grozy wydawnictwa C&T jest zbiór opowiadań Williama Hodgsona - Tropiciel duchów. Autor jest znany w Polsce z książki wydanej w latach osiemdziesiątych przez wydawnictwo Czytelnik - Dom na granicy światów. Tym razem mamy do poczytania zbiór opowiadań o tropicielu duchów - Carnackim. Zapraszam!

"Prawdziwość opowieści o duchach traktuję tak sceptycznie, że już chyba trudno bardziej... Nie należę do tych, którzy "z zasady" w coś wierzą bądź nie wierzą. Wszelkie zgłoszenia "nawiedzeń" traktuję jako niedowiedzione, póki sam ich dogłębnie nie zbadam, i muszę przyznać, że w dziewięćdziesięciu dziewięciu przypadkach na sto mamy do czynienia z czystą blagą albo urojeniami. Ale te setne! Ech, gdyby nie te setne, niewiele miałbym wam do powiedzenia, hę?"

To najlepsze motto kolejnych opowieści Carnackiego o prowadzonych sprawach dotyczących tego co widzialne i niewidzialne, jakimi raczy na wieczornych spotkaniach swych wiernych przyjaciół.

Zawartość zbioru:

Coś niewidzialnego, Dom pośród wawrzynu, Furtka dla monstrum, Gwiżdżąca komnata, Intruz w domu na uboczu, Nawiedzony "Jarvee", Niewidzialny wierzchowiec, Unikat, Wieprz

Zapowiedź wydawnictwa Powergraph

Wydawnictwo Powergraph przedstawiło już okładki pierwszego i drugiego tomu Przedksiężycowych Anny Kańtoch. Premiera książek odbędzie się 17 kwietnia, ale prapremiera została zaplanowana na tegoroczny Pyrkon.

Poznaj Lunapolis – ostatnią metropolię na samotnej planecie. Miasto artystów i morderców, którzy z zabijania uczynili sztukę, niezwykły tygiel mechanoidów, duszoinżynierów projektujących dzieci na zamówienie rodziców, eksperymentów z ciałem, które pozwalają osiągnąć perfekcję i dają szansę na przetrwanie.

Oto Lunapolis – miejsce oczekiwania na Skok, który szczęśliwców przybliży do Przebudzenia, a niegodnych strąci w otchłań przeszłości.

Czy Finnen, niespełniony malarz, zdoła wreszcie uczynić dzieło sztuki ze swojego życia? Jaki los zaprojektował ociec dla Kairy, dziewczyny tak zwyczajnej, że aż niebezpiecznej, w mieście w którym wszyscy starają się wyróżniać za wszelką cenę? Dokąd tak naprawdę doleciał wraz z międzygwiezdną załogą Daniel Pantalekis?

Oto świat Przedksiężycowych – poznaj ich tajemnice.

Saga o Rubieżach. Tom 2 - Liliana Bodoc

Typowa opowieść w nietypowym świecie

Bartłomiej Cembaluk

Dziwny to podział – trzy powieści zawarte w dwóch tomach. Tak wydawnictwo Prószyński Media postanowiło opublikować w Polsce „Sagę o Rubieżach” Liliany Bodoc. W zeszłym roku na nasz rynek trafił pierwszy tom, na który złożyły się „Dni Jelenia” oraz „Dni Pomroki”, natomiast teraz przyszła pora na część drugą, zawierającą wieńczące trylogię „Dni ognia”. Czy udane to zakończenie? Cóż, moje odczucia są mocno mieszane, ale po kolei.

Mieszkańcom Żyznych Ziem udało się odeprzeć dotychczasowe ataki Syderetyków, ale nikt nie ma wątpliwości, że Misaianes wkrótce przyśle kolejne okręty wypełnione swoimi żołnierzami. Mimo względnego spokoju, przygotowania do ostatecznego starcia wcale nie przebiegają łatwo. Na Rubieżach zapanowała klęska nieurodzaju, odżyła niechęć pomiędzy poszczególnymi plemionami, a do tego brakuje ludzi, którzy byliby gotowi wstąpić do armii. Na wroga czekają wyłącznie Husihuilkowie pod dowództwem Thungüra, gdyż lud Zitzahayów ukrywa się w dżungli, a Królestwo Słońca tkwi pod okupacją najeźdźcy. Nieoczekiwane wsparcie nadchodzi ze Starych Ziem, których mieszkańcy słysząc o oporze swoich braci zza morza, również postanawiają przeciwstawić się synowi Śmierci.

Bodoc w Subiektywnie

Dziwny to podział – trzy powieści zawarte w dwóch tomach. Tak wydawnictwo Prószyński Media postanowiło opublikować w Polsce „Sagę o Rubieżach” Liliany Bodoc. W zeszłym roku na nasz rynek trafił pierwszy tom, na który złożyły się „Dni Jelenia” oraz „Dni Pomroki”, natomiast teraz przyszła pora na część drugą, zawierającą wieńczące trylogię „Dni ognia”. Czy udane to zakończenie? Cóż, moje odczucia są mocno mieszane, ale po kolei.

Jak widać, Bartek zakończył swoją podróż po Rubieżach. Jeśli chcecie się dowiedzieć szczegółów, kliknijcie w ten oto odnośnik. Zapraszamy!

Króciak

W szortowni mamy dzisiaj autora z Rosji. Leonid Kudriawcew ma na swoim koncie ponad dwadzieścia książek. Fantastycznych oczywiście. Zapraszamy na opowiadanie Pionierzy. Dziękujemy też Hubertowi za przekład. 

 

Króciak

Władimir Arieniew jest ukraińskim pisarzem, który na swoim koncie ma sporo pozycji. Dziś w szortowni jego Gwarant stabilności. Hubertowi dziękujemy za tłumaczenie. Zapraszamy! 

Biblioteka Grozy - Wydawnictwo C&T - Opowieści o duchach - M.R. James

Dzisiaj jedenasta pozycja Biblioteki Grozy wydawnictwa C&T. Zarazem druga pozycja M.R. Jamesa, po Opowieściach starego antykwariusza.

M.R. James to chyba drugi po Lovecrafcie klasyk gatunku – zdaniem krytyków jego ghost stories należą do najbardziej przerażających i perfekcyjnych formalnie, jakie kiedykolwiek napisano.

Oto piętnaście kolejnych, legendarnych opowiadań grozy autora „Opowieści starego antykwariusza” urokliwie zilustrowanych przez Rafała Drzycimskiego.
Spis treści:
Diariusz pana Poyntera, Dwóch doktorów, Jęcząca Studnia, Kanonia w Whitminster, Nawiedzony domek dla lalek, Niezwykły modlitewnik, Opowieść o zaginięciu i powrocie, Opowieść przy kominku, Po zmroku na boiskach, Przestroga dla ciekawych, Szczury, Tajemnicza karta w historii katedry, Widok ze wzgórza, Znak graniczny, Żył pewien człowiek tuż przy cmentarzu

Przybysze z Ciemności. Kontratak - Michaił Achmanow

Marek Adamkiewicz

Około osiem miesięcy po premierze pierwszego tomu space-operowego cyklu Michaiła Achmanowa, wydawnictwo Almaz prezentuje nam drugą odsłonę tej historii. Czas oczekiwania na kontynuację „Inwazji” na szczęście nie był długi, co więcej, gdy spojrzymy na odległości między premierami poszczególnych części innych cykli, można zaryzykować tezę, że jawi się on wręcz jako chwila. Najważniejsze, że książkę mamy już w rękach i możemy poznać dalszy ciąg interesującej historii kontaktu ludzi z bino faata.

Przypomnijmy, w pierwszym tomie ludzkość zetknęła się z wojowniczą obcą rasą i po przybyciu tejże na Ziemię, doszło do zbrojnego konfliktu. W jego wyniku zginęła zarówno załoga statku agresorów, jak i 40 milionów ludzi. Fabuła „Kontrataku” skupia się na wyprawie, która ma być odpowiedzią na te wydarzenia i pokazać najeźdźcom, że Ziemianie nie będą bynajmniej łatwym celem. Na czele ekspedycji staje Paul Corcoran, syn jednej z głównych bohaterek „Inwazji”. Zresztą nawiązań personalnych jest, siłą rzeczy, więcej.

Gdyby co nieco uszło czytelnikom z pamięci, na początku powieści sam autor pokrótce streszcza poprzednie wydarzenia. Taki zabieg to zdecydowanie udany pomysł i mam nadzieję, że będzie kontynuowany w kolejnych odsłonach cyklu. Bez dwóch zdań, pomaga on w lekturze, czytelnik nie musi sięgać po tom poprzedni w celu odświeżenia pamięci. Bawiąc się w myślenie życzeniowe, osobiście byłbym rad, gdyby inni autorzy stosowali w swoich cyklach podobny manewr..

Achmanow w Subiektywnie

Zapraszamy do recenzji "Przybyszów z Ciemności. Kontrataku" Michaiła Achmanowa, napisanej dla Was przez Marka. Poniżej mały fragmencik na zachętę.

Około osiem miesięcy po premierze pierwszego tomu space-operowego cyklu Michaiła Achmanowa, wydawnictwo Almaz prezentuje nam drugą odsłonę tej historii. Czas oczekiwania na kontynuację „Inwazji” na szczęście nie był długi, co więcej, gdy spojrzymy na odległości między premierami poszczególnych części innych cykli, można zaryzykować tezę, że jawi się on wręcz jako chwila. Najważniejsze, że książkę mamy już w rękach i możemy poznać dalszy ciąg interesującej historii kontaktu ludzi z bino faata.

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

Chandra Hoffman - Dziecko do wzięcia

Młoda pracownica ośrodka adopcyjnego zaczyna niebezpiecznie angażować się w życie adopcyjnych i biologicznych rodziców. Jak daleko odważą się posunąć, by osiągnąć swój cel?

Chloe Pinter ma idealistyczne podejście do swojego zawodu. Wizja szczęśliwych par tulących adoptowane dzieci pomaga jej radzić sobie z wygórowanymi oczekiwaniami szefowej oraz biologicznych i adopcyjnych rodziców.
Praca, która stanowi dla Chloe ucieczkę przed skomplikowanym życiem osobistym, zamienia się w pole walki pomiędzy trzema parami: zamożnym małżeństwem, które wcześniej miało problemy z płodnością, a teraz oczekuje narodzin dziecka; zapracowanym biznesmenem i jego zdesperowaną żoną, dla której adopcja jest ostatnią szansą na macierzyństwo; oraz parą z nizin społecznych, nieposiadającą niczego oprócz dziecka, po które wszyscy wyciągają ręce. Splot zaskakujących zdarzeń prowadzi do niebezpiecznego finału…

Chandra Hoffman niosła pomoc dzieciom z rumuńskich sierocińców i krajów Trzeciego Świata, była też dyrektorką amerykańskiego programu adopcyjnego. Obecnie mieszka w swoim rodzinnym mieście koło Filadelfii wraz z mężem, trójką dzieci i gromadką zwierząt. Zachęcamy do odwiedzenia jej strony: www.chandrahoffman.com

W samo południe - odsłona LXIII

Najwyższy czas zakończyć dzisiejsze "bezwsamopołudnie". W dzisiejszej edycji nagrodami są dwa egzemplarze powieści "Pieśni Miecza" Bernarda Cornwella, wydanej przez Instytut Wydawniczy ERICA.

Zasady konkursu są oparte na prawie normandzkim Wilhelma II Bękarta i w dalszym ciągu pozostają bez zmian. Prawidłowe odpowiedzi przesyłamy mailem, z numerem odsłony w tytule, na adres akusz@szortal.com. Maile muszą być podpisane imieniem i nazwiskiem. Na odpowiedzi czekamy do następnego poniedziałku, 18-go marca, do godziny 10:00. Ogłoszenie wyników nastąpi potem, całkiem możliwe, że przez herolda. No chyba że nie. Ale i tak nastąpi.

Pytania:

1. Wydawnicze: Ile cykli powieściowych Bernarda Cornwella mogliśmy poznać dzięki Instytutowi Wydawniczemu ERICA i który z nich jest najdłuższy?

2. Historyczne: Bernard Cornwell, Marion Zimmer Bradley, Stephen Lawhead i Andrzej Sapkowski. Tę czwórkę pisarzy łączy to, że w swojej twórczości sięgnęli do pewnych legend. Jakie to są legendy?

Powodzenia!

Biblioteka Grozy - Wydawnictwo C&T - Przypadek Charlesa Dextera Warda - H.P. Lovecraft

Dwunastą pozycją Biblioteki Grozy wydawnictwa C&T jest powieść H. P. Lovecrafta - Przypadek Charlesa Dextera Warda.

W latach dwudziestych minionego wieku, w Providence - swym rodzinnym mieście - umieścił Lovecraft tę makabryczną historię losów popadającego w coraz większy obłęd Charlesa Dextera Warda. A wszystko to zaczyna się od pozornie niewinnego odkrycia, że Ward jest w linii prostej potomkiem - osiadłego półtora stulecia wcześniej w Providence, a przybyłego z osławionego Salem - Joshepa Curvena. Tego tajemniczego alchemika i kabalisty, o którego życiu wszelkie wzmianki postanowiono z jakiegoś powodu zniszczyć...

Zapowiedź wydawnictwa Fabryka Słów

Od 19 marca już w sprzedaży!

Percepcja - Miroslav Žamboch

Miroslav Żamboch i jego złe światy już niemal dekadę zwalają z nóg czytelników, których z każdą książką przybywa.

Tym razem Pragę zalewa fala wampirów, łatwych kobiet, motocykli, azjatyckich mieczy i morze czeskiej krwi. Zawrotne tempo akcji. Nawet zwykła bójka nagle zmienia się w regularną wojnę klanów. Nie ma miejsca na żarty, nie ma chwili na oddech.

Złapałem go za kark i przycisnąłem do siebie. Stłumionym trzaskom wystrzałów towarzyszyły błyski ognia z otworu wentylacyjnego nad barem. W rytm tych wystrzałów drgała moja żywa tarcza. Przestała dopiero po ustaniu ognia.

Wyrwałem zza pasa nóż do rzucania i cisnąłem go w otwór, z którego padły strzały. Chrapliwy jęk przekonał mnie, że rzut był celny.

Króciak

W szortowni Robert Rusik i jego Najbardziej popieprzony dzień w moim życiu. Zapraszamy!

Mój bohater Dreszcz – pobierz za darmo nowe opowiadanie Ćwieka

Z radością informujemy, że już od dziś każdy może otrzymać za darmo nowe opowiadanie Jakuba Ćwieka - MÓJ BOHATER . A.K.A.  SPELLBOUND w formie  e-booka.

Opowiadanie wprowadza w klimat najnowszej książki zatytułowanej Dreszcz, która będzie miała swoją premierę 20 marca.

Publikację zilustrował siedmioletni syn Jakuba Ćwieka – Samuel.

Zapraszamy do pobierania opowiadania.

Biblioteka Grozy - Wydawnictwo C&T - Duch pani Crowl - Joseph Sheridan Le Fanu

Trzynastą, jak na razie ostatnią pozycją Biblioteki Grozy wydawnictwa C&T jest zbiór opowiadań Josepha Sheridana Le Fanu - Duch pani Crowl.

Obok Brama Stokera najsłynniejszy irlandzki autor opowieści grozy.
12 opowiadań urokliwie zilustrowanych przez Rafała Drzycimskiego.

Joseph Sheridan Le Fanu (1814-1873) zasłynął w literaturze przede wszystkim powieścią "Stryj Silas" i nowelą "Carmilla", ale równie wysoko cenione są jego opowiadania o duchach, które w dziewiętnastowiecznej literaturze nie miały sobie równych, może poza tekstami Edgara Allan Poe.
Pół wieku po śmierci Le Fanu kilkanaście takich wybornych historii zebrał sam M.R. James, autor "Opowieści starego antykwariusza", opatrując je przedmową i krótkimi komentarzami. Fakt, że tom tych "ghost stories" wznawiany jest do dziś, niech będzie wystarczającą rekomendacją dla czytelników Le Fanu.

Spis treści:

Duch Pani Crowl, Testament Pana Toby'ego, Diabelski Dickon, Dziecko, które odjechało z elfami, Biały kot z Drumgunniol, Niezwykłe zajście przy Aungier Street, Opowieści o duchach z Chapelizod,  Niegodziwy kapitan Walshawe z Wauling, Umowa sir Dominicka, Ultor de Lacy, Wizja Toma Chuffa, Opowieści z Lough Gui.

Pośród cieni - nowa książka Agnieszki Hałas - podwójna premiera

Pośród cieni - Agnieszka Hałas

Długo wyczekiwana powieść Agnieszki Hałas „Pośród cieni”, drugi tom trylogii o Krzyczącym w Ciemności, ukaże się wkrótce nakładem wydawnictwa Solaris. Premiera – 21 marca 2013, książkę można już zamawiać. Dostępna będzie na razie jedynie w księgarni Solaris oraz na konwentach.

Oszczędni lub... niecierpliwi mogą już nabyć „Pośród cieni” jako e-book w serwisie RW2010.

Tutaj możecie przeczytać prolog i pierwszy rozdział książki.

Szorty religijne - konkurs w rozkwicie

Przysłaliście siedem szortów!

Ładnie :)

Szorty, tradycyjnie, znajdziecie w Szortowni. Wklejone tak, jak przyszły. Przeczytajcie uważnie. Oceńcie.

I zagłosujcie w ankiecie. Macie dwa tygodnie, ankieta zamknie swe podwoje 27 marca o godzinie 12.00

Jeśli będziecie mieli ochotę, gorąco zachęcam, wyraźcie swoją opinię o szortach w komentarzach pod nimi.

Autorom przypominam, że w czasie trwania konkursu nie powinni zdradzać swego autorstwa!

 

Przypominam - to Wy decydujecie, którzy autorzy otrzymają nagrodę!

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

Anna Hunt - Szamanka na szpilkach
Od życiowego kryzysu do wewnętrznego spokoju – prawdziwa historia współczesnej kobiety.

Nikt z grona przyjaciół Anny Hunt nie traktuje serio jej pomysłu na trzymiesięczną wyprawę do Peru, która ma być oderwaniem się od stresującej i niezostawiającej czasu na życie osobiste pracy. Dwudziestodziewięcioletnia Anna (kochająca buty na wysokich obcasach, czekoladę, szybkie samochody i wino) ma wszystko – włącznie z bogatym mężczyzną i komfortowym mieszkaniem w zamożnej dzielnicy. Czy ktoś taki poradzi sobie z dala od cywilizacji?

W amazońskiej dżungli Anna ma okazję wypić ayahuasca, jeden z najsilniejszych znanych ludzkości halucynogenów. Nawiązuje burzliwy romans z Maximem Moralesem, charyzmatycznym i rozbrajająco uwodzicielskim szamanem, od którego otrzymuje zdarzającą się raz w życiu propozycję: „Zostań moją uczennicą”. Anna podejmuje wyzwanie i rozpoczyna pasjonującą podróż, która całkowicie odmieni jej życie.

Anna Hunt obroniła pracę dyplomową z historii nowożytnej na Uniwersytecie w Cambridge. Jej kariera dziennikarska rozpoczęła się od realizacji programów dokumentalnych dla Channel 4. Pracowała też dla „Daily Express”, „Mail on Sunday”, współpracowała z „Independent on Sunday”, „Sunday Express”, „Radio Times” i „Psychologies”. Obecnie jest publicystką „Daily Mail” i prowadzi na całym świecie warsztaty szamańskie oraz zajęcia medytacyjne.

Agnieszka Hałas - podwójna wiadomość

Dwie karty - pierwsza powieść Agnieszki Hałas ze świata Krzyczącego w ciemności, wydana przez wydawnictwo Ifryt jest już dostępna jako e-book. Możecie go nabyć w księgarni wydawnictwa RW 2010.

Z kolei zbiór opowiadań Agnieszki pt. „Po stronie mroku”, dotąd dostępny tylko jako e-book, jest już do nabycia w wersji papierowej, wydanej przez Oficynę Wydawniczą RW2010.

Osoby, które planują się zjawić na Pyrkonie, mogą odebrać książkę osobiście na stoisku RW2010.

W samo południe - odsłona LXII - ogłoszenie wyników

Zdążyłem w środę, fajnie, nie?

Na pytanie numer jeden oczywiście wszyscy odpowiadali dobrze, ale Hubert zauroczył Was pytaniem numer dwa, przyszła tylko jedna prawidłowa odpowiedź, Sławka Szlachcińskiego. Oczywiście on otrzymuje nagrodę. Po krótkim namyśle uznałem, że nagrodę numer dwa wylosuję wśród wszystkich, którzy odpowiedzieli prawidłowo na pytanie numer jeden, czyli wszystkich pozostałych :)

Po kolei jednak, najpierw prawidłowe odpowiedzi:

1. Wydawnicze: Ilu autorów stworzyło uniwersum Malazańskiej Księgi Poległych i w którym roku opublikowano na świecie pierwszą powieść z tego uniwersum?

Steven Erikson i Ian Cameron Esslemont, 1999 rok.

2. Historyczne: Pewien nieżyjący już polski pisarz i publicysta, na przestrzeni prawie trzydziestu lat tworzył cykl, który choć o 1/3 krótszy i niedokończony, to swoją epickością śmiało może się równać z Malazańską Księgą Poległych. Proszę podać imię i nazwisko tego autora oraz tytuł tego cyklu powieściowego.

Czerwony atak - Leo Kessler

Strzelecko-alpejskie pulp fiction

Hubert Przybylski

Czytelnicy ze zgniłego kapitalistycznego Zachodu zdają się lubić coś, co ja nazywam niskobudżetową literaturą wojennej akcji. Są to pisane seriami krótkie powieści o nieskomplikowanej fabule i wyrazistych postaciach dzielnych, zawsze wychodzących cało (lub względnie cało) z najgorszych możliwych tarapatów bohaterach (tak a propos - u nas też istniała taka seria, tzw. "tygryski", ale tę serię pisała większa ilość autorów i ich bohaterowie zdecydowanie częściej, niż ich zachodni odpowiednicy, kończyli swe przygody śmiercią). Po raz pierwszy takie książki trafiły do Polski z Zachodu gdzieś na początku lat 90-tych, a jednym z ich przykładów jest cykl "Krucjata" Jerry'ego Aherna (jedynym dwóm tomom "Krucjaty", które dałem radę przeczytać, dałem oceny 1/10). Wobec słabego przyjęcia ze strony naszych, uzbrojonych w wysublimowane gusta czytelników, serie te z czasem przestano wydawać. Ale że świat się zmienia i że gusta czytelników się zmieniają, to popyt na niskobudżetową literaturę akcji znowu się pojawił. A jedną z odpowiedzi na ten popyt jest seria "Edelweiss. Strzelcy alpejscy" Leo Kesslera (to pseudonim Charlesa Whitinga), której czwarty tom, "Czerwony atak", właśnie skończyłem czytać.

Bohaterami cyklu jest elitarna grupa szturmowa strzelców alpejskich, dowodzona przez pułkownika Stürmera, która tym razem dostaje rozkaz wzięcia udziału w operacji mającej na celu porwanie marszałka Tito. Aby to zrobić, muszą oni przekraść się niepostrzeżenie przez zajęte przez komunistycznych partyzantów, czetników i zwykłych bandytów góry, aby później, korzystając z zamieszania wywołanego atakiem reszty niemieckich sił, ująć Tito i bezpiecznie odtransportować go do niemieckiego sztabu. Misja jest praktycznie rzecz biorąc samobójcza, ale prawdziwi bohaterowie nie znają strachu i zawsze wypełniają rozkazy.

Kessler w Subiektywnie

Czytelnicy ze zgniłego kapitalistycznego Zachodu zdają się lubić coś, co ja nazywam niskobudżetową literaturą wojennej akcji. Są to pisane seriami krótkie powieści o nieskomplikowanej fabule i wyrazistych postaciach dzielnych, zawsze wychodzących cało (lub względnie cało) z najgorszych możliwych tarapatów bohaterach (tak a propos - u nas też istniała taka seria, tzw. "tygryski", ale tę serię pisała większa ilość autorów i ich bohaterowie zdecydowanie częściej, niż ich zachodni odpowiednicy, kończyli swe przygody śmiercią). Po raz pierwszy takie książki trafiły do Polski z Zachodu gdzieś na początku lat 90-tych, a jednym z ich przykładów jest cykl "Krucjata" Jerry'ego Aherna (jedynym dwóm tomom "Krucjaty", które dałem radę przeczytać, dałem oceny 1/10). Wobec słabego przyjęcia ze strony naszych, uzbrojonych w wysublimowane gusta czytelników, serie te z czasem przestano wydawać. Ale że świat się zmienia i że gusta czytelników się zmieniają, to popyt na niskobudżetową literaturę akcji znowu się pojawił. A jedną z odpowiedzi na ten popyt jest seria "Edelweiss. Strzelcy alpejscy" Leo Kesslera (to pseudonim Charlesa Whitinga), której czwarty tom, "Czerwony atak", właśnie skończyłem czytać.

Jeśli chcecie się dowiedzieć, jakie wnioski wyciągnąłem z lektury, to zapraszam do kliknięcia w odnośnik.

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

C.S. Friedman - Dziedzictwo królów
Finał magicznej trylogii!

Kamala, młoda dziewczyna, która rzuciła wyzwanie magom, osiągnęła swój cel – opanowała sztukę czarnoksięstwa i jej moc dorównuje teraz najpotężniejszym spośród Magistrów. Choć ci nigdy nie wybaczą jej zachwiania starego porządku rzeczy i zabicia jednego z nich, widmo nadchodzącej wojny każe odsunąć na bok wewnętrzne spory.
W „Dziedzictwie królów” ludzkość czeka ostateczna bitwa z Duszożercami – podobnymi do smoków krwiożerczymi stworami, jeszcze do niedawna odgrodzonymi od południowych krain magiczną barierą, Gniewem Bogów. Mur jednak upadł i na świat ludzi padła groźba totalnego wyniszczenia.
Oto kluczowe starcie Drugiej Ery Królów.

Celia S. Friedman (ur. 1957) – amerykańska autorka science fiction i fantasy, zaczynała jako projektantka kostiumów. Debiutowała w 1986 roku powieścią „In Conquest Born”, popularność przyniosły jej space opera „Obcy brzeg”, wyróżniona przez redaktorów „The New York Timesa”, oraz Trylogia Zimnego Ognia, na którą składają się: „Świt czarnego słońca”, „Nadejście nocy” i „Korona cieni”. „Dziedzictwo królów” to kontynuacja „Uczty dusz” i „Skrzydeł gniewu”.

Nowość wydawnictwa Fabryka Słów

Już dziś swoją premierę ma Percepcja Miroslava Žambocha.

Tym razem Pragę zalewa fala wampirów, łatwych kobiet, motocykli, azjatyckich mieczy i morze czeskiej krwi. Zawrotne tempo akcji. Nawet zwykła bójka nagle zmienia się w regularną wojnę klanów. Nie ma miejsca na żarty, nie ma chwili na oddech.

Uwielbiany przez Polaków czeski autor wydał do tej pory w Polsce kilkanaście powieści. Prywatnie jest Czechem z krwi i kości. Uwielbia sporty ekstremalne, boks, judo i wbieganie na górskie szczyty, nie licząc wczesnych grzechów młodości takich jak streetfighting, speleologia i żeglarstwo. Inne zainteresowania: kobiety, wino i śpiew.

O książce, jak również o życiu i twórczości będzie można porozmawiać z pisarzem już za tydzień, podczas Festiwalu Fantastyki PYRKON. Zapraszamy serdecznie do Poznania 22 i 23 marca.

Już dziś można zapoznać się z fragmentem Percepcji :

http://czeskieklimaty.pl/ksiazka/percepcja,9788375747744,48#issu

Biblioteka Grozy - Wydawnictwo C&T - zapowiedzi

Przedstawiłem Wam już wszystkie książki wydane z serii Biblioteka Grozy wydawnictwa C&T. Na dzisiaj zostawiłem sobie zapowiedzi, te bliskie i te dalekie.

Dzięki uprzejmości wydawcy wiemy co zamierza wydać w najbliższym czasie. Wydawca podał tytuły, Marcin Pągowski znalazł i przetłumaczył zagraniczne notki (dzięki wielkie) więc możemy Wam przedstawić pozycje numer 14 i 15.

Pozycją numer 14 będzie Król w żółci Roberta W. Chambersa:

"Król w żółci" to zbiór opowiadań Roberta W. Chambersa w większości oparty na oryginalnym zbiorze opublikowanym w 1895 roku. Opowiadania owe mogą być klasyfikowane jako wczesne opowieści grozy albo też wiktoriańskie opowieści gotyckie, aczkolwiek poruszana przez Chambersa tematyka ociera się także o mitologię, fantasy, science fiction a nawet romans.

Pozycją numer 15 będzie Gość Drakuli Brama Stokera:

Choć Stoker znany jest ze światowej sławy powieści "Dracula", napisał także wiele krótkich opowiadań grozy. Niniejszy zbiór zawiera utwór "Gość Draculi" i inne niesamowite, mrożące krew w żyłach opowieści, zebrane i opublikowane przez żonę Stokera po jego śmierci. Prezentują one całe spektrum grozy: od budzącego ciarki otwartego grobu w "Gościu Draculi" po załamanie nerwowe odmalowane w opowiadaniach "W domu sędziego" i "Garbate piaski". Te przerażające historie badają rubieże pomiędzy życiem i śmiercią, znanym i nieznanym, snem i jawą.

Ponadto w tych dalszych zapowiedziach znalazły się duże zbiory opowiadań następujących autorów: Edith Nesbit, Arthur Conan Doyle, Ambrose Bierce i Oliver Onions.

Króciak

Daniel Ostrowski w swoim szorcie słusznie zauważa, że czasem na świat warto spojrzeć Jego oczami.

W samo południe - odsłona LXIV

Witamy w najnowszej odsłonie naszego konkursu. Tym razem mamy do rozdania trzy egzemplarze "Czerwonej Krainy" Joe Abercrombiego, wydanej przez Wydawnictwo MAG.

Świat się zmienia i pędzi do przodu, ale zasady naszego konkursu oparły się temu wichrowi zmian. Dlatego też w dalszym ciągu prawidłowe odpowiedzi należy przesyłać mailem na adres akusz@szortal.com, maile muszą być podpisane imieniem i nazwiskiem, a w tytule maila trzeba zamieścić numer odsłony konkursu. Na odpowiedzi czekamy do następnego poniedziałku, 25-go marca, do godz. 10:00. Wyniki ogłosimy potem.

Pytania:

1. Wydawnicze: Na kiedy zapowiedziana jest premiera kolejnej książki Abercrombiego, która zostanie wydana przez MAGa?

2. Historyczne: Proszę podać imiona i nazwiska trzech polskich pisarzy, którzy przed rokiem 1990 opublikowali utwór/utwory fantasy, dla każdego z nich podać tytuł takiego utworu oraz gdzie się ukazał i w jakim roku.


Banalne, nie? :)

Nowość wydawnictwa Replika + fragment powieści

„John ginie na końcu” jest powieścią, która wymyka się wszelkim klasyfikacjom. Choć dzieją się tu zjawiska nadzwyczajne, nie jest to typowy horror ani science fiction. Absurdalne stwory, zwariowane przygody bohaterów, ich dziwaczne uzbrojenie przeciw złu, bezsensowne piosenki i wiele innych niespodzianek – wszystko to daje komiczny efekt  z autentyczną przyjaźnią w tle.

Nazywam się David Wong. Mój przyjaciel ma na imię John. To nie są prawdziwe imiona.  Może też będziesz chciał zmienić swoje. Jestem w stanie zdmuchnąć cały twój świat. Gdybym pokazał ci, co zawiera pewne małe, zimne pudełeczko, nie przespałbyś już ani jednej pełnej nocy, nie byłbyś w stanie obejrzeć filmu do końca i nie odczuwałbyś łączności z rasą ludzką aż do dnia śmierci. Ale nie jesteśmy na to gotowi, jeszcze nie. I to jasne jak słońce, że nie spodziewasz się tego, co mam ci do powiedzenia.

Zaczęło się to wszystko kilka lat temu. Ledwo kilka lat wcześniej skończyliśmy ogólniak. Byliśmy zwykłymi smarkami. I tak, mój przyjaciel John poszedł na imprezę...

Teraz, kiedy opowiadam tę historię, kusi mnie, żeby powiedzieć coś w stylu: „Któż by pomyślał, że John przyczyni się do końca świata?”. Jednak nie powiem tego na głos, ponieważ większości z nas, którzy dorastali wraz z Johnem, zawsze wydawało się, że on w jakiś sposób pomoże w końcu świata.

Zatem, John poszedł na imprezę…

W 2012 roku na podstawie powieści zrealizowano film w reżyserii Dona Coscarelliego. Obraz John Dies At the End wszedł na ekrany amerykańskich kin w 2013 roku, a jego szeptana popularność systematycznie rośnie.

Zapowiedź wydawnictwa Fabryka Słów

Już od 3 kwietnia w sprzedaży długo oczekiwana przez czytelników:


Wojna w blasku dnia t.1 - Peter V. Brett

 Podczas Nowiu na świat wychodzą demony

Wojna w blasku dnia wciąga czytelników w świat otchłani i mroku. Ludzkość ma trzydzieści dni, aby przygotować się do kolejnego ataku. Miesiąc, to zbyt mało, by uchronić wioskę.

Arlen i Jardir byli kiedyś jak bracia. Teraz stali się rywalami. Otchłańce szykują atak i tylko dwóch mężczyzn może im stanąć na drodze, pod warunkiem, że opanują demony, które czają się w ich sercach.

Peter V. Brett jest dziś tak rozpoznawalnym autorem jak George R. R. Martin, Robert Jordan i Terry Brooks. Powieści z cyklu demonicznego – Malowany człowiek, Pustynna włócznia i Wojna w blasku dnia podbiły już księgarskie rynki całego świata.

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka




Prequel bestsellerowej serii o Enderze.

Sto lat przed wydarzeniami opisanymi w „Grze Endera” ludzie sądzili, że są sami w Galaktyce. Ludzkość powoli torowała sobie drogę z Ziemi do planet i asteroid Układu Słonecznego, prowadząc prace badawcze, pozyskując minerały i zakładając kolonie.

Statek górniczy El Cavador znajduje się z dala od Ziemi, w głębi pasa Kuipera, za Plutonem. Tak daleko od macierzystej planety mało jest innych statków górniczych oraz mieszkających na nich rodzin i są one rozproszone. Kiedy więc teleskopy El Cavadora wykrywają w granicach układu szybko poruszający się obiekt, nie wiadomo, co o nim sądzić. Jest olbrzymi i porusza się niemal z prędkością światła.

Lecz statek górniczy ma też inne problemy. Jest stary, jego układy się psują. Rodzina staje się zbyt duża. Niektóre korporacje przynoszą do pasa Kuipera stosowaną w pasie asteroid taktykę zajmowania szybów. Przejmowanie się odległym obiektem, który może, ale nie musi być statkiem obcych, wydaje się... nieważne.

Ci, którzy tak myślą, mylą się. To najważniejsze wydarzenie, z jakim zetknęła się rasa ludzka na przestrzeni miliona lat. To pierwszy kontakt ludzkości z obcą rasą. W powietrzu wisi pierwsza wojna z Formidami.

Orson Scott Card (ur. 1951) – jeden z najbardziej popularnych autorów gatunku science fiction. Debiutował w wieku 26 lat opowiadaniem „Gra Endera”; zostało ono później rozbudowane do rozmiarów

Zapowiedź wydawnictwa Powergraph

Przypominamy, że oprócz dwóch tomów Przedksiężycowych Anny Kańtoch na Pyrkonie będzie przedstawiona najnowsza książka Michała CetnarowskiegoI dusza moja. Premiera w księgarniach - 4 kwietnia. Pamiętajcie, tego nie można przegapić :)

Notka z wydawnictwa:

Jedną z ról literatury jest reagowanie na bieżące wydarzenia, podejmowanie trudnych tematów i ukazywanie nam nieoczywistych aspektów pewnych sytuacji. Dokładnie to robi Michał Cetnarowski w powieści I dusza moja, która do księgarń trafi na początku kwietnia.

Autor mierzy się w tej książce z niezwykle trudnym tematem strzelanin w szkołach, tak głośnym po ostatnich wydarzeniach choćby w Newton (przy czym trzeba zaznaczyć, że powieść powstała na długo przed tą tragedią). Doskonale wiemy, jak to wszystko wygląda z zewnątrz, widzieliśmy relacje, dziennikarskie materiały z miejsca tragedii, reakcje lokalnych władz, polityków, i tak dalej.

A co z perspektywą ofiar?

I dusza moja to opowieść o strachu, o paraliżującym przerażeniu, o bezsilności, to jednak także obraz współczesnego świata, mediów, służb bezpieczeństwa - Cetnarowski przedstawia w swojej debiutanckiej powieści wiele punktów widzenia. Porusza przy tym, wstrząsa, aplikuje czytelnikowi niesamowitą dawkę napięcia, które jak magnes przyciąga do lektury.

Zachęcam do przekonania się, czy i Państwo ulegną tej sile i odłożą książkę dopiero po przeczytaniu ostatniej strony - zaręczam, że warto.

Rymowisko

Marek Ścieszek debiutuje w Rymowisku. Z jakim skutkiem? Przeczytajcie sami! Marek Ścieszek i jego Ostatnia wola.

Nowość wydawnictwa Fabryka Słów

Dreszcz - Jakub Ćwiek


Oto Dreszcz! Rock N' Roll is Not Dead! 

Keith Richards na osiedlu Tysiąclecia? Why not?! 

Rychu Zwierzchowski wiedzie żywot pasożyta-luzaka - sex drugs and rock n’roll. Pije, pali, gra na streecie i usilnie stara się nie znaleźć poważnej, regularnej pracy. Utrzymuje go córka, która co jakiś czas dba o uzupełnienie jego finansowych potrzeb.

Całe życie „Dreszcza” to koncerty i AC/DC ponad wszystko.

Są przyjaciele i wrogowie, choć tych drugich rzecz jasna więcej. Aż pewnego dnia „Dreszcz” obrywa piorunem i... zyskuje nowe super moce. Tylko czy to coś zmienia?

Jak to u Ćwieka bywa - muza głośno ryczy, a każda strona wali po uszach siłą decybeli. Tak było w „Kłamcy”, tak jest w „Dreszczu”. I dobrze.

Archiwum polskiej fantastyki - Czesław Białczyński - Próba inwazji

Baner już zapewne zauważyliście, więc wiecie jaką następną serię zamierzam Wam przedstawić. Będzie to Archiwum polskiej fantastyki, seria zapoczątkowana w tym roku, więc całkiem świeża, przez wydawnictwo Solaris.

Jak na razie Wojtek Sedeńko przedstawił 31 pozycji, które przewiduje wydać w tej serii,  znając go, jak APF zaskoczy, to będzie ich o wiele więcej, co może tylko cieszyć :)

Przedstawię Wam to co już się ukazało i można zamawiać w księgarni SolarisNet. Na koniec wymienię pozostałe pozycje.

Dzisiaj zaczynam od pozycji, którą bardzo lubię, ukazała się w czasach, gdy zaczynałem swoją przygodę z fantastyką i do tej pory ją pamiętam.

Jest to książką Czesława Białczyńskiego - Próba inwazji.

Hard SF. Planeta Phasang. Tajemniczy osobnik, dysponujący technologicznymi i psychicznymi umiejętnościami czyniącymi zeń nadczłowieka - wykrada tajne dokumenty i dokonuje dywersji paraliżujących społeczeństwo miasta Valaco.

Inspektor Straporu, Off, prowadzi śledztwo, ale zostaje uwikłany w rozgrywki Tajnej Rady i służb specjalnych, i szykowanej właśnie przez nich ekspedycji międzygwiezdnej. Od tego, jak szybko znajdzie sprawcę, zależy nie tylko jego kariera, ale i życie. Off czuje się manipulowany przez tajemne siły...

Dreszcz - Jakub Ćwiek

Batman z Katowic

Bartłomiej Cembaluk


Nie ma się co oszukiwać - w polskiej popkulturze brakuje superbohaterów. Pewnie znajdą się tacy, którzy będą oponować, no bo jest Wilq i Likwidator, ale co dalej? Nic. Jednak wcale nie musimy być gorsi od Amerykanów, posiadających różnego rodzaju „manów” na pęczki. Z takiego założenia wyszedł Jakub Ćwiek i stworzył naszego swojskiego herosa, Batmana z Katowic - Dreszcza.

Sex, drugs and rock'n'roll! To dewiza Ryśka Zwierzchowskiego, czyli Keitha Richardsa z osiedla Tysiąclecia. Podstarzały lider nieistniejącego już zespołu El Voltage dnie spędza na siedzeniu w domu, paleniu trawki, popijaniu piwka i słuchaniu płyt swojego ukochanego AC/DC. O pieniądze nie musi się martwić, ponieważ utrzymuje go córka, a w razie czego może pograć trochę na ulicy. Wszystko się zmienia, kiedy rażony piorunem mężczyzna zdobywa moc władania elektrycznością. Rysiek pewnie by to olał, ale na swojej drodze spotyka Benjamina Benforda juniora - niedoszłego lokaja i fana komiksów w jednym, marzącego, by tak jak Alfred Pennyworth zająć się domem jakiegoś bohatera w pelerynie. Cóż, Zwierzu nie nosi peleryny, tylko wysłużoną ramoneskę, ale to zawsze jakiś początek.

Tymczasem w Krakowie dochodzi do serii morderstw, których ofiarami są studenci pochodzący z zamożnych rodzin. Śledztwo stoi w martwym punkcie, bowiem brakuje poszlak i świadków, mogących naprowadzić na trop zabójcy. Jedynym powtarzającym się elementem są mimowie, widziani przez niektóre przesłuchiwane osoby na miejscach przestępstw. Zainteresowany tą tajemniczą sprawą Benjamin postanawia zrobić z niej chrzest bojowy dla Ryśka, więc wraz z jego przyjacielem Alojzym zabierają go podstępem do stolicy małopolski i tam dochodzi do pierwszego, ale nie ostatniego, starcia z groźnym przeciwnikiem.

Ćwiek w Subiektywnie

Zapraszamy do zapoznania się z napisaną przez Bartka recenzją najnowszej książki Jakuba Ćwieka - "Dreszcz". Poniżej malutki fragmencik za zachętę.

Nie ma się co oszukiwać - w polskiej popkulturze brakuje superbohaterów. Pewnie znajdą się tacy, którzy będą oponować, no bo jest Wilq i Likwidator, ale co dalej? Nic. Jednak wcale nie musimy być gorsi od Amerykanów, posiadających różnego rodzaju „manów” na pęczki. Z takiego założenia wyszedł Jakub Ćwiek i stworzył naszego swojskiego herosa, Batmana z Katowic - Dreszcza.

Archiwum polskiej fantastyki - Mirosław P. Jabłoński - Elektryczne banany

Dzisiaj nietypowa jak na archiwum książka, bo wydana po raz pierwszy w 1996, więc całkiem niedawno, z tego co pamiętam, to przez wydawnictwo SR. To powieść Elektryczne banany Mirosława P. Jabłońskiego, którego pamiętam z dziwnych okładek powieści z wydawnictwa Glob.

Elektryczne banany opublikowano w 1996 roku. To zakręcona powieść będąca gotowym scenariuszem filmowym pokazująca wszystkie najlepsze cechy pisarstwa Jabłońskiego – erudycję, humor, ironiczne i cyniczne obserwowanie otaczającego świata.

Niedaleka przyszłość. Państwa korporacje toczą skrycie i jawnie ekonomiczne wojny o dominację nad światem. Watykan zniszczony muzułmańską brudną bombą walczy o przetrwanie wiary. Oskar enklawy Hollywoodu zamierza zabić papieża w odwecie za ciągłe klątwy rzucane na Fabrykę Snów. Do tego celu wynajmuje podrzędnego scenarzystę...

 

Mirosław Piotr Jabłoński (ur. w 1955 roku) pisarz, scenarzysta, dziennikarz i podróżnik. Absolwent Politechniki Krakowskiej i Studium Scenariuszowego w Łodzi. Debiutował powieścią Kryptonim „Psima”, która stała się kanwą filmu Szulkina Ga,ga, chwała bohaterom.  Opublikował kilka powieści i zbiorów opowiadań. Do najsłynniejszych jego książek należą postmodernistyczne, erudycyjne, z wigorem i humorem napisane powieści Duch Czasu i Elektryczne banany.


Nowość wydawnictwa Mag

Oślepiający nóż - Brent Weeks

Gavin Guile umiera.
Myślał, że zostało mu jeszcze pięć lat – teraz ma mniej niż rok. Z pięćdziesięcioma tysiącami uchodźców, synem z nieprawego łoża i byłą narzeczoną, która być może poznała jego najmroczniejszy sekret, kłopoty otaczają go ze wszystkich stron. Cała magia na świecie wyrywa się spod kontroli i grozi zniszczeniem Siedmiu Satrapii. Najgorsze, że odradzają się starzy bogowie, a ich armia koloraków jest niepokonana. Jedynym wybawieniem może być brat, któremu Gavin skradł szesnaście lat temu wolność i życie.

Każde światło rzuca cień.
Każdy cień skrywa tajemnicę.
Każda tajemnica błyszczy w świetle.

Antologia - Szortal Fiction - premiera!

Nasza antologia, Szortal Fiction ujrzała światło dzienne. Pierwsze sygnalne książki zostały dzisiaj spakowane i wysłane do Poznania, byśmy mogli się nimi cieszyć na Pyrkonie. Przypominamy również o prelekcji - barankowo xanowej w sobotę o godzinie 19:00. Będziemy mówić o szortach, szortalu. O innych rzeczach pewnie też :)

165 tekstów. 66 autorów.
Takiej antologii jeszcze w Polsce nie było!
Dla Ciebie, Drogi Czytelniku, to porządna dawka porządnej lektury.
Dla nas to ukłon w stronę kilkudziesięciu osób, z którymi od lat bawimy się na forum śp. „SFFiH” w szortowe konkursy.
Dla nas to kolejny krok w działalności Szortalu, jedynego w Polsce portalu w całości poświęconego krótkim formom literackim.
Dla nas… No cóż, dla nas jest to jakiś początek…

Pełny spis treści :)

W samo południe - odsłona LXIII - ogłoszenie wyników

Jutro z samego rana na Pyrkon, więc dzisiaj rozstrzygnięcie LXIII odsłony naszego nieustającego konkursu: W samo południe.

Tym razem pytania były łatwe, przyszło dużo odpowiedzi i musiałem czekać na Sierotkę Marysię, żeby rozlosowana wśród dużej ilości prawidłowych odpowiedzi.

Do rzeczy jednak: prawidłowe odpowiedzi:

1. Wydawnicze: Ile cykli powieściowych Bernarda Cornwella mogliśmy poznać dzięki Instytutowi Wydawniczemu ERICA i który z nich jest najdłuższy?

Cztery cykle - Kampanie Richarda Sharpe’a, Trylogia Świętego Graala, Trylogia Arturiańska i Wojny wikingów. Najdłuższy jest cykl przygód Sharpe'a.

2. Historyczne: Bernard Cornwell, Marion Zimmer Bradley, Stephen Lawhead i Andrzej Sapkowski. Tę czwórkę pisarzy łączy to, że w swojej twórczości sięgnęli do pewnych legend. Jakie to są legendy?

Oczywiście legendy arturiańskie.

Książki otrzymują:

1. Danuta Pituła,
2. Milena Dobosz.

Gratuluję, zwycięzców proszę o dane do wysyłki nagród, a wszystkich zapraszam na trwającą właśnie LXIV edycję.

Króciak

W szortowni tekst Natalii Bieniaszewskiej o bardzo dzikim tytule: Lew. Zapraszamy!

W samo południe - odsłona LXV

Witamy i zapraszamy do zabawy w kolejnej odsłonie naszego stałego konkursu. Dzisiejsze nagrody to dwa egzemplarze "Przebudzenia Lewiatana. T1" Jamesa S. A. Corey'a, wydanego przez Fabrykę Słów.

Zasady konkursu bez większych zmian - maile z prawidłowymi odpowiedziami, podpisane imieniem i nazwiskiem oraz z numerem odsłony w tytule przesyłamy do następnego wtorku (bo poniedziałek nie dość, że (za)lany, to jeszcze Prima Aprilis), 2-go kwietnia, do godz. 10:00 na adres akusz@szortal.com . Ogłoszenie wyników nastąpi.

Pytania:

1. Wydawnicze: Na ciąg dalszy "Przebudzenia Lewiatana" przyjdzie nam jeszcze ździebko zaczekać, ale w międzyczasie... Fabryka Słów wydała kilka książek, których akcja umiejscowiona jest w uniwersach, stworzonych pierwotnie na potrzeby gier. Proszę podać nazwy dwóch takich uniwersów, ale uwaga - tylko tych w konwencji sf.

2. Historyczne: "Przebudzenie Lewiatana. T1" zostało nominowane do nagrody Hugo. Dlatego też proszę podać tytuły i autorów trzech pierwszych powieść sf, które zostały nagrodzone tą nagrodą i które zostały wydane w Polsce. W kolejności chronologicznej otrzymywania Hugo.

To wszystko. Powodzenia!

Poszukiwana - Małgorzata Kochanowicz

Emo-kryminalne tango

Hubert Przybylski


Nasza swojska wikipedia mówi, że są cztery odmiany kryminałów: sensacyjno-awanturnicza, detektywistyczna, noir i nasza własna odmiana - peerelowsko-milicyjna. Ja bym tę listę uzupełnił jeszcze o kryminał skandynawski i tak modne ostatnio na zgniłym kapitalistycznym Zachodzie kryminały "gliniarsko-techniczno-śledcze" (powstałe na fali seriali z rodzaju CSI). Ale mimo tej różnorodności odmian, przez pierwsze kilka dni po przeczytaniu najnowszej powieści Małgorzaty Kochanowicz, "Poszukiwanej", nie byłem w stanie zakwalifikować jej do żadnej z wymienionych kategorii. Aż do dziś.

Fabuła "Poszukiwanej" przypomina nieco tę z definicji powieści sensacyjno-awanturniczej. Mamy głównego bohatera, Witolda Korczyńskiego, zamożnego (choć z długami) bywalca salonów, który z nudów podejmuje się rozwiązywania kolejnych zagadek kryminalnych. Tym razem zostaje on wynajęty przez bezwzględnego bogacza, Stanisława Wereszyńskiego, aby odnaleźć jego zaginioną żonę. Szybko jednak okazuje się, że zleceniodawca Korczyńskiego nie jest wcale takim, za jakiego pragnie uchodzić, a nasz bohater zostaje zmuszony do walki o życie swoje i swojej ukochanej.

Jeśli chodzi o pomysł na fabułę powieści, to Kochanowicz należą się brawa. Złożoność intrygi określiłbym jako "w sam raz" - nie jest ani banalna i łatwa do przejrzenia, ani też przesadnie zagmatwana. I kilka razy potrafi naprawdę zaskoczyć. Zwłaszcza wtedy, kiedy zaczyna się czytelnikowi wydawać, że już wszystko odgadł i wystarczy zaczekać na finał historii, który dopełni formalności.

Kochanowicz w Subiektywnie

Zapraszam do zapoznania się z napisaną przeze mnie recenzją "Poszukiwanej" Małgorzaty Kochanowicz. Poniżej mały fragmencik na zachętę.

Nasza swojska wikipedia mówi, że są cztery odmiany kryminałów: sensacyjno-awanturnicza, detektywistyczna, noir i nasza własna odmiana - peerelowsko-milicyjna. Ja bym tę listę uzupełnił jeszcze o kryminał skandynawski i tak modne ostatnio na zgniłym kapitalistycznym Zachodzie kryminały "gliniarsko-techniczno-śledcze" (powstałe na fali seriali z rodzaju CSI). Ale mimo tej różnorodności odmian, przez pierwsze kilka dni po przeczytaniu najnowszej powieści Małgorzaty Kochanowicz, "Poszukiwanej", nie byłem w stanie zakwalifikować jej do żadnej z wymienionych kategorii. Aż do dziś.

Sawicki w Subiektywnie

Już dziś "sklepowa" premiera "Honoru Legionu" Andrzeja Sawickiego, a ci z Was, którzy przegapili moją recenzję tej książki, mogą ją znaleźć tutaj. A poniżej małe co nieco na zachętę:

W przeciwieństwie do średniowiecza, tudzież szesnastego i siedemnastego wieku, epoka napoleońska, jako tło powieści awanturniczo-przygodowej, nigdy nie była jakoś specjalnie popularna wśród naszych rodzimych pisarzy. Nawet nie wiem, czy dałoby się zebrać choć ze dwadzieścia - trzydzieści powieści, których akcja działaby się w tych właśnie czasach i poza tymi kilkoma, które napisał Wacław Gąsiorowski, pozostałe są praktycznie rzecz biorąc tylko jednorazowymi "wyskokami" różnych autorów. Co gorsza, większość z tych powieści to w gruncie rzeczy nie jest wcale literatura awanturniczo-przygodowa, tylko, tak jak utwory wspomnianego Gąsiorowskiego, czystej wody romansidła (bleh!). Na szczęście pojawił się Autor, który dostrzegł tę jawną niesprawiedliwość dziejową i próbuje ją naprawić. Tym Autorem jest Andrzej Sawicki, którego najnowsza powieść, "Honor Legionu", ma za kilka tygodni ujrzeć światło dzienne.

Nowość wydawnictwa Prószyński i S-ka

Jim Baggott - Teoria kwantowa. Odkrycia, które zmieniły świat
Teoria kwantowa całkowicie zmieniła tworzony przez naukę obraz świata. Jednak jej powstanie nie było wynikiem olśnienia.

Przedstawiona przez Maxa Plancka w 1900 r. idea kwantów była zupełnie niezgodna z jego własnymi poglądami na rzeczywistość; był to akt desperacji i wyraz bezsilności. Koncepcja, że w tej idei może kryć się o wiele głębsza prawda, kształtowała się w ciągu następnych trzydziestu lat, by ostatecznie przyjąć formę najbardziej rewolucyjnego w historii opisu rzeczywistości fizycznej – mechaniki kwantowej.
Dla gigantów myśli, takich jak Planck, Einstein, Bohr, Heisenberg czy Schroedinger, zmagania z mechaniką kwantową stanowiły dramat przypominający ujarzmianie potwora, który pojawił się, by wprowadzić chaos do uporządkowanego świata fizyki klasycznej. I chociaż ostatecznie potwór został zamknięty w klatce równań, istota tego, co mówi o rzeczywistości mechanika kwantowa, do dziś wymyka się jednoznacznym interpretacjom.
Teoria kwantowa Jima Baggotta to niewątpliwie jeden z najlepszych i najbardziej przystępnych przewodników, a także pierwsza książka przedstawiająca całą historię mechaniki kwantowej od początku aż po dzień dzisiejszy.

Jim Baggott – brytyjski chemik i utalentowany popularyzator nauki, autor książek „Atomic: The First War of Physics and the Secret History of the Atomic Bomb, 1939–1949”, „A Beginner's Guide to Reality”, „Beyond Measure: Modern Physics, Philosophy, and the Meaning of Quantum Theory”.

Zapowiedź wydawnictwa Fabryka Słów

Oto Michael Vey, ma 14 lat i jest więźniem samego siebie. To jego historia:

http://www.youtube.com/watch?v=8cBHOE_vGCE

Michael jest zwyczajnym nastolatkiem, jakich wielu.

Czasem zwraca na siebie uwagę przez swoją chorobę – zespół Tourette'a – spokojnie, da się z tym żyć!

Ma w sobie coś jeszcze – prąd elektryczny. Nie wszyscy o tym wiedzą. To czyni go wyjątkowym. Z tego właśnie powodu ktoś stara się go złapać.

Polska premiera książki Richarda Paula Evansa – już 12 kwietnia.

Aby dowiedzieć się więcej na temat książki i jej autora, polubcie nas fanpage i bądźcie z nami:

https://www.facebook.com/MichaelVeyWiezienCeli25

Archiwum polskiej fantastyki - Bohdan Korewicki - Przez ocean czasu

Przez ocean czasu to klasyczna powieść SF o pierwszej wyprawie w czasie. Chronomobil, polska myśl konstrukcyjna, wyprodukowany w fabryce na Żeraniu w 2048 roku, wyrusza w głąb otchłani czasu, celem zbadania kilku epok. Niespodziewany wypadek sprawia, że na pokład chronomobilu zostaje zabrany Dominik Konarczyk, młody warszawiak z połowy XX wieku. To on jest narratorem opisującym barwne przygody chrononautów w epokach lodowcowych, plejstocenie. Podróżnicy spotykają pra-ludzi, mamuty, stawiają czoło wielu niebezpieczeństwom.  

Jedna z najlepszych powieści z polskiej fantastyki.

Bohdan Korewicki (1902 - 1975) polski pisarz, malarz i chórzysta – był członkiem chóru Filharmonii Narodowej.  Jako pisarz dał się poznać dwoma książkami: Przez ocean czasu (1957) i  Jej perypetie (1958), obie o tematyce fantastycznej. Pierwsza powieść, wydana w dwóch tomach, które do dzisiaj są antykwarycznym białym krukiem, opowiada o pierwszej polskiej wyprawie w czasie. Skierowana do młodego czytelnika, napisana stylem, dzięki któremu obwołano Korewickiego polskim Juliuszem Verne, mocno przyczyniła się popularyzacji fantastyki i wielu dziedzin nauki.

Drabble

Dziś w Stusłówkach dwa teksty z konkursu ogłoszonym w "Na wynos. Styczeń 2013". 

Robert Rusik - Ambasador

Andrzej Betkiewicz - Obcy w obcym kraju

Przy okazji przypominamy o nowym konkursie, który możecie znaleźć w lutowym Szortalu na wynos! Zapraszamy!

Nowa Fantastyka 3 (366) 2013

Król jednak nie umarł

Sławomir Szlachciński

W związku ze zmianą na stanowisku szefa działu literatury polskiej recenzję poprzedniego numeru Nowej Fantastyki zatytułowałem 'Umarł król, niech żyje król', a już w numerze aktualnym Michał Cetnarowski ze mną polemizuje dowodząc, że pogłoski o domniemanej śmierci są grubo przesadzone. Cóż, z pewnością wie lepiej. Odłóżmy jednak żarty na bok i sprawdźmy co tam kucharz serwuje w marcowym menu.

Dział polski otwiera Euklidesja Macieja Parowskiego, zamieszczona przez nowego szefa kuchni w ramach swoistego hołdu i podziękowania. To wiekowe już opowiadanie jest intelektualną zabawą geometryczną zawierająca również komentarze do współczesnej sobie rzeczywistości. Przyjemna rzecz.

Z kolei Chimaerus Jędrzeja Burszty zmordował mnie niemal fizycznie. Czytałem w czterech czy pięciu podejściach nie mogąc się zmusić do przyswojenia większej ilości tekstu jednorazowo. Wybitne męczenie buły. Historia czarodzieja, który przypadkowo zassał obcego by potem być przez niego dręczonym do końca żywota. Nie potrafię znaleźć w tym opowiadaniu za grosz cienia koherentności, jakiegoś sensu, konceptu. Docierający do mnie przekaz jest na poziomie 'Uczesał się ponieważ był głodny'. Z pewnością znajdą się czytelnicy dla których taka estetyka literacka będzie zaletą, ja niestety nie należę do tej grupy.

Agnozja, zapis przypadku Aleksandra Gütsche to fantastyka bliskiego zasięgu. Ekstrapolowana rzeczywistość, z naszego punktu widzenia raczej przerażająca, będąc równorzędnym bohaterem prezentowanego tekstu, stanowi jednocześnie tło dla dickowskich rozważań nad tożsamością. Autor skłania nas do chwili zadumy nad tym kim jesteśmy i jaką przyszłość chcielibyśmy tworzyć. Dobra rzecz.

Nowa Fantastyka 3 (366) 2013 w Subiektywnie

Sławek przeczytał i zrecenzował marcowy numer Nowej Fantastyki. Całą recenzję możecie przeczytać po kliknięciu w odnośnik, a poniżej mały fragmencik. Ot, tak na zachętę.

W związku ze zmianą na stanowisku szefa działu literatury polskiej recenzję poprzedniego numeru Nowej Fantastyki zatytułowałem 'Umarł król, niech żyje król', a już w numerze aktualnym Michał Cetnarowski ze mną polemizuje dowodząc, że pogłoski o domniemanej śmierci są grubo przesadzone. Cóż, z pewnością wie lepiej. Odłóżmy jednak żarty na bok i sprawdźmy co tam kucharz serwuje w marcowym menu.

Wyniki konkursu religijnego

Nazbieraliśmy w  ankiecie 23 głosy. Bywało gorzej ale i bywało lepiej. Mam nadzieję, że w następnym konkursie bardziej dopiszecie w głosowaniu.

Ale - czas przedstawić zwycięzców!

I miejsce (6 głosów) - "Odwiedziny" - Małgorzata Anqetrix Ślązak

II miejsce (5 głosów) - "Popyt i podaż" - Paweł Demo Kwaśny

III miejsce (4 głosy) - "Wiara góry przenosi" - Judyta Little_Raven Jeromin.

Gratulujemy!

Pozostałe teksty napisali:

"Gdzieś na dalekim zachodzie a.k.a. Atlas i Prometeusz" - Piotr Zawada

"Spotkanie" - Michał Górzyna

"Witaj moja droga G." - Łukasz Wiernicki

"Słowiańska legenda" - Maciej Adept Lewandowski

*

Dziękuję wszystkim za udział. Mam nadzieję, że w następnej edycji konkursu też coś napiszecie. A to już niedługo, bądźcie czujni!

*

Nagrody wyślemy pocztą.

Koniec konkursu religijnego

Informacje o tym, kto wygrał i kto co napisał znajdziecie TUTAJ.

Nowa Fantastyka 4 (367) 2013

Już na rynku kwietniowy numer miesięcznika „Nowa Fantastyka” A w nim m.in.:

„Serialowa rewolucja” – „Gra o tron” kamykiem lawiny zmian w produkcji seriali fantastycznych

„Powrót diabelskich nieboszczyków” – czyli o nowej odsłonie „Martwego zła”

„Crowdfunding” – jak fani zebrali 1.000.000 dolarów w kilka godzin na realizację gry komputerowej

„Bogowie po odnowie” – o nowym wydaniu serii DC Comics

Zapraszamy do ściągnięcia pliku pdf z dodatkowymi materiałami:

Paweł Deptuch i komiks kulinarny?, Dodatkowa recenzja – „Jack pogromca olbrzymów”, Recenzje inaczej, czyli impresje Marcina Orlika, Wywiad z reżyserem Philippem Morą, Mało, ale smacznie – Maciej Parowski o polskiej fantastyce filmowej

Spis treści NF 04/2013

PUBLICYSTYKA

ZAPOWIEDZI, AUTOR DO PRZERÓBKI Jakub Ćwiek, SERIALOWA REWOLUCJA Marcin Zwierzchowski, KTO JEST KIM W 3. SEZONIE „GRY O TRON” Jerzy Rzymowski, MATKA SMOKÓW Wywiad z Emilią Clarke, POWRÓT DIABELSKICH NIEBOSZCZYKÓW Przemysław Pieniążek, ŻYCIE – ZESTAW DO SAMODZIELNEGO MONTAŻU Wawrzyniec Podrzucki, TŁUM FINANSUJE FANTASTYCZNIE Grzegorz Bryszewski, BOGOWIE PO ODNOWIE Michał Chudoliński, RADY DLA PISZĄCYCH, ODC. 16 Michael J. Sullivan, PAKIETY MEMOWE Rafał Kosik, WŚCIEKŁY OPTYMISTA Peter Watts, NAGRODY CZYTELNIKÓW „NF” 2012, DZIEWCZYNA I TĘCZA Łukasz Orbitowski

PROZA POLSKA

DZIEWCZYNA Z KARTOFLISKA Radosław Rak, NIE WSZYSTKO ZŁOTO, CO SIĘ ŚWIECI Jacek Wróbel

PROZA ZAGRANICZNA

PO DRUGIEJ STRONIE Will McIntosh, W KLATCE Klaus N. Frick

Zapowiedź wydawnictwa Prószyński i S-ka

Wszystkie światy Terry’ego Pratchetta

2 kwietnia do księgarń trafi zbiór opowiadań mistrza humorystycznej fantastyki, Terry’ego Pratchetta.  Książka „Mgnienie ekranu” zawiera ponad trzydzieści opowiadań, od debiutu, po historie z kultowego Świata Dysku.

W ciągu czterech dekad, jakie upłynęły od druku jego pierwszej książki, Terry Pratchett stał się jednym z najpopularniejszych i najbardziej cenionych autorów. Tutaj, po raz pierwszy, w jednym tomie zebrane są jego opowiadania i inne krótkie formy literackie. „Mgnienie ekranu” kreśli kurs długiej kariery pisarskiej Pratchetta: od czasów szkolnych, poprzez pierwszą pracę w „Bucks Free Press”, do początków jego debiutanckiej powieści „Dywan” i dalej, po oszałamiające mistrzostwo fenomenalnego cyklu Świata Dysku.

Znajdziemy tu postacie zarówno znajome, jak i czekające na odkrycie; światy porzucone i inne, które wciąż się rozwijają; przygody, kurczaki, śmierć, disco, a także kilka dość niepokojących koncepcji Świąt, a wszystko to przesycone jego niemożliwym do podrobienia poczuciem humoru.

Edytor tekstów z pstryknięciem zbudził się do życia. Monitor zaś był pustkowiem i chaosem; ciemność była nad ekranem, z wyjątkiem oczywiście mrugającego zapraszająco kursora. Dłonie Doggera uniosły się nad klawiaturą. To powinno działać w obie strony. Jeśli to wiara napędzała wszystko, powinno udać się załapać na przejażdżkę, o ile tylko człowiek był dostatecznie szalony, by spróbować. Od czego zacząć? Niedługie opowiadane powinno wystarczyć dla wykreowania postaci. Chimera już istniała – niewielki pęcherzyk fraktalnej rzeczywistości, stworzony tymi dziesięcioma palcami. Zaczął pisać, z początku niepewnie, ale potem coraz szybciej, kiedy idee zaczynały się krystalizować. Po jakimś czasie otworzył okno w kuchni. Za jego plecami, w ciemności, ruszyła drukarka. - Fragment opowiadania „Ostateczna nagroda”

Archiwum polskiej fantastyki - Bohdan Petecki - Tylko cisza

Tylko cisza to jedna z najciekawszych polskich powieści SF, oparta na oryginalnym pomyśle badania przez ludzkość najbliższych gwiazd i jednocześnie ekologicznej odnowy Ziemi. W kosmos wyruszają setki statków badawczych, a w tym czasie cała ludzkość zostaje zahibernowana w miastach, na 80 lat, aby planeta w tym czasie oczyściła się, na nowo zazieleniła, atmosfera odnowiła. Do pilnowania uśpionej ludzkości przygotowano automaty i dyżurnych astronautów, ludzi przygotowanych do długoletniego życia w samotności. Ale czy szkolenie ich do tego faktycznie przygotowało?

 Bohdan Petecki (1931 - 2011) polski pisarz science fiction, powieści dla młodzieży. Z wykształcenia orientalista, do 1976 roku pracował jako dziennikarz, potem poświęcił się pisarstwu. Debiutował w 1971 powieścią W połowie drogi. Jego twórczość z lat 70. to twarde science fiction – kontakt z obcymi, eksploatacja planet.  Do najbardziej znanych jego powieści należą: Strefy zerowe, Tylko cisza, Messier 13, Kogga z Czarnego Słońca, Rubin przerywa milczenie. W latach 80. tworzył powieści fantastyczne dla młodzieży. 

Konkurs gwiazdowo-wojenny

Autorzy się już pytają o następny konkurs. No to proszę bardzo – zmieniamy konwencję i tematykę, przed Wami przestrzeń kosmiczna, lasery i inne bajery.

 

Temat: Ostatnia reduta

Ma być szort wojenny.

 

Wymogi: science-fiction

Jasne?

 

Limit znaków: minimum 3000, maximum 5000 znaków (ze spacjami)

 

Kolejny konkurs szortowy - wojenne S-F

Ciekawi?

No to zajrzyjcie TUTAJ.

Nowość wydawnictwa Fabryka Słów

Listy lorda Bathursta

Marcin Mortka

Kapitan Peter Doggs znany jest ze swojej niezależności i braku pokory wobec rozkazów. Prędzej czy później musiały go one zaprowadzić przed pluton egzekucyjny...I gdyby nie tajemniczy lord Bathurst, zamiast na pokładzie pięknego żaglowca dzielny kapitan wylądowałby w dole z wapnem.

Teraz Peter Dodds musi pożeglować nie wiadomo gdzie i nie wiadomo po co. Kolejne etapy tajnej misji odsłaniać będą listy lorda Bathursta. Po drodze musi zatapiać obce statki i zabijać niewinnych cywilów. A gdyby do głowy mu przyszło protestować, pilnują go przekupieni lub zastraszeni przez Bathursta marynarze, pewna gnida nazwiskiem Stirling i świadomość, że od jego subordynacji zależy los córki, szesnastoletniej Emily.

Lord Bathurst przewidział wszystko, z wyjątkiem jednego. Kapitan Dodds bardzo, ale to bardzo nie lubi być do czegoś zmuszany...

Aby ocalić córkę, okręt i załogę, musi wykazać się przebiegłością, odwagą i spora dawką brawury.

Archiwum polskiej fantastyki - Bohdan Petecki - Messier 13

Messier 13 to klasyczna polska powieść SF opowiadająca o kontakcie z obcą cywilizacją. Napisana z punktu widzenia żołnierza Słonecznej Agencji Ochrony, która chroni wysunięte gwiezdne placówki badawcze na odległych światach. Ludzie po latach eksploracji natykają się na odległej planecie na artefakty po wymarłej cywilizacji, a na orbicie na statek z martwym pilotem należącym do innej rasy. Po jakimś czasie na powierzchni planety rozpoczynają się dziwne świetlne miraże. Czy jest to próba nawiązania kontaktu?



Bohdan Petecki (1931 - 2011) polski pisarz science fiction, powieści dla młodzieży. Z wykształcenia orientalista, do 1976 roku pracował jako dziennikarz, potem poświęcił się pisarstwu. Debiutował w 1971 powieścią W połowie drogi. Jego twórczość z lat 70. to twarde science fiction – kontakt z obcymi, eksploatacja planet.  Do najbardziej znanych jego powieści należą: Strefy zerowe, Tylko cisza, Messier 13, Kogga z Czarnego Słońca, Rubin przerywa milczenie. W latach 80. tworzył powieści fantastyczne dla młodzieży.

Króciak

W szortowni tekst Roberta Rusika, który swoją premierę miał w lutowym numerze "Na wynos". Robert Rusik i Milusia

Zapraszamy!

W samo południe - odsłona LXIV - ogłoszenie wyników

Tym razem trafiło mi w czwartek, no nie jest źle, musicie przyznać :)
Hubert zadał przedziwne drugie pytanie, właściwie można powiedzieć, że otwarte, nie ma prawidłowej jednej odpowiedzi, a właściwie jest ich mnóstwo :)

Prawidłowe odpowiedzi:

1. Wydawnicze: Na kiedy zapowiedziana jest premiera kolejnej książki Abercrombiego, która zostanie wydana przez MAGa?

17 kwietnia 2013 roku Ostateczny argument królów, trzecia część serii wydawanej do tej pory przez wydawnictwo ISA.

2. Historyczne: Proszę podać imiona i nazwiska trzech polskich pisarzy, którzy przed rokiem 1990 opublikowali utwór/utwory fantasy, dla każdego z nich podać tytuł takiego utworu oraz gdzie się ukazał i w jakim roku.


Otwarte, uznawałem wszystkie odpowiedzi, ale muszę przyznać, że parę perełeczek mi napisaliście. Może w święta będę miał więcej czasu to Wam napiszę.

Zwycięzcy:
1. Marcin Łukasiewicz,
2. Adam Kielesiński,
3. Aleksander Posłuszny.

Zwycięzców proszę o dane do wysyłki nagród, wszystkich pozostałych zapraszam do toczącej się właśnie LXV odsłony.

Skok w szaleństwo - Stephen R. Donaldson

Marek Adamkiewicz

Gdy pisze się cykl powieściowy, niezwykle ciężko utrzymać przez wszystkie tomy równy, wysoki poziom. Taka sztuka nie udała się nawet tak poczytnym autorom, jak Robert Jordan, czy też, patrząc na krajowe podwórko, Andrzej Sapkowski. Nie można jeszcze oczywiście wyciągać ostatecznie wiążących wniosków jak to wygląda u Donaldsona, w końcu czeka nas jeszcze przynajmniej jedna odsłona „Skoków”, ale dotychczasowe rezultaty każą twierdzić, że temu autorowi nie jest straszny brak weny. Każdy kolejny tom jego kosmicznej sagi jest w mniejszym lub większym stopniu warty uwagi i zasługuje na słowa uznania tak ze strony tak czytelników, jak i recenzentów. Nie inaczej jest w przypadku „Skoku w Szaleństwo”.

Dużą siłą czwartej odsłony serii jest, jak zresztą w przypadku wszystkich poprzednich, wiarygodna kreacja bohaterów. Prowadzenie każdego z nich jest prawie że bezbłędne. Ci, na których w danej chwili autor się skupia, są niezwykle przekonujący w swoich zachowaniach i dylematach. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na świetne przedstawienie konfliktu charakterów. Bohaterowie, często wrogo do siebie usposobieni, muszą jakoś ze sobą współpracować, tym bardziej, że są na siebie poniekąd skazani, zamknięci wszyscy razem na małej przestrzeni.

Znaczącą wydaje się sytuacja, że mimo iż to już kolejne spotkanie z nimi, to wciąż daleko jest do wyeksploatowania którejkolwiek z postaci. Świadczy to o tym, że bohaterowie mają naprawdę spory potencjał i nie zdziwię się, jeśli także w piątej odsłonie serii będziemy z zainteresowaniem odkrywać kolejne meandry ich psychiki.

Przy tym całym chwaleniu bohaterów, należy jednak zwrócić uwagę na jedną, dosyć istotną kwestię. Jeśli Donaldson nie powstrzyma się od ciągłego ich doświadczania, wkrótce może dojść do pewnego znużenia materiału. Szeregu cierpień i ciężkich sytuacji, w których każdy wybór jest zły, mogłyby Mornie i spółce pozazdrościć postaci występujące w antycznych greckich tragediach. Myślę, że dobrze świadczy to o skali trudności, z jaką muszą się mierzyć w swoich przygodach, jednak co za dużo, to także niezdrowo.

Donaldson w Subiektywnie

Gdy pisze się cykl powieściowy, niezwykle ciężko utrzymać przez wszystkie tomy równy, wysoki poziom. Taka sztuka nie udała się nawet tak poczytnym autorom, jak Robert Jordan, czy też, patrząc na krajowe podwórko, Andrzej Sapkowski. Nie można jeszcze oczywiście wyciągać ostatecznie wiążących wniosków jak to wygląda u Donaldsona, w końcu czeka nas jeszcze przynajmniej jedna odsłona „Skoków”, ale dotychczasowe rezultaty każą twierdzić, że temu autorowi nie jest straszny brak weny. Każdy kolejny tom jego kosmicznej sagi jest w mniejszym lub większym stopniu warty uwagi i zasługuje na słowa uznania tak ze strony tak czytelników, jak i recenzentów. Nie inaczej jest w przypadku „Skoku w Szaleństwo”.

Tak zaczyna się napisana przez Marka recenzja "Skoku w szaleństwo" Donaldsona. Całość możecie przeczytać po kliknięciu w odnośnik. Zapraszamy!

Króciak

Las znalazł się w lutowym "Na wynos". Jan Maszczyszyn zabiera nas na wycieczkę do niezwykłego lasu. Zapraszamy!